Jump to content
Dogomania

Peedigre Denta


Jerrinho
 Share

Recommended Posts

  • Replies 104
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Nie wiem czy mają jakąś nazwę- wchodze do zoologika i proszę o ciastak eukanuby czyszczące zęby/ciastak boscha czyszczące zęby.
paniMyszo a te zielone to nie kontrowersyjne greenis? Były topiki o bardzo poważnych problemach zdrowotnych po nich-typu operacyjne usuwanie kawałka greenis z przewodu pokarmowego. Ja na wszelki wypadek ich nie podaje- moja sucz lubi rozszarpać swoją "ofiarę" i połykać kawałki.
Puli dlatego my myjemy zęby:)

Link to comment
Share on other sites

[quote name='nathaniel']Ja podaje denta stix raz na 2-4 miesiące.[/quote]


Moj pies dostje denta codziennie ...mysle ze powinnas podawac psikowi cześciej denta bo kuracja raz na 2-4 tygogdzie to stanowczo za mało (tak mi sie przynajmniej wydaje) pozdrowienia :p

Link to comment
Share on other sites

[quote name='justinka']Moj pies dostje denta codziennie ...mysle ze powinnas podawac psikowi cześciej denta bo kuracja raz na 2-4 tygogdzie to stanowczo za mało (tak mi sie przynajmniej wydaje) pozdrowienia :p[/quote]
A gdzie mowa o jakiejs kuracji? Wiesz, nie każdemu starcza funduszy żeby dawać psu przynajmniej jedną kostke codziennie.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Sonix']A gdzie mowa o jakiejs kuracji? Wiesz, nie każdemu starcza funduszy żeby dawać psu przynajmniej jedną kostke codziennie.[/quote]

Poza tym myje psiakowi tez ząbki ...wiesz rozumie ze ktos nie ma za duzo pieniędzy ale wyraziłam tylko swoje zdanie ...jak kogos uraziłam to sorry..;];)

Link to comment
Share on other sites

[quote name='WŁADCZYNI']paniMyszo a te zielone to nie kontrowersyjne greenis? Były topiki o bardzo poważnych problemach zdrowotnych po nich-typu operacyjne usuwanie kawałka greenis z przewodu pokarmowego. Ja na wszelki wypadek ich nie podaje- moja sucz lubi rozszarpać swoją "ofiarę" i połykać kawałki.
Puli dlatego my myjemy zęby:)[/quote]

to chyba to. moj jeden psiak zjada to w małych kawałkach wiec chyba mu nic nie zalegnie, ale powiem ci teraz szczerze, ze sie zastanowie czy to kupowac jesli to moze byc niebezpieczne. tym bardziej, ze moj piesek pozwala mi ostatnio myć ząbki (szok:-o ), wiec codziennie mu je przecieram gazą. za miesiac wprowadze paste i juz nigdy kamien nie powroci:lol:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='nathaniel']Ja podaje denta stix raz na 2-4 miesiące.[/quote]

[quote name='justinka']Moj pies dostje denta codziennie [/quote]

Rozmawialam kiedyś z weterynarzem na temat skuteczności takich wynalazków i powiedzial, że owszem ma to sens, ale jeśli pies dostaje wlaśnie codziennie. Widać[B] nathaniel [/B]twój pies nie ma aż takiego problemu z kamieniem.
A czy ktoś używal Oral Bar Royal Canin?

Link to comment
Share on other sites

[quote name='moth']Rozmawialam kiedyś z weterynarzem na temat skuteczności takich wynalazków i powiedzial, że owszem ma to sens, ale jeśli pies dostaje wlaśnie codziennie. Widać[B] nathaniel [/B]twój pies nie ma aż takiego problemu z kamieniem.
A czy ktoś używal Oral Bar Royal Canin?[/quote]

Jeśli mialyby problem z kamieniem, bylo by inaczej :)

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Osiolek']Moth, ja uzywalam. I nic.
Najlepsze jak dotad byly greenies, ale przyznam ze sie przestraszylam ze pies moze polknac, zreszta Czarka i tak sie juz sie nimi znudzila.
Teraz zostaje nam raz do roku zdejmowanie kamienia :-([/quote] A myjesz psu zęby? Przecież to mniej inwazyjne, albo chociaż nakładanie żelu/psiaknie sprayem.

Link to comment
Share on other sites

Nie, nie myje :-(
Doszlam do tego ze sa ludzie, ktorzy szoruja zeby, i tez maja kamien, wiec jak pies ma predyspozycje, pewnie szorowanie nie pomoze.
Natomiast daje algi, odpowiednik PlaqueOff, ale one niestety nie pomagaja.
A wszystkich sprayow i zeli po prostu sie boje - to chemia, nie mam pojecia gdzie i kiedy jej sie to odbije.
Narazie caly czas mam nadzieje ze te algi w koncu zaczna dzialac......

Link to comment
Share on other sites

Osiolku ale mycie zębów jeżeli nawet nie usuwa kamienia który już jest to chociaż w jakimś stopniu zapobiega osadzaniu nowego.
Żele i spraye to taka sama chemia jak pasty do zębów (również te ludzkie!). Jeśli jednak nie chcesz to może chociaż gazą psu przecieraj zęby- to też troszkę pomaga. Przecież nie będziesz co roku/częsciej usyiać psa żeby mu kamień zdjąć. Po za tym rozwój bakteri w jamie ustnej może się przyczynić do rozwoju innych chorób (np. serca).

Link to comment
Share on other sites

WŁADCZYNI a naprawdę tak odruzca Was od past dla psów czy środków czyszczących zęby, że wolisz wydawać pieniądze na usuwanie kamienia?

Ja teraz zbieram kasę na usunięcie Gizmo u weta, tyle, że on nie miał nic z zębami robione już 6 lat, poza jakimiś smakołykami (Dentastix nic nie dają, a na dodatek bije od nich chemią - można poznać to choćby po tym, że ciągną się jak guma do żucia). Niestety zabieg kosztuje 120 zł. Później wetka poleciła nam środek odkażający, który weterynarze stosują do czyszczenia psich zębów. No cóż, spróbujemy.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...