AgaiPhara Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 no i udalo mi sie i do Ciebie dotrzec :) fotorelacja bardzo fajna, ale zdjecie warujacego Hackera najladniejsze! Quote
Anza&Hacker Posted April 7, 2007 Author Posted April 7, 2007 [quote name='AgaiPhara']no i udalo mi sie i do Ciebie dotrzec :) fotorelacja bardzo fajna, ale zdjecie warujacego Hackera najladniejsze! Miło nam tu Ciebie "komórczaku" gościć! :loveu: Dziękujemy za opinie! :oops: Klaudia & APSA - dziękujemy! :) Quote
Sonika Posted April 8, 2007 Posted April 8, 2007 Wreszcie tu zajrzałam. :evil_lol: Ile Ci zajęło nakręcanie Hackera na frisbee? I jak to robilas? :razz: Mój niby lubi frisbee, ale nie az tak, aby biegac i biegac za nim. Najczesciej jest tak, ze po kilku minutach chowam dyski, bo wiem, ze zaraz mu sie znudzą. :roll: Quote
Anza&Hacker Posted April 8, 2007 Author Posted April 8, 2007 bGirl - mizianka przekazane :cool3: [quote name='Sonika']Ile Ci zajęło nakręcanie Hackera na frisbee? I jak to robilas? :razz: Zajeło mi to pół sekundy - tyle ile wyciągnąć frisbee z torby :cool3: ...ale jego początki były zrobione w kilka minut na zajęciach frisbee na obozie klikerowym - Madzia Michalska (http://www.dogs.gd.pl/psiejstwo/) prowadziła te zajęcia i na Hackerze zaprezentowała metode klikerową uczenia frisbee - no i w te kilka minut wyklikała mu zaczynając od patrzenia na dysk, przechodząc po przez rollery, aż do floaterów - a Hacker był w niebowzięty, a słuchacze zajęć popadali w zachwyt nad goldenami i było słychać głosy typu "takiego jeszcze chce mieć!" etc. - ale niech się nie łudzą, drugiego takiego goldena znaleźć, to jak szukać igły w stogu siana :evil_lol: Mój niby lubi frisbee, ale nie az tak, aby biegac i biegac za nim. Najczesciej jest tak, ze po kilku minutach chowam dyski, bo wiem, ze zaraz mu sie znudzą. :roll::loveu:Po kilku minutach - i to ma być niby problem! :crazyeye: Frisbee jest czymś, czego nie można ćwiczyć więcej jak jakieś 5 minut!!! No i nie wolno zapominać o niezbędnej rozgrzewce piesa przed ćwiczeniem! :razz: Nakręcenie psa to jedno, ale jego zdrowie drugie - frisbee bardzo męczy stawy psa i dłuższe treningi niż właśnie kilka minut były by tragiczne w skutkach! :shake: To ludzie muszą w tym sporcie całymi godzinami ćwiczyć techniki rzutów, psy sie bierze w klubach na treningach pod koniec na 2-3 minutki do pracy, a cała reszta to rzucanie bez psów :roll: Quote
Madzia_19 Posted April 8, 2007 Posted April 8, 2007 Śliczny psiak :loveu: Proszę go koniecznie ode mnie wymiziać :loveu: Quote
Anza&Hacker Posted April 8, 2007 Author Posted April 8, 2007 Madzia - zaraz go wymiziam :p Moje nieudolne (z braku światła) pruby uchwycenia piłkołapacza :roll: ehhh... ostrość na tylniej łapie :shake: ...zawieszony w wolnej przestrzeni^^" No i ostre szeleczki i brzusio :cool3: Quote
Sonika Posted April 8, 2007 Posted April 8, 2007 Anza wiem, tylko ze my teraz jedynie rollerki robimy, po dysk jeszcze nie skakal, wiec jego stawy nie są obciązone. ;) Poza tym on ma tak, ze czasami mi dysku nie chce przyniesc i idzie sobie gdzies dalej albo cos go zainteresuje i dysk pusci, nawet jak minute dopiero cwiczylismy. Oczywiscie zdarza się tez, ze jest super- roznie to bywa. Quote
Anza&Hacker Posted April 8, 2007 Author Posted April 8, 2007 [quote name='Marta i Wika']Piękny Hackerek... taki poważny... ;-) Jaaaki poważny - skupiony na swojej pracy po prostu :razz: ...aczkolwiek mimmo jego skupienia to OB zawalimy na całej lini, bo nie mamy chodzenia, ani siadania przy nodze i chyba nie zdąże tego wyprostować do obozu :-( Sonika - jak się zaczyna z normalnym psem (czyli nie moim :diabloti:) to trzeba robić naprawde bardzo krótko, sesyjki po pół minuty dosłownie, w tym mnustwo hałasu, chwalenia, klaskania etc. żeby pies sie strasznie rozbawiał i okropnie był przeszkadzający jak skończysz, że chce więcej, więcej, więcej! :lol: Quote
