Jump to content
Dogomania

Schronisko w *RADOMIU* setki wpatrzonych w kraty oczu czeka na pomoc!


Recommended Posts

Posted

malawaszka napisał(a):
o matko jakie cudo!!!! no musi jej ktoś szukać! chociaż nic mnie już nie zdziwi...

no mnie też niestety, sunia jest trochę zaniedbana, ale nie jest jakaś wychudzona i ma charakterek:)

Posted

Witaj
Mam na imię Joda. Niedawno skończyłam 6lat i nadal dokucza mi samotność.
Jestem wesołą, spokojną, wysterylizowaną sunią o wyjątkowej urodzie a także wspaniałym charakterze. Doskonale sprawdzam się w roli cierpliwego towarzysza oraz powiernika sekretów zamiast dzielić się nimi, chowam je przed ludzkim spojrzeniem w najskrytszych zakamarkach mojego serca. Nie poddaje się monotonnej, schroniskowej codzienności choć czasem przychodzą chwile zwątpienia czy nie czekam za Tobą na próżno. Zaraz przepędzam i porzucam ten pesymizm bo przecież gdzieś tam czekasz na mnie by odwzajemnić przyjażń i dać dobry dom.
Chciałabym dostać szansę od losu i czuć się potrzebna.
Twoja wyjątkowa Joda
Kasia tel w sprawie adopcji 507-237-447





Posted

właśnie zobaczyłam na fb .. bernardyn ze schroniska - http://www.facebook.com/photo.php?fbid=243343399042388&set=a.161558640554198.29534.100001001892686&type=1&theater

bidulek ..

Schorowany bernardyn ze schroniska w Radomiu, którego wg ustaleń mieliśmy zabrać za kilka dni do naszego ośrodka, dzisiaj został umieszczony w szpitalu przy lecznicy w Radomiu. Stan psa jest bardzo ciężki, rokowania niepewne. Jest żółtaczka, parametry wątrobowe wysokie, nerkowe wysokie; kreatynina 3,1, mocznik 120, płyn w żołądku, silny stan zapalny organizmu. Nie ma jeszcze diagnozy, w trakcie badań. Przejmujemy psa pod opiekę.


Potrzebujemy pomocy finansowej w zapłacie faktury w lecznicy. Dzisiejszy koszt badań z pobytem w szpitalu do jutra to 230 zł. Pies musi zostać w szpitalu nadal, jest płukany (kroplówki) i jutro dalej diagnozowany. Dzisiejsze usg nie pokazało wiele, jelita są zagazowane. Babeszjoza została wykluczona, nie wykluczony nowotwór wątroby. Nie wiemy, czy pies przeżyje, ale zapłacić za usługę weterynaryjną musimy. Szacowny koszt ok. 1000 złPotrzebujemy pomocy finansowej w zapłacie faktury w lecznicy. Dzisiejszy koszt badań z pobytem w szpitalu do jutra to 230 zł. Pies musi zostać w szpitalu nadal, jest płukany (kroplówki) i jutro dalej diagnozowany. Dzisiejsze usg nie pokazało wiele, jelita są zagazowane. Babeszjoza została wykluczona, nie wykluczony nowotwór wątroby. Nie wiemy, czy pies przeżyje, ale zapłacić za usługę weterynaryjną musimy. Szacowny koszt ok. 1000 zł

Posted

kama210 napisał(a):



tak...., widziałam go dzisiaj i wiedziałam, że miał być zabierany do Pankracego...., nie sądziłam, że będzie z nim aż tak źle.....

może zajdę do niego jak będę miała czas....w Pankracym jestem jakoś w poniedziałek, bo muszę jechać z moją tymczasową psicą na badania...

