shantara Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 Kurcze Olga jak Ci się udało złapać Puszka tak od przodu w miejscu stojącego??? Ja się dziś nagimnastykowałam żeby jakieś w miarę zdjęcie zrobić, gdzie pysio będzie widać a i tak mi nie wyszło... No nic potem jak się uda to będą zdjęcia i jeśli się da to filmik może będzie... ( jak będę umiała );) Quote
Olga132 Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 nooo ja tylko te foty wstawiłam - zdjecia robiła chyba koleżanki Eni, ale wiem jak trudno jest te zdjęcia zrobić !!! Quote
enia Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 O przepraszam zdjecia robiło trzy osoby, Puszek wybiegany to Puszek szczęsliwy, mój syn nie mógł nadążyc za tym zwariowanym kudłaczem! a on podobno drut w nodze ma!:crazyeye: znaczy Pusio...... Quote
Monia_ Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 Kudłate piękności czekają na ludzi o złotych sercach!!! Quote
shantara Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 Enia a widzieliście jak on podskakuje? On ma tam chyba sprężynę jakąś a nie gwóźdź :evil_lol: Quote
martik b Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 Rany..jaki On ma pysio uśmiechnięty.. Kto chce taką słodycz:cool3: Quote
enia Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 Puszek to szczeście na czterech lapach!zawsze usmiechniety i gotowy do rajdu! a ta kita to nigdy sie nie męczy.A wogóle to bardzo lubi mlodzież i to ze wzajemnością. Quote
Folen Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 Ja od września będę co 2 tyg w Wawie, więc może uda mi się Puszka i nie tylko Puszka odwiedzać, ale mam nadzieję, że nie będzie takiej potrzeby, bo psiaki znajdą domki :loveu: Quote
Aga_Mazury Posted August 10, 2006 Author Posted August 10, 2006 :loveu: Serca moje Psio Losowe :loveu: ... Quote
Tweety Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 czy wszyscy już wiedzą, że Czaruś znalazł swojego ludzia?:loveu: Quote
Olga132 Posted August 11, 2006 Posted August 11, 2006 No to teraz Puszek musi obowiązkowo do super domku trafić !!! Quote
Aga_Mazury Posted August 12, 2006 Author Posted August 12, 2006 Czaruś i Puszek czekają na domki :))))))))))))))))) PRZYPOMINAMY SIĘ PRZY DESZCZOWYM WEEKEND-ZIE :cool1: Quote
Aga_Mazury Posted August 12, 2006 Author Posted August 12, 2006 Dzisiaj Puszek też zagościł na allegro :) http://www.allegro.pl/show_item.php?item=120785063 Quote
Aga_Mazury Posted August 12, 2006 Author Posted August 12, 2006 Tweety napisał(a):czy wszyscy już wiedzą, że Czaruś znalazł swojego ludzia?:loveu: ...a tego to nie byłabym jeszcze taka pewna...:razz: Quote
Aga_Mazury Posted August 13, 2006 Author Posted August 13, 2006 Przypominamy się chłopaki w niedzielę.....:loveu: Quote
pucka69 Posted August 13, 2006 Posted August 13, 2006 Zgadzam sie Agu z Tobą - po przeczytaniu całego wątku o Czarusiu. Wierzę, że dziewczyna ma dobre chęci i chce pomóc - ale nie wiem co z tego wyniknie. Zupełnie np. nie potrafię sobie wyobrazic jak jeździ z Czarusiem pociągiem i to - nie raz, a systematycznie. Poza tym - skoro nie ma pieniedzy zeby zadzwonić do p. Janusza - to jak kupi np. pieluchy, leki a moze łapki trzeba Czarusiowi masować - kiedy znajdzie na to czas i siły? No - zobaczymy. Trzeba dobrze sie zastanowić, zeby Czaruś za tydzień nie wracał !!! Quote
Aga_Mazury Posted August 13, 2006 Author Posted August 13, 2006 pucka69 napisał(a):Zgadzam sie Agu z Tobą - po przeczytaniu całego wątku o Czarusiu. Wierzę, że dziewczyna ma dobre chęci i chce pomóc - ale nie wiem co z tego wyniknie. Zupełnie np. nie potrafię sobie wyobrazic jak jeździ z Czarusiem pociągiem i to - nie raz, a systematycznie. Poza tym - skoro nie ma pieniedzy zeby zadzwonić do p. Janusza - to jak kupi np. pieluchy, leki a moze łapki trzeba Czarusiowi masować - kiedy znajdzie na to czas i siły? No - zobaczymy. Trzeba dobrze sie zastanowić, zeby Czaruś za tydzień nie wracał !!! Ciotka pucka wróciła z wczasowania :lol: Dokładnie, nie możemy sobie pozwolić na adopcję, która wzbudza nasze dośc duże wątpliwości. Nigdy nie ma się 100% pewności, ale....skoro jeszcze przed adopcją jest tyle "znaków zapytania"...to trzeba być czujnym. Nie wyobrażam sobie poprostu, żeby Czaruś za miesiąc w depresji wracał do nas....albo co gorzej............................ Quote
Aga_Mazury Posted August 13, 2006 Author Posted August 13, 2006 Do Psiego Losu jedzie kolejna bieda dogo..... Rita z Krakowa...Panie Januszu :drink1: Quote
Aga_Mazury Posted August 13, 2006 Author Posted August 13, 2006 Rita już dojeżdża do Czarusia i Puszka. Czekamy na wiadomości :) Quote
Aga_Mazury Posted August 13, 2006 Author Posted August 13, 2006 Rita dojechała szczęsliwie :) Dzisiejszą noc jeszcze spędzi w boksie szpitalnym, żeby jej nie stresowac pobytem na recepcji ... Lekarze określają stan ogólny jako niezły, jutro dopiero konkretniejsze badania...i na czczo badania krwi... jutro więcej zdjęc...i więcej informacji...:) Napewno szukamy domku.....bo u Rity nie ma zagrożenia życia...(przynajmniej tak to narazie wygląda..tfu, tfu...odpukać).... Quote
akucha Posted August 13, 2006 Posted August 13, 2006 Ajjjj, jakie to wspaniałe wieści :multi: :multi: :multi: Jak dobrze ją tam widzieć!!! Wspaniale, ze już w dobrych, troskliwych rękach :lol: Trzeba brać się do roboty i szukać domu!!! Quote
AgaG Posted August 13, 2006 Posted August 13, 2006 Słodka kruszyna!!! dziękuję wam dziewczyny z całego serca.:klacz: :lilangel: :iloveyou: :iloveyou: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: Już dawno chciałam jej pomóc. Były jej foty w gazecie i nie zadzwonił nikt. Quote
Aga_Mazury Posted August 13, 2006 Author Posted August 13, 2006 Rita pewnie się zastanawia..."gdzie ja jestem i o co chodzi ;)" domek szybkoooooooo potrzebny... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.