emhokr Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 ageralion napisał(a): Doszly do suni wczoraj bandaze usztywniajace na stawy, uzywane sa u koni. z doświadczenia końskiego wiem, że preparaty / "akcesoria", skoro sprawdzają sie u końskiego giganta, to spokojnie pomoga psu... poza tym, różne naciągnięcia u siebie leczę końskimi masciami... psu smarowidłem dla koni też leczyłam obitą prawdopodobnie łopatkę... kulawizna poszła precz, Sasheńka bryka cudownie :) Malwinko, trzymam kciuki :) Quote
emhokr Posted January 30, 2011 Posted January 30, 2011 http://www.dogomania.pl/threads/201279-2-malusie-kundelki-i-ich-mama-szukaj%C4%85-DT-lub-DS-!-P-I-L-N-E-!!!?p=16217749#post16217749 wpadnijcie, podnieście, pomocy... Quote
tatankas Posted February 1, 2011 Posted February 1, 2011 Na Malwinkę i inne: Zrobiłam bazarek dla boksi LILI na operację,pół na pół z pokryciem transportu boksia Bigosa i Polickich zwierzaków,ZAPRASZAM: [url]http://www.dogomania.pl/threads/201451-Na-operacj%C4%99-boksi-LILI-oraz-na-transport-boksia-Bigosa-i-Polickich-zwierz%C3%B3w-do-13.02[/url]. [b]Jest też drugi bazarek,który organizuję dla TTB Szczecińskich i Bajki-szczeniaka z krzywicą:[/b] [url]http://www.dogomania.pl/threads/201424-Do-domu-ciuch-i-inne-na-TTB-Szczeci%C5%84skie-i-Bajk%C4%99-szczeniaka-z-krzywic%C4%85-do-13.02.2011[/url] Poza kilkoma rzeczami,które są u innych,większość rzeczy jest u mnie,więc za przesyłkę płacisz tylko raz :) Quote
ageralion Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 U Malwinki szykuje sie operacja lapki :( ucichło u malwuni, z powodów osobistych, ale już spieszę z nowinkami otóż malwunia ma problem z lewą łapką, w domu skika na trzech i ją oszczędza, natomiast po dworzu chodzi na ugiętej. ma bardzo silny przykurcz w tej łapce, nie da się jej wyprostować, nawet jak próbowaliśmy z końskimi bandażami nic nie dało , bo łapa wciąż była zawinięta i nie stawała na niej. dlatego też wczoraj odwiedziliśmy doktora cichockiego, żeby nas poinstruował jak te bandaże jej zakładać. pan doktor oglądał i badał, poza tą nieszczęsną łapką, malwunia jest okazem zdrowia. ponieważ jej praktycznie nie używa, ma duże zaniki mięśni, co nie jest za dobrą informacją. Pan doktor widzi kilka dróg dla polepszenia stanu malwuni, będzie to konsultował z doktorem gugałą i za tydzień mam zadzwonić i powie mi kiedy robimy zbiorową konsultację. koniec końców sprawa wygląda tak, że trzeba będzie podjąć się operacji, a jakiej to zadecydują za tydzień, być może będzie to podcięcie ścięgien, co ma pomóc jej chodzić. Pan doktor powiedział, że być może ta operacja, to być albo nie być dla niej. Ma nadzieję, a my razem z nim, że nie przeniesie się to na drugą łapkę... Quote
krakowianka.fr Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 Hej, a masazy (w domu) probowaliscie? To pomaga wlasnie na sciegna/ My Adzie robilismy takie i byla duza poprawa Ada = zob moj podpis - byla czesciowo spralizowana, napinanie miesni pozwolilo na to, ze Ada stawala, robila kilka krokow sama, potem w wozeczku to juz biegala (po ziemi, oparta na wozku) Quote
ageralion Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 krakowianka.fr napisał(a):Hej, a masazy (w domu) probowaliscie? To pomaga wlasnie na sciegna/ My Adzie robilismy takie i byla duza poprawa Ada = zob moj podpis - byla czesciowo spralizowana, napinanie miesni pozwolilo na to, ze Ada stawala, robila kilka krokow sama, potem w wozeczku to juz biegala (po ziemi, oparta na wozku) Staramy sie zalatwic urzadzonko do magnetoterapii. Podobno potrafi zdzialac cuda... Quote
emhokr Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 czytam, czytam i czytam i.... serce mi rośnie jak widzę Waszą walkę! nie kazdy byłby do tego skłonny! dziękuję Wam... dzięki dogo zaczęłam trochę bardziej wierzyc w ludzi! Malwinko, buziaki! :*** Quote
