brazowa1 Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 A teraz chwila prawdy. Jestes dorosłym,pracującym człowiekiem,masz rodzine,pracę. Wszystko w zyciu gra,jest poukładane,fajnie byłoby miec jeszcze psa. Miałeś w dzieciństwie pieska,w czasach licealnych,na studiach. Dorastał z Tobą. Czasy szczenięctwa i młodosci tego psa dawno wyblakły,pamietasz juz tylko jaki był mądry,posłuszny. Same miłe rzeczy. Dlaczego? Bo najbardziej pamiętasz psa z okresu,kiedy pies był juz DOJRZAŁY. Wiem,wiem,wszyscy chca psa "góra do dwóch lat". Ale prawda jest taka,że najlepiej,aby piesek był młodziutki,ale zachowywał się jak pies 10cioletni-spokojny,wyważony,znał zasady obowiązujące w domu,na ulicy,nie sprawiał kłopotów,mógł sam zostac w domu. Tych dwóch rzeczy nie da sie połączyć. Albo bierzemy psa młodego i przez najbliższe trzy lata przez 3 godziny dziennie biegamy po lesie i myślimy o psie. Albo decydujemy sie na psa dojrzałego,który idealnie wkomponowuje się w nasz rytm zycia,pracy,wypoczynku i mamy święty spokój oraz miekkie psie futro do kochania. Nie,nie ja chce psa młodego. Wychowam i będę biegał po lesie. Teraz nie biegam,ale na pewno zacznę. Taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa Człowieku,po pracy to Ty jesteś zmęczony,a weekendowe wybieganie psu nie wystarczy. Zainwestuj w swoje zdrowie psychiczne i pomyśl racjonalnie. Czy nie lepiej w Twojej sytuacji adoptowac psa,który przez lata nauczył sie tyle o zyciu ,że wie na pewno wiecej o ludziach niz Ty o psach. Chcesz szarpac się z młodziakiem i zaciskać zęby,gdy po raz kolejny na spacerze (a Ty masz 10 minut do wyjścia do pracy) pies bawi sie w "co mi zrobisz jak mnie złapiesz". Myślisz-ale on szybko odejdzie,będzie mi ciężko. No będzie,nie da się ukryć. Ale wiesz,jak ciężko żyć w schroniskowej klatce,gdy nie ma nadziei,bo na blaszce przy boksie wisi Twój wiek? I nikt nie patrzy juz na Ciebie. Chciałbyś/chciałabys usłyszeć,ze jesteś ZA STARA na godziwe zycie,na dom,na miłość? Adoptuj psa,nie patrząc na te przeklete liczby w książeczce zdrowia. Tu będzie wątek dla takich miśków,ich wieku nie będę wpisywać. ODWAGI! Zajrzyj wpierw na stronke schroniska www.schronisko.sopot.toz.pl a potem przyjdz osobiście zabrać nowego przyjaciela do swojego domu. Niech ma te 7-8,czy 10 lat,to najlepszy wiek dla psa,gdy przestaje być powoli psem,a staje sie bardziej człowiekiem :) Pobierz baner dla Piko-jedynego z tej grupy psów,który został i chyba już na amen.... Quote
brazowa1 Posted September 15, 2010 Author Posted September 15, 2010 Piko. SZUKA DOMU,JUZ TAK DŁUGO!!! żaden pies nie ma takiej wzruszajacej mordki. Malutki,wycofany,pokorny. Rozkwitnie w domu,obiecuję. ładnie chodzi na smyczy,nie słyszałam,żeby szczekał. Spokojny,zrezygnowany. Siedzi od ok. roku. Tu forki z wrzesnia 2010 jego schroniskowy numer to 137/10 Fotki z wiosny 2011 na stronie 7 Quote
brazowa1 Posted September 15, 2010 Author Posted September 15, 2010 MA DOM Cudowny psiak. Tyle radosci,gdy ktoś go głaszcze i taki smutek w schroniskowym boksie. Madry pies,madry ta legendarną mądrością kundelków. I urody tez uroda filmowych disnejowskich kundelków. Refleksyjny wzrok,smetnie zwisające uszy. Super pies. Fajny,otwarty charakter,błyskawicznie nawiazuje kontakt. Grzeczny,słucha co sie do niego mówi,czysty. Ideał? Z gatunku kundelków wiernie trzymajacych sie nogi pana. Ma rys "psa pijaka" a to sa najlepsze psy pod słońcem. jego schroniskowy numer to 178/10. W ciagu tego tygodnia zostanie mu nadane oficjalne imię. Quote
brazowa1 Posted September 15, 2010 Author Posted September 15, 2010 MA DOM Grzybek. ma niefajne imie ,nie podoba mi się,bo daje ludziom złe skojarzenia. Udzielmy mu głosu: Jestem Grzybek. Piszę,bo boje się. Boję się,bo jestem pół roku w schronisku i chyba zaczynam wchodzić w fazę bycia "niewidzialnym". To ten etap,kiedy przestajesz witac nowe osoby,przestajesz miec nadzieje na zmianę i stajesz sie taki,jak ten Kruczek,który siedzi już 10 lat. Nas, "niewidzialnych" jest w każdym schronisku z kilkanaście lub kilkadziesiąt. Jesteśmy psami nie sprawiającymi problemów,średnio urokliwymi, zbyt lagodne i miłe, aby wybiły sie w schronisku (agresorkom i wypłoszom zawsze poświęce się nawiecej czasu,by ponownie zaufały ludziom),o umaszczeniu które idealnie pasuje do krat. Wtapiamy się w nie.Już nie ma różnicy, miedzy szarym psem i szara kratą. My,szaro-bure pieski,jak mamy przekonac ludzi,ze w domu,gdy nabierzemy blasku,okaże się,ze mamy śliczną sierść? Na psy niewidzialne sie nie patrzy,gdy człowiek szuka towarzystwa. Na samym początku sie starałem,patrzyłem w oczy,dreptałam w miejscu,aby sie pokazac,gdy słyszem,jak mówia o jakimś psie "nie,za mały", "nie,za szary","nie,za stary","nie,za spokojny", nie,nieładny". Chciałem pokazac,ze ja,TUTAJ jestem! Mój kolega to może nie jest odpowiedni,ale za to JA! Pół roku mi zajęło,zanim zrozumiałem,ze oni wtedy mówili o mnie. Dlatego wszedłem w fazę "niewidzialną",nie pokazywac się,nie usmiechać,przeciez to i tak niczego nie zmieni. Wczoraj opiekunka w schronisku powiedziała,że mam walczyc o dom i ludzi i że ona pokaże mnie ,może przestanę być niewidzialny. PIesek Grzybek ma około 7 lat.Przed nim jeszcze z 7 następnych. To grubasek,troszke flegmatyk,nie zameczy długimi spacerami. Piesek dla emerytki,która doceni jego apetyt i spokojny charakter.Lub dla osoby,która marzy o psie,ale nie moze mu poświęcic za duzo czasu.