Jump to content
Dogomania

TERIER Misiek! Tak długo czeka na DOM... Wrócił z adopcji!:( Prosimy o ogłoszenia!


Recommended Posts

Posted

Dzisiaj jak na razie, to cały czas pada, więc psiaki leżą w domu znudzone, nie chce im się chodzić po polu w taką pogodę. Trochę Misiek z Guciem poszaleli w domu, żebym miała znowu co odkurzać:mad: i teraz znowu leżą zrezygnowane tą pogodą.

  • Replies 589
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Rottka napisał(a):
Dzisiaj jak na razie, to cały czas pada, więc psiaki leżą w domu znudzone, nie chce im się chodzić po polu w taką pogodę. Trochę Misiek z Guciem poszaleli w domu, żebym miała znowu co odkurzać:mad: i teraz znowu leżą zrezygnowane tą pogodą.

No dobrze...psy sie starają,żebyś się nie nudziła:evil_lol:jak one.........

  • 1 month later...
Posted

Witam Was,

Misiek napawa się ostatnimi urokami lata nadal u nas. Niestety nie ma chętnych i zainteresowanych:shake:. A Misiek już po tak długim czasie chyba uznał, że jest u siebie, niedługo minie rok. Ale Misiek ma się bardzo dobrze, szaleje po całym terenie razem z Guciem (duet nie do pobicia):lol:. Z rottkiem nie doszli do porozumienia i do kotów też się nie przekonał.

Posted

rita60 napisał(a):
TEŻ NA JEGO MIEJSCU BYM TAK MYSLAŁA:roll:NO I CO DALEJ CIOTECZKO ?


Jak na razie daję radę z całą watahą, więc Miśka nie wyrzucę na ulicę. Może jeszcze zostać, ile potrzeba. Ale przyznaję, że finansowo jest troszkę ciężko. Wszystkie mają nieziemski apetyt, a Misiek też lubi sobie dobrze zjeść. Ma bardzo dużo ruchu, więc apetyt też ma duży. Za ok. miesiąc wypadają mu szczepienia.
W zamian za opiekę Misiek odwdzięcza mi się niesamowitą czujnością i pilnowaniem mnie.

Posted

rita60 napisał(a):
Rottka nie znam szczegółów,ale na jakiej zasadzie jesteś DT ?


Rottka jest całkowicie bezpłatnym DT. Takim jakich już się prawie nie spotyka.
Mamy jedynie deklarację Agaty51.

Musimy coś wykombinować z finansami. Ktoś mógłby coś dorzucić do szczepień?
My na pewno postaramy się coś wysupłać, ale nie wiem jeszcze ile dokładnie.

Posted

Postaram się dorzucić dyszkę na szczepienia do następnej wpłaty. Chciało by się więcej, ale...

Chcecie słońca w środku zimy?
Jagdterierka brać, dziewczyny!

Na depresję cierpisz, chłopcze?
Z jagdterierkiem jej się oprzesz.

Całusy dla Diega, Rottki i jej sforki, i wszystkich, którzy kochają jagdterierki.

Jeśli nie kochasz, znaczy, żeś kiep -
dla swego dobra strzel sobie w łeb.

  • 3 weeks later...
Posted

Dawno mnie nie było... Nie do wiary, że Misiek nadal czeka...
A co myślicie o tym, żeby szukać mu domu wśród myśliwych? Nasz Korek (mix wyżełka) również warkotający na niektóre osoby (oddany "z powodu agresji", psiak kojcowy), został adoptowany po pół roku czekania przez myśliwego, który bardzo sobie chwali talent psiaka i jego zdecydowany charakter, który pomaga mu w pracy. Nawet został najlepszym psem roku w tym jego kole myśliwych. Nie popieram polowań, ale psy lubią pracować no i myśliwi o nie dbają.
Korek znalazł dom przez jakąś gazetę dla myśliwych, był naszym "przypadkiem beznadziejnym".

  • 4 weeks later...
Posted

Witaj, terierku! Rozumiem, że wciąż rezydujesz u Rottki. No to nie masz najgorzej. Całuję czule w nochala.

Wysłałam dziś za X, XI + dyszka na szczepienia.

Czy jagdteriery w potrzebie mają swój wątek?

Ulaa, pałam bardzo brzydkimi uczuciami do myśliwych. Do tego stopnia, że nawet jeśli wiem, że Betka byłaby o niebo szczęśliwsza przy nodze jednego z nich niż przy mojej, to tę wiedzę zachowuję dla siebie, a ją staram się przekonać, że jest absolutnie inaczej. Na szczęście Betka ma niesprawną łapkę i żaden myśliwy jej nie zechce.

Posted

Isadora7 napisał(a):
Misku, tyle czekasz :(


Niestety Misiek czeka już rok, pomijam tą nieudaną krótką adopcję:-(.
W sobotę wszystkie moje psiaki były szczepione, więc Misiek został też zaszczepiony na wściekliznę i choroby, wcześniej został(y) odrobaczone oczywiście. Za wszystko zapłaciłam za niego 80 zł.

Misiek ma się świetnie, jest bardzo zazdrosny i straszny "warczuś" z niego. Jest wybiegany, wygłaskany i najedzony (straszny obżartuch z niego jest bardzo ubity, grubaskiem nie zostanie, bo dużo biega), więc niczego mu nie brakuje (mam nadzieję). Urosła mu już sierść po strzyżeniu początkiem maja, ale na zimę nie ma go co strzyc, tylko troszkę go podstrzygę.

Posted

agata51 napisał(a):
Na dogo same jagdteriery-samce, nie mogę trafić na sucz. A ciekawa jestem. Widzę, żę Misiek całkiem bezproblemowy jest. I dobrze. Na co ci, Rottka, moje kłopoty?


Czy bezproblemowy, trudno powiedzieć?! Jest strasznie zazdrosny i do tego chce być samcem alfa, co przy psie rottweilerze i dobermanie, nie jest możliwe, bo z sukami to inaczej, bo są już "dojrzałe" i przymykają oko na jego zachowanie.
A poza tym znowu udało mu się zwiać i zrobił sobie "polowanie" na spacerującego (dzięki Bogu zapiętego i w kagańcu) wilczura.

Posted

rita60 napisał(a):
Może jakieś nowe foty,czy już pytałam o ogłoszenia:roll:


Nowe foty, to dopiero muszę zrobić w miarę wolnego czasu, a ogłoszeń nie ma chyba. Stwierdzam kategorycznie, że jest to pies dla doświadczonej osoby i po raz kolejny powtarzam do domu bez małych dzieci, a z większymi, to też bym się zastanowiła.

Posted

To jak znajdziesz chwilke,to zrob prosze taka krotka notke o nim,bo znasz go najlepiej,wiek,waga,wielkosc,charakter,stosunek do zwierzat,ludzi,dzieci i jak beda nowe foty to go troche poogłaszam.

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...