kasumi Posted September 1, 2011 Author Posted September 1, 2011 anita_happy napisał(a):kto pamięta MIRABLEKE!!!! to już sama tak zasuwa??? :oo jak jej łapki? (albo to była jedna łapka???) Quote
anita_happy Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 kasumi napisał(a):to już sama tak zasuwa??? :oo jak jej łapki? (albo to była jedna łapka???) no ciągle pływa - jest w senatorium:) a to czerwone to jej osobisty KAPOK! Uploaded with ImageShack.us jej rehabilitant Quote
anita_happy Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 w kapoku sumienna kuracjuszka akupunktura i lampy Quote
kasumi Posted September 1, 2011 Author Posted September 1, 2011 ale ona ma dobrze :D też chciałabym do takiego sanatorium :evil_lol: Quote
anita_happy Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 kasumi napisał(a):ale ona ma dobrze :D też chciałabym do takiego sanatorium :evil_lol: ty to masz SZKOLE:P Quote
malawaszka Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 kasumi napisał(a):ale ona ma dobrze :D też chciałabym do takiego sanatorium :evil_lol: zwłaszcza z TAKIM rehabilitantem :errrr: Quote
malagos Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 malawaszka napisał(a):zwłaszcza z TAKIM rehabilitantem :errrr: z ust mi to wyjęłąś, mogę nawet w takim prześcieradełku na brzegu czekać na masaz :oops: Quote
kasumi Posted September 1, 2011 Author Posted September 1, 2011 to co, chyba jedziemy w odwiedziny do Mirablelki? :eviltong::diabloti: Quote
anita_happy Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 wariatki..do psa czy do rehabilitanta! Quote
malawaszka Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 anita_happy napisał(a):wariatki..do psa czy do rehabilitanta! psów to mamy wszędzie na pęczki :D Anita dziś przyjeżdża do mnie sznupek minik z Radomia - rozmawiałaś o nim z tą znajomą co ma sznupkę staruszkę? Quote
anita_happy Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 jest na wyjeździe w Krak - u dzieci...czyli nie ma babki na miejscu - jak wróci - Pogaddam, tzn pudzian zagada:) bo to jego ciocia ... Quote
kasumi Posted September 1, 2011 Author Posted September 1, 2011 malawaszka napisał(a):psów to mamy wszędzie na pęczki :D Anita dziś przyjeżdża do mnie sznupek minik z Radomia - rozmawiałaś o nim z tą znajomą co ma sznupkę staruszkę? nie było mnie 1,5 tyg. w schronie i już coś "konkretnego" przybyło..... no masakra. Quote
doddy Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 Dokleiłam nowe zdjęcia do albumu z ostatniej wizyty w schronisku, m.in. szanucera który jedzie do Malawaszki, suni CAO, bernardyna. Gdyby Wam były potrzebne fotki, śmiało korzystajcie. Sunia CAO jedzie na konsultację ortopedyczną do Warszawy w środę dzięki pomocy azjatomaniaków. https://picasaweb.google.com/106336894654701775773/Radom Quote
anita_happy Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 super zdjecia Doddy :)) miejmy nadzieję, ze benka Fundacja Bernardyn zgarnie :/ bidul... Quote
malawaszka Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 sznupek już u mnie - doddy ogromne dzięki za pomoc w transporcie :Rose: jest większy niż typowy minik :lol: chciał mi pożreć moje minixy, ale już ok - póki co siedzi w klatce bo nie mam czasu ich pilnować - poznają się bliżej na spacerach, no i martwią mnie te rany na brzuchu - dziwnie to wygląda - oby nie jakaś choroba skóry, psiak nie jest zaniedbany - porozglądajcie się czy ktoś nie szuka w Radomiu go, ale nie chciał wejść do domu, nie chciał wejść po schodach - bał się, a jak go wniosłam do środka to przywarł do kafli i nie wiedział jak się poruszać - jakby był podwórkowy :niewiem: ale jakoś za czysty na podwórkowego Quote
doddy Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 Hyhy, dziękujemy za pomoc dla sznupka i moc atrakcji dnia dzisiejszego. :lol: Quote
malawaszka Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 aaa za atrakcje to już kierowcy dziękuj :lol: Quote
moni12 Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 Super ,ze sznup trafił do Malawaszki. Miał szczęście psiaczek. Quote