Sonika Posted April 8, 2007 Posted April 8, 2007 Wlasnie chyba zaczne tak probowac. Ostatnio zaczełam podobnie w domu robic. Wyciagam frisbee, latam po mieszkaniu jak debil, ekscytuje się. Pies to zauwaza, podchodzi, chce się bawic, a ja to za 30 sekund chowam. Mam nadzieje, ze pomoze troche. :roll: Co do obedience, to my nie umiemy tylko obrotu przez lewe ramie, musze w koncu zaczac to cwiczyc... Oczywiscie chodzi tylko o klasę "0" :P A no i czekam na nowe fotki. :cool3: Quote
Anza&Hacker Posted April 8, 2007 Author Posted April 8, 2007 Postaraj się z tym frisbee - naprawde jak dobrze zrobisz takie "uzależnienie" to pies je pokocha :cool3: [quote name='Sonika']A no i czekam na nowe fotki. :cool3: No to już wrzucam najświeższe - sprzed kilku minutek :p Ciiisza! - Hackerek idzie spać po sesji z OB :sleep2: ...sleep my realy cute doggie :loveu: No i... nie dadzą pospać :roll: Quote
shangri_la Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 [quote name='Anza&Hacker']Shangri - to może jak nie na zawodach to się chociaż w Artemisie spotkamy - jestem tam co niedziele po zajęciach z przedszkola :cool1: kurna jakos mi umknal ten post i cala fotorelacja z ratownictwa :crazyeye: super :cool3: a tak BTW to i pewnie sie spotkamy w niedziele w Artemisie tylko jeszcze neiwiem czy Birnikowi sie zdazy lapa zagoic :roll: bo sobie przeciela w srode chyba. a ty TAM bywasz z Hackerkiem? pozdrawiam Quote
Anza&Hacker Posted April 9, 2007 Author Posted April 9, 2007 bGirl - nie świąteczne i to jest spanie po ciężkiej pracy nad obedience w końcu, a nie leniuchowanie :cool3: [quote name='shangri_la']kurna jakos mi umknal ten post i cala fotorelacja z ratownictwa :crazyeye: super :cool3: Dziekujemy! :oops: [quote name='shangri_la']a tak BTW to i pewnie sie spotkamy w niedziele w Artemisie tylko jeszcze neiwiem czy Birnikowi sie zdazy lapa zagoic :roll: bo sobie przeciela w srode chyba. a ty TAM bywasz z Hackerkiem? Bywam w Artemisie, aczkolwiek nie na Artemisowych zajęciach :roll: Umawiam się tam z jedną instruktorką (Kasią) na prace z naszymi psami nad agresją :cool1: ...a Biriuszowi życzymy szybkiego i bezproblemowego powrotu do zdrowia :p Quote
shangri_la Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 Anza&Hacker napisał(a): Bywam w Artemisie, aczkolwiek nie na Artemisowych zajęciach :roll: Umawiam się tam z jedną instruktorką (Kasią) na prace z naszymi psami nad agresją :cool1: oo super, to moze przyjde wczesniej zobaczyc na czym to polega, bo ja z moja sucz mam czasami problemy jelsi chodzi o inne sucze, ehhh zadymiara jest po prostu i caly czas musze miec z niz kontakt na zajeciach, chwila nieuwagi i juz moze dojsc do rozroby :roll: a oktrej jest przedszkole? od 10? czyli ty tam jestes ok 11? hmmm a co z zawodami agility na łąkach w takim razie jak bedziesz na stadionie? acha no wsumie chyba ze bedziesz tam od 9 rano i pozniej od razu na stadion. a bedziesz tam jeszcze do 14? bo tak sie zastanawiam ze to w sumie baaardzo duzo czasu do treningu :roll: i mozemy sie nie spotkac jak co, zreszta i tak wszystko zalezy od łapy... Anza&Hacker napisał(a): ...a Biriuszowi życzymy szybkiego i bezproblemowego powrotu do zdrowia :p dzieki akurat sie przyda :cool1: ehhh jak ja nienawidze tych durnych bezmyslnych ludzi co jak SE wypija piwko to buteleczke MUSZA rozbic, bo to takie fajne :mad: :angryy: pozdrawiam Quote
Anza&Hacker Posted April 9, 2007 Author Posted April 9, 2007 Też nie cierpie tych rozbijaczy butelek :shake: No, a w tym tygodniu mnie w Artemisie nie będzie bo są zawody i będe na nich planowo od rana do końca, a za dwa tyg. jeszcze mi weekend wypadnie na obóz :p - ale jak nic nie wypada to w niedziele z reguły jestem od 12:30 (najbliższa wizyta w tydzień po zawodach) :lol: ...ale z tym popatrzeniem to może nie koniecznie, chyba, że chcesz, żeby Akita Ci Biriusza zjadła :diabloti: - no chyba, że tylko z dala byś sobie chciała popatrzeć, ale to równie dobrze moge Ci po prostu powiedzieć :p Quote
monia&Tofi Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 [quote name='Anza&Hacker'] CERVEZA i Ergi czekają na swoją kolej: :crazyeye: Czy to nie przypadkiem ta Cerveza z zeszłorocznego obozu agility z Fortem ?? :D Dam sobie rękę uciąć :razz: Ale fajna robota na tych gruzach :p No i BC :cool3: Nic, tylko trzymać kciuki za to, żeby się szybko udało :multi: Quote