krakowianka.fr Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 ageralion napisał(a):Staramy sie zalatwic urzadzonko do magnetoterapii. Podobno potrafi zdzialac cuda... ono bedzie miec troche inne zastosowanie i dzialanie. pobudzanie miesni magnetoterapia nie ma w zasadzie nic wspolnego z naciaganiem miesni (i sciegien) , czasami stosuje sie to np u koni, aby ich nie 'zsylac' na rzeznie. moge przez skype (krakowianka.fr) wytlumaczyc jak sie takie masaze robi, jest to bardzo proste. w razie czego piszczie z nickiem z DGM. pozdr. Quote
ageralion Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 No wlasnie pomysl jest wziety z przykladu konia, ktoremu dzieki tej terapii udalo sie uratowac noge. Ale i tak nie bedziemy mieli dostepu do tego urzadzonka, bo osoba z ktora rozmawialismy, sama je wypozycza :( Nie wiem czy Adriana ma skype... zaraz zapytam... Quote
agnieszka32 Posted February 21, 2011 Author Posted February 21, 2011 A jakie to urządzenie? Ja mam w domu lampę BIOPTRON, podobno jest rewelacyjna. Kupiłam ją, gdy ast rodziców miał wypadek samochodowy, miała pomóc w zregenerowaniu zerwanych nerwów głębokich w łapie (czy jakoś tak) - niestety, uszkodzenie okazało się trwałe i łapa jest całkowicie niesprawna. Może ta lampa mogłaby pomóc? Quote
Enigma79 Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Dziewczny chyba pisały o takiej macie/materacu, jeśli dobrze pamiętam, to nazywa się to VIOFOR. Ale wszystkiego warto spróbować (co nie zaszkodzi) Quote
ageralion Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 [quote name='agnieszka32']A jakie to urządzenie? Ja mam w domu lampę BIOPTRON, podobno jest rewelacyjna. Kupiłam ją, gdy ast rodziców miał wypadek samochodowy, miała pomóc w zregenerowaniu zerwanych nerwów głębokich w łapie (czy jakoś tak) - niestety, uszkodzenie okazało się trwałe i łapa jest całkowicie niesprawna. Może ta lampa mogłaby pomóc? Aga mysle, ze warto sprobowac :) krakowianka.fr Adriana zalozy konto na dogo i sie z Toba skontaktuje osobiscie :) Dziekuje za pomoc. Quote
tatankas Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Jeżeli chodzi o tą lampę "światło zdrowia" z Zeptera-to ja ją też mam :) W razie czego piszę :) Quote
krakowianka.fr Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 [quote name='ageralion']Aga mysle, ze warto sprobowac :) krakowianka.fr Adriana zalozy konto na dogo i sie z Toba skontaktuje osobiscie :) Dziekuje za pomoc. ok, ewentualnie daj jej moj adres meilowy: [email protected] i w tyt niech napisze 'Malwinka ' Quote
mariamc Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Moje prywatne doświadczenie z przykurczem ścięgien. Rękę pogryzł mi pies, 39 szwów i 1,5 h cerowania.Miałam uszkodzone ścięgna i nerwy. Po zagojeniu , oczywiście , totalny przykurcz , rehabilitacja : laser , magnetronik, lampy , wirówki wodne i nic. Zatakowało mi dwa zdrowe palce i całą prawą rękę miałam nieczynną. Znajomi ścięgnęli bioenergoterapeutkę i masażystkę z Wawy. Nie wierzyłam w takie historię ale moi się uparli..... I faktycznie , odblowowywała mi rękę od kręgosłupa , pózniej akupunktura i mam rękę w 90 % sprawną. Quote
ageralion Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 [quote name='krakowianka.fr']ok, ewentualnie daj jej moj adres meilowy: [email protected] i w tyt niech napisze 'Malwinka ' Mail przekazany :) [quote name='mariamc']Moje prywatne doświadczenie z przykurczem ścięgien. Rękę pogryzł mi pies, 39 szwów i 1,5 h cerowania.Miałam uszkodzone ścięgna i nerwy. Po zagojeniu , oczywiście , totalny przykurcz , rehabilitacja : laser , magnetronik, lampy , wirówki wodne i nic. Zatakowało mi dwa zdrowe palce i całą prawą rękę miałam nieczynną. Znajomi ścięgnęli bioenergoterapeutkę i masażystkę z Wawy. Nie wierzyłam w takie historię ale moi się uparli..... I faktycznie , odblowowywała mi rękę od kręgosłupa , pózniej akupunktura i mam rękę w 90 % sprawną. NO to niecierpliwie czekam na wyniki masazy u Malwinki. Aga juz umowiona z Adriana na przekazanie lampy :) Quote