kasumi Posted September 3, 2011 Author Posted September 3, 2011 proszę o pomoc w ogłaszaniu.... Od momentu, w którym przyszedł na świat, jego życie nie przypomina beztroskiego życia wesołego szczeniaczka... Został wyrzucony na pastwę losu, jednak znaleźli się ludzie, którzy otoczyli go tymczasową opieką. Mały Bary ma obecnie ok. 6 miesięcy. Jest wesoły i energiczny, lubi być w centrum uwagi, zabiega o względy człowieka. Jest bardzo śmiały i ciekawy świata. Wyrośnie na psiaka małej/średniej wielkości. Ten piękny szczeniaczek bardzo pilnie szuka domu, gdzie będzie bezpieczny i wreszcie pozna co znaczy mieć swoją rodzinę. Kontakt w sprawie adopcji: Ola - 509 866 322 [email protected] Warunkiem przekazania PSA jest spełnienie warunków adopcji: a. pozytywna ocena podczas wizyty przedadopcyjnej; b. podpisanie umowy adopcyjnej; c. podpisanie oświadczenia, w którym zobowiązuje się osobę adoptującą do wysterylizowania szczeniaka, gdy osiągnie odpowiedni wiek. Quote
kasumi Posted September 3, 2011 Author Posted September 3, 2011 Kaman- Tak bardzo chciałbym odnależć Cię w tłumie ludzi - Tytuł :lol: Witaj Nazywam się Kaman. Mam 3 lata na karku i mnóstwo pomysłów jak przeżyć z Tobą nasze życie. Jestem zadbanym, wykastrowanym,radosnym, pięknie umaszczonym psiakiem o miodowych oraz bystrych oczach i nieposkromnionej naturze wiecznego szczeniaka.Uwielbiam spędzać aktywnie czas bawiąc się jednak brakuje mi równego sobie kompana- jednym słowem zdecydowanego opiekuna. Pokaż mi lepszy świat, zrób miejsce dla mnie w swoim sercu- chciałbym w zamian dać Ci bezgraniczną moją przyjażń. W snach mam Ciebie i dobry dom w rzeczywistości codziennie budzę się rano z myślą że uda nam się odnależć choć widzę tylko ten sam schroniskowy boks jednak wierzę że spełni się marzenie i dzielnie tutaj czekam na Ciebie. Twój wierny przyjaciel Kaman Kasia tel w sprawie adopcji 507-237-447 Quote
kasumi Posted September 3, 2011 Author Posted September 3, 2011 Witaj Mam na imię Mira. Dotychczasowe życie spędziłam na czekaniu jednak mimo to nie straciłam nadzieji na leszy los i codziennie czekam na Ciebie by opuścić na zawsze mury schroniska. Jestem stoicką oazą spokoju, zdystyngowaną, wysterylizowaną, sympatyczną o wesołym usposobieniu -8 letnią sunią o wielkim sercu i równie ogromnej wrażliwości. Lubię przebywać pośród ludzi i cieszyć się Ich szczęściem choć zdarza się mi czasem zupełnie zapomieć o sobie. Zawsze pierwsze o czym myślę to troska o innych, by czuli się bezpiecznie. Robię wszystko by ludzki świat mienił się kolorami tęczy i staram się przepędzić cudze smutki a gdy każdy mój uśmiech sprawia Komuś radość cieszę się podwójnie. Chciałabym być dla Kogoś ważna i wyjątkowa by Ktoś pokochał mnie taką jaka jestem, by odwzajemnił moją bezgraniczną miłość i dozgonną przyjażń ofiarowaną na łapie a także zabrał ze sobą i dał wspaniały dom. Twoja na zawsze Mira Kasia tel w sprawie adopcji 507-237-447 Quote
kasumi Posted September 3, 2011 Author Posted September 3, 2011 Teksty do ogłoszeń napisała Igiełka :loveu: (napisze jeszcze z 2-4 teksty :* ) Quote
tula Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 dzisiaj wczesnym popołudniem znalazłam sunię (chyba mix sznaucerka), ok 4-5 miesięcy, miała na sobie szelki. Gdybyście zobaczyły gdzieś ogłoszenie że ktoś szuka takiej suni to bardzo prosze dajcie znać, mój tel: 505-252-365. Sunia biegała po naszej ulicy (ul. Wrzosowa na Kapturze). Jutro porobię jej ogłoszenia i porozwieszam. Sunia w tej chwili jest w lecznicy Pankracy, gdzie została odrobaczona, odbiorę ją w poniedziałek i nie mam pojęcia co dalej, ale do schronu nie oddam bo nie chcę jej narazić na parwo. Zgłaszałam już telefonicznie w schronisku, ale pracownik powiedział że nikt jej nie szuka, miał moje dane zawiesić na jakiejś tablicy. Ona jest malutka, waży niecałe 5 kg i sięga do połowy łydki, nie ma czipa. Quote
malawaszka Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 o matko jakie cudo!!!! no musi jej ktoś szukać! chociaż nic mnie już nie zdziwi... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.