Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Olena84']Juz napisalam Pauli smsa, ze Selenga musi zostac zdyskwalifikowana:evil_lol:, bo mnie zna za dobrze;). Lepiej jak to bedzie ktos kto mnie nie zna, a jak wyda zla opinie, to poprosze Selenge by troche ponaciagala;).
Błąd w założeniu Ola :)
Nie sądzę żeby ktokolwiek na dogo mógł zakwestionować Twoje chęci, serce czy wiedzę - w końcu jesteś mgr zootechnik.
A mnie jako osobie znajomej chyba łatwiej by było przekonać babcię :)
Wiem, że babcia się przekona jak Sabcia przyjedzie, bo w końcu w was zawsze był jakiś pies. Ale lepiej by było zeby zaakceptowała psinkę przed jej przyjazdem

Znajomość Oleny z Selengą, nie dyskwalfikuje jej wcale, nawet to jakiś plus, według mnie.Do Selengi, ja mam zaufanie.Poza tym, Selenga razem z Owieczką, mogą połączyć siły i dać "popalić" Olenie.Co dwie głowy, to nie jedna.Gdyby tak jeszcze z babcią porozmawiać, tak spokojnie i wypytać o jej dolegliwości, samopoczucie.Poświęcić jej uwagę i kilka chwil czasu.Nie wiem, ile lat ma babcia Oleny, ale jak powyżej 70 lat, to uważam, że takie osoby już lubią, jak ktoś się nimi zajmuje, nawet porozmawia....też kiedyś miałam babcię.

Babcię Oleny znam 36 lat czyli dłużej niż Olena żyje :evil_lol: Mieszkamy na tym samym piętrze od 1975 roku. Myślę, że zdecydowanie łatwiej będzie mi przekonać babcię niż Owieczce, ale taka wspólna wizyta też może być dobrym pomysłem - nabiera bardziej "oficjalnego" charakteru :diabloti:

Posted

Dzieki dziewczyny za checi, ale niestety babcie musze przekonac ja, bo jak ktos zacznie kombinowac, moze byc jeszcze gorzej:(. Damy rade, to miesiac, babcia mowi, ze moge wziac ale ona by nie brala, pomolestuje ja zdjeciami Sabci, filmem. Babcia ma wrazliwosc, bo oglada czasem te reportaze o zwierzetach i mi mowi, ze jest tym wszystkim zalamana. Nie ma co, 3 pokolenia kobiet w jednym mieskaniu to nie przelewki;).

Posted

Olena84 napisał(a):
:mad::mad::mad:

A Babcia w tym roku skonczy 85 lat:crazyeye:!


To bardzo piękny wiek i Babci należy się duży szacunek, choćby już z tego powodu.Moja Babcia umarła jak miała 89 lat i tak jak szanuję i lubię starych ludzi, zajmuję się nimi, jako wolontariuszka, tak też kocham stare psy.Przecież każdy z nas, kiedyś będzie stary...

Mam blisko 50 lat i pewnie jestem w wieku Twojej Mamy.Sorki za to popalenie Olena84.Wybacz osobie, w średnim wieku :evil_lol: No, nie zachowuj się jak ..... i wybacz.Czasem coś tam palnę, ale to z dobroci serca :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Syla napisał(a):

Mam blisko 50 lat i pewnie jestem w wieku Twojej Mamy.Sorki za to popalenie Olena84.Wybacz osobie, w średnim wieku :evil_lol: No, nie zachowuj się jak ..... i wybacz.Czasem coś tam palnę, ale to z dobroci serca :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Syla, to babcia Oleny kończy 85 lat, nie Olena, więc Olenie można spokojnie dać popalić :evil_lol:
A tak serio, to ja Oli powierzam czasem mojego Guzika (na spacery) i kotki (do weta), widziałam jak dbała o Tusię (babcia Tusię dożywiała, przez co sunia była dość "baryłkowata"), więc wiem, że Sabci będzie u niej jak w niebie.

Posted

Syla napisał(a):
To bardzo piękny wiek i Babci należy się duży szacunek, choćby już z tego powodu.Moja Babcia umarła jak miała 89 lat i tak jak szanuję i lubię starych ludzi, zajmuję się nimi, jako wolontariuszka, tak też kocham stare psy.Przecież każdy z nas, kiedyś będzie stary...

Mam blisko 50 lat i pewnie jestem w wieku Twojej Mamy.Sorki za to popalenie Olena84.Wybacz osobie, w średnim wieku :evil_lol: No, nie zachowuj się jak ..... i wybacz.Czasem coś tam palnę, ale to z dobroci serca :evil_lol::evil_lol::evil_lol:


Syla wybaczam, ale zeby to bylo ostatni raz:mad::evil_lol:!
Ja od jakiegos czasu walcze z opieka spoleczna ktora robi co chce i biednych starych ludzi albo wyrzuca z mieszkan albo daje im opiekunki alkoholiczki - paranoja!

Posted

[quote name='Selenga']Syla, to babcia Oleny kończy 85 lat, nie Olena, więc Olenie można spokojnie dać popalić :evil_lol:
Sunia była dość "baryłkowata").

No następna:mad::mad::mad:
Tusia jak do nas trafila wazyla 8kg i nie byla za chuda, potem dobiła do 17kg co nie jest godne pochwał, niestety została przyzyczajona przez ową babcie:diabloti: do dokarmiania przy stole, ale niestety w przypadku Sabci to niemozliwe, bo załamie sie jej kregoslup, bo tylko jedna przednia łapka nie da rady takiego ciężaru przytrzymać.

Posted

Olena84 napisał(a):
Syla wybaczam, ale zeby to bylo ostatni raz:mad::evil_lol:!
Ja od jakiegos czasu walcze z opieka spoleczna ktora robi co chce i biednych starych ludzi albo wyrzuca z mieszkan albo daje im opiekunki alkoholiczki - paranoja!


Alkoholiczki to małe piwko, była taka, która dziadkom....i cennik miała.Już dawno zwolniona dyscyplinarnie.Ja wypieprzyłam jedną złodziejko-pijaczkę, za pośrednictwem mojej "babci", udało się, ale to walka z wiatrakami.Zajęcie bardzo nisko płatne i przyjmują praktycznie każdą osobę, nawet bez podstawówki.Nie chodzi tutaj o wykształcenie, często o trochę serca i zrozumienia.Gdyby kasa była większa......może byłoby lepiej.Dobrze, że nie pracuję, w tej instytucji, bo mam niewyparzoną mordę i długo bym nie popracowała.Jednak wiem też, że z tymi starymi ludźmi, to często po prostu, trudno jest.Wiek, ok, choroba,ok, ale nie każda.Jak w grę wchodzi demencja, schizofrenia....ciężko się nawet dogadać i te omamy wzrokowo-słuchowe, też tego doświadczyłam i mimo, że wiedziałam, że to choroba, to przykro mi było.Dobra, bo smutne tematy poruszamy.Znikam coś upichcić i z kundlami wybywam.Pozdrawiam Sabcię.

Posted

Olena84 napisał(a):
Syla wybaczam, ale zeby to bylo ostatni raz:mad::evil_lol:!
Ja od jakiegos czasu walcze z opieka spoleczna ktora robi co chce i biednych starych ludzi albo wyrzuca z mieszkan albo daje im opiekunki alkoholiczki - paranoja!

Ola, olej opiekę społeczną - to nie ma sensu. W Warszawie oni podpisują umowy z prywatnymi firmami, które zatrudniają byle kogo do opieki nad staruszkami bo wiadomo, że się taka stara osoba nie poskarży. Opieka tego nie sprawdza jak się samemu nie zgłosi. A prywatni sobie w ten sposób nieźle zarabiają - "opiekunka" dostaje grosze więc nie ma motywacji, a więcej niż połowa kasy z Opieki i od podopiecznego idzie na utrzymanie cfanej firmy. Ja to niedawni przerabiałam z ciotką. Teraz wynajęliśmy prywatnie osobę do opieki - płacimy tyle samo co przez OS, a opiekunka jest super.

Posted

Znowu dzis miałam podejście i spytałam Babcie czy moge pokazac jej Sabcie i czy mozemy ja adoptowac i zgodzila sie! Juz na spokojnie, chyba miala w koncu dosyc moich jekow:evil_lol:. Tak wiec czekamy na Sabcie:multi:!

Posted

A może wykorzystać coś z tego tylko w odpowiedni sposób. ja takie zachowania psa obserwowałam kiedyś na codzień u mojego psiaka
***************************************************************************************************************************
Psy dzięki doskonałemu węchowi potrafią wyczuć niektóre choroby w zapachu oddechu człowieka. Kiedyś oglądałam program o psach które wyczuwają zbliżający się atak padaczki, u cukrzyków nagły wzrost lub spadek poziomu cukru. Tak więc należy nauczyć się uważnie obserwować zachowanie psa. Jeśli jest ono jakieś odmienne i dziwne to znaczy że coś wyczuł, może to być związane z choroba, ale także z przygnębieniem, smutkiem, którego ludzie mogą nie zauważyć, ale przed psiakiem nie da się tego ukryć.
Koty też wyczuwają pewne stany człowieka i wtedy inne jest ich zachowanie.
Pozatym autyzm najlepsze dla takich dzieci to kontakt ze zwierzęciem tu akurat sprawdzają się nie tylko psy, ale konie, delfiny...
Zwierzęta potrafią dużo lepiej dotrzeć i wyczuć niż inni ludzie.
Na FB czytałam post w którym jest napisane jak wiele może pomóc bliskość psa w różnych chorobach, jak doskonale psy potrafią też wyczuć chorobę u człowieka.
Jest tam napisane że pies to lekarz.

Posted

Olena84 napisał(a):
Ok, dzieki. Bedzie napewno dobrze, babcia dzis tak utuczyla psa kuzynki przy stole ze sie juz martwie;)


Jutro będą nowe zdjęcia Sabci.:) Pani Ola wysłała z dopiskiem:"Sabcia pozdrawia swoją przyszłą Panią :)"

Posted

O, jak wspaniale. To co z tymi zdjeciami;)?
A mzoe zalozyc juz watek transportowy? Rozmawialam wczesniej z jedna osoba, ktora dowiozlaby Sabcie albo do Poznania lub Konina i wtedy ja do Warszawy ale moze ktos by jechal z Poznania do Warszawy i koszty bylyby mniejsze. To moglby byc tez piatek 27 maja.

Posted

Sabcia ma na swoim koncie u Syli 175 zł i jeszcze u Seci z bazarku zostało 35zł., więc razem mamy 210zł. Orientujecie się ile potrzeba byłoby na taki transport?

Zdjęcia:)



To zdjęcie poniższe uwielbiam:)

Posted

Guzik tez kuleje na prawą łapke wiec będa takie dwie sierotki;).
Co do wizyty, w sobote rodzina jedzie juz na stałe na działke, to jesli chcecie zrobic wizyte z wszystkimi to moze w tym tyg jakos.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...