Soema Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 W przytulisku parwo... maluchy znowu chorują. Na szczęście, dzięki resztkom surowicy przechodzą łagodnie.. Quote
Monika_tbg Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 kurde.. i na dokładkę parwo złapały maluchy.. Quote
Soema Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Monika_tbg napisał(a):kurde.. i na dokładkę parwo złapały maluchy.. W tych warunkach to niekończąca się opowieść....:shake: Quote
Soema Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Najprawdopodobniej do domu w tym tygodniu pójdzie Misio na wątku maluchów zdjęcia chorych maluchów... my naprawdę nie możemy przyjmować szczeniaków :shake: http://www.dogomania.pl/threads/198819-Sandomierska-dru%C5%BCyna-pi%C5%82karska-czyli-pom%C3%B3%C5%BCcie-nam-z-ma%C5%82%C4%85-szara%C5%84cz%C4%85!?p=16087718#post16087718 Quote
wellington Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Najprawdopodobniej do domu w tym tygodniu pójdzie Misio A czemu nam jezyczek pokazuje ? Quote
Soema Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 wellington napisał(a):A czemu nam jezyczek pokazuje ? Pewnie dlatego, że już nie będzie musiał siedzieć w tym paskudnym pokoju :) Quote
Soema Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Reportaż tvp info o powodzi i po powodzi. [video=youtube;mR5x8jjtfKM]http://www.youtube.com/watch?v=mR5x8jjtfKM&feature=player_embedded[/video] Quote
Soema Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 Misio dzisiaj jedzie do domu :) zawieziemy go popołudniu. Po Monę, dzięki ogłoszeniomwykupionym przez Krook, a zrobionym przez Ladyswallow, w niedzielę przyjeżdża rodzina z Warszawy :) Maluchy czują się lepiej. Dla kolejnego szykuje się dom. Misię/szczotę wypatrzył ostatnio z ulicy pan, trwają rozmowy i oswajanko ;) Quote
grzenka Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 Ale dobre wiadomości:multi:A Misiu idzie do domu tej wolontariuszki? Quote
Soema Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 grzenka napisał(a):Ale dobre wiadomości:multi:A Misiu idzie do domu tej wolontariuszki? Tak :) Madzia już mu przygotowała wszystko, Miś idzie w pakiecie ze swoimi kocykiem, będzie miał tam bardzo dobrze :) no i będzie miał osobiste koty :grins: Quote
wellington Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 Soema napisał(a): no i będzie miał osobiste koty :grins: Zeby im jezyk pokazac :) Quote
Kroook Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 No ta ja się też cieszę :) Soema, nie trzeba Wam czasem arthroscanu? Zostało mi po moim biednym Maksiu prawie całe opakowanie 60 tabletek. To na stawy, tak jak arthloflex tylko w tabletkach. Quote
Soema Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 Kroook napisał(a):No ta ja się też cieszę :) Soema, nie trzeba Wam czasem arthroscanu? Zostało mi po moim biednym Maksiu prawie całe opakowanie 60 tabletek. To na stawy, tak jak arthloflex tylko w tabletkach. Mamy Borysa, wiekowego kaukaza mix, który w tą pogodę różnie wstaje. Ale łapkę na zawołanie wyciąga. :):) Myślę, że by mu to pomogło, bo kończy się mu jego lek.. Którego nazwę bym musiała jutro sprawdzić :hmmmm: dziękuję! Quote
Soema Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 Aaa Misiu pojechał :) znaczy zawiozłam go do nowego domu :) Dziś też zawiozłam na kastrację Grosika, naszego pociesznego pokemonka :loveu: w piątek pójdzie do nowego domu :) Quote
Soema Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 Grosik w nowym domu :) dziś rodzina z Warszawy przyjechała po Monę :) niestety parwo szaleje... szukamy sponsora albo wsparcia na zakup lampy do odkażania pomieszczeń.. Muszę dowiedzieć się dokładnie jaki to koszt.:shake: Quote