Posted

a czy ktoś wie co jedzą psy w schronisku i czy sznupek "mój" jadł coś w ogóle? on kompletnie nie ma apetytu i już się zaczynam martwić - w czwartek zjadł karmę, a potem już tylko troszkę z ręki, wczoraj kawałek parówki jakoś wmusił a potem już nic a nic - nie chce nawet serka żółtego co mu podtykalam żeby zobaczyć czy cokolwiek zje - nic nie chce... mam nadzieję, że to nie jakiś syf bo już czeka na niego domek, tylko czekamy na koniec kwarantanny i na kastrację, ale zdrowy być musi no...

Posted

biedny Puszek:( :-(właśnie jak byłam dzisiaj w lecznicy to pytałam panią dr czy udało się go uratowac i dowiedziałam się że odszedł...
A sznaucerka, której zdjęcia wkleiłam wyżej szuka nowego domu. Dzisiaj rozwiesiłam ogłoszenia i owszem zgłosili się właściciele, tyle że jej już nie chcą...pani zaczęła pracowac podobno i nie mają dla niej czasu, psinka ma 5 miesięcy i nawet raz nie była jeszcze szczepiona..kupili ją z anonsów dla synka:angryy:, z jakiejś hodowli (pseudo na pewno) jako sznaucerka miniaturkę, a teraz się zabaweczka znudziła.
Na razie jest u mnie ale nie mogę jej długo trzymać bo nie mieszkamy teraz u siebie tylko u rodziców, moja sunia jest wyraźnie małą zdenerwowana i mam nadzieję że nie dostanie ataków padaczki. Przed chwilą Nukę (tak ma podobno na imię) wykąpałam, była brudna jak cholera, a to podobno piesek domowy był.
Bardzo proszę jeśli ktos mógłby zrobić małej allegro a ja przeleję kasę na wyróżnienie to będę wdzięczna. Jakiś tekst napiszę, resztę ogłoszeń porobię sama. Chyba jutro pójdę ją ostrzyc bo jakaś taka diabołkowata jest z tymi kudełkami.

Posted

anita_happy napisał(a):
młoda pójdzie ci tula szybko :)
tutaj zart
oglaszaj ją, ze sprzedasz za 100 zł!!!
to Ci pójdzie expresem..a ty ludziom wizyte...i umowe:)))

na a jak, w końcu z hodowli i do tego miniaturka a teraz takie modne:) a jak ją ostrzygę to może i dwieście wezmę:) cholera a podobno głupich nie sieją, a tych pseudohodowli coraz więcej..

Posted

malawaszka napisał(a):
ona będzie śliczna jak będzie ostrzyżona! napisz tekst i podeślij mi zdjęcia na maila [email protected] to ją dam do allegro ze sznupkami mini - mam zrobione wyróżnione, i na fb dam sznaucerowe , i na www - szkoda, że nie można jej ciachnąć przed adopcją kurcze

bardzo Ci dziękuję:) też własnie myślałam że szkoda że nie pójdzie już po sterylce bo to zawsze ryzyko.

Posted

potrzebujesz jakieś wsparcie finansowe dla małej? jak tak to musiałabyś założyć wątek i coś wspomożemy, tylko rozliczenie potrzebne, kurcze szkoda, że nie mogę jej wziąć, achhhh tak mi się serce wyrywa do małej trzpiotki :lol:

Posted

Pewnie Anita podrzucaj jak najbardziej:)
Malawaszka, dzięki, finansowo dam radę, mała coś się drapie strasznie po uszach, posmarowałam jej cortinefem, nie wiem czy dobrze ale akurat nie mam żadnej maści do uszu dla psa. Jutro przedzwonię do wetki i poproszę Luizę żeby załatwiła mi jakąś zniżkę na strzyżenie, bo ona chyba zna tą panią co strzyże psiaki. Nuka (co za imię..) towarzyszyła mi dzisiaj nawet jak włosy suszyłam, przysnęła sobie na dywaniku w łazience:) Śmieszne to to strasznie.

