Ulka18 Posted July 7, 2006 Posted July 7, 2006 Fotka do kalendarza z miesiącem grudzien :iloveyou: Kominek w tle, drewno w koszyku, a na pierwszym planie mordka w kolorze czekolady :cool2: Quote
aga1215 Posted July 7, 2006 Posted July 7, 2006 Pancio napisał(a): ale pychota :multi: :multi: :multi: Quote
Pancio Posted July 7, 2006 Author Posted July 7, 2006 Hau! Hau! Strasznie gorąco u nas:mdleje:. Dzisiaj już trzy razy brałem kąpiel w basenie. To jest lepsze, jak kopanie dziur dla ochłody. Tylko szkoda, że wujek znika gdzieś, jak tylko zbliżę się do basenu. Popływalibyśmy razem;)! Właśnie mnie Pancio zmierzył- mam już 84 cm długości, a rozpiętość uszu 34 cm:klacz:. Rosnę szybciej od pancia trawki:cool3:!!! Wujek Rudolf nawet nie odgania mnie od swojej michy:-o!!!!! Pancio zrobił dzisiaj próbę i wujek zachował się jak nie pies:cool2:! Dobrze mieć takiego wujka:multi:! Lecę pogryźć się z Rudim, bo szkoda dnia:olympic:. Łapka dla wszystkich! Bruncio z Wejherowa. Quote
Ania-Sonia Posted July 7, 2006 Posted July 7, 2006 Pancio napisał(a):Teraz coś, czego nie udało się sfotografować. Rudolf codziennie rano, na powitanie dostaje łakoć. Wczoraj rano Junior spał na Rudolfie, jak plecaczek:sleep2:, i Rudi nie pofatygował się po poranną łakoć, choć oczy miał wielkie, jak pięciozłotówka z rybakiem, i ślinę do pasa- żeby nie zrzucić z grzbietu śpiącego na nim malucha:sleep2:. Oczywiście dostał, co swoje, ale nie ruszył się nawet o milimetr. To jest wujek!!!:cunao::cunao::cunao: To jest aniołek, a nie jakiś tam wujek! (niestety aniołków w psiej wersji jeszcze nie wyprodukowali, ale mamy już prototyp ;) ) Quote
bona_46 Posted July 7, 2006 Posted July 7, 2006 TO JEST CUDOWNA BAJKA:lol: BEDE JA KIEDYS OPOWIADAC SWOIM WNUKOM:multi: Quote
Wiedźma Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 A ja powiem jak przystało przy prezentacji najmłodszej latorośli (odkrywczo zresztą): ALEŻ ON WYRÓSŁ! Toż to już nastolatek! Quote
Pancio Posted July 10, 2006 Author Posted July 10, 2006 Wyrósł, wyrósł! Waży już 10 kg, rozrabia mimo upałów, jak pijany zając w kapuście. Wujek szuka chłodnego cienia i spokoju, a Brunciol zaczepia go nieustannie. Niespożytą energię ma ten wyżełek. W zabawie wyszarpnął wujkowi kawał futra z zada, ale nie zmieniło to stosunków wzajemnych. Wujcio nawet podzielił się kosteczkami z Brunciolkiem w sobotę, a wczoraj jedli przekąskę (groszek ptysiowy) z jednej miski i bez żadnych awantur. Piją też równocześnie z jednej miski. Mały, jak nagle zgłodnieje, to robi straszną awanturę jeśli musi chwilkę zaczekać, bo mięsko jeszcze gorące. Gorzej jak z noworodkiem. Micha musi być natychmiast i od dwóch dni ta duża, po seniorze, bo mała już nie wystarcza. Jutro drugie szczepienie. Śmiechu mamy z psiaków mnóstwo. Rudiś przy Brunciolku odmłodniał i, można rzec, trochę zdziecinniał. Wyszarpują sobie buta, ćwiczą przeciąganie sznurowadła, gryzą się, przewalają, kotłują, gonią , wpadają do domu jednym wejściem, wybiegają drugim i na trawnik, i z powrotem, jak dwa szczeniaczki, a Rudolf ma już 7 lat. Eurosport, prawie wszystkie dyscypliny i na żywo, tylko trzeba mieć oczy dookoła głowy, żeby wszystko zobaczyć. A jak jest cicho... i psiaków nie widać w domu... i nie słychać na podwórku..., to znaczy, że............................................................................:diabloti::diabloti: kopią dziurę! Quote
Katcherine Posted July 10, 2006 Posted July 10, 2006 :loveu: Panciu- cudownie sie czyta te wyzelkowe opowiesci... Ja juz tez zawyzelkowana...i...ciezko bedzie te Dropki zostawic na te kwarantanne u babci... Z Gryskiem moze nie komitywa na 4 lapy...chyba obaj na to za starzy...ale co Drop wyczynial jak Grysiek sie 'cieszyl' po kompieli...ech...juz jedno buzi buzi w pyszczki bylo...wiec czekamy na pierwsza zabawe :):):). :diabloti: szczeniaczek jednka znacznie szybciej lamie bariery....No bo kto dziecku bedzie zalowal?;) Quote
pati Posted July 15, 2006 Posted July 15, 2006 [LEFT]Witajcie przeczytałam wasza historie ze łzami w oczach. jestescie wspaniałymi ludzmi oby wie cej takich na tym swiecie. Od dzis stsłam się Waszą fanką. Bede to często zaglądac po nowe wieści. [/LEFT] Quote
Wiedźma Posted July 16, 2006 Posted July 16, 2006 Jeśli chodzi o tworzenie suspensu, to mistrz Hitchcock wysiada przy Pańciu... NO I CO DALEJ? Quote
tanitka Posted July 16, 2006 Posted July 16, 2006 Rudolf ma już 7 lat. chyb Pańciu dopiero 7!!:lol: Quote
Pancio Posted July 16, 2006 Author Posted July 16, 2006 Hau! Hau! Ale podpadłem wczoraj!!!:oops2: Mieliśmy gości, stół pachnący, wszyscy na chwilę zniknęli, to kto by nie skorzystał??? Zwlokłem na podłogę obrus, talerze się potłukły, ale co zjadłem, to moje:eating:. Wujek trochę pomógł oczywiście. Co ja poradzę, że ciągle jestem głodny? Muszę jeść i rosnąć, żebym był duży i silny, jak senior!!! Trochę mi się dostało:look3:. Każdy pies wie, że swojej michy trzeba pilnować, a jak Panciowie nie upilnowali, to się korzysta, no nie:diabloti:?! Dzisiaj wszyscy się śmieją z tego, tylko nie ja, bo dostałem rozwolnienia po peperoni i ostrej kiełbasce Corriso:angryy:. Panciowie nafutrowali mnie ryżem z marchewką i jakoś przeszło;). Chyba jednak muszę bardzo uważać co zjadam:shake:. Obiecuję solennie poprawę:gent:!!! Łapka dla wszystkich!!! Bruncio z Wejherowa. Quote
Ulka18 Posted July 16, 2006 Posted July 16, 2006 Brunciolku, skad u Ciebie taki niepohamowany apetyt :lol!: Przeciez Panciowa z tego co czytamy swietnie gotuje i do tego jaka urozmaicona kuchnia :mdrmed: Ladnie narozrabiales, Panciowie nie zrobili tak :mdleje: :mdleje: Quote
aga1215 Posted July 16, 2006 Posted July 16, 2006 Bruncio - upolował sobie obiadek :multi: i z wujaszkiem sie podzielił :klacz: a niedobry Pańcio nawet fotk nie zrobił i ... Quote
Pancio Posted July 16, 2006 Author Posted July 16, 2006 [quote name='aga1215']Bruncio - upolował sobie obiadek :multi: i z wujaszkiem sie podzielił :klacz: a niedobry Pańcio nawet fotk nie zrobił i ... Dobrze, że Bruncio tego nie przeczytał. To jest niewychowawcze!:mad: A odnośnie polowań:2gunfire: , to Bruncio już dwa wróbelki upolował i skonsumował w całości, błyskawicznie. Zasadza się pod świerkiem:tree1: i czeka. Jak wróbelek przysiądzie na niskiej gałązce, to rzuca się jak pantera na niego i po wróbelku:eating: . Quote
asiuniap Posted July 17, 2006 Posted July 17, 2006 O nie! W tym miejscu muszę zaprotestować. Uprasza się o naumienie szanownego Bruńcia, że wróbelki są niezjadliwe i niestrawne.Jesli będzie się to powtarzać szanownemu psiakowi grozi :mad: Populacja wróbli kurczy się z roku na rok! Proszę wyjasnić sierściuchowi, że ma opiekować się wróbelkami co sił w...łapach?, a nie w paszczy :shake: Quote
shirrrapeira Posted July 17, 2006 Posted July 17, 2006 Zdjecia sa cudowne. Panciu jestes wielki. Quote
pati Posted July 17, 2006 Posted July 17, 2006 [LEFT]i co tam slychac u moich ulubionych braci?? [/LEFT] Quote
Pancio Posted July 21, 2006 Author Posted July 21, 2006 Brunciol waży już 12 Kg:crazyeye:!!! Rośnie w oczach i jest strasznym żarłokiem. Ciężko pracujemy nad jego wychowaniem- wszystko traktuje jako zabawę:eviltong:, jak chce, to się słucha, ale głównie ma wszystko w nosie. Jest bardzo grzeczny, kiedy śpi:sleep2:. Wczoraj na łączce Brunciol gnał jak mustang (nigdy dotąd tak nie szalał), wujek wysiadł kondycyjnie! Po powrocie było pływanie dla ochłody, micha :eating::eating: i spanie do rana w dziwnych pozycjach. Zmęczenie widoczne było u obu psiaków. Były "padnięte":mdleje::mdleje:. Quote
pati Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 [LEFT]No prosze to Junior rosnie jak na drożdzach. Pańciowie ta psina została wam zesłana za wasza dobroć :loveu: a Wujcio tez przekochany kurcze trafiły wwam sie te psiaki :cool3: czekamy na dalsze relacje i moze jakies fotki :p [/LEFT] Quote
Pancio Posted July 21, 2006 Author Posted July 21, 2006 Są i fotki: Jacy jesteśmy "padnięci": Oj, wylałem się z koszyka: Jak dobrze mieć takiego wujka: Quote
Ulka18 Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Jaki slodki brzusio :loveu: :loveu: :loveu: kochane psiaki, a wujek Rudolf jest wyjatkowy :p Quote
tomcug Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 [quote name='Pancio']Są i fotki: Jacy jesteśmy "padnięci": No.... może i padnięci, ale oczka Brunciolka aż się świecą - gotowe do nowych psot :diabloti: Myslę, że ta mała wiercidupka długo nie wytrzymała w takiej pozycji i zaraz coś nowego "uplanowała" :eviltong: Quote
pati Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 [LEFT]jejku jakbym go złapała to zacałowałbym go na smierć :eviltong: moj dalmat bardzo podobny z tego co widze z charakteru do Wujcia Rudiego. Tez mu pudle na głowe właża. Piekne fotki. a ta jak spi "prawie" w koszyczku wystrzałowa :lol:CHCEMY WIECEJ!!!!!!! [/LEFT] Quote
bigos Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Ale aniołek, no ale czasem musi obudzić się w nim mały diabełek (patrz: opowieść o "wyżerce"):evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.