Soema Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Napisałam na watku maluchów, napiszę i tu... Kolejne maluchy przegrały :( (*) :-( :-( :-( (*) brak mi sił i nie tylko mnie.... wirus tak przemutował na tym miocie, że to jest jakiś koszmar :-( jestem przerażona.... nienawidzę tego miejsca... nienawidzę tych ludzi, którzy nie szczepią psów i rozmnażają jak leci.. Nienawidzę :-( jestem przerażona.. bo idzie wiosna. Zaczną się przerzucania na teren przytuliska. Kochani.. ja dziś opadłam z sił, ale proszę pomóżcie podpowiedzcie.. Szukamy lampy bakteriobójczej, to koszt ponad 1000zł, sprowadzamy surowice - z Czech i Słowacji, to kolejne kilka tys. zł. Mamy ciężką sytuację... leczenia, sterylizację, szczepienia pochłonęły już ponad 18tys. zł, gdzie miasto nam daje na jedzenie i leczenie 15tys zł na rok i tyle.... :-( robi się ciężko. Miasto chce nas .. wystawić, będziemy walczyli o środki na prywatny teren, będziemy szukali terenu, sponsorów, wsparcia wszędzie, gdzie to możliwe. Kochamy te psiaki, robimy to za darmo z miłości dla psiaków, prowadzimy prztulisko wolontariacko i mamy dość tak podłego poczucia bezsilności. Chcemy porządnego schroniska, przyjaznego psiakom, kotom i wolontariuszom. Chcemy schroniska w normalnym miejscu, gdzie będzie można wyjść z psem na spokojny spacer, chcemy schroniska ze sterylnymi warunkami, z bieżącą wodą i prądem, tak by w budynku woda nie zamarzła, by możliwe było zapewnieniem tym psiakom bezpieczeństwa. Proszę pomóżcie nam stworzyć miejsce, które będzie można pokazywać innym na wzór. Pomóżcie dojść do firm i osób, które mogą nam pomóc, które coś zasponsorują, wesprą, zejdą z ceny.. nie dla nas, a dla nich... Bezsilność jest najgorsza, w tym momencie jest mi tak źle... :-( Quote
Paulina_mickey Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 niewiele mogę powiedzieć, ale może daj informację na FB tam jest sporo osób u Was na profilu, może ktoś pomoże Quote
Soema Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Paulina_mickey napisał(a):niewiele mogę powiedzieć, ale może daj informację na FB tam jest sporo osób u Was na profilu, może ktoś pomoże Zaraz to zrobię.... muszę się wziąć w garść.. zaraz :( jeszcze muszę być w Krakowie, wczoraj przyjechałam i mam takiego doła, że się w głowie nie mieści :( Quote
grzenka Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Matko, nie wiem jak pomóc, bardzo mi przykro:-(.Może ktos mógłby zrobić banerek informujący o naprawdę złej sytuacji u Was, bo tak naprawdę bardzo niewiele osób wchodzi na wątek. Dajecie tak dużo z siebie i radzicie sobie fenomenalnie przy tych środkach, które otrzymujecie.Tutaj, na dogo jest trochę osób, które może mogłyby pomóc:roll: tylko trzeba by było je ściągnąć na wątek. Quote
Paulina_mickey Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 W banerku mogę pomóc, tylko cobym miała tam napisać?Tak mniej więcej-co jest teraz najbardziej potrzebne? Quote
grzenka Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Wg mnie najważniejsze info -że ciągła walka -brak środków i sił,parwo szaleje....A może że miasto chce nas wykiwać, a my walczymy -brak jest wszystkiego etc.:roll: Quote
Soema Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Dajcie mi sekundę... Potrzebujemy wsparcia.. ehh sponsorów. Naprawdę.. potrzeba nam pieniędzy, a to miejsce powinno się wysadzić w powietrze :( prosiłam rano ageralion o banerek z 1%, ale teraz to już nie wiem... Quote
Paulina_mickey Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 OK w razie czego daj znać, zrobię od razu. Quote
agusiazet Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Mogę przelać 100 zł na tą lampę bakteriobójczą! Niewiele, ale może i inni coś dorzucą!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.