paulina0409 Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 Jak ja się cieszę, że Pikolek ma dom :-) :-) :-) To taka wspaniała wiadomość :-) Ucałować mi tam proszę chłopaka prosto w tego słodziakowego nochala!!! Quote
asinek5 Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 Kibicowałam po cichutku małemu, cieszę się, że ma domek, to naprawdę fajny piesek, z opisu wnioskuję, że robi takiego samego śmiesznego słupka i młynek przednimi łapkami jak moja 11-to letnia malutka. Małe pieski powinny być noszone na rączkach, a nie siedzieć w schronisku. Może macie jeszcze inne nieduże starsze lub w średnim wieku psiaki, pokażcie je, może też i im się poszczęści? Quote
Asperges Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 [quote name='brazowa1']co u Was? jak pierwszy dzień??????[/QUOTE] jak mi się uda to zrobię foto Quote
elkate Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 [quote name='brazowa1']co u Was? jak pierwszy dzień??????[/QUOTE] własnie jak pierwsza doba minęła? Quote
Asperges Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 przecież pisałam wczoraj o 14 jak minęła pierwsza doba Quote
brazowa1 Posted May 9, 2011 Author Posted May 9, 2011 nie,nie,to nie była wtedy cała doba ;) ;) ;) Quote
Betbet Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 nie dziw nam się, to taka radośc gdy niemłody już piesek znajduje dom. no dawaj wieści jak tam księciunio!!!!!! Quote
elkate Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 [quote name='Betbet']nie dziw nam się, to taka radośc gdy niemłody już piesek znajduje dom. no dawaj wieści jak tam księciunio!!!!!![/QUOTE] ... oj jak czekamy, tyle biedy na dogo to chcemy wiedzieć jak mały jest szczęśliwy Quote
Asperges Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 nie da się opowiedzieć, ciągle próbuję zrobić mu zdjęcia ale on ucieka przed aparatem! Quote
Asperges Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 [quote name='brazowa1']a jak ze słuchem?[/QUOTE] a właśnie...w chwili opuszczenia schroniska Filuś nie reagował na nasze wołanie, reagował jedynie na parówkę, ale to też dopiero po podstawieniu mu pod nosek- był pod wpływem szoku że wyszedł z boksu, gdy doszliśmy do miejsca gdzie kończył się teren spacerków z wolontariuszkami wzięłam go na ręce (był zdziwiony że idziemy dalej i zaczął się trochę trząść - przeszło mu to momentalnie gdy wysiedliśmy z skm) doszliśmy do tunelu skm ktoś coś głośno powiedział i on się odwrócił, potem okazało się, że słuch ma bardzo dobry, słyszy wszystko. Quote
elkate Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 ja myślę...., malutki boi się uwierzyć w takie szczeście, serdecznie pozdrawiam Asperges i dzięki w imieniu Piko-Filusia Quote
brazowa1 Posted May 9, 2011 Author Posted May 9, 2011 Nooo,one się zamykaja w schronisku,jak za długo tam są, nazywam to "schowanie uszu do srodka",dlatego czesto trudno jest okreslic słuch starszego psa. Zamykaja uszy,żeby nie słyszec tego nieustannego szczeku,żeby nie oszaleć. Cieszę sie,ze Filus słyszy :) Np ja chodze po schr i nucę. I jeszcze kilka innych osób tak robi,serio. To pewnie tez obrona przez hałasem. Ciagle są podzielone wersje,czy Buła słyszy czy nie i sama nie potrafie określić. Quote
Asperges Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 tez oszołomienie otwartą przestrzenią i chwilą ciszy chyba tak działa na psy ze schr., był zapatrzony w trawę, szedł z "przyklejonym nosem" do ziemi i nic innego się nie liczyło, wyglądało na to że kompletnie nie ma z nim kontaktu, wydawał się autystyczny, głuchoniemy i mający mnie gdzieś, jak tylko wyszliśmy wydalił z siebie ogrom odchodów ( skąd ich było tyle w takim małym piesku?) ale teraz w domu... potrafi np. przejść cały pokój i przedpokój nie odrywając wzroku od nas, podąża w czyimś kierunku i patrzy na tę osobę jak w transie - rozbrajające :D Quote
Betbet Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 bo on was kocha ponad wszystko...bo on tak czekał na was...cudownie jest to czytać i wyobrazać sobie jak to robi Quote
Itske Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 Normalnie serce rośnie, jak się czyta tę historię, Brazowa - cuda jednak dalej się zdarzają! Asparges, ponowne gratulacje i wyrazy wdzęczności! może w DT lub (o losie zechciej zesłać) DS Buła przestałby być głuchy? Moi Drodzy, zaangażowani i zakochani w Piko - może teraz znajdzie się dom dla tej pięknej sunieczki http://www.dogomania.pl/threads/206293-Tinka-ułożona-grzeczna-miła-łagodna-nieduża.-Czy-to-jeszcze-za-mało Quote
paulinken Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 Asperges, a Piko to rzeczywiście "przyjaciel dla leniucha"? ;) Quote
annavera Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 aż mi się łezka w oku zakręciła jak sobie poczytałam o Pikusiu -Filusiu na trawce i że tak wpatrzony w Was :) Quote
brazowa1 Posted May 10, 2011 Author Posted May 10, 2011 ja juz bym nie szczepiła. Był zaszczepiony w schronie na wejściu,musiał być. Szczepionka ciagle wazna,dwa lata. Anna vera,Trejsi ma swój watek od dawien dawna,no i ona nie jest w kategorii babć. http://www.dogomania.pl/threads/124785-Nieduża-Trejsi-kara-ma-byc-długa-i-dotkliwa-Trojmiasto.?highlight=Trejsi+brazowa1 Quote
annavera Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 ano dostałam po uszach ... no dobra - dojrzała Pani ;) Idę poczytać więc ... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.