Jump to content
Dogomania

Likwidacja przytuliska w Sandomierzu - DT, DS na cito! BARDZO PROSIMY O POMOC!


Recommended Posts

Posted

Soema napisał(a):
Nie:oops:
nie mam czasu uaktualnić. Brakuje mi doby..
Kropka, Sofia, Myszka i Kama są w nowym domu. Reszta czeka.
Padł mi akumulator i muszę czekać na weekend żeby porobić nowym fotki..:-(


Rozumiem jak to jest :)
Mogę zrobić ogłoszenia, tylko nie wiem czy wziąć opisy z posta czy podeślesz mi jakieś bardziej rozbudowane?

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

_ChiQuiTa_ napisał(a):
Rozumiem jak to jest :)
Mogę zrobić ogłoszenia, tylko nie wiem czy wziąć opisy z posta czy podeślesz mi jakieś bardziej rozbudowane?

Hmm daj mi maila :) wyślę wieczorem, razem z linkami do zdjęć.

Posted

[quote name='Dzika_Figa']
Karina, a to? http://picasaweb.google.com/rwarzocha/141110#5539468622687094258 czarne jak nic...
Kto ma pomysł na imię dla niej?






Sunia coraz bardziej się otwiera, wychodzi z resztą młodych psiaków na podwórko, gania jak szalona :)
zaczyna ufać nam, dziś mi nawet się na kolana wpakowała. Zaczyna rozumieć, że już nikt jej bić nie będzie...

Ostatnia, piąta siostra jest w najgorszym stanie psychicznym, na każde nasz zbliżenie warczała i kłapała zębami, dziś się dała pogłaskać, ale była cała sztywna :(
pomału, pomału mam nadzieję, że i ona zaufa.





Posted

Witam na tym temaciku :) Siostry sa piękne a te które widziałam dwie na podwórku istne cudeńka:) Mam nadzieje że wszystkie na zime znajda cudowne kochające domy. Ja pytam wśród znajomych czy nie chcieli by pieska na tymczas albo na stałe niestety na razie bez skutku ;/ szkoda mi tych wszystkich piesków . Podziwiam Soeme za prace, ja gdybym miała więcej czasu z checia bym pomogła niestety mam 4 letniego synka i przyjechac nie moge. Ale ujeło mnie to miejsce wierzcie mi nie wyszłabym z tamtąd szybko. Gdy adoptowałam kropeczke niestety musiałam sie spieszyc bo córka była na zajęciach i musiałam przed 18 ja odebrac a czasu nie było wiele w innym przypadku chyba by mnie musieli siłą od was wyciągać:P:P


Powodzonka w szukaniu domów i wiele sukcesów:)

Posted

Wczoraj do domu poszła Pchełka :)
Dziś o 4 zabrałam z przytuliska Hanę, wyruszyła w dorgę do nowego domu. Już jest u znajomych w Łodzi :)

mamy też nową sunię od kilku dni

[IMG]http://lh6.ggpht.com/_ueukHFf23LM/TPpsKIPHwYI/AAAAAAAACAM/VQgpYi25-ms/s800/P1090438.JPG[/IMG]

najprawdopodobniej dziś pójdzie do domu :)

Dom szykuje się również dla Negry, jest już po sterylce. Ale pana zasypało i czekamy.

Posted

[B]No i jeszcze jedno... kończy się na surowica - Stagloban. Może ktoś z Waszych znajomych przyjeżdża do Polski z zagranicy i jest w stanie zakupić w swoim kraju ją?
Wszelkie koszty zwrócimy.
Dzięki pomocy Wellington i surowicy, udało się nam uratować ok. 30 psów.[/B]

Posted

Czy wymagane są specjalne warunki do przewożenia tego towaru? I jaki jest koszt? Mój mąż przyjeżdża na święta z Anglii, ale nie wiem, czy zgodzi się wybrać do szukania takiego nietypowego towaru, zwłaszcza, że czasowo nie jest dyspozycyjny! I czy można przewozić ten towar bez problemu?

Posted

[quote name='agusiazet']Czy wymagane są specjalne warunki do przewożenia tego towaru? I jaki jest koszt? Mój mąż przyjeżdża na święta z Anglii, ale nie wiem, czy zgodzi się wybrać do szukania takiego nietypowego towaru, zwłaszcza, że czasowo nie jest dyspozycyjny! I czy można przewozić ten towar bez problemu?[/QUOTE]
Muszę dopytać, czy w Anglii jest. Pisałam z dwoma osobami z Austrii, ale nie wiem czy dadzą radę.
Trzeba ją przewozić w chłodnym miejscu, raczej bez problemu.
Wiem, że w Holandii, Szwecji, Niemczech, Słowacji nie ma.. bo szukałam w czerwcu.
A jedna fiolka Staglobanu to ok. 40 Euro.

