Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

:thumbs: :thumbs:

Trochę późno ale trzymałam calutki dzionek tylko w pracy miałam urwanie głowy i nie mogłam na dgm wejść nijak

Ciekawe jak tam nasze dziewczyny podróż przeżyły i jak Wiktorka.

Czekamy na info

Posted

Uffffff...wróciłyśmy:)

Więc tak..wiadomości super...Wikunia ma duże szanse na to,że będzie widzieć:)Stwierdzono u niej "zespół suchego oka",produkcja łez wynosi niecałe 20% i całe problemy ze wzroiem ma właśnie przez to.Dostałyśmy kropelki z antybiotykiem ,które mają pobudzić działanie gruczołów łzowych.
Powstał jednak spory problem i dlatego pilnie Wikusi trzeba znaleźć domek tymczasowy,aby leczenie przyniosło oczekiwane rezultaty.Kropeli muszą być wkraplane dwa razy dziennie(co w sumie nie wydaje się sporym problemem)ale poza nimi 4 razy dziennie musi mieć zaraplane tzw.sztuczne łzy,co już stwarza spory problem ponieważ Hania nie może siedzieć w schronie cały dzień..a tam jak wiadomo weci nie będą tego pilnować:(

WIEC PILNIE DOMEK TYMCZASOWY NA JUZ POTRZEBNY ABY WIKI MOGLA WIDZIEC!!!!

[SIZE=3]A tak z ciekawostek...WIKI ma okolo 3 lat
:crazyeye::crazyeye::crazyeye:

Posted

Dziewczyny jesteście kochane za to co dla Wiktorki robicie. Cudnie, że ze wzrokiem nie jest najgorzej. Tak finansowo wsparcie murowane tylko ten domek. Będziemy szukać

Posted

Karola podróż rewelacja...Wikiunia baaardzo grzeczna..cały czas leżała na kolankach Hani:)
Kropelki na razie mają wystarczyć...za około półtora miesiąca mamy zjawić się na kolejną wizytę...teraz koniecznie domek trza znależć....tymczasowy...ona musi być leczona,musi dostawać dobre jedzonko..wet.powiedział,że to wszystko prawdopodobnie przez stan psa...pomóżmy Wiki zobaczyć świat:)`


Niestey u mnie właśnie tymczas zajęty przez szczeniaka ze złamaną łapką,który nie mógł zostać w schronie ze względu na brak opieki..pies zdjął sobie gips..na co wetka"hmmm...no jakoś chodzi więc go tak zostawimy..."

Musiałam go zabrać:roll:

Posted

Jesuu pozornie tak mało a tak wiele dla naszej Wiktorki tylko dobre serce i chęć i wierny, oddany i kochany pies na pewno odwdzięczy się całym swym malutkim serduszkiem. Potrzebuje tylko trochę spokoju i miłości i paru zakrapiań oczek dziennie.:-(

Ja prosiłam właśnie jeszcze ale jak głazy ta moja rodzina nie potrafi zrozumieć, że to tylko tymczasowo bo już pierwszą sunię tak przemyciłam i na stałe została:angryy:

Posted

oktawia6 napisał(a):
tyle się działo-a ja w tyle przez tę awarię dogo:-( dr Garncarz już się nią odpowiednio zajmie-fakt faktem-podawanie 3 razy dziennie kropel i iinych specyfików najlepiej w domu-by tam w schronie o tym pamiętali-może Barbi jeszcze się namyśli? Napewno Viktoria dostanie 3 rodzaje kropli-to nie jest tak hop siup pierwsze podanie jednego rodzaju prawe lewe-potem 10 minut przerwy i kolejne kropelki i potem na przykład maść do stosowania do wewnątrz powieki-do każdego użycia kropelek ręce muszą być wymyte-ach Viktoria-ona ma faktycznie wstrętnie w tym schronie-a gdzie taka mordownia??? Może jeszcze dostać serię zastrzyków do kompletu-ale to już dr Garncarz wszystkie ustawi jak należy


No to wykrakałam jednak-sztuczne łzy to Tears NAturale na pewno dostała też Tobrex albo Tobradex lub NAclof lub jeszcze jakieś inne-4 razy dziennie z kombinacją kilku rodzaji kropli-dr Garncarz zapisał rozkład na pewno na swoich żółtych kartkach z datą następnej wizyty;) on jest najlepszy, tylko faktycznie szkoda, że tymczasu nie ma najlepiej to działa w domu:roll: czy ona jest po sterylizacji? Jakiej jest dokładnie wielkości?:cool1:

