kinga Posted November 23, 2011 Posted November 23, 2011 Niestety muszę to napisać: Napędzik już nie szuka domu. Odszedł w schronisku kilka dni temu. Zadzwonił do mnie kierownik, podobno Napędzik tak gasł od jakiegoś czasu i gasł... Ja bywałam ostatnio w schronisku przelotem, na ogół wtedy spał. Pracownicy mówili, że na wózek niechętnie "wsiadał", że za leniwy był na to. Kierownik mówił, że pewnie to serce - ale trudno mi powiedzieć, czy to serce czy coś innego. Był mocno starszym pieskiem, przy tym schorowanym. Myślę, że ostatnie lata życia miał - mimo, że w schronisku - w miarę spokojne i stabilne. I mimo, że pozostał psem bezdomnym - miał, sam o tym nie wiedząc, całą rzeszę ludzi, którzy się o niego martwili. I dzięki ktorym nie pozostał anonimowym, starym psem, jednym z setek czy tysięcy. dziękuję Wam wszystkim. Quote
case Posted November 23, 2011 Author Posted November 23, 2011 :( Jest mi bardzo przykro, że nie znalazł domu :/ Jedyne pocieszenie to to, ze piszesz, że miał w miarę stabilne i dobre warunki. Ale i tak żal wielki :/ Quote
omry Posted November 23, 2011 Posted November 23, 2011 Nie.. :( Nie wierzę w to.. Napędziku, miałeś na mnie czekać.. Przepraszam Cię, piesku, że nie mogłam wcześniej.. Quote
Olena84 Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 O rany:(, nie zdążyliśmy mu pomoc, ale mysle, ze jesli on tam gdzie byl byl w miare szczesliwy i mial swoich ludzi, to odszedl kochany, wierze w to... Quote
annavera Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 Przykro, że się nie udało :( biegaj bez wózka za tęczowym mostem :placz: Quote
kinia098 Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 Przychodzę z FB. To bezsensu, no nie wierzę, nie tak miało być.... :( Napędziku [*] Quote
26asia Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 biegaj radosnie za TM* napedziku kochany... Quote
AresekSE Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 zegnaj, kochany piesku i biegaj razem z moim Areskiem za TM! bardzo, bardzo mi przykro. renata Quote
Mika31 Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 żegnaj malutki bądż szczęśliwy przykro mi .....wybacz nam malutki Quote
ihabe Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 tak strasznie mi przykro kochany piesku :-( Byłeś w moim sercu, szkoda, że tylko w nim, przepraszam, ze Cie nie zabrałam do siebie:-( przepraszam malutki:-( Quote
Ashke Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 zawiodlam psine........co z tego,ze sobie poplacze. ..Zawsze bedzie w mojej pamieci,jak na tym zdjeciu. Wybacz mordko :( Quote
piesia Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Napędziku , ja też Cię żegnam , serduszkiem byłam z Tobą , biegaj szczęśliwy . Tak przykro :(:(:( . Quote
Isadora7 Posted October 6, 2013 Posted October 6, 2013 Psi adventus Istnieje chyba dla psich dusz po życiu psim i niebo psie, wiedzie je tam psi Anioł Stróż na smyczy z gwiazd. Kto wie... Poczłapią ze spuszczonym łbem pod psiego nieba bramę, zawyją: "Byłem do-o-brym psem !" i w psi uderzą lament. Zlituje się psi Święty Piotr, uchyli na wpół wrota: "Wnijdźcie! Rasowy najpierw miot, a potem psia hołota. Kagańców ni psich innych pęt na kark wam nie założę; wiem, ze czujecie do nich wstręt. Ściągnijcie też obroże. Służyły wam w żywotach psich na ziemskim psim padole. Tu niebo psie! Zrobimy z nich nad łbami aureolę." Rozłoży się na wyrkach z chmur czereda psów zziajana, czekając w męce psiego snu jak wpierw: na Przyjście Pana. autor: Tadeusz B. Dobrzyński Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.