karusiap Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 fizia napisał(a):A już wiadomo, kiedy ten zabieg? hmm glowe bym dala,ze napisalam.Albo zastosowalam skrot myslowy:oops:albo napisalam na innym watku:evil_lol: W kazdym razie Zabula ma zabieg jutro. Wolny termin byl jutro lub w piatek,a ja mysle,ze im szybciej tym lepiej.... Po poludniu zadzwonie,zapytam jak tam. Quote
Kenny Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 no to jutro trzymamy kciuki, żeby wszystko było dobrze. Quote
fizia Posted November 8, 2010 Author Posted November 8, 2010 Oj to trzymam kciuki bardzo mocno!!! Quote
kopciuszek Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 To ja też trzymam kciukasy za Zabcie ;) Quote
karusiap Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Zabka juz po zabiegu. Ta ciaza nie mogla byc od tego psa, z ktorym zczepila sie ok 3 tyg temu,gdy widziala to ktoras z sasiadek. Ciaza byla juz bardzo wysoka:( Druga polowa gdzies.... Zabka czuje sie dobrze i dochodzi juz do siebie... Quote
fizia Posted November 9, 2010 Author Posted November 9, 2010 Dzięki serdeczne za wiadomość Cały dzięn trzymałam kciuki Quote
karusiap Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Dzwonila tez do mnie bardzo ciepla i mila Pani,ktora tez probowala oswajac Zabke.Gdyby sie dala juz by u niej mieszkala. Pani jesli przekona meza,przyjedzie poznac Zabeczke.Ma swoja sunie i 4 koty.Obawa jest,ze rezydentka zameczylaby Zabke,ale Pani jest bardzo przejeta Jej losem i bedzie starala sie pomoc:) Quote
Kenny Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 czyli wszystko zaczyna się pozytywnie układać :) dobrze, że zabieg się udał, niech malutka dochodzi do siebie spokojnie :) Quote
fizia Posted November 9, 2010 Author Posted November 9, 2010 oo a ta Pani to też gdzies tu z okolic Fr.Nullo? tam próbowała oswajać Żabkę tak? Fajnie, że ktoś się Żabą interesuje :) Quote
Kenny Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 przepraszam Was, ale ma ktoś może pożyczyć transporterek dla szczeniaczka ??? Quote
karusiap Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Kenny jak duzy? Fiziu,tak Pani jest pielegniarka tam w przychodni.A mala nazywana byla przez dokarmiajace osoby Alusia podobno:) Quote
fizia Posted November 10, 2010 Author Posted November 10, 2010 Alusia - jak słodko :) Hmm to nie wiedziałam, że Żabka/Alusia zapuszczała się az do przychodni. Quote
wojtuś Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Już po zabiegu, właśnie doczytałem:) Trzymam nadal za dojście Żabki do pełnej formy i dobry domek:) Quote
karusiap Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Sliczne:) Fiziu nie wiem czy az tam chodzilo,moze Pani przechodzila kolo abki idac do pracy np;) Quote
Kenny Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 karusiap dziękuję już znalazłam transporter. o wygląda na to, że więcej osób interesowało się Żabką :) fajnie, może faktycznie któraś z tych osób da jej dobry domek. Quote
fizia Posted November 10, 2010 Author Posted November 10, 2010 A do mnie napisała Pani Wanda, żeby zapytać, jak się czuje Żabka Quote
karusiap Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 fizia napisał(a):A do mnie napisała Pani Wanda, żeby zapytać, jak się czuje Żabka Bardzo milo,ze tyle osob sie nia interesuje:) Jutro jade do Zaby?Chetni??:) Dowiem sie tez dzis lub jutro ile kosztowal zabieg z badaniem krwi. maluszkow byloby 8:( Quote
fizia Posted November 10, 2010 Author Posted November 10, 2010 Kurcze, ja jutro wyjeżdżam na ten długi weekend...a może będziesz się wybierać w przyszłym tygodniu jakoś? bardzo chętnie odwiedziłabym Żabkę Okropne z tymi maluszkami :( Okropne, że trzeba podejmować takie decyzje Quote
kopciuszek Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Super, że po zabiegu już ;) Normalnie ostatnio mam okropny czas :( Przynajmniej tutaj dobre wieści ;) Quote
Lidan Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Dobrze, że już po sterylce. Nadal wszystko w porządku u Żabki? Zajrzyjcie, proszę do kolejnych psich bid: http://www.dogomania.pl/threads/195482-Staruszek-Zenek-i-Jego-przyjaciel-Cyryl-za-dwa-tygodnie-pojad%C4%85-do-Mys%C5%82owic!!POMOCY Quote
Jagienka Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Żabeńka Nas dzisiaj ostro obwarczała. Miała gości... i pierwsze wrażenie zrobiła nieprzyjemne. Leżąc na swoim posłaniu, gdy tylko ktoś się pojawiał przy kojcu był odstraszany. Karolina wyniosła ją jednak na zewnątrz, wtedy malizna zamieniła się w galaretę z wytrzeszczem... była bardzo przestraszona, ale przytulanki, słoneczko i czułe słowa sprawiły, że..... ROZDAWAŁA CAŁUSY!!!!! Absolutnie nie chciała stać na ziemi, gdy tylko ktoś kucnął to ładowala się na kolana i na rączki :loveu::loveu::loveu: Rana się pięknie goi, mimo, że dopiero dwa dni temu miała zabieg. Żeby tylko ktoś jej dał szansę... ona rozpaczliwie szuka miłości... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.