Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie miałam wcześniej dostępu do neta więc nie mogłam pisać.
Jutro rano biorę Rudolfa i idziemy do mojej babci on troszkę poczeka za mną a ja skoczę szybko do lekarza, bo chyba bez antybiotyku to mi moja grypa nie przejdzie i już ledwo co mówię, a później z Rudolfem udamy się do weterynarza.
Wiem, że ten gabinet na pewno ma możliwość sprawdzenia czy pies ma czipa.
Nie wiem tylko czy wet może od razu sprawdzić do kogo należy pies?? Pierwszy raz mam taki przypadek, że sprawdzam czipa.
Państwo są z Poznania ale nie wiem gdzie mieszka wujek, który opiekował się w ostatnim czasie Rudolfem (Tajsonem).
Pani wspominała coś o tym, że Rudolf był z tym wujkiem na jakiś ogródkach działkowych w Poznaniu. (dzielnica zaczynała się na literę S ale nie pamiętam dokładnie)
Nam Rudolf nie przeszkadza mimo swojego zachowania jakoś dajemy radę może on być u nas tyle czasu ile tylko potrzeba ale powiem szczerze, że mam coraz większe obawy co do tego domu.
W sumie od niedzieli nie miałam kontaktu z tą Panią oprócz tego, że chciałam się dowiedzieć jaką obróżkę miał pies, ponieważ Kasia mówiła, że do schroniska trafił z taką z jaką do mnie.
Pani napisała mi tylko smsa dzisiaj rano cytuję: "chyba taką ciemnobrązową ze skóry".
Wieczorem się nie odezwała.
Nie chcę źle oceniać ludzi ale kurcze mam wrażenie, że nie jedna osoba wiedząc, że pies może być 120 km od niej pojechałaby się upewnić czy to jej pies czy nie. A jeśli nie ma możliwości pojechać to wystarczy zadzwonić.
Straszna dziwna ta sytuacja.

  • Replies 526
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jak dla mnie to zwyczajnie taki typ ludzi, jest pies to jest, zgubił się to zgubił, znajdzie się to ok, nie znajdzie tez ok

w dupe z takimi ludźmi ale sprawę i tak trzeba wyjaśnić

Posted

Kasiu wysłałam Ci smsa.
Byłam z Rudolfem u weta. Został cały prześwietlony i urządzenie wykazuje tylko chipa ze schroniska. Sprawdzałyśmy numer czipa z tym podanym w książeczce zdrowia.
Pani weterynarz sprawdziła nawet na klatce piersiowej bo mówiła, że kiedyś miała przypadek że właśnie tam był czip.
Niestety ale nawet pociągiem ale nie dam rady go teraz zwieźć Poznania, ponieważ mam całą stertę leków i muszę leżeć w łóżku.
Proszę o jakieś wskazówki co mam zrobić w tej sytuacji??

Posted

hej :)
jesli Rudolf ma jednego czipa to chyba wszystko jasne, gdzie Ty byś miała chora biedna jeździć z Rudolfem, kiedy niby właściciela siedzą na tyłkach
a jeśli czip jest tylko jeden to i tak musi to być jakaś pomyłka

Posted

W takim razie napiszę do tej Pani, że jest tylko jeden czip.
I pewnie już więcej nie dostanę odpowiedzi od niej.
Chyba nawet dobrze, że jest tak jak jest. Bo co to za dom, który tak jak mówisz Kasiu jest pies to jest, nie ma to nie ma.
A Rudolf wcześniej czy później znajdzie dobry domek stały:)

Posted

My również życzymy wszystkim Wesołych i Radosnych Świąt.

Jakiś czas temu była mowa, że imię Rudolf do czegoś zobowiązuje, więc teraz specjalne zdjęcie od Rudolfa.



W końcu Rudolf nauczył się wskakiwać na kolana.
Jest troszkę duży ale uwielbia tak siedzieć u mamy i się przytulać









Posted

Oj, jakie słodkie zdjęcia, zmienię znów w allegro.
Polecałam psiaka osobie szukającej młodego chłopaka. Może.. zobaczymy.
A jeśli nie ma czipa, to nie mamy podstaw wydawać psa.

Posted

Dzisiaj odwiedził nas kuzyn z małym 9 miesięcznym synkiem i wizyta ta dostarczyła nam kolejnych ważnych informacji o Rudolfie.
Otóż Rudolf idealnie nadaje się do domku z małymi dziećmi.
Adaś klepał go po nosku o Rudolf cieszył się i go lizał po rączce, później mały zaczął wkładać rączkę do pyszczka a Rudolf cały czas wystawiał język i go lizał.
Nawet jak był ciągnięty za ogon to nie wykazywał żadnej agresji w stosunku do dziecka.

Posted

Ja z początku bardzo się obawiałam, bo takie małe dziecko jest nieprzewidywalne nie wiadomo kiedy co zrobi psu oraz jak pies zareaguje ale Rudolf był bardzo przyjaźnie nastawiony do Adasia.
Momentami był zazdrosny i próbował wejść mi na kolana, ale cały czas był bardzo ostrożny w stosunku do małego. Był bardzo opiekuńczy i przyjazny.

Posted

Na dworze taka brzydka pogoda a Rudolf z Maxem cały czas najchętniej siedzieliby na dworze.
Rudolf zaczął wchodzić sobie pod choinki i wygląda strasznie - jest cały brudny. Nawet nie ma jak go wykąpać, bo on i tak przy pierwszym wyjściu na dwór idzie sie wytarzać w ziemi. Łapek też nie lubi wycierać jak wraca do domu.
Jego zachowanie uległo zmianie i jest już coraz lepiej. Nie chcę zapeszać ale ostatni raz to przed świętami zjadł papcie, więc od tego czasu jest poprawa.
Cały czas chciałby być głaskany, żeby ktoś na niego zwracał uwagę.
Co ciekawe nasza Psotka (najmniejszy psiak) umie sobie ustawić i Rudolfa i Maxa.
Momentami bardzo śmiesznie to wygląda.
Wieczorem jak zgram to wrzucę nowe zdjęcia.

Posted

To teraz czas na obiecane zdjęcia:

Psiaki chyba stwierdziły, że skoro przez większość czasu nie ma mnie w domu, to mogą zająć moje łóżko.


A tutaj Rudolf się uśmiecha do wszystkich cioteczek i wujków:)




Bo ja lubię spać na grzbiecie:)







A tak Rudolf umie pokazywać języczek.
Na zdjęciu z naszym Maxiem (również z Fundacji)

Posted

No i jednak Rudolf tak się załatwił, że nie było innego wyjścia jak kąpiel.
Mimo tego, że on teraz mieszka w domu to tak na prawdę on tu tylko nocuje bo woli spędzać czas na dworze.
Wszystkie inne nasze psiaki wychodzą załatwiają swoje potrzeby i hop do domku czasami tylko zostają chwilkę dłużej na dworze.
A Rudolf praktycznie chce wejść do domu jak jest pora na jedzonko i jak czas iść spać. Jednak jak mówi mama o 5 rano Rudolf przychodzi do niej że chce wyjść na dwór jak jest wypuszczony to wraca najczęściej dopiero ok 8 jak mama idzie do pracy i na siłę musi go zaciągać do domu.
Oczywiście jak wszyscy wychodzą z domu to Rudolf jest zamykany w domu, ale bardzo mu to się nie podoba.
Po prostu na dworze on się czuje jak ryba w wodzie.

Posted

hehe a ja myślałam, że on jak ryba w wodzie to na tej kanapie z kompanami ;D
taki domek własnie z ogródkiem i możliwością wejścia do domu kiedy chce to byłby ideał dla niego

ostatnio chyba troszkę adopcje się ruszyły więc i może przyjdzie czas na Rudolfa?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...