malawaszka Posted June 3, 2011 Author Posted June 3, 2011 Wpłynęły zawieszone deklaracje od minia7 - 100 zł :Rose: ogromne dzięki! Przelałam za kolejny miesiąc hotelu 450 zł bo dziś minęło 30 dni znowu Quote
malawaszka Posted June 3, 2011 Author Posted June 3, 2011 martwię się bardzo Guciem co z nim dalej... Quote
zerduszko Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Trzymajmy się tego, że z miesiąca na miesiąc będzie coraz mniej lękliwy i znajdzie dom w końcu, zanim się kasa skończy. Quote
malawaszka Posted June 3, 2011 Author Posted June 3, 2011 no słabo jest - dobrze, że z bazarków będzie grosz bo w tej chwili mamy na ok 1,5 miesiąca hotelu Quote
hotelamok Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 malawaszka napisał(a):martwię się bardzo Guciem co z nim dalej... Szczerze, to ja też. Ma lepsze i niestety gorsze dni. Tu Zerduszko nie chodzi o to że jest lękliwy, bo gdyby to był zupełnie opanowany pies to z lękliwością można by sobie poradzić Gucio ma bardzo duże problemy z nerwami i stąd jego lękliwość. Jemu musiało się przydarzyć coś co mocno pozostawiło ślad na psychice:( Quote
malawaszka Posted June 3, 2011 Author Posted June 3, 2011 Iwona napisz co się dzieje? Co robi z te gorsze dni? Zamówimy co trzeba dla niego - jak myslisz stresnal albo kalm aid? zamówię i pójdzie na Twój adres Quote
hotelamok Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Kalmsa sama stosowałam i podziałał:) tak naprawdę to nie wiem czasami mam wrażenie że w jego przypadku ziołówki nic nie dadzą. Gorsze dni: nowa osoba jak stoi w pobliżu gdy ja po niego wchodzę do kojca. Gucio sika pod siebie, ucieka do budy Biegunka, czasami w kojcu totalny brak panowania nad sobą tzn. gdy widzi, że są wyjścia to skacze po wszystkich ściankach, szczeka, zupełny szał do tego stopnia, że spokojnie mógłby ugryźć jakbym w tym momencie chciała włożyć rękę do niego. Quote
malawaszka Posted June 3, 2011 Author Posted June 3, 2011 no to jak my byłysmy to też się zsikał :( ale nie było takiego szału... cholera to jak zamówić ten kalm aid? jak pisałaś że podziałał to może jakby mu dłuższy czas podawać to jakoś mu się poprawi? matko no :( Quote
zerduszko Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 O matko boska :( Znaczy, że jest niestabilny, tak? Quote
hotelamok Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 malawaszka napisał(a):no to jak my byłysmy to też się zsikał :( ale nie było takiego szału... cholera to jak zamówić ten kalm aid? jak pisałaś że podziałał to może jakby mu dłuższy czas podawać to jakoś mu się poprawi? matko no :( Ale z tym sikaniem to tak, że on tym bardziej się boi gdy wyczuwa że ktoś inny ma do niego dystans. Ty stałaś przed kojcem i ja miałam go do ciebie wyprowadzić, poza tym was było 2 sztuki:) Już wszystko przetestowałam jak obca osoba wchodzi do niego, nie boi się, i naprawdę ma podejście(kocha zwierzęta)on naprawdę to czuje, i wtedy nie zdarza się że sika ze strachu. Jest lepiej gdy DUŻO czasu mu się poświęca tzn. bardzo często w ciągu dnia z nim wychodzi, co chwila wchodzi do kojca i głaska go, gada z nim itp. Ja sądzę, że gdyby znalazł się domek gdzie ktoś stale jest w nim i do tego Gucio np. okazjonalnie wchodziłby do kojca a tak to cały dzień siedział w ogrodzie to byłoby to najlepsze lekarstwo ale czy ktoś taki się trafi jak zobaczy tą przestraszoną mordkę? Moniczko to twoja decyzja czy mu Kalm podawać, na pewno nie zaszkodzi ale po stresnalu nie było żadnej nawet minimalnej poprawy Quote
malawaszka Posted June 3, 2011 Author Posted June 3, 2011 po stresnalu nie było - po kalmaidzie była tak? chyba że jest jeszcze coś? ja nie znam ale jak po kalmie było lepiej to mu kupię Quote
Margi Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Słuchajcie, a może przez jakiś czas podawać mu psychotropa. Wiem,że jest to ostateczność i do tego ma wielu przeciwników,ale może jednak Guciowi by pomogło.:scared: Quote
wilczy zew Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Margi napisał(a):Słuchajcie, a może przez jakiś czas podawać mu psychotropa. Wiem,że jest to ostateczność i do tego ma wielu przeciwników,ale może jednak Guciowi by pomogło.:scared: myślę,że tylko może zaszkodzić Quote
zerduszko Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Jesli ten KalmAid mu znacząco pomógł, to ja bym podawała. A jeśli nie to mozna by spróbować z czymś silniejszym po konsultacji z wetem. Quote
malawaszka Posted June 3, 2011 Author Posted June 3, 2011 no to najpierw kalm aid - zamawiam i wysyłka do Iwony Quote
malawaszka Posted June 3, 2011 Author Posted June 3, 2011 aaa Iwona daj mi dokładny adres na pw bo na www nie ma kodu pocztowego i gdzie tam pocztę macie nie wiem Quote
malawaszka Posted June 4, 2011 Author Posted June 4, 2011 kalm-aid zamówiony i zapłacony 45 zł - Iwona daj znać jak dojdzie, żebym mogła wystawić komentarz http://allegro.pl/show_item.php?item=1640283677 Quote
WATACHA Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 I co z tym naszym Guciem będzie???:(Miejmy nadzieję, że się jakoś ułoży :) Quote
malawaszka Posted June 4, 2011 Author Posted June 4, 2011 nie wiem co będzie - ale bardzo się martwię Quote
zerduszko Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 Wygramy w totka i wybudujemy mi dom i piękny kojec dla Gucia :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.