Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 252
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Hau! Hau!
Strasznie gorąco u nas:mdleje:. Dzisiaj już trzy razy brałem kąpiel w basenie. To jest lepsze, jak kopanie dziur dla ochłody. Tylko szkoda, że wujek znika gdzieś, jak tylko zbliżę się do basenu. Popływalibyśmy razem;)! Właśnie mnie Pancio zmierzył- mam już 84 cm długości, a rozpiętość uszu 34 cm:klacz:. Rosnę szybciej od pancia trawki:cool3:!!!
Wujek Rudolf nawet nie odgania mnie od swojej michy:-o!!!!! Pancio zrobił dzisiaj próbę i wujek zachował się jak nie pies:cool2:! Dobrze mieć takiego wujka:multi:!
Lecę pogryźć się z Rudim, bo szkoda dnia:olympic:.

Łapka dla wszystkich!
Bruncio z Wejherowa.

Posted

Pancio napisał(a):
Teraz coś, czego nie udało się sfotografować.
Rudolf codziennie rano, na powitanie dostaje łakoć.
Wczoraj rano Junior spał na Rudolfie, jak plecaczek:sleep2:, i Rudi nie pofatygował się po poranną łakoć, choć oczy miał wielkie, jak pięciozłotówka z rybakiem, i ślinę do pasa- żeby nie zrzucić z grzbietu śpiącego na nim malucha:sleep2:. Oczywiście dostał, co swoje, ale nie ruszył się nawet o milimetr. To jest wujek!!!:cunao::cunao::cunao:




To jest aniołek, a nie jakiś tam wujek! (niestety aniołków w psiej wersji jeszcze nie wyprodukowali, ale mamy już prototyp ;) )

Posted

Wyrósł, wyrósł!
Waży już 10 kg, rozrabia mimo upałów, jak pijany zając w kapuście.
Wujek szuka chłodnego cienia i spokoju, a Brunciol zaczepia go nieustannie.
Niespożytą energię ma ten wyżełek. W zabawie wyszarpnął wujkowi kawał futra z zada, ale nie zmieniło to stosunków wzajemnych. Wujcio nawet podzielił się kosteczkami z Brunciolkiem w sobotę, a wczoraj jedli przekąskę (groszek ptysiowy) z jednej miski i bez żadnych awantur. Piją też równocześnie z jednej miski. Mały, jak nagle zgłodnieje, to robi straszną awanturę jeśli musi chwilkę zaczekać, bo mięsko jeszcze gorące. Gorzej jak z noworodkiem. Micha musi być natychmiast i od dwóch dni ta duża, po seniorze, bo mała już nie wystarcza. Jutro drugie szczepienie. Śmiechu mamy z psiaków mnóstwo. Rudiś przy Brunciolku odmłodniał i, można rzec, trochę zdziecinniał. Wyszarpują sobie buta, ćwiczą przeciąganie sznurowadła, gryzą się, przewalają, kotłują, gonią , wpadają do domu jednym wejściem, wybiegają drugim i na trawnik, i z powrotem, jak dwa szczeniaczki, a Rudolf ma już 7 lat. Eurosport, prawie wszystkie dyscypliny i na żywo, tylko trzeba mieć oczy dookoła głowy, żeby wszystko zobaczyć.
A jak jest cicho... i psiaków nie widać w domu... i nie słychać na podwórku..., to znaczy, że............................................................................:diabloti::diabloti:
kopią dziurę!

Posted

:loveu: Panciu- cudownie sie czyta te wyzelkowe opowiesci...
Ja juz tez zawyzelkowana...i...ciezko bedzie te Dropki zostawic na te kwarantanne u babci...
Z Gryskiem moze nie komitywa na 4 lapy...chyba obaj na to za starzy...ale co Drop wyczynial jak Grysiek sie 'cieszyl' po kompieli...ech...juz jedno buzi buzi w pyszczki bylo...wiec czekamy na pierwsza zabawe :):):).

:diabloti: szczeniaczek jednka znacznie szybciej lamie bariery....No bo kto dziecku bedzie zalowal?;)

Posted

[LEFT]Witajcie przeczytałam wasza historie ze łzami w oczach. jestescie wspaniałymi ludzmi oby wie cej takich na tym swiecie. Od dzis stsłam się Waszą fanką. Bede to często zaglądac po nowe wieści.
[/LEFT]

Posted

Hau! Hau!
Ale podpadłem wczoraj!!!:oops2: Mieliśmy gości, stół pachnący, wszyscy na chwilę zniknęli, to kto by nie skorzystał??? Zwlokłem na podłogę obrus, talerze się potłukły, ale co zjadłem, to moje:eating:. Wujek trochę pomógł oczywiście. Co ja poradzę, że ciągle jestem głodny? Muszę jeść i rosnąć, żebym był duży i silny, jak senior!!! Trochę mi się dostało:look3:. Każdy pies wie, że swojej michy trzeba pilnować, a jak Panciowie nie upilnowali, to się korzysta, no nie:diabloti:?!
Dzisiaj wszyscy się śmieją z tego, tylko nie ja, bo dostałem rozwolnienia po peperoni i ostrej kiełbasce Corriso:angryy:. Panciowie nafutrowali mnie ryżem z marchewką i jakoś przeszło;). Chyba jednak muszę bardzo uważać co zjadam:shake:.
Obiecuję solennie poprawę:gent:!!!

Łapka dla wszystkich!!!
Bruncio z Wejherowa.

Posted

Brunciolku, skad u Ciebie taki niepohamowany apetyt :lol!: Przeciez Panciowa z tego co czytamy swietnie gotuje i do tego jaka urozmaicona kuchnia :mdrmed: Ladnie narozrabiales, Panciowie nie zrobili tak :mdleje: :mdleje:

Posted

[quote name='aga1215']Bruncio - upolował sobie obiadek :multi: i z wujaszkiem sie podzielił :klacz:
a niedobry Pańcio nawet fotk nie zrobił i ...
Dobrze, że Bruncio tego nie przeczytał. To jest niewychowawcze!:mad:
A odnośnie polowań:2gunfire: , to Bruncio już dwa wróbelki upolował i skonsumował w całości, błyskawicznie. Zasadza się pod świerkiem:tree1: i czeka. Jak wróbelek przysiądzie na niskiej gałązce, to rzuca się jak pantera na niego i po wróbelku:eating: .

Posted

O nie! W tym miejscu muszę zaprotestować. Uprasza się o naumienie szanownego Bruńcia, że wróbelki są niezjadliwe i niestrawne.Jesli będzie się to powtarzać szanownemu psiakowi grozi :mad:
Populacja wróbli kurczy się z roku na rok! Proszę wyjasnić sierściuchowi, że ma opiekować się wróbelkami co sił w...łapach?, a nie w paszczy :shake:

Posted

Brunciol waży już 12 Kg:crazyeye:!!!
Rośnie w oczach i jest strasznym żarłokiem. Ciężko pracujemy nad jego wychowaniem- wszystko traktuje jako zabawę:eviltong:, jak chce, to się słucha, ale głównie ma wszystko w nosie. Jest bardzo grzeczny, kiedy śpi:sleep2:.
Wczoraj na łączce Brunciol gnał jak mustang (nigdy dotąd tak nie szalał), wujek wysiadł kondycyjnie! Po powrocie było pływanie dla ochłody, micha :eating::eating: i spanie do rana w dziwnych pozycjach. Zmęczenie widoczne było u obu psiaków. Były "padnięte":mdleje::mdleje:.

Posted

[LEFT]No prosze to Junior rosnie jak na drożdzach. Pańciowie ta psina została wam zesłana za wasza dobroć :loveu: a Wujcio tez przekochany kurcze trafiły wwam sie te psiaki :cool3: czekamy na dalsze relacje i moze jakies fotki :p
[/LEFT]

Posted

[quote name='Pancio']Są i fotki:

Jacy jesteśmy "padnięci":




No.... może i padnięci, ale oczka Brunciolka aż się świecą - gotowe do nowych psot :diabloti:
Myslę, że ta mała wiercidupka długo nie wytrzymała w takiej pozycji i zaraz coś nowego "uplanowała" :eviltong:

Posted

[LEFT]jejku jakbym go złapała to zacałowałbym go na smierć :eviltong: moj dalmat bardzo podobny z tego co widze z charakteru do Wujcia Rudiego. Tez mu pudle na głowe właża. Piekne fotki. a ta jak spi "prawie" w koszyczku wystrzałowa :lol:CHCEMY WIECEJ!!!!!!!
[/LEFT]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...