Casablanca Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 Jeja, jeja! Cioteczki! Gdzie jesteście, tutaj bida pomocy potrzebuje! Quote
brazowa1 Posted September 13, 2011 Author Posted September 13, 2011 Byłam dzis u niej,ledwo odrosnie,już będzie trzeba ja podciąć,bo zaraz chlapa,błoto,w schronisku nie ma miejsca na długa sierść. dreptała sobie w boksie,a potem...pierwszy raz usłyszlam jak szczeka. Była zaaferowana,że wpierw wyprowadzam innego psa,więc wzięła oddech i sie rozdarła. Cieszy mnie to,bo dopóty ma ochote na taki emocjonalny protest,to walczy. Od Rossy dostała także witaminki,smakują jej. Quote
Casablanca Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 brazowa1 napisał(a):Byłam dzis u niej,ledwo odrosnie,już będzie trzeba ja podciąć,bo zaraz chlapa,błoto,w schronisku nie ma miejsca na długa sierść. dreptała sobie w boksie,a potem...pierwszy raz usłyszlam jak szczeka. Była zaaferowana,że wpierw wyprowadzam innego psa,więc wzięła oddech i sie rozdarła. Cieszy mnie to,bo dopóty ma ochote na taki emocjonalny protest,to walczy. Od Rossy dostała także witaminki,smakują jej. To super :) Dobrze, że staruszka zaczyna hałasować. Czy można jej jakoś pomóc rzeczowo, jakaś karma, witaminy, obroża? Quote
brazowa1 Posted September 13, 2011 Author Posted September 13, 2011 Obrózkę dostała po Niuni,miała byc szczęsliwa...smycz każdy wolontariusz ma swoja ulubioną. Karma,witaminy-zawsze! Quote
Kasia77 Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 Dobrze że się psinka nie najgorzej trzyma Quote
Casablanca Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 brazowa1 napisał(a):Obrózkę dostała po Niuni,miała byc szczęsliwa...smycz każdy wolontariusz ma swoja ulubioną. Karma,witaminy-zawsze! A jakie witaminy, karma? Może mam "na składzie", albo kupię jakieś... Quote
brazowa1 Posted September 16, 2011 Author Posted September 16, 2011 Witaminki,jakiekolwiek,byle nie w proszku,bo sie zle podaje,a to ważne w schroniskowych warunkach. W tabletkach,najchętniej w kroplach,to juz absolutny luksus :) wazne są te witaminy,bo z okazji witamin ona zyskuje chwilkę uwagi człowieka i dodatkowa porcję lepszego jedzenia,bo śruty i kukurydzy jeśc nie chce.A ja sie psom nie dziwię. Karma jakakolwiek z małymi groszkami,byle nie marketówka,bo psy wolą byc głodne niż to zjeść. Albo puszka,zawsze mile widziana. Quote
Casablanca Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 brazowa1 napisał(a):Witaminki,jakiekolwiek,byle nie w proszku,bo sie zle podaje,a to ważne w schroniskowych warunkach. W tabletkach,najchętniej w kroplach,to juz absolutny luksus :) wazne są te witaminy,bo z okazji witamin ona zyskuje chwilkę uwagi człowieka i dodatkowa porcję lepszego jedzenia,bo śruty i kukurydzy jeśc nie chce.A ja sie psom nie dziwię. Karma jakakolwiek z małymi groszkami,byle nie marketówka,bo psy wolą byc głodne niż to zjeść. Albo puszka,zawsze mile widziana. Acha, ok ;) Postaram się coś załatwić... A marketówka tzn.? Quote
Litterka Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 Casablanca napisał(a):Acha, ok ;) Postaram się coś załatwić... A marketówka tzn.? Marketówki to Chappi, Pedigree, Puffy i inne linie tzw. marketowe, np. wyprodukowane dla Tesco, Lidla... W Lidlu np. jest Orlando, to też marketówka... Ciężko wytłumaczyć. Ostatnio zresztą do marketówek zaliczyłam RC - skład mają słabiutki... Quote
Casablanca Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 Litterka napisał(a):Marketówki to Chappi, Pedigree, Puffy i inne linie tzw. marketowe, np. wyprodukowane dla Tesco, Lidla... W Lidlu np. jest Orlando, to też marketówka... Ciężko wytłumaczyć. Ostatnio zresztą do marketówek zaliczyłam RC - skład mają słabiutki... Acha :) Ja karmię moje dwie suki RC i do tego po kilka kropelek Kerabolu i wszystko ze zdrowiem i sierścią w porządku... Quote