agnieszka32 Posted February 27, 2011 Author Posted February 27, 2011 Niestety, zachorowałam i przez najbliższe dni nie będzie mnie w kancelarii :( Marta, jeśli możesz, to daj znać Adrianie, żeby jutro do mnie nie przychodziła (ja nie mam do niej nr telefonu), a jak tylko wyzdrowieję, to się z nią umówię. Quote
ageralion Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 agnieszka32 napisał(a):Niestety, zachorowałam i przez najbliższe dni nie będzie mnie w kancelarii :( Marta, jeśli możesz, to daj znać Adrianie, żeby jutro do mnie nie przychodziła (ja nie mam do niej nr telefonu), a jak tylko wyzdrowieję, to się z nią umówię. Mam nadzieje, ze to nic powaznego :( Dam znac Adrianie... Quote
Tiga84 Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Jak wiadomo , Malwonek ma cieczkę... W domku nosi majtoszki, które nie wiadomo jakim cudem po 5 minutach są tuż obok niej zdjęte i udaje, że nie wie o co mi chodzi jak pytam dlaczego majtoszki nie są na pupce... :) Niestety, na dworzu skaranie boskie... Mamy takiego wolnego strzelca, który mieszka na działkach i jest panem całej ulicy, mówimy na niego Baca :) Spodobała mu się Malwuszka i tylko szuka gdzie młoda siusiu zrobiła, żeby polizać trawkę bleee... Łazi za nami, przegania innych amantów, ale już mi jest naprawdę ciężko ją nosić... :/Najgorzej jest pod klatką, jeden mi na nodze wisi, Malwa ciąży na ręce, a drugą szukam kluczy w kieszeni i próbuję drzwi otworzyć... Ufff uwierzcie, że jest ciężko :D Quote
ageralion Posted March 14, 2011 Posted March 14, 2011 Zapraszam pięknie na dwa bazarki dla naszych psiakow Bazarek rózności zrobiony przez tatankas, z fantów podarowanych przez ciotki z dogo :cool3: ZAPRASZAM-Ciuch i but dla dzieciaka,ciebie,do domu cosik na TTB Szczecin do 20.03 Piękne rękodzielo, niesamowite i unikatowe pisanki Wielkanocne pisanki, ręcznie robione cudeńka z wydmuszek (do 20.03) Quote
gagatekk Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 [quote name='Tiga84']Jak wiadomo , Malwonek ma cieczkę... W domku nosi majtoszki, które nie wiadomo jakim cudem po 5 minutach są tuż obok niej zdjęte i udaje, że nie wie o co mi chodzi jak pytam dlaczego majtoszki nie są na pupce... :) Niestety, na dworzu skaranie boskie... Mamy takiego wolnego strzelca, który mieszka na działkach i jest panem całej ulicy, mówimy na niego Baca :) Spodobała mu się Malwuszka i tylko szuka gdzie młoda siusiu zrobiła, żeby polizać trawkę bleee... Łazi za nami, przegania innych amantów, ale już mi jest naprawdę ciężko ją nosić... :/Najgorzej jest pod klatką, jeden mi na nodze wisi, Malwa ciąży na ręce, a drugą szukam kluczy w kieszeni i próbuję drzwi otworzyć... Ufff uwierzcie, że jest ciężko :D[/QUOTE] bidula, ale wiesz zamiast fitness czy siłowni masz Malwinkę ;) Quote
Tiga84 Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 Co nowego u Malwuni? :D Ano, skończyła się w końcu cieczka!!!!! Także już nie musimy się stresować i pocić na spacerkach. Malwuni apetyt niesamowicie dopisuje, wciąż domaga się jedzonka pyrgając miskę noskiem. Wiadomo, że nie możemy jej utuczyć, chociaż i tak wydaje nam się już mega gruba :) Śmiejemy się i nazywamy ją MAlvin Wiewiórka :D Niestety skończyła się już karma Mobility Support, a my w tej chwili nie możemy sobie na taki wydatek pozwolić :( Jutro krakowianka.fr mnie poinstruuje jak robić masaże, ale powiem szczerze, że my ją od jakiegoś czasu już i tak masujemy i średnio widać poprawę, także powoli nastawiamy się na operację... Mnie boli serce jak na nią patrzę i jeśli ta operacja ma przywrócić jej normalne życie, to trzeba to przeżyć... Quote
ageralion Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 Tiga84 napisał(a):Niestety skończyła się już karma Mobility Support, a my w tej chwili nie możemy sobie na taki wydatek pozwolić :( Podaj prosze linka do karmy, zamowie wiewiorze :) Chyba, ze ktos chcialby wspomoc sunie woreczkiem jedzonka? A na dowod, ze Malwuszek juz piekny grubasek i sluzy jej bardzo karma, kilka foteczek ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.