Jump to content
Dogomania

Paskuda_Bandzior

Members
  • Content Count

    2263
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

11 Good

1 Follower

About Paskuda_Bandzior

  • Rank
    Advanced Member

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Moja Wena jednego dnia miała 4iles rano, drugiego wieczorem była kryta. Powtórka za dwa dni, ale już była niechętna i było wtedy 10 szczeniąt :) Tez czekaliśmy na ten wynik w okolicach 4-5 i wtedy mieliśmy jechac :) Kolejna ciaza tak samo tylko progesteron skoczyl jej znacznie później i wynik 7 szczeniat (z psem 8 letnim i to było jego pierwsze krycie w zyciu) ;)
  2. Szukaj wsród kurierskich - jedziesz jako ludź + pieseła bierzesz ze soba. Autokary raczej nie biorą.
  3. [quote name='czi_czi']Z całym szacunkiem ale jak ktoś nie sika gotówką to po cholere chce sie brac za hodowanie?[/QUOTE] Tzn tym niegrzecznym pytaniem pytasz mnie jakie były powody, że rozmnażałam swoją sukę? :) Takie: [URL]http://iwszystkojasne-bc.weebly.com/nasz******.html[/URL] Mam teraz dwójke jej szczeniąt, z każdego miotu jedno. Takie, że oprócz mnie było wielu chętnych na szczeniaka po mojej suce (tzn robiłam miot, bo wiedziałam, że mam dużo super właścicielio dla moich szczeniąt). Takie, że obie właścicielki reproduktorów zostawiły sobie szczeniaka po mojej suce. Takie, że moja su
  4. [quote name='a_niusia'] w tym watku od poczatku tworzy sie podzial na psy wystawowe i przebadane. dlatego zacytowalam twoja wypowiedz w tym kontekscie.[/QUOTE] To ja zupełnie nie odniosłam takie wrażenia. :) Wspominacie tutaj natomiast o 'przeciętności' psa - czy to chodzi o przeciętność TYLKO eksterierową?
  5. [quote name='a_niusia']to stwierdzenie tak jakby sugeruje, ze psy, ktore pokazuja sie na wystawach nie maja tych badan. zrozumcie: TO SIE NIE WYKLUCZA.[/QUOTE] Odniosłaś się do mojego zdania: "[COLOR=#000000][I]Wolę te kase przeznaczyć na test DNA pod kątem CEA, CL bądź TNS czy na rtg z wpisem do rodowodu albo na kolejne zawody/treningi niż na wystawy" [/I]Jest ono skonstruowane w liczbie pojedynczej, w pierwszej osobie co oznacza, że to moje stanowisko :) Nie sikam gotówką i często dysponując nią musze iść na kompromisy. Chciałam wyrazić swoje stanowisko jako nawiązanie do tematu osi
  6. Problemem sa trendy na wystawach. Jesli chcesz byc szanowanym hodowcą - hodujesz cos co ma szanse zabłysnac. A szanse na zabłysniecie ma to co aktualnie króluje na wystawach (bo to rasa, ktora nie ma alternatywy w postaci zabłyśnięcia na zawodach sportowych). Teraz trendy sie zmieniaja. Znam sporo fajnych buldogow, ktore maja spoko mozliwosci fizyczne. Jeszcze kilka lat temu bylo z tym znaaaacznie gorzej. Obecnie odchodzi sie od mocno pomarszczonych glow, pilnuje sie porstych lap bez oznak deformacji, ma byc przodozgryz ale bez przesady, jezyk nie powinien wypadac, itp.
  7. No dokładnie, w borderach jest dość specyficzny problem, bo jest lansik na sportowe pieski :) Nikt nie marudzi na bdb na wystawach, a raczej modli sie od dosk dla psa, bo jest swiadomy ze ciezko bedzie mu taka ocene uzyskac. A uprawnienia repa sa potrzebne w PL rowniez dla psow sportowych.
  8. dance_macabre no to mamy podobne zdanie :) Dla mnie tez nie malo wlosa i chude łapki czynia psa sportowego, ale POŁĄCZENIE cech eksterieru z jego CHARAKTEREM. I w związku z tym wcale nie najmniejszy, najchudszy i najbardziej dlugonozny piesek bedzie miszczem, ale ten który ma do tego predyspozycje PSYCHICZNE i budowę ciała, która mu w tym pomaga :) co z tego, ze jakis pies ma sportową budowę jesli jego ograniczenia psychiczne nie pozwolą jej wykorzystać? Wena też nie jest super mala i szczupła, ale ma bardzo fajna budowe anatomiczną, która nie przeszkadza jej w sporcie. Dala dzieci o więks
  9. [quote name='Skyy'] Suka może być zwycięzcą świata, reproduktor może być zwycięzcą świata i multichampionem, ale jaką gwarancję dają Ci tytuły, że szczeniak będzie psem w pełni zdrowym na tle genetycznym? Według mnie żadną.[/QUOTE] Niestety według mnie ZADNE skojarzenie nie daje takiej gwarancji, nawet te przebadane pod katem dostepnych i znanych chorób w rasie. Mamy w domu jednego bc z krycia gdzie i matka i ojciec sa HD A, ED 00, wolne genetycznie (testy DNA) od CEA, CL, TNS i co z tego jak jest to najbardziej schorowany nasz pies ;) Oraz moja suka, którą rozmnażałam, gdzie matka ma tylk
  10. Stafficzki moga też fikać w agility. I rzeczywiście przeszkadza tam budowa i 'mocność' typu preferowanego na wystawach. Mnie w staffikach urzeka to, że sa super psami na codzień, jeśli mają temperament zgodny z wzorcem rasy. To są fajne psy jesli ktoś chce życ z nim aktywnie, ale nie ma aspiracji na wygrywanie mistrzostw świata. Przeraża mnie, że staffik męczy się 30min spacerem, bo to pies na tyle atletyczny i pełen pozytywnych popędów, że to musi być dla niego straszna męczarnia, takie ograniczone życie. A co do championatów i rozmnażania z badaniami. Ja mam suczkę, borderkę, która m
  11. Dokładnie tak jak pisze cocermanka, sprawdzają chip prze wjazdem, porównują z paszportem. Ludzie pilnuja nawet tego, zeby godzina wpisana z podaniem środka była wpisana tym samym długopisem co podpis weta, żeby sie nie przeczepili ;) Praktycznie NIE MA mozliwosci wjechania z psem zgłoszony/'legalnym' bez chipa. I wscieklizna PO zrobieniu chipa (wiec czasem trzeba zaszczepic psa mimo, ze nie minął termin, a czasem mozna miec znajomego weta ;) )
  12. Samochód prywatny, firma kurierska, itp i sa dwie opcje - euro tunel albo prom. Są firmy gdzie 'nadajesz' zwierzaka w PL, odbieraja go z domu i w UK sie go odbiera, rowniez czesto przywożą prosto do domu. Nie ma juz badan na przeciwciała. Aktualne szczepienia plus pasozyty i koniecznie chip.
  13. Pewnie ostatecznie będziemy ingerować ponownie w tę łapę, na razie zajęliśmy się diagnostyką ogólnoustrojową, bo znów jest podjerzenie, że coś z nim nie ok. Nas wlaśnie tez niektórzy straszyli, że TTA to takie inwazyjne i tyle musi pote odciążać łapę! Potem się oczywiscie okazało, że ile osób tyle opinii ;) I tak jak piszesz - też słyszałam, że po zewnątrztorebkowej łąkotki masowo "idą". Fajnie, ze bedziesz opisywac. Wiem jak cenne są takie doświadczenia jak człowiek ma psa po urazie i właśnie przekopuje internet w celu wyszukania odpowiedzi, rad, doświadczeń. Nadal jest tego niewiele!
  14. Tak, teraz juz po fakcie i w chwili kiedy trochę nawet przez to z ludzkiego fizjoterapeuty stałam się zoofizjoterapeutą jestesmy na tyle dokształceni, że tez wybralibyśmy pewnie TTA (wlasnie chociazby na bazie przykładu innych psów). Niestety wtedy na szybko zaufaliśmy decyzji weta, które zdania nie chcieliśmy podważać i nie padła propozycja innej metody. [URL]http://www.warrenanimalclinic.com/tightrope.html[/URL] Taką informacje znalazłam w internecie, od weta operujacego dostalismy co prawda trochę inną. Ale ogólnie chodzi o stabilizacja kolana czymś co ma być substytutem więzadła. Nie m
  15. Nie, u nas też border, JJ. Wiosna/ lato 2012 mial kulawizny, dziwne objawy w związku z tylną częścią ciała. Podejrzenia spondylozy, dyskopatii, czegoś co wpływa na nerwy, rdzeń. Kulawizna się nasiliła, badania dokładne u ortopedy - podejrzenie naderwania więzadla krzyżowego. I poszedł na luźny spacer (wtedy już miał ograniczenie ruchu więc tylko kłus luźny) i zobaczył człowieka, chciał się ucieszyć, zerwał sie w bok, pisk i został na 3 łapach. Zerwane więzadło. Operacja, po operacji dość dlugo miał opatrunek, który wymuszał nie obciążanie łapy i nie uzywanie jej. Potem zdjęcie opatrunku i
×
×
  • Create New...