kasumi Posted August 13, 2011 Author Posted August 13, 2011 proszę o pomoc w ogłaszaniu :) została mamuśka i jeden szczeniak :) Porzucanie psów nigdy nie będzie miało końca!!! Próżne wydają się wysiłki ludzi zaangażowanych w pomoc psom w nagłaśnianiu sprawy sterylizacji swoich zwierząt, aby niepotrzebnie się nie rozmnażały. Bo przecież szkoda "gospodarzowi" wydać jednorazowo pieniądze na zabieg, ale jakże łatwo mu przychodzi skazanie małych i bezbronnych szczeniaczków na śmierć. Śmierć pod kołami samochodów, z wygłodzenia, wychłodzenia, czy przez wycieńczającą tułaczkę. Oto dwie sunie - szczeniak - Lloret, ma tylko 2 msc. i jej mama - ok. roczna mikro sunia sięgająca połowy łydki (Demi). Zostały wyrzucone z samochodu na odległe polany. Każdy może sobie wyobrazić jaki byłby ich los, gdyby ktoś przypadkowo się na nie nie natknął. Przez 3 dni były dokarmiane przez dobrą kobietę, która jednak nie mogła ich przygarnąć, ponieważ miała już 2 swoje psy. Sunie znajdują się w schronisku w Radomiu. Ich sznse na przeżycie nie są duże, ponieważ szczeniaki nie mają odporności na choroby wirusowe, o które w schronisku nietrudno. Pilnie poszukujemy dla nich domu. Nie muszą być adoptowane razem. Możemy pomóc w zawiezieniu ich do nowego domu. Kontakt w sprawie adopcji: Kinga - 511 732 514 [email protected] Quote
kasumi Posted August 14, 2011 Author Posted August 14, 2011 [quote name='kasumi']i szukamy domku dla kolejnej malutkiej bidy - Grafi :) http://www.dogomania.pl/threads/212846-Grafi-s%C5%82odka-jak-mleczna-czekolada-%29?p=17435131#post17435131 sunia do ogłaszania! Grafi swe imię sunia zawdzięcza grafitowemu odcieniowi sierści. Jest maleńka, waży zaledwie 6 kg, ma ok. 18 miesięcy. Ale to jej charakter sprawia, że jest psem absolutnie wyjątkowym. Jest żywa, energiczna i wesoła. Bardzo lubi dzieci. Świetnie się czuje w towarzystwie innych psiaków. Jest całkowicie niekłopotliwa, nie sprawia żadnych problemów. Jest wysterylizowana. GRAFI - w schronisku spędziła najlepsze miesiące swojego życia - praktycznie całe dzieciństwo. Gdy była przyjmowana miała zaledwie 7 miesięcy - teraz ma ok. 1,5 roku i wciąż nie doczekała się na człowieka, który doceniłby jej niebanalną urodę i wspaniały charakter. No, może ma jedną wadę - nie potrafi żyć bez człowieka. Potrzebuje bliskości, pieszczot, zainteresowania. W schronisku zajmują się nią wolontariusze, a sunia każde rozstanie z nimi, kiedy po krótkim spacerze wraca do boksu, bardzo przeżywa, tęskni... Izolacja i tęsknota sprawiają, że zaczęła gubiić sierść Dlatego pilnie szukamy dla niej domu, gdzie odnajdzie spokój, będzie bezpieczna i wreszcie będzie miała u boku swojego człowieka, który sprawi, że już nigdy nie będzie samotna. Odwdzięczy się za to całą sobą. Telefon: Magda - 606 916 915 [email protected] Quote
doddy Posted August 14, 2011 Posted August 14, 2011 Ogromnie, ogromnie przepraszam że dopiero dzisiaj wklejam zdjęcia, które robiliśmy już w zeszły weekend. Jakoś zakręcony tydzień miałam i nie udało mi się wywiązać w terminie. Kajam się i w zamian poproszę teksty do ogłoszeń, poogłaszam te psy, które obfociłyśmy. Zdjęcia są różne, w większości są to fotki psów, które wyprowadziłyśmy na spacer, jest kilka pstrykniętych ogólnie, są i asty z którymi mi udało się zapoznać. Zdjęcia są nieuporządkowane, ogromnie przepraszam z góry za ten fakt. Linki do albumów: - ogólny https://picasaweb.google.com/106336894654701775773/Radom - Miodzio i Igor (czyli asty) https://picasaweb.google.com/106336894654701775773/Miodzio https://picasaweb.google.com/106336894654701775773/Igor?authkey=Gv1sRgCP6K9_GFpKH_rgE Quote