Posted

tula napisał(a):
dzisiaj wczesnym popołudniem znalazłam sunię (chyba mix sznaucerka), ok 4-5 miesięcy, miała na sobie szelki. Gdybyście zobaczyły gdzieś ogłoszenie że ktoś szuka takiej suni to bardzo prosze dajcie znać, mój tel: 505-252-365. Sunia biegała po naszej ulicy (ul. Wrzosowa na Kapturze). Jutro porobię jej ogłoszenia i porozwieszam. Sunia w tej chwili jest w lecznicy Pankracy, gdzie została odrobaczona, odbiorę ją w poniedziałek i nie mam pojęcia co dalej, ale do schronu nie oddam bo nie chcę jej narazić na parwo. Zgłaszałam już telefonicznie w schronisku, ale pracownik powiedział że nikt jej nie szuka, miał moje dane zawiesić na jakiejś tablicy. Ona jest malutka, waży niecałe 5 kg i sięga do połowy łydki, nie ma czipa.



obciachać ją trzeba to pójdzie za stówę
jak Ci allegro potrzebne to dawaj tekst

ja mam takie gówienko
koleżanka prosiła o pomoc
mały mikro piesek suczka ok. roku może dwóch
znaleziona ze szczeniakami na wsi pod radomiem
tylko do kochania, cudeńko
najlepszy domek byłby w okolicy z polecenia
jakby ktoś coś szepnął słówko ......

Posted

Nuka idzie do fryzjera w czwartek:) To potem może zrobić jej indywidualne allegro jak juz będę miała nowe fotki, Malawaszka wstawiła ją na allegro sznupków:) Miałam dzisiaj o nią kilka telefonów, jedna kobieta jest zdecydowana, ale mieszka na wsi w okolicach Makowa Mazowieckiego, znaleźć tam kogos na wizytę to chyba graniczy z cudem. Powiedziała że podpisze umowę i wysterylizuje sunię, ale jakoś tak daleko ją oddawać i do tego na wieś mi się nie uśmiecha...Dzwonił tez bardzo fajny chłopak ale nie wiem czy nie przestraszył się jak powiedziałam o sterylce, jak tak to trudno. Już sie do tego małego gówienka przyzwyczaiłam, mimo że gryzące to strasznie i sika mi w domu cholernica:)
Lilith a ile ta malutka sunia waży mniej wiecej? porobię jej moje ogłoszenia, jak ma na imię i na kogo kontakt? Jest po sterylce?

Posted

tula napisał(a):
Nuka idzie do fryzjera w czwartek:) To potem może zrobić jej indywidualne allegro jak juz będę miała nowe fotki, Malawaszka wstawiła ją na allegro sznupków:) Miałam dzisiaj o nią kilka telefonów, jedna kobieta jest zdecydowana, ale mieszka na wsi w okolicach Makowa Mazowieckiego, znaleźć tam kogos na wizytę to chyba graniczy z cudem. Powiedziała że podpisze umowę i wysterylizuje sunię, ale jakoś tak daleko ją oddawać i do tego na wieś mi się nie uśmiecha...Dzwonił tez bardzo fajny chłopak ale nie wiem czy nie przestraszył się jak powiedziałam o sterylce, jak tak to trudno. Już sie do tego małego gówienka przyzwyczaiłam, mimo że gryzące to strasznie i sika mi w domu cholernica:)
Lilith a ile ta malutka sunia waży mniej wiecej? porobię jej moje ogłoszenia, jak ma na imię i na kogo kontakt? Jest po sterylce?



nie sterylkowa
ja szacuję do 7 kilo maks

mikruska jest na prawdę
zrobię jej ogłoszenia
ale preferowany byłby domek z polecenia dlatego wrzucam prośbę

Posted

Anita a mogłabyś wstawić na mikrusy na fb sunię od p.Ali Orzechowskiej z mojego podpisu? Sunia waży 4 kg, znaleziona przez p.Alę przy drodze, miała urwaną jedną łapkę, jest wyleczona, ja ją ogłaszam, ale na razie cisza..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...