Posted

Suczka nie jest po sterylizacji..jest za to mała sięga mi tak pod kolano a ja mierzę całe 160 cm.:)

Tobradex'u nie dostała,za to jakiś specyfik,który kosztował 60 zł.(za wizytę nic nie policzył:) ) i jeszcze coś na recepcie która wykupi jutro Hania ...coś na "M" :)

Posted



czyli jest mała w sumie-taka większa minitauturowa Sznaucerka? Jak reaguje na pieski? Pomyślałam, o sobie to jest tymczas u mnie-dziewczęta mi odmówiły z innego wątku-pies mały bez oka-tymczas potrzebny i wątek ucichł-dla tamtego za daleko na podróż do WArszawy. Tylko u mnie są 2 małe piesie-chłopaki-jedzenie to Viktoria w posagu musiałaby zabrać-krople ze sobą, co o mojej koncepcji sądzicie? Wówczas ruszyłoby się z dynamiczną reklamą Viktorii-Alllegro, i inne możliwe portale. Ważne pytanie czy jest odrobaczona i zaszczepiona?

Posted

boszzz Oktawia!!!! z nieba spadasz - normalnie po stopach Cię będę całować jak dasz Wikuni tymczasik :loveu: :loveu: :loveu: :modla: :modla: :modla:

tym bardziej, że masz doświadczenie w leczeniu oczek i wogóle :calus: aaaaaaaaaaaa nie wiem czy nie cieszę się przedwcześnie, ale ahhhhh :loveu:

oczywiście zobowiązuję się dopóki będzie potrzeba wspierać leczenie i utrzymanie Wiktorii tak bardzo jak tylko będę mogła :cool1:

no i myślę, że ona nawet nie większa miniaturka tylko najnormalniejsza :-)

Posted

Co do siebie to jestem pewna - TZ podejdę w inny sposób-Viktorię w wersji dla niego byłaby domowym psem przywiezionym na czas pobytu jej "włąścicielki", która jedzie pilnie za granicę-do Chin najlepiej:diabloti: i każdy debil wie co tam z psami się dzieje-na miesięczną placówkę:razz: podstęp okrutny-TZ jes wrażliwy na to by małe moje się niczym nie zaraziły:roll: stale chorują a jeden ma małą odpornośc-więc podstęp jest konieczny-jeśłi Viktoria jest odrobaczona, zaszczepiona Front-Line na kark by jej zakroplić przed opuszczeniem schroniska-tam pchły to nic dziwnego-to spoko.Aha i jeszcze jedno Viktorię ta "właścicielka" miałaby rzekomo po zmarłej matce-nie może jej byle gdzie oddać-to już każdy by wymiękł-taką mam wersję przygotowaną-to jak pieśń żałobna-tymbardziej, że opowiadałam mu jak ponad 50.000 psów w Chinach wymordowali i rzeź trwa nadal nawet na ulicach wyrywają właścicicelom-garstce miłośników piesków-stąd pomysł z Chinami.

Jeśli Moriaa lub inna kobieta chciałąby do mnie w tej sprawie zkontaktować się ze mną to podaję swój nr 0602-178-666, najlepiej ok.13-tej wzwyż można dzwonić.

Posted

łomatko ale kombinacje - trzymam :kciuki: żeby to się wszystko udało - no i czy mamy pieniążki jeszcze na odrobaczenie i zaszczepienie Wikuni??? jak nie ma to prześlę żeby tylko się udało ją zabrać do domku tymczasowego :modla:

Posted

malawaszka napisał(a):
łomatko ale kombinacje - trzymam :kciuki: żeby to się wszystko udało - no i czy mamy pieniążki jeszcze na odrobaczenie i zaszczepienie Wikuni??? jak nie ma to prześlę żeby tylko się udało ją zabrać do domku tymczasowego :modla:


tak to ważne:roll: o nią nikt nie dbał całe jej życie więc wszystko jest możliwe-trzeba szczepić i odrobaczyć Viktorię-tak Malawszka-ta teoria dla TZ jest w rzeczy samej rozbrajająca:evil_lol: nikt by się nie oparł:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...