Litterka Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 Może to ja jestem zwichrowana, ale jeśli widzę, że w karmie mięso jest dodatkiem, a głównym składnikiem kukurydza, to to jest jedzonko dla kur... Właściwie karmię tylko bezzbożówkami;) Quote
Casablanca Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 Litterka napisał(a):Może to ja jestem zwichrowana, ale jeśli widzę, że w karmie mięso jest dodatkiem, a głównym składnikiem kukurydza, to to jest jedzonko dla kur... Właściwie karmię tylko bezzbożówkami;) Hehe, nie no-ostatnio czytałam napisy na suchej karmie Pedigree :D cytuję "trzymać zdala od dzieci i zwierząt, przy nie właściwym stosowaniu grozi udławieniem, minimum 4 % mięsa :D Quote
Litterka Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 Casablanca napisał(a): "trzymać zdala od dzieci i zwierząt:D A to nie jest dla zwierząt? :D:O Quote
brazowa1 Posted September 16, 2011 Author Posted September 16, 2011 Psy na pedigree wygladały bardzo dobrze. Obecnie ta karma zaliczana jest w schroniskowym menu do wyższej półki. Do marketówek nie wliczam chappi i pedigrusa, tylko Lidle,Tesco i Puffi. Nawet schroniskowe nie chca tego jeść,a te o wrazliwym zołądku bardzo cięzko ją znoszą. Niestety,tylko to mają. Proszę nic zlego na pedigree nie mówić,bo zadnego psa tym sie nie otruło,a jak rzucaja raz na parę lat,w zimie,kilka ton zarcia,to psy ładnie tyją i swietnie wyglądają. Wtedy jest "gruba zima" i zero biegunek. Quote
Casablanca Posted September 17, 2011 Posted September 17, 2011 Czyli jakby co to Pedigree, albo Chappi może być? No moja jedna sunia kiedyś jadła Pedigree, ale nie czuła się po nim zbyt dobrze. Potem jadła Chappi i wszystko było ok....do czasu aż się okazało, że jest na nią uczulona... W schronisku do którego chodziłam Chappie i Pedigre to luksus, ale myślałam, że w schronisku Delmy pieski są...hmmm...po prostu bardzo dobrze karmione. Może jakieś fotki staruszki? Delma ma jakieś ogłoszenia? Quote
brazowa1 Posted September 18, 2011 Author Posted September 18, 2011 ma FB. Sa karmione tym,na co są pieniądze.Lepsze rzeczy sa wtedy,kiedy dobrzy ludzie przyniosą. Szczeniaczki dostaja cos lepszego,bo dla nich pani,który karmi psy,chomikuje karmę z darów. Casablanko,cokolwiek. Ja moim ulubieńcom kupuje własnie pedigree,chetnie kupowałabym cos lepszego,ale jest ich dużo,a w większosci to duże psy. Quote
Casablanca Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Kupiłam dziś witaminki Fosfo Vit-uzupełniające witaminowo-mineralne w tabletkach ;) Postaram się je w miarę możliwości w przyszłym tygodniu wysłać. Quote
annavera Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Nic tu nie piszecie, a na FB czytam, że jest chętny domek dla Delmy. Tylko potrzebna wizyta przedadopcyjna tam ... no więc jak ? Wiadomo coś więcej ? Quote
Casablanca Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Nie zapeszając mam cichą nadzieję... Quote
brazowa1 Posted September 20, 2011 Author Posted September 20, 2011 nie zapeszamy. Małej wyciełam kołtunki spomiedzy łapek,jest delikatna,w jednym miejscu ma jakby zaognione,mam nadzieje,ze teraz łapki odetchną. na brzuchu ma mase kołtunów,po prostu masakra,ale jak przejade maszynką,zostanie goła skóra,więc niech juz lepiej te kołtuny będą ma w domu sobie obgolą;) Quote
Casablanca Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 Czyli są szanse na domek? :) Jupi, czekam cichutko na więcej wiadomości... Quote
azalia Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 Dzisiaj dopiero znalazłam wątek sunieczki,jest jakieś światełko w tunelu,czy ktoś wie coś więcej? Quote
Casablanca Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 Wysyłać te witaminki, czy Delma w domku nowym? Jeśli nie, proszę o adres, na który mogę przesłać ;) Quote
Casablanca Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 brazowa1 napisał(a):wysyłać,wysyłać,bardzo prosimy.... Więc bardzo proszę o adres na pw ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.