Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ingrid44 napisał(a):
Zawsze uwazalam ze szeleczki sa lepsze od obrozy i fajnie wygladaja. Kto by pomyslal ze Rico tak lubo odsniezac :) :) :)



Ja też. Jak na moje psiak ma większy komfort.

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Paula95 napisał(a):
Czy mogłabym kogoś poprosić o zrobienie banerku?

EDIT

Pomyliłam wątki;p

Ricardo pewnie chciał się piłką pobawić. ;)

jaki banerek potrzebujesz?
miziam Rico za uszkiem

  • 3 weeks later...
Posted (edited)

[quote name='Paula95']Rozumiem, że potem musiał być wykąpany?:)[/QUOTE]

Wyszorowałam go namoczonym ręcznikiem. Wolałabym go nie kąpać teraz, bo ta pogoda niepewna jest, no i najcieplej nie jest jeszcze, a nie chciałabym, żeby się przeziębił.
Zresztą i tak bym nie dała rady go wykąpać, bo wszyscy mi wyjechali na weekend. Rica w wannie trzeba we trójkę trzymać, co najmniej we trójkę! ;)

Edited by KatarzynaJanik
Posted

[quote name='Paula95']Łobuz się z niego zrobił.[/QUOTE]

I to jaki! Cwaniaczek jeden z niego teraz jest!
On wczoraj się zwyczajnie przewrócił i wpadł w błotnistą kałużę. A dlaczego się przewrócił? Bo wyrwał do większego od siebie psa, taki waleczny chciał być!
Szelki powstrzymały go przed bliższą konfrontacją (na szczęście!), ale jak bardzo starałam się go utrzymać, tak nie udało mi się uchronić go od upadku. Tak się szarpał, że łapy mu się poplątały i wpadł w błoto...

Posted (edited)

[quote name='Paula95']U nas to się nigdy nie rzucał na inne psy, przynajmniej nie pamiętam. :) Czasem tam sobie na jakiegoś poszczekał.[/QUOTE]

Ja to widzę tak: on bardzo za Luną jest, od samego zresztą początku. Na tyle bardzo, że jak Luna tylko warknie, to on od razu staje się bardzo czujny.
A Luna to zaczepialska małpa jest, bo jest przyzwyczajona do wychodzenia bez smyczy. I zawsze musi jakiegoś "uwięzionego" psiaka zaczepić, wredota, niestety. Oczywiście, cwaniara, tylko podbiegnie i zaszczeka, a potem ucieka, bo ta psina się własnego cienia boi generalnie. Jednak kiedy ona jest bez smyczy, a widzi psa na smyczy, to cwaniakuje zwyczajnie.
Ukróciłam jej tego typu podboje, bo na osiedlu, na którym obecnie mieszkamy, jest bardzo dużo psów i większość jest znacznie większa od Luny. Do tego wiele z nich jest dosyć agresywnie nastawionych do innych czworonogów. Zatem Luna bez smyczy wychodzi teraz jedynie późnym wieczorem. Rica baaardzo rzadko spuszczam ze smyczy i jeśli już w ogóle to robię, to tylko i wyłącznie późnym wieczorem, kiedy mam pewność, że żaden pies nie zjawi się w pobliżu.
Tak więc kiedy Luna jest "uwięziona" i zobaczy innego psa - od razu doń pyskuje. Smycz ją ogranicza, więc jest bardziej agresywna (tzn. bardziej się szarpie, bo trudno powiedzieć, żeby ta psica przejawiała jakąkolwiek formę agresji oprócz warczenia i szczekania). Rico to podłapuje, również zaczyna pyskować, a potem się wszyscy wzajemnie nakręcają i szarpanina gotowa. To oczywiście trwa chwilę, bo ja staję i manewruję swoją dwójką łobuzów, natomiast właściciel psa, do którego zapyskowali Luna i Rico, idzie w swoją stronę, ciągnąc za sobą swego, rozszczekanego (lub nie) pupila. No, ale czasem chwila wystarczy, żeby Rico poplątał swoje łapy i wpadł wprost do kałuży ;)

Edited by KatarzynaJanik

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...