Posted

[quote name='agusiazet']Cena straszna!!! W Polsce nie ma, czy dużo droższe?[/QUOTE]
Wycofane z produkcji. Koszt bardzo podobny był. Surowicy wszędzie brak, dlatego tyle psów odeszło ostatnio :(

Posted

[quote name='Soema']Wycofane z produkcji. Koszt bardzo podobny był. Surowicy wszędzie brak, dlatego tyle psów odeszło ostatnio :([/QUOTE]

Zdumiewa mnie ciągle ta nasza Polska!!! I to przeważnie negatywnie!:(

Posted

[quote name='puniaiwika']A jak tam pieski w Sandomierzu dużo ich zostało ja intensywnie pytam czy ktos nie szuka przyjaciela :)[/QUOTE]
Cały czas ponad 50 jest. Choć ostatnio poszły 3 psiaki do domu :)

mamy mnóstwo zgłoszeń, ale wszystkim odmawiamy i odsyłamy do władz gmin.
Na Hucie jest sunia.... oszczeniła się w norze, ma przynajmniej 8 szczeniaków:placz::placz:
nie możemy ich zabrać, szukamy jakiejś działki, nie wiem DT, żeby je przenieść do normalnego miejsca...
Ma ktoś jakiś pomysł??:-(

Posted

w Angli surowicy nie ma tzn nie jest w ogóle zarejestrowana
a w Polsce produkuja co kilka miesięcy, bo roczna produkcja im sie nie opłaca, eh

Posted

[quote name='Soema']Wycofane z produkcji. Koszt bardzo podobny był. Surowicy wszędzie brak, dlatego tyle psów odeszło ostatnio :([/QUOTE]


no nie calkiem podobny - Caniserin kosztował ok. 50 zł...trzeba obdzwaniać wetów - niektorzy mają jeszcze na stanie z zapasów

Posted

[quote name='andzia69']no nie calkiem podobny - Caniserin kosztował ok. 50 zł...trzeba obdzwaniać wetów - niektorzy mają jeszcze na stanie z zapasów[/QUOTE]
Ale Caniserin nie jest tak skuteczny. Niestety.
U nas ostatnie 2 butelki Caniserinu ma Oręziak w Stalowej, w najbliższych okolicach weci i hurtownie obdzwonieni, pusto.

Posted

Kto bywa na Slowacji? Bodyglob to odpowiednik surowicy jak Caniserin. Nie ma co przeplacac wetom co sami sciágajá Bodyglob ze Slowacji ;ppppp

A do tego zalatwiam Cycloferon do podwojenia skutecznosci leczenia surowicá.

Posted

Na Hucie jest sunia.... oszczeniła się w norze, ma przynajmniej 8 szczeniaków:placz::placz:
nie możemy ich zabrać, szukamy jakiejś działki, nie wiem DT, żeby je przenieść do normalnego miejsca...
Ma ktoś jakiś pomysł??:-([/QUOTE]


Co z sunią i jej maluchami? Dowiedziałam się o niej od pewnej pani która sunie dokarmia będąc w poradni w Sandomierzu . I nie może mi ona wyjść z głowy ... Niestety nie wiem gdzie ona jest oprócz tego, że właśnie gdzieś na Hucie :-( Podobno w jakiejś rurze :-( Z opisu tej pani wiem, że szczeniaki widzą ale raczej jeszcze nie są samodzielne Sunia średniej wielkości jest łagodna i nie przejawia agresji, podchodzi ufnie ... Może ktoś kto wie gdzie przebywa zrobiłby jej zdjęcia, założył osobny wątek, może wtedy byłaby większa szansa na jakąś pomoc dla niej, przecież ona tam nie może zostać :-(

Posted

[quote name='AGAKON']Na Hucie jest sunia.... oszczeniła się w norze, ma przynajmniej 8 szczeniaków:placz::placz:
nie możemy ich zabrać, szukamy jakiejś działki, nie wiem DT, żeby je przenieść do normalnego miejsca...
Ma ktoś jakiś pomysł??:-([/QUOTE]


Co z sunią i jej maluchami? Dowiedziałam się o niej od pewnej pani która sunie dokarmia będąc w poradni w Sandomierzu . I nie może mi ona wyjść z głowy ... Niestety nie wiem gdzie ona jest oprócz tego, że właśnie gdzieś na Hucie :-( Podobno w jakiejś rurze :-( Z opisu tej pani wiem, że szczeniaki widzą ale raczej jeszcze nie są samodzielne Sunia średniej wielkości jest łagodna i nie przejawia agresji, podchodzi ufnie ... Może ktoś kto wie gdzie przebywa zrobiłby jej zdjęcia, założył osobny wątek, może wtedy byłaby większa szansa na jakąś pomoc dla niej, przecież ona tam nie może zostać :-([/QUOTE]
Zostać, nie zostanie.. zastanawiamy się tylko, gdzie je wziąć.
Szczeniaki są na moje oko 4tygodniowe, samodzielne - zaczynają jeść żarcie dla mamusi, szczekają, uprawiają zapasy. Jest ich na pewno 10. 2 biszkoptowe, 3 białe i reszta podpalane, 5 albo 6.
Nie wiem, jak ona je wykarmiła, maluchy zostać tam nie mogą, bo jak wypadną z rury, to już nie wejdą i jest realne zagrożenie utopienia :shake:
szukamy osoby z działką,albo innym miejscem dla rodzinki.
Suka jest do kolana, niestety byłam tam jak było ciemno i z latarką.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...