Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja proponuje umowic sie o 12.30 koszykowa rog chalubinskiego, pod przychodnia. Nidudu nie mam pojecia, gdzie jest nr 8 .
Tylko zaznacze, ze o tym czy bede dowiem sie dopiero chwile przed godzina 0 ;)

pzdr
GreenEvil

  • Replies 598
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kobietki a szczególnie Oliwka, która będzie jechać aż z Gdańska...zadzwońcie i porwierdźcie godzinę i datę spotkania...żeby się nie okazało, że może oni w ostatnim momencie zmienili termin i poinformują jutro rano

Posted

no wlasnie, zeby tylko tym urzednikom cos nie wypadlo i w ostatniej chwili nie odwolali spotkania.
bo ja mam pociag o 4.30 rano....

aga, masz moze do nich tel, wiesz gdzie to nalezy dzwonic?

Posted

Ja będę z jeszcze jedną osobą.

Jeżeli Koszylowa 8, to raczej bliżej Pl. Na Rozdrożu, bo tam zaczyna się numeracja.

Dziewczyny, napiszcie z czego mam się przygotować (pod wzdlędem prawnym). Muszę coś poczytać, żeby nie zamknęli nam buzi jakimś przepisem, którego nie znamy (a wiem z doświadczenia, że b. lubią tak robić :angryy: :angryy: )

Posted

Olesia.b napisał(a):
Ja będę z jeszcze jedną osobą.

Jeżeli Koszylowa 8, to raczej bliżej Pl. Na Rozdrożu, bo tam zaczyna się numeracja.

Dziewczyny, napiszcie z czego mam się przygotować (pod wzdlędem prawnym). Muszę coś poczytać, żeby nie zamknęli nam buzi jakimś przepisem, którego nie znamy (a wiem z doświadczenia, że b. lubią tak robić :angryy: :angryy: )

Niech bedzie pl. na rozdrozu. Na koszykowej. o 12.40.

Pzdr
GreenEvil

Posted

No i nie dotarłam...:placz: Wstyd mi, głupio i w dodatku jestem zła na siebie.
Najpierw zapomniałam, ze mam nienaładowaną kartę i musiałam wysiadać z autobusu, żeby naładować. Przez to jechałam później i się spóźniłam na pl. Na Rozdrożu. Jak już tam dobiegłam i znalazłam ulicę to nie mogłam znaleźć numeru ani urzędu. Teraz widzę, że pomyliłam się o 1 w numerze i zamiast 8 to szukałam 9 :oops: Strasznie wszystkich przepraszam. Idę się chyba spać położę bo dziś wszystko mi wychodzi źle...:shake:

Posted

Shantara, sorry, ze nie odebralam, ale mialam wyciszony telefon :oops:.
Relacja... coz, jest ciekawie :)
Byly - Kora, ja, Olesia.B i Oliwka z tata.
Do eutanazji psa bezdomnego jest potrzebna zgoda naczelnika, a naczelnik (nieoficjalnie) nic o tym nie wiedzial... oficjalnie sie dowiemy o tym dopiero jak wroci z urlopu. Czyli wychodzi na to, ze albo p. Janda nie powiedzial, ze pies jest bezdomny, albo ksiazeca leci sobie w kulki. Na jakiekolwiek oficjalne kroki musimy jednak poczekac, az w rekach bedziemy mialy pisemne oswiadczenie p. naczelnika, Mamy jednak obiecana inspekcje na ksiazecej i sprawdzenie papierow ognika.

Dziewczyny teraz pewno jeszcze siedza i plotkuja przy herbacie, a ja musialam wrocic do fabryki, ale dzieki temu moge pierwsza Wam napisac.

Generalnie prosba od p. Doroty: jesli jest jakakolwiek nieprawidlowosc (np. straz miejska "zapomni przyjechac" - to trzeba ja powiadomic pisemnie, ona sie sprawa zajmie.

Pzdr
GreenEvil

Posted

Mnie wstrzasnela jedna informacja na ktora zwrocilam uwage, otoz w klinikach na umowach z miastem wykonuje sie eutanazje zwierzakow bezdomnych z wypadkow nie rokujacych nadziei (pojecie wzgledne) bez zadnego opisu czy zdjecia zwierzaka, jest to dla mnie karygodne, bo wiem jak wielu ludzi dlugo szuka swoich milusinskich! Czesto taka niepewnosc jest gorsza niz najgorsza prawda, mam nadzieje ze p.Dorota podejmie ten temat skoro jeden czlowiek polegajacy na opini lekarza nie widzac zwierzaka przez telefon jednym slowem konczy zycie to z szacunku dla wlascicieli i zwierzaka taka informacja powinna zostac!
Widzialysmy sprawozdanie jednej z klinik za czerwiec 5 eutanazji.

Posted

Mnie natomiast interesuje jedna rzecz. Osoba, która brała dokumenty z Psiego Losu dot. Ognika ....po co Ci to było potrzebne? skoro ani nie podpisałaś się pod naszym listem....ani nie byłaś na spotkaniu?...To nie jest żaden atak...to jest moja ciekawość przeolbrzymia...

Posted

Fajnie, że jednak nie zbyli naszej skargi. Rozumiem, że p.Dorota będzie dalej informowała o sprawie? Czy to my mamy się zwrócić do naczelnika?
Pytanie teraz tylko czy naczelnik nie będzie starał się bronić pana Jandy i tej kliniki?

Aga czy ja dobrze rozumiem, że w Psim Losie nie ma już papierów Ognika?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...