kasumi Posted August 14, 2011 Author Posted August 14, 2011 [quote name='doddy']Ogromnie, ogromnie przepraszam że dopiero dzisiaj wklejam zdjęcia, które robiliśmy już w zeszły weekend. Jakoś zakręcony tydzień miałam i nie udało mi się wywiązać w terminie. Kajam się i w zamian poproszę teksty do ogłoszeń, poogłaszam te psy, które obfociłyśmy. Zdjęcia są różne, w większości są to fotki psów, które wyprowadziłyśmy na spacer, jest kilka pstrykniętych ogólnie, są i asty z którymi mi udało się zapoznać. Zdjęcia są nieuporządkowane, ogromnie przepraszam z góry za ten fakt. Linki do albumów: - ogólny https://picasaweb.google.com/106336894654701775773/Radom - Miodzio i Igor (czyli asty) https://picasaweb.google.com/106336894654701775773/Miodzio https://picasaweb.google.com/106336894654701775773/Igor?authkey=Gv1sRgCP6K9_GFpKH_rgE dzięki Kasia za nowe zdjęcia :) z takim foto to nie jeden pies szybko znajdzie dom :) Zaraz powstawiam je na stronę i poprosiłabym o jakieś teksty do ogłoszeń :) Sama coś po poprzerabiam i podoklejam :) Quote
kasumi Posted August 14, 2011 Author Posted August 14, 2011 1. Kaman, 3 lata, samiec, bardzo energiczny, żywiołowy - jednym słowem wariat :) Wieczny dzieciak :) Jest w NOWYCH BOKSACH 02 Quote
kasumi Posted August 14, 2011 Author Posted August 14, 2011 2. Mira, 8 lat, meeega spokojna i ułożona suczka :) Jest wesolutka, zachowuje się jak dystyngowana damesa ;) Mieszka w boksie razem z Kamanem - 2 przeciwieństwa. Sięga lekko ponad kolano. NOWE BOKSY 02 Quote
kasumi Posted August 14, 2011 Author Posted August 14, 2011 3. Husky (takie ma imię w karcie), mix. husky, samiec, ok. 2 lata. Sięga lekko ponad kolano. Ma złamaną przednią łapkę i był wybór - albo amputacja, albo tak zostawić, łapka została. Pomimo tego DOSKONALE sobie radzi, biega szaleje. Podpiera się na niej, nie to, że tylko i wyłącznie trzyma ją w górze. Ma jedno oko niebieskie. Jest w boksach NOWE BOKSY 03. Trafił do schronu jak miał chyba 7 msc. (nie wiem na 100%, bo zostawiłam kartkę w spodniach roboczych i piszę z pamięci). Quote
kasumi Posted August 14, 2011 Author Posted August 14, 2011 4. Joda, ok. 6 lat, taka trochę "astowata". Sięga przed kolano. Pięknie się prezentuje na żywo (jak i na zdjęciach). Ma śliczne oczy, myślę, że to może przyciągnąć ew. adoptujących. W miarę spokojna, nie jakaś tam żywiołowa bestia (tak jak Kaman, z nim to można fruuuuwać!). Upasiona, jak jeszcze pobędzie w schronie to trzeba będzie ją wypychać przez furtkę, bo tyłeczek się jej nie zmieści :diabloti: . Mieszka w boksie razem z Huskym, NOWE BOKSY 03. Quote
kasumi Posted August 14, 2011 Author Posted August 14, 2011 i moje najdroższe :loveu::loveu::loveu::loveu: tekst już jest (stary, ale jeśli ktoś chce go przerobić to proszę bardzo, moim zdaniem nie jest za najciekawszy....) Tara, tak ją zwą. Czy zasługuje na miłość? Z pewnością tak! Sunia ma ok.5 lat, zapewne niejedno wycierpiała, a teraz czeka i marznie z braku miłości. Jest dosyć dominującą suczką, więc wskazany jest dom z stosunkowo uległym samcem lub może zamieszkać sama - bez psich kolegów/koleżanek. Na koty jest obojętna. Pragnie miłości, czułego dotyku człowieka... Ma piękna, dłuższą, czarną sierść i niezwykłe oczy. Jest w typie owczarka belgijskiego. Tara została wysterylizowana.... Podarujesz jej dom? Ona liczy na Ciebie! Właśnie na Ciebie! Kontakt w sprawie adopcji: Kinga - 511 732 514 email: [email protected] Pomożemy w transporcie do nowego domu. Quote
kasumi Posted August 14, 2011 Author Posted August 14, 2011 Koral, następny mój debil :loveu: Koral to młody samiec, który poszukuje swojego właściciela! Ma 2 lata, a tyle już przeszedł...- wrócił z adopcji, znowu do bidulowej, zimnej klatki... Po tym jak zaznał odrobiny miłości, wrócił do boksu.... Koral ma w sobie mnóstwo niezużytej energii, którą przenosił do domu... Poza tym tak bardzo chciał być przy człowieku, że gdy opiekunowie wychodzili z domu, on niestety niszczył... Przy chęci pracy nad psem to wszystko może się zmienić! Dobrym domem dla niego byłby ten z ogrodem, gdzie mógłby cały czas biegać i szaleć :) Dasz szansę Koralowi? On odda Ci serce, w zamian za odrobinę miłości... Kontakt w sprawie adopcji: Kinga - 511 732 514 [email protected] Pomożemy w transporcie do nowego domu! Quote
kasumi Posted August 14, 2011 Author Posted August 14, 2011 Zoja (przeze mnie nazywana Luną), mix. amstaff, ok. 1, 5 roku. Suczka łagodna dla ludzi, nieco dominująca do zwierząt ( pilnuje miski ). Potrafi nawet chodzić przy nodze (widać na jednym zdjęcia). Spokojniejsza niż Opal, z którym mieszka w boksie. Quote
kasumi Posted August 14, 2011 Author Posted August 14, 2011 Opal (nazywany Marsem przeze mnie), mix amstaff, ma ok. roku, pies zachowuje czystość w boksie, ma mnóstwo nieprzetworzonej energii. No cudeńko :) Mieszka z Zają (Luną) w NOWE BOKSY 10. aha, ma piękneee "usyska" :loveu: Quote
kasumi Posted August 14, 2011 Author Posted August 14, 2011 [SIZE="5"]Zaginęła w okolicach Radomia! http://www.dogomania.pl/threads/212865-Zwole%C5%84-Kozienice-Pionki-Radom-mazowieckie-Zagin%C4%99%C5%82a-Mi%C5%9Bka Quote
kama210 Posted August 14, 2011 Posted August 14, 2011 zapytanie o ogłoszenie Anity - 4 godziny temu - suczka mix jamnik - http://tablica.pl/oferta/suczka-jamnik-mix-radom-IDdKkf.html [email protected] Witam, Czekam na stronie SOS jamniki na adopcję jamniczej suni. Mam pytanie czy sunia Jamnik - mix znalazła już dom? Pozdrawiam Quote
kasumi Posted August 14, 2011 Author Posted August 14, 2011 [quote name='kama210']zapytanie o ogłoszenie Anity - 4 godziny temu - suczka mix jamnik - http://tablica.pl/oferta/suczka-jamnik-mix-radom-IDdKkf.html ma dom, pisałam na wątku jamników....... Quote
anhata Posted August 14, 2011 Posted August 14, 2011 Wiecie co ! Suni z Chrobrego postawili piękną budę na placu Komendy Policji. Hm...:) Stoi w miejscu, w którym wcześniej zostawialiśmy miski. Nie mogę się dowiedzieć, kto postawił, bo trafiam na stróży, którzy powracali z urlopów. Quote
wiking042 Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Pytałem o tę budę, ale to nie dla naszej suni. Nie miałem czasu wdawać się w dyskusje, ale to ponoć dla jakiegoś ich policyjnego psa... Quote
anhata Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 [quote name='wiking042']Pytałem o tę budę, ale to nie dla naszej suni. Nie miałem czasu wdawać się w dyskusje, ale to ponoć dla jakiegoś ich policyjnego psa...[/QUOTE] Uuuuu...................... Quote
ejnogoska Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Cześć, wiem, że jesteście Wszyscy 'zapsieni' ale musze wyjechać na jakieś 2 tyg. z mamą i nikt z moich znajomych nie chce się zaopiekować Sarą, którą mam w dt (typ jamnika) przez ten czas. :( Ponieważ ma bardzo obniżoną odporność nie chciałabym jej oddawać do schroniska, bo znowu by coś złapała. Dzwoniłam do hotelu pod Radomiem, ale pani zaśpiewała 20 zł/dobe bez jedzenia. : / Może Ktoś z Was mógłby ją przetrzymać te kilkanaście dni??? Nie jest kłopotliwa, oczywiście dałabym karmę. Quote
anhata Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 [quote name='ejnogoska']Cześć, wiem, że jesteście Wszyscy 'zapsieni' ale musze wyjechać na jakieś 2 tyg. z mamą i nikt z moich znajomych nie chce się zaopiekować Sarą, którą mam w dt (typ jamnika) przez ten czas. :( Ponieważ ma bardzo obniżoną odporność nie chciałabym jej oddawać do schroniska, bo znowu by coś złapała. Dzwoniłam do hotelu pod Radomiem, ale pani zaśpiewała 20 zł/dobe bez jedzenia. : / Może Ktoś z Was mógłby ją przetrzymać te kilkanaście dni??? Nie jest kłopotliwa, oczywiście dałabym karmę.[/QUOTE] My nie mamy gdzie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.