Anza&Hacker Posted April 10, 2007 Author Posted April 10, 2007 monia&Tofi napisał(a)::crazyeye: Czy to nie przypadkiem ta Cerveza z zeszłorocznego obozu agility z Fortem ?? :D Dam sobie rękę uciąć :razz: Możliwe, jak chcesz to moge poszukać zdjęcia, gdzie jest ze swoją pańcią, chcieć? Może po właścicielce byś się upewniła tak już na 100% ;) monia&Tofi napisał(a): Ale fajna robota na tych gruzach :p No baaa! - moja przyszłość :loveu: monia&Tofi napisał(a): No i BC :cool3: Nic, tylko trzymać kciuki za to, żeby się szybko udało :multi: Co ma się udać - pozdawanie egzaminów, czy co? :roll: Część tych psów już ma zdane i brało udział w akcjach ratowniczych :p Quote
monia&Tofi Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 Szukaj szukaj :razz: No, ma się wszystko udać :roll: A Hackerek już wie, ze będzie miał braciszka? :lol: Quote
Carolcia Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 :loveu: :loveu: :loveu: slicznosci zlociutkie :evil_lol: :evil_lol: (a Ty mojego pieska bzidalem nazwalas :angryy: :evil_lol: ) Quote
shangri_la Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 Anza&Hacker napisał(a):Też nie cierpie tych rozbijaczy butelek :shake: No, a w tym tygodniu mnie w Artemisie nie będzie bo są zawody i będe na nich planowo od rana do końca, a za dwa tyg. jeszcze mi weekend wypadnie na obóz :p - ale jak nic nie wypada to w niedziele z reguły jestem od 12:30 (najbliższa wizyta w tydzień po zawodach) :lol: eh ja za dwa tyg to mam zajecia a w niedziele ( 22 04) jade na wystawe z Birnikiem i niewiem czy zdaze wrocic na trening, ale chyba zdaze bo wystawa jest 30 km od wrocławia, teraz tylko kwestia kiedy na ring wchodzimy :eviltong: a kolejny weekend mam raczej wolny ( tzn 29 04 :eviltong:) to moze sie wtedy tam spokamy :evil_lol: Anza&Hacker napisał(a): ...ale z tym popatrzeniem to może nie koniecznie, chyba, że chcesz, żeby Akita Ci Biriusza zjadła :diabloti: - no chyba, że tylko z dala byś sobie chciała popatrzeć, ale to równie dobrze moge Ci po prostu powiedzieć :p to opowiedz co to za metody :cool3: a co do Stobnicy to jak juz bede wiedziala kiedy i jak z tym wyjazdem to ci napisze bo ja chce TZa zabrac wiec mysl ze jak beda miejsca w autokarze to uczelni nie zrobi roznicy pare osob w te czy we wte jak autokar i tak jedzie :evil_lol: dam znac pozdrawiam Quote
Anza&Hacker Posted April 11, 2007 Author Posted April 11, 2007 shangri - 29 kwietnia to ja już będe na obozie klikerowym z moim bydlakiem :cool3: Do Stobnicy baaardzo bym chciała się jakoś wkręcić, z góry thx za pomoc! :loveu: ...a jeśli chodzi o agresje - to wszystko zależy od tego, jakiego ma się psa - ile psiaków tyle metod pracy. No, ale jak coś to jak sie spotkamy możemy dłużej o tym pogadać :p A teraz zdjęcia - dla odmiany roślinność :cool1: Quote
Paskuda_Bandzior Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 Wreszcie nowe zdjęcia Hackera a nie obcych piesów :evil_lol: Ślicznośći :loveu: I powiem Ci, że w trakcie "pracy" (obedience, frisbee) to najładniej wychodzi :loveu: A pracę nad agresją w stosunku do innych psów przerabiam od jakiegoś roku... I są sukcesy:loveu: Quote
Anza&Hacker Posted April 11, 2007 Author Posted April 11, 2007 Paskuda_Bandzior napisał(a):Wreszcie nowe zdjęcia Hackera a nie obcych piesów :evil_lol: ...a co masz do innych piesów? Jak by był tylko Hacker to by nudno było :eviltong: Paskuda_Bandzior napisał(a):I powiem Ci, że w trakcie "pracy" (obedience, frisbee) to najładniej wychodzi :loveu: No bo się patrzy na mnie i jestem w stanie go wogóle złapać odwróconego w moją strone - inaczej to się odwraca do mnie d*** :megagrin: Paskuda_Bandzior napisał(a): A pracę nad agresją w stosunku do innych psów przerabiam od jakiegoś roku... I są sukcesy:loveu: No u nas coraz lepiej - teraz z nim ćwicze w każdy dzionek - on jest luzem, a psy podłażą nawet na odległość 2-3 metrów do nas i na rzadnego się nie rzucił! :cool1: Quote
gogunia Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 Cześć, śliczny Hacker:loveu: , inne fotki też fajne ;) :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.