Jump to content
Dogomania

Hacker - sportowy golden! Nowy sprzęt!!! x] Fuji FinePix S5600


Recommended Posts

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='AgaiPhara']no i udalo mi sie i do Ciebie dotrzec :)
fotorelacja bardzo fajna, ale zdjecie warujacego Hackera najladniejsze!
Miło nam tu Ciebie "komórczaku" gościć! :loveu:
Dziękujemy za opinie! :oops:

Klaudia & APSA - dziękujemy! :)

Posted

Wreszcie tu zajrzałam. :evil_lol:

Ile Ci zajęło nakręcanie Hackera na frisbee? I jak to robilas? :razz:
Mój niby lubi frisbee, ale nie az tak, aby biegac i biegac za nim. Najczesciej jest tak, ze po kilku minutach chowam dyski, bo wiem, ze zaraz mu sie znudzą. :roll:

Posted

bGirl - mizianka przekazane :cool3:
[quote name='Sonika']Ile Ci zajęło nakręcanie Hackera na frisbee? I jak to robilas? :razz:
Zajeło mi to pół sekundy - tyle ile wyciągnąć frisbee z torby :cool3:
...ale jego początki były zrobione w kilka minut na zajęciach frisbee na obozie klikerowym - Madzia Michalska (http://www.dogs.gd.pl/psiejstwo/) prowadziła te zajęcia i na Hackerze zaprezentowała metode klikerową uczenia frisbee - no i w te kilka minut wyklikała mu zaczynając od patrzenia na dysk, przechodząc po przez rollery, aż do floaterów - a Hacker był w niebowzięty, a słuchacze zajęć popadali w zachwyt nad goldenami i było słychać głosy typu "takiego jeszcze chce mieć!" etc. - ale niech się nie łudzą, drugiego takiego goldena znaleźć, to jak szukać igły w stogu siana :evil_lol:

Mój niby lubi frisbee, ale nie az tak, aby biegac i biegac za nim. Najczesciej jest tak, ze po kilku minutach chowam dyski, bo wiem, ze zaraz mu sie znudzą. :roll::loveu:
Po kilku minutach - i to ma być niby problem! :crazyeye:

Frisbee jest czymś, czego nie można ćwiczyć więcej jak jakieś 5 minut!!!
No i nie wolno zapominać o niezbędnej rozgrzewce piesa przed ćwiczeniem! :razz:

Nakręcenie psa to jedno, ale jego zdrowie drugie - frisbee bardzo męczy stawy psa i dłuższe treningi niż właśnie kilka minut były by tragiczne w skutkach! :shake:

To ludzie muszą w tym sporcie całymi godzinami ćwiczyć techniki rzutów, psy sie bierze w klubach na treningach pod koniec na 2-3 minutki do pracy, a cała reszta to rzucanie bez psów :roll:

Posted

Madzia - zaraz go wymiziam :p

Moje nieudolne (z braku światła) pruby uchwycenia piłkołapacza :roll:

ehhh... ostrość na tylniej łapie :shake:


...zawieszony w wolnej przestrzeni^^"


No i ostre szeleczki i brzusio :cool3:

Posted

Anza wiem, tylko ze my teraz jedynie rollerki robimy, po dysk jeszcze nie skakal, wiec jego stawy nie są obciązone. ;)
Poza tym on ma tak, ze czasami mi dysku nie chce przyniesc i idzie sobie gdzies dalej albo cos go zainteresuje i dysk pusci, nawet jak minute dopiero cwiczylismy.
Oczywiscie zdarza się tez, ze jest super- roznie to bywa.

Posted

[quote name='Marta i Wika']Piękny Hackerek... taki poważny... ;-)
Jaaaki poważny - skupiony na swojej pracy po prostu :razz:
...aczkolwiek mimmo jego skupienia to OB zawalimy na całej lini, bo nie mamy chodzenia, ani siadania przy nodze i chyba nie zdąże tego wyprostować do obozu :-(

Sonika - jak się zaczyna z normalnym psem (czyli nie moim :diabloti:) to trzeba robić naprawde bardzo krótko, sesyjki po pół minuty dosłownie, w tym mnustwo hałasu, chwalenia, klaskania etc. żeby pies sie strasznie rozbawiał i okropnie był przeszkadzający jak skończysz, że chce więcej, więcej, więcej! :lol:

Posted

Wlasnie chyba zaczne tak probowac. Ostatnio zaczełam podobnie w domu robic. Wyciagam frisbee, latam po mieszkaniu jak debil, ekscytuje się. Pies to zauwaza, podchodzi, chce się bawic, a ja to za 30 sekund chowam. Mam nadzieje, ze pomoze troche. :roll:

Co do obedience, to my nie umiemy tylko obrotu przez lewe ramie, musze w koncu zaczac to cwiczyc... Oczywiscie chodzi tylko o klasę "0" :P

A no i czekam na nowe fotki. :cool3:

Posted

Postaraj się z tym frisbee - naprawde jak dobrze zrobisz takie "uzależnienie" to pies je pokocha :cool3:
[quote name='Sonika']A no i czekam na nowe fotki. :cool3:

No to już wrzucam najświeższe - sprzed kilku minutek :p

Ciiisza! - Hackerek idzie spać po sesji z OB :sleep2:


...sleep my realy cute doggie :loveu:


No i... nie dadzą pospać :roll:

Posted

[quote name='Anza&Hacker']Shangri - to może jak nie na zawodach to się chociaż w Artemisie spotkamy - jestem tam co niedziele po zajęciach z przedszkola :cool1:
kurna jakos mi umknal ten post i cala fotorelacja z ratownictwa :crazyeye: super :cool3: a tak BTW to i pewnie sie spotkamy w niedziele w Artemisie tylko jeszcze neiwiem czy Birnikowi sie zdazy lapa zagoic :roll: bo sobie przeciela w srode chyba. a ty TAM bywasz z Hackerkiem?

pozdrawiam

Posted

bGirl - nie świąteczne i to jest spanie po ciężkiej pracy nad obedience w końcu, a nie leniuchowanie :cool3:

[quote name='shangri_la']kurna jakos mi umknal ten post i cala fotorelacja z ratownictwa :crazyeye: super :cool3:

Dziekujemy! :oops:

[quote name='shangri_la']a tak BTW to i pewnie sie spotkamy w niedziele w Artemisie tylko jeszcze neiwiem czy Birnikowi sie zdazy lapa zagoic :roll: bo sobie przeciela w srode chyba. a ty TAM bywasz z Hackerkiem?

Bywam w Artemisie, aczkolwiek nie na Artemisowych zajęciach :roll:
Umawiam się tam z jedną instruktorką (Kasią) na prace z naszymi psami nad agresją :cool1:

...a Biriuszowi życzymy szybkiego i bezproblemowego powrotu do zdrowia :p

Posted

Anza&Hacker napisał(a):


Bywam w Artemisie, aczkolwiek nie na Artemisowych zajęciach :roll:
Umawiam się tam z jedną instruktorką (Kasią) na prace z naszymi psami nad agresją :cool1:

oo super, to moze przyjde wczesniej zobaczyc na czym to polega, bo ja z moja sucz mam czasami problemy jelsi chodzi o inne sucze, ehhh zadymiara jest po prostu i caly czas musze miec z niz kontakt na zajeciach, chwila nieuwagi i juz moze dojsc do rozroby :roll: a oktrej jest przedszkole? od 10? czyli ty tam jestes ok 11? hmmm a co z zawodami agility na łąkach w takim razie jak bedziesz na stadionie? acha no wsumie chyba ze bedziesz tam od 9 rano i pozniej od razu na stadion. a bedziesz tam jeszcze do 14? bo tak sie zastanawiam ze to w sumie baaardzo duzo czasu do treningu :roll: i mozemy sie nie spotkac jak co, zreszta i tak wszystko zalezy od łapy...

Anza&Hacker napisał(a):
...a Biriuszowi życzymy szybkiego i bezproblemowego powrotu do zdrowia :p

dzieki akurat sie przyda :cool1: ehhh jak ja nienawidze tych durnych bezmyslnych ludzi co jak SE wypija piwko to buteleczke MUSZA rozbic, bo to takie fajne :mad: :angryy:

pozdrawiam

Posted

Też nie cierpie tych rozbijaczy butelek :shake:

No, a w tym tygodniu mnie w Artemisie nie będzie bo są zawody i będe na nich planowo od rana do końca, a za dwa tyg. jeszcze mi weekend wypadnie na obóz :p - ale jak nic nie wypada to w niedziele z reguły jestem od 12:30 (najbliższa wizyta w tydzień po zawodach) :lol:

...ale z tym popatrzeniem to może nie koniecznie, chyba, że chcesz, żeby Akita Ci Biriusza zjadła :diabloti: - no chyba, że tylko z dala byś sobie chciała popatrzeć, ale to równie dobrze moge Ci po prostu powiedzieć :p

Posted

[quote name='Anza&Hacker']
CERVEZA i Ergi czekają na swoją kolej:



:crazyeye: Czy to nie przypadkiem ta Cerveza z zeszłorocznego obozu agility z Fortem ?? :D Dam sobie rękę uciąć :razz:

Ale fajna robota na tych gruzach :p

No i BC :cool3: Nic, tylko trzymać kciuki za to, żeby się szybko udało :multi:

Posted

monia&Tofi napisał(a):
:crazyeye: Czy to nie przypadkiem ta Cerveza z zeszłorocznego obozu agility z Fortem ?? :D Dam sobie rękę uciąć :razz:

Możliwe, jak chcesz to moge poszukać zdjęcia, gdzie jest ze swoją pańcią, chcieć? Może po właścicielce byś się upewniła tak już na 100% ;)
monia&Tofi napisał(a):
Ale fajna robota na tych gruzach :p

No baaa! - moja przyszłość :loveu:
monia&Tofi napisał(a):
No i BC :cool3: Nic, tylko trzymać kciuki za to, żeby się szybko udało :multi:

Co ma się udać - pozdawanie egzaminów, czy co? :roll:
Część tych psów już ma zdane i brało udział w akcjach ratowniczych :p

Posted

Anza&Hacker napisał(a):
Też nie cierpie tych rozbijaczy butelek :shake:

No, a w tym tygodniu mnie w Artemisie nie będzie bo są zawody i będe na nich planowo od rana do końca, a za dwa tyg. jeszcze mi weekend wypadnie na obóz :p - ale jak nic nie wypada to w niedziele z reguły jestem od 12:30 (najbliższa wizyta w tydzień po zawodach) :lol:

eh ja za dwa tyg to mam zajecia a w niedziele ( 22 04) jade na wystawe z Birnikiem i niewiem czy zdaze wrocic na trening, ale chyba zdaze bo wystawa jest 30 km od wrocławia, teraz tylko kwestia kiedy na ring wchodzimy :eviltong: a kolejny weekend mam raczej wolny ( tzn 29 04 :eviltong:) to moze sie wtedy tam spokamy :evil_lol:

Anza&Hacker napisał(a):
...ale z tym popatrzeniem to może nie koniecznie, chyba, że chcesz, żeby Akita Ci Biriusza zjadła :diabloti: - no chyba, że tylko z dala byś sobie chciała popatrzeć, ale to równie dobrze moge Ci po prostu powiedzieć :p

to opowiedz co to za metody :cool3:

a co do Stobnicy to jak juz bede wiedziala kiedy i jak z tym wyjazdem to ci napisze bo ja chce TZa zabrac wiec mysl ze jak beda miejsca w autokarze to uczelni nie zrobi roznicy pare osob w te czy we wte jak autokar i tak jedzie :evil_lol: dam znac


pozdrawiam

Posted

shangri - 29 kwietnia to ja już będe na obozie klikerowym z moim bydlakiem :cool3:

Do Stobnicy baaardzo bym chciała się jakoś wkręcić, z góry thx za pomoc! :loveu:

...a jeśli chodzi o agresje - to wszystko zależy od tego, jakiego ma się psa - ile psiaków tyle metod pracy. No, ale jak coś to jak sie spotkamy możemy dłużej o tym pogadać :p

A teraz zdjęcia - dla odmiany roślinność :cool1:






Posted

Wreszcie nowe zdjęcia Hackera a nie obcych piesów :evil_lol:

Ślicznośći :loveu: I powiem Ci, że w trakcie "pracy" (obedience, frisbee) to najładniej wychodzi :loveu:

A pracę nad agresją w stosunku do innych psów przerabiam od jakiegoś roku... I są sukcesy:loveu:

Posted

Paskuda_Bandzior napisał(a):
Wreszcie nowe zdjęcia Hackera a nie obcych piesów :evil_lol:

...a co masz do innych piesów? Jak by był tylko Hacker to by nudno było :eviltong:
Paskuda_Bandzior napisał(a):
I powiem Ci, że w trakcie "pracy" (obedience, frisbee) to najładniej wychodzi :loveu:

No bo się patrzy na mnie i jestem w stanie go wogóle złapać odwróconego w moją strone - inaczej to się odwraca do mnie d*** :megagrin:
Paskuda_Bandzior napisał(a):
A pracę nad agresją w stosunku do innych psów przerabiam od jakiegoś roku... I są sukcesy:loveu:

No u nas coraz lepiej - teraz z nim ćwicze w każdy dzionek - on jest luzem, a psy podłażą nawet na odległość 2-3 metrów do nas i na rzadnego się nie rzucił! :cool1:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...