Ajula Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 Asia_Rawicz napisał(a):Dzisiaj Rudolf był troszkę czasu sam w domu i chyba chciał się upiększyć ponieważ ściągnął sobie z mebli cienie do powiek i je delikatnie pogryzł. :D elegancki piesek! moja Hexi kiedyś rozgryzła różowy marker i miała przez kilka dni różowe usteczka i różowe palce od łapek - a że czubek pyszczka i stópki ma białe, to możecie sobie wyobrazić, jak ten różowy walił po oczach :D aż się ludzie za nią na spacerach oglądali :evil_lol: Quote
Asia_Rawicz Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 Ogłoszenia dla Rudolfa. 1) http://drobny.com.pl/ogloszenie,32365,rudolf_sliczny_psiak_ktory_czeka_,pl.htm 2) http://ale.gratka.pl/ogloszenie/9320967_rudolf_sliczny_psiak_ktory_czeka_na.html 3) http://www.darmoweogloszenia.pl/ogloszenia.php?kat=955&id=191741 4) http://www.eoferty.com.pl/rudolf_mlody_sliczny_psiak_czeka_na_dom_214446.html 5) http://www.mammisia.pl/?misio/zwierzeta_oferowane/all 6) http://tlenek.pl/oferta/rudolf-sliczny-mlody-psiak-potrzebuje-GA5934269056 7) anonseogloszenia.pl - czeka na aktywację 8) http://www.hodowcy.com.pl/adm/f2d60a4070f9fb75977231e37430e166&added=1 9) informator.com.pl 10) http://www.top-ogloszenia.net/43-18-119-248525 11) http://www.kupsprzedaj.pl/secure/showAdvert.do?aid=4768700&cid=170 12) vetmozga.com 13) http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=94948 14) http://www.rozglos.net/ogloszenie-214375.html 15) http://www.adoos.pl/post/18229205/rudolf_aliczny_psiak_szuka_domu 16) http://www.mojpupil.pl/oddam_psa 17) http://www.nasipupile.pl/ogloszenia/zobacz/rudolf-sliczny-psiak-szuka-domu_8143.html 18 )http://poznan.pajeczyna.pl/Spolecznosc-zwierzaki/508015-rudolf_liczny_psiak_szuka.html 19) http://www.oglosze.pl/oferta38138_rudolf_sliczny_mlody_psiak_szuka_domu.html 20) http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,23091,Lw==.html 21) http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/2877/rudolf-sliczny-mlody-psiak-szuka-domu/ 22) http://www.pineska.pl/?controlCode=6199d07f688a14e5d163de25adc3e04a&id=84119&do=confirm 23) http://www.petworld.pl/ogloszenie/sprawdzenie/dodania/24064 24) animalia.pl 25) przygarnijzwierzaka.pl 26) http://www.tusprzedaj.pl/user.php 27) http://wroclaw.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=244216683&MessageId=MSG.VIEW_AD.AD_ALREADY_ACTIVEMXAdIdMZ244216683 28) animalpedia.pl Quote
Asia_Rawicz Posted November 25, 2010 Posted November 25, 2010 Po tygodniu spędzonym u nas Rudolf lekko się rozbrykał. Momentami to zachowuje się jak mały szczeniak. Cały czas pragnie kontaktu z człowiekiem. Jak ma tylko możliwość to próbuje się do nas przytulać. Wczoraj odkąd wróciłam do domu to nie odstępuje mnie na krok. Był dzisiaj ze mną u babci i mnie zadziwił położył się grzecznie na podłodze i tak sobie leżał. A z ciekawostek to coraz częściej bawi się zabawkami, wszystko czym tylko idzie się bawić jest w jego pyszczku. Ma teraz taką zabawę z naszą Psotką jeden psiak siedzi na dywanie a drugi łapie dywan w pyszczek i ciągnie za fręcelki. Jak ktoś ich przyuważy to grzecznie siadają i jeden patrzy na drugiego i oba psiaki robią maślane oczka. Ogólnie jest kochany i grzeczny. Nie mogę zrozumieć dlaczego ktoś go wyrzucił?? On wie jak należy zachowywać się w domu, ładnie chodzi na smyczy, wszystkie potrzeby załatwia na dworze. A jak nie ma w pobliżu innych psów to jest tak grzeczny, jakby go w ogóle nie było. Quote
Ajula Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 fajny piesek, teraz jest Ciebie i ma możliwość zaprezentować się korzystnie ze wszystkich stron :) oby domek jak najszybciej się znalazł! Quote
supergoga Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 Żeby, bo niestety słabo ostatnio - ale wierzę, że jemu się uda. Kochany stworek jest. Dziękujemy za ogłoszenia!!! Quote
Asia_Rawicz Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 Chyba w ciągu ostatnich dni poznaliśmy odpowiedź dlaczego Rudolf został wyrzucony z domu. Gdy tylko zostaje sam demoluje wszystko co tylko ma dookoła siebie. Rozszarpuje gazety, ściąga sobie różne rzeczy z mebli i ze stołu w sobotę nawet rozgryzł kluczyki od samochodu. Od jutra jak wszyscy będą wychodzili z domu to będziemy musieli zamykać go w piwnicy w takim ocieplanym pomieszczeniu. Czy ma ktoś jakieś sprawdzone sposoby, jak oduczyć teraz Rudolfa takiego zachowania?? Quote
Ajula Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 o rany, kto by pomyślał, że taki niszczyciel z niego :-o to chyba musi trafić do domu, gdzie zawsze ktoś jest Quote
Asia_Rawicz Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 Ajula napisał(a):o rany, kto by pomyślał, że taki niszczyciel z niego :-o to chyba musi trafić do domu, gdzie zawsze ktoś jest Ja myślę, że on jest jeszcze młody psem i wszystkiego idzie go oduczyć. Tylko jak to zrobić?? Dzisiaj mama powiedziała, że nie miała sumienia zamknąć go samego i był w domu, już troszkę mniej narozrabiał. Czuje się jednak u nas pewnie i zaczepia troszkę inne psiaki. On ma w sumie długi włos więc może nadawałby się do domku z ogrodem a na noc do domku albo garażu?? Quote
snuszak Posted November 30, 2010 Author Posted November 30, 2010 tak jak napisałam Asiu na pw, zacząc od kastracji ale co dalej? kurcze cięzko, w sumie Kapsel trafił do domu z ciepłą budą, a Rudolf to ten sam typ Quote
Asia_Rawicz Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 Zobaczymy co będzie dalej. Jutro zostanie sam zamknięty w piwnicy, jak mama i tata pójdą do pracy. Oczywiście mama go wyzwała, że zaczął atakować Maxa i Czike to położył się pod łóżkiem i udawał obrażonego. Quote
snuszak Posted December 1, 2010 Author Posted December 1, 2010 Asiu jak masz gdzie to zapisuj chłopaka na kastrację, tylko pamiętaj aby zabrać fakturę za zabieg Quote
Asia_Rawicz Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 Co do kastracji to kurcze musimy troszkę poczekać. Teraz mama jest sama w domu i nie jest w stanie upilnować naszych psów, żeby później nie lizały Rudolfowi rany i szwów. Dzisiaj jak był sam zamknięty w piwnicy to otworzył sobie drzwi i buszował po całej piwnicy. Dużych szkod nie ma. Teraz bawi się z psiakami i jest ok. Jutro mama znowu go zamknie samego może w końcu zrozumie, że jak będzie niszczył w domu to będzie siedział sam zamknięty. I już pomieszczenie jest tak przyszykowane, że Rudolf sam nie wyjdzie. Mama wyjęła klamkę ze strony wewnętrznej więc nie da rady wyjść. Quote
snuszak Posted December 2, 2010 Author Posted December 2, 2010 kurcze to ci cwaniak, duże wyzwaniu się Tobie Asiu trafiło z tym Rudolfem Quote
Asia_Rawicz Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 snuszkak napisał(a):kurcze to ci cwaniak, duże wyzwaniu się Tobie Asiu trafiło z tym Rudolfem Wczoraj przed wyjściem mamy do pracy Rudolf chyba wiedział, że za swoje zachowanie zostanie zamknięty i całe czas do południa był grzeczny, nic nie psocił. Ale mama nie nabrała się na jego maślane oczka i go zamknęła. Wyciągnięcie klamki od strony wewnętrznej pomogło, bo nie dał rady wyjść z tego pomieszczenia. Dzisiaj mama eksperymentowała i jak wychodziła zostawiła go na 45 minut samego w domu i efekt był taki, że ściągnął sobie obrusik ze stołu. Jak mama pójdzie do pracy to zamknie go znowu samego. Ale coś mi się wydaje, że w końcu uda się nad nim zapanować i zrozumie, że jak będzie grzeczny to nie będzie zamykany sam. Quote
Asia_Rawicz Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 Pani, która dzwoniła do mnie na początku tygodnia w sprawie Rudolfa niestety nie odezwała się. Ale właśnie kończę robić mu komplet 75 ogłoszeń i przed chwilką miałam telefon w jego sprawie. Dzwonili Państwo z Trzebinia to jest ponoć w woj. małopolskim. Wysłałam im ankietę, tą którą dostała od supergogi i teraz czekam na odpowiedź. Jak tylko ją dostanę prześlę do supegogi lub do Ciebie Kasiu. A teraz kilka słów o domku. Państwo mieszkają w domku jednorodzinnym z ogrodem. Kilka dni temu odszedł od nich piesek, który wyglądał identycznie jak Rudolf. Mają jeszcze suczkę, jest po sterylizacji była pieskiem adoptowanym, ma teraz 12 lat od dwóch lat ma cukrzycę, miała zostać uśpiona a Państwo walczyli o nią i jest z nimi do dnia dzisiejszego. Pani nie pracuje, cały czas jest w domku. Powiedziałam, że Rudolf jeszcze nie do końca umie się zachować w mieszkaniu, że psoci ale powiedzieli, że przecież będzie miał opiekę cały czas. Państwu zależało by żeby był wykastrowany (nie są to do końca małe koszty a Państwo sporo pieniążków muszą przeznaczać na chorą sunię), u nas będzie z tym problem bo nawet jak będzie przeprowadzona kastracja to nie damy rady oddzielić naszych psów od Rudolfa i mama się boi, żeby nasze psy go nie lizały po ranie, bo może się zakażenie przez to wdać. Ale można nad tym pomyśleć jeśli Państwo odeślą ankietę. Na razie są potrzebne kciuki, żeby Państwo ankietę odesłali i żeby było wszystko w porządku. Quote
Ajula Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 to trzymamy kciuki, a z kastracją da się coś wymyślić tylko że trochę daleko ten domek Quote
Asia_Rawicz Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 A to nie problem, że daleko. Tata powiedział, że sobie urlop załatwi jak coś i zawiezie Rudolfa. Powoli robienie ogłoszeń tak wchodzi mi w nawyk, że może bazarek zrobię, żeby pokryć koszty kastracji i wówczas może nowy domek zrobiłby to już na miejscu. Quote
snuszak Posted December 4, 2010 Author Posted December 4, 2010 Asiu zobacz jak Rudolf był w schronisku to ani jednego zapytania a tutaj aż 2 :) domek mimo, że daleko brzmi sensownie, podoba mi się, że jest ogród bo Rudolf do tych energicznych należy :diabloti: byle ogród był dobrze zabezpieczony jedynie co mnie zastanawia czy nie będzie tej suni przeszkadzal jak ona chora Rudolf przybijam łapę, zachowuj się! Asiu pozdrawiam i żeby Was zbytnio śniegiem nie zasypało ;) Quote
PaulinaT Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Asia_Rawicz napisał(a):Ale coś mi się wydaje, że w końcu uda się nad nim zapanować i zrozumie, że jak będzie grzeczny to nie będzie zamykany sam. to niestety tak nie działa - psiak nauczy sie zostawać w piwnicy ale nie oduczy się, że gdy zostanie w domu ma nie niszczcyć z moich doświadczeń wynika że jest tylko jeden skuteczny i sprawdzony sposób na psa-demolkę: kennel klatka sprawdza się doskonale i 2 moich znajomych, pies ma swoje miejsce i jeśli wprowadzi się klatkę jako stały normalny element życia pies szybko akceptuje i lubi swój kennel - broń boże nie może być stosowany jako kara gdy ja miałam młodą Figę u siebie też niszczyła, gdy zeżarła mi kolejne nowe szpilki też się miarka przebrała i dostała klatkę - sprawdziła się super, po kilku tygodniach wystarczyło ją tylko przymknąć nawet bez zamykania i po powrocie z pracy zastawałam zaspaną Figę wychodzącą z klatki na powitanie :) Quote
supergoga Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Paulina - masz rację. Tak to działa. Ale jeśli w tym nowym domku jest zawsze ktoś z Rudim, to kto wie. Jeśli Państwo mogą zrobić kastracje u siebie, to jeśli wezmą fakturę - my zapłacimy - przelejemy a Oni wyślą nam fakturę pocztą. Myślę, że tak by było najlepiej. Quote
Asia_Rawicz Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Dziękuje za poradę. Mama twierdzi, że powoli robi postępy. Czasami zdarza się, że skoczy np. na stół ktoś do niego mówi Rudolf nie wolno i wtedy on idzie na korytarz i się grzecznie kładzie. Zobaczymy jak będzie się dalej zachowywał. Quote
PaulinaT Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 supergoga napisał(a):Ale jeśli w tym nowym domku jest zawsze ktoś z Rudim, to kto wie. oczywiście że tak - klatka jest super dla psów niszczących pod nieobecność właściciela gdy tenże musi chodzić do pracy :) ale nigdy nie wiadomo, kiedy i na ile w nowym domu Rudi musiałby zostawać (zakupy, odwiedziny, wyjazd z drugim psem do weterynarza) a frustracja z powodu zniszczonych rzeczy, koszty związane z koniecznością zakupu nowych zwłaszcza gdy w domu się nie przelewa... no, czasem lepiej chuchać na zimne Quote
PaulinaT Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Asia_Rawicz napisał(a): Mama twierdzi, że powoli robi postępy. Czasami zdarza się, że skoczy np. na stół ktoś do niego mówi Rudolf nie wolno i wtedy on idzie na korytarz i się grzecznie kładzie. no tak ale jeśli dobrze zrozumiałam problemy największe pojawiają się wtedy, gdy nikogo nie ma w domu kto mówi mu "fe, nie wolno" bo nie mówię o zamykaniu w klatce w czasie gdy właściciele są w domu - no chyba że pies który akceptuje klatkę jako swoje posłanie idzie tam spać :) poza tym odprowadzanie do odosobnionego pomieszczenia (u was piwnica często łazienka) jest dobre jako kara i to bardzo dotkliwa kara pt. wykluczenie ze stada gdy pies coś przeskrobie, natomiast, wg mnie oczywiście, nie jest to do końca dobre dla psa, by zostawiać go w osobnym pomieszczeniu w którym nie przebywa normalnie na kilka godzin gdy wychodzimy z domu Quote
cisowianka1 Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Nakarm psa (psi Pajacyk) - wystarczy jedno kliknięcie dziennie http://szerlok.pl/nakarm_psa/ Quote
Asia_Rawicz Posted December 6, 2010 Posted December 6, 2010 Państwo, którzy byli zainteresowani adopcją Rudolfa wycofali się, ponieważ adoptowali pieska ze schroniska w Krakowie. Na bieżąco odnawiam mu ogłoszenia więc może jeszcze ktoś zadzwoni w jego sprawie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.