KatarzynaJanik Posted July 22, 2012 Posted July 22, 2012 On ostatnio jest za bardzo podatny na różne paskudztwa. Jak nie przeziębiony, to zatrucie, to teraz te jelita. Ma jakiś taki "gorszy okres"... Jednak uspokoił mnie fakt, że poszerzone badania krwi nie wykazały niczego złego - wszystko jest u niego w normie. Za TM tak szybko go nie puszczę, na pewno nie. Tym bardziej, że on naprawdę jest w dobrej formie jak na "takiego" (po takich przejściach) psa :) Quote
_Goldenek2 Posted July 22, 2012 Posted July 22, 2012 O TM nawet nie myśl .... Rokuś ma cudowną opiekę i będziecie jeszcze kupę lat razem :) Quote
Ingrid44 Posted July 22, 2012 Posted July 22, 2012 To cudownie ze Rokus ma dobre badania krwi i czuje sie lepiej. Oby tak dalej i prosze nie straszyc wszystkich takimi okropnymi chorobskami Rokusiu. Prosze cieszyc sie latem :) Quote
Paula95 Posted July 22, 2012 Author Posted July 22, 2012 _Goldenek2 napisał(a):O TM nawet nie myśl .... Rokuś ma cudowną opiekę i będziecie jeszcze kupę lat razem :) Podpisuję się rękami i nogami pod tym wpisem. :) Quote
fochu Posted July 23, 2012 Posted July 23, 2012 dawno do chłopczyka nie zaglądałam a tu tyle się działo. Foto http://instagram.com/p/Ku1-xxo0aQ/ boskie! Cóż za mina ;) A co do zdrówka Ricowego chyba coś w tym jest że te psiaki po przejściach mają jakiś słabszy okres teraz ,u nas też wiecznie jakieś paskudztwa się pałętają :/ Najważniejsze że badania chłopak ma ok! miziam za uszkiem koleszkę Quote
KatarzynaJanik Posted July 30, 2012 Posted July 30, 2012 Nie może być! Rico dał się wykąpać! :-o Nie wierzgał, nie szczekał, nie wyrywał się! :-o Mruczał sobie tylko głośno, drżał i stał spięty niemożliwie, ale nie szalał! :-o Poszło zgrabnie i szybko! Nawet się nie zesikał po wyjęciu go z wanny! <3 Quote
Ingrid44 Posted July 31, 2012 Posted July 31, 2012 A to dopiero niespodzianka. Moze sie powoli przyzwyczaja ? :) Quote
Paula95 Posted July 31, 2012 Author Posted July 31, 2012 Może mu w te upały przynajmniej chłodniej było, to mu się trochę spodobało. :) Quote
Paula95 Posted August 9, 2012 Author Posted August 9, 2012 Trochę nie na temat, ale chciałam zapytać, czy ktoś zna dobrego laryngologa najlepiej z Wlkp? Nasz psiaczek jest u nas od 1 lutego br. i zmaga się z uszkami od samego początku i nic mu nie pomaga... Quote
Paula95 Posted August 30, 2012 Author Posted August 30, 2012 W życiu przeszedł wiele złego. Nikt nigdy nie pokochał go tak naprawdę. Zaniedbanie spowodowało, że doszło do bardzo bolesnego zapalenia ucha, które nie ustępuje od bardzo długiego czasu, dlatego Tibon potrzebuje pilnie dalszego leczenia. Zapraszamy więc na bazarek(m.in.książki i biżuteria). Pomóżmy ukoić jego bólu i sprawić by znalazł miłość, której tak bardzo poszukuje… http://www.dogomania.pl/forum/thread...chorym-uszkiem-♥ Quote
KatarzynaJanik Posted September 19, 2012 Posted September 19, 2012 Legowisko sobie zasikał nieco, więc poszło do prania. Została tylko "dolna" poducha plus kocyk. I nie wiem, czy nie chciał przeszkadzać Lunce (leżała "wyżej"), czy zwyczajnie tak miał ochotę się położyć ;) On czasem bardzo dziwnie się układa ;) Np. leży całym ciałem w legowisku, a głowę wystawia na zewnątrz i tak śpi. No, ale wiadomo - styl a la "wiem, co sobie o mnie myślisz, ale tak mi wygodnie" bywa często ulubionym stylem zwierzaków ;) Quote
Ingrid44 Posted September 19, 2012 Posted September 19, 2012 Jak slodko spi. Napewno mu wygodnie bo innaczej by sie ulozyl gdzies indziej :) Quote
KatarzynaJanik Posted September 19, 2012 Posted September 19, 2012 Ja jemu najczęściej komórką robię zdjęcia, dlatego są takiej słabej jakości, ale to jedyny sposób, żeby zastać go w konkretnej sytuacji. On przedziwnie reaguje, kiedy mierzę do niego jakimkolwiek obiektywem. Jakby nie chciał być fotografowany, naprawdę. Kiedy podchodzę do niego z aparatem, on momentalnie zaczyna się wiercić, odwracać albo w ogóle wychodzi z pokoju! :P Quote
Paula95 Posted September 19, 2012 Author Posted September 19, 2012 Boi się aparatu pewnie. U nas to pani kierownik zobaczyła, bo jak chciała mu robić zdjęcia, to sobie tego nie życzył i też strasznie się wiercił itd. Jakość zdjęć nie jest ważna, ważne że psiak szczęśliwy. :) Quote
Ingrid44 Posted September 19, 2012 Posted September 19, 2012 Kochane cioteczki czy znacie kogos z Inowroclawia na wizyte przedadopcyjna ? Quote
Paula95 Posted September 19, 2012 Author Posted September 19, 2012 UWAGA!!! Potrzebujemy 200zł stałych deklaracji na DT dla naszej wylęknionej Igi! To jedyna szansa, na lepsze życie! [SIZE=2]Z Inowrocławia nikogo nie kojarzę, ale zobacz na mapiedogo. :) Quote
Ingrid44 Posted September 20, 2012 Posted September 20, 2012 [quote name='Paula95'] [SIZE=2]Z Inowrocławia nikogo nie kojarzę, ale zobacz na mapiedogo. :) Patrzylam ale chyba jest stara bo wiem ze wielu osob nie ma juz na Dogo od dluzszego czasu. Quote
Paula95 Posted September 28, 2012 Author Posted September 28, 2012 Zapraszam do polubienia strony naszego schroniska:) http://www.facebook.com/pages/Schronisko-Gostyń-Stowarzyszenie-Noe/144971268886748?ref=ts Quote
Ingrid44 Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 [quote name='Paula95']Zapraszam do polubienia strony naszego schroniska:) http://www.facebook.com/pages/Schronisko-Gostyń-Stowarzyszenie-Noe/144971268886748?ref=ts Juz polubilam :) :) :) Quote
Paula95 Posted September 30, 2012 Author Posted September 30, 2012 Dziękuje. Potrzebujemy rozgłośnienia, bo bardzo mało osób nas lubi.:( Quote
fochu Posted December 2, 2012 Posted December 2, 2012 Paula95 napisał(a):Zapraszam do polubienia strony naszego schroniska:) http://www.facebook.com/pages/Schronisko-Gostyń-Stowarzyszenie-Noe/144971268886748?ref=ts też polubiłam ;) A jak chłopaczek się miewa? Quote
KatarzynaJanik Posted December 2, 2012 Posted December 2, 2012 (edited) Okazuje się, że sytuacja z lipca niekoniecznie musiała być tylko zatruciem. Mogła być, ale nie musiała, bo... Niestety, powtórzyła się znów. I znów, i jeszcze raz. Od lipca było kilka podobnych stanów. Rico najprawdopodobniej ma polipa/polipy. Nie mam jednak pieniędzy na to, by go porządnie zdiagnozować (ZUS mnie "wyleczył" bowiem w kwietniu, przez wakacje nie dostawałam stypendium, a teraz dopiero zaczęłam dostawać środki (stypendium) z kolejnej uczelni, ale mam z tym sporo problemów (zaświadczenia, biurokracja), więc nie dostaję jeszcze tej kwoty, którą dostawać powinnam), więc działam doraźnie, niestety. Dostaje specjalistyczną karmę, kiedy ma biegunki. Jeśli wszystko jest "ok", je normalnie, ale już tylko samo mięso, bo wszystko mu szkodzi. Kasza poszła w odstawkę już daaawno temu, ostatnimi czasy ryż także. Nawet ziemniaki mu już "szkodzą". Najważniejsze, że nie traci wagi, nie odwadnia się etc. Kontrolujemy go, jak najbardziej. Po prostu bez porządnych badań niczego więcej nie zrobimy. A ja zwyczajnie muszę się "odkuć" finansowo, żeby móc na to wyłożyć większe pieniądze. Oczywiście to trochę absurd, wiem, bo i tak muszę kupować mu specjalistyczną karmę. Podkładów higienicznych też schodzi sporo. No, ale inaczej jest wydać co dwa/trzy dni te 20 zł powiedzmy, niż naraz za badania i ewentualną kurację czy zabieg etc. Tym bardziej, że nie wiadomo, co to jest tak naprawdę. Najprawdopodobniej polip/polipy, ale "w ciemno" można sobie tylko gdybać... Edited December 2, 2012 by KatarzynaJanik Quote
Paula95 Posted December 3, 2012 Author Posted December 3, 2012 O mamo... Rikuś... Ile takie badania mogą kosztować?:oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.