Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Ingrid44']Rico pewnie wcale sie nie przejal ze wpadl do kaluzy.[/QUOTE]

Absolutnie się nie przejął :P Wstał, cały zadowolony, merdał ogonem na prawo-lewo i poszedł obsikać krzaczek :P
Wyglądał jak błotny stwór, ale nie ruszyło go to specjalnie :P

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ech, Rico znów zaczął sikać w mieszkaniu...
Jakieś 2-3 tygodnie temu wyjechałam na weekend, Mama i Siostra zostały z psami. Sikał wówczas codziennie. Myślałam, że to z tęsknoty może albo może w ten sposób chciał na siebie zwrócić uwagę, bo najwięcej dostaje jej ode mnie, a mnie nie było (co by się sprowadzało po trosze do tęsknoty również).
Niestety, po moim powrocie również sikał. Przestał na kilka dni, ale od 2-3 dni znów sika.
Przeziębiony raczej nie jest, bo sika zupełnie normalnie (tyle, że w domu). I tak jak na samym początku - sika po tym jak już zje.
Nie wiem, dlaczego tak się dzieje, bo już nie sikał w ogóle w mieszkaniu, W OGÓLE...

Posted

Ingrid44 napisał(a):
Moze to wiekowe u niego. Starsze psiaki czasami tak maja.


Biorę to pod uwagę, oczywiście. Jednak z nim to jest tak, że on raz pokaże, że chce nadprogramowo na dwór, a innym razem pójdzie do kuchni, zrobi swoje i już.
Dwa lub trzy dni temu obudził mnie w nocy. Wstał około 4, kręcił się po mieszkaniu, wrócił do pokoju i po cichu piszczał mi koło łóżka. Wiedziałam, o co chodzi. Wyszłam z nim i zrobił, co potrzebował. Także to nie jest chyba jeszcze tak, że on już nie potrafi utrzymać, bo chyba jednak jeszcze potrafi.
No, nie wiem, nic nie poradzę i tak. Od kilku dni ścielę mu podkłady higieniczne w tym miejscu, gdzie zwykle sika i póki co, robi tylko na nie - tyle dobrze. Dziś zaopatrzę się w kolejną paczkę, bo rano mi zabrakło, niestety. Aha, no i w domu nie podnosi łapy, tylko kuca jak psia dziewczynka, więc zostawia "jedynie" kałużę w jednym miejscu, a nie robi fontanny po lodówce (jego ulubionej :X) czy ścianach lub meblach ;)

Posted

Ingrid44 napisał(a):
Ja tez nie ma pojecia dlaczego raz prosi zeby wyjsc a innym razem sika na podloge .


Właśnie to mnie dziwi.
Dwie noce temu zesikał się dwa razy, nie dając znaku. A teraz od dwóch dni jest zupełnie sucho.
Chyba nie ma nad czym dumać, tylko należy przyjąć taki stan rzeczy i za nowy wystrój kuchni uznać podkład na podłodze ;)

Posted

Rico właśnie szczekał na kogoś we śnie ;)
W pewnym momencie się wystraszyłam, że coś niedobrego się z nim dzieje, bo...miał otwarte oczy... (!) Ale spał tak, po prostu.
Kiedy podniesionym głosem wymieniłam jego imię - obudził się najzwyczajniej. Kogoś obszczekiwał, bez wątpienia ;)

Posted

Paula95 napisał(a):
Serio mówię.;)


Przy najbliższej okazji postaram się nagrać dla Ciebie, jak Rico lub Luna potrafią szaleć we śnie ;)
Warczą, szczekają, przebierają łapami (bo biegną ;D) etc.
Najlepsze są drgania fafli, kiedy sytuacja we śnie dopiero się rozkręca ;D

Posted

Moj piesio tez biega i szczeka we snie. Czasami taki raban robi w nocy ze caly dom pobudzi a on sobie smacznie spi . Najwiecej rabanu robi po spacerze z innymi pieskami . Wtedy glosno warczy , szczeka , macha ogonkiem , pokazuje zeby. Bardzo to smieszne.
Pamietam mojego mlodszego brata (duza roznica wieku) jak mial ze 3 latka to tez sie bil we snie , skakal , mowil cos. Pieski sa jak dzieci :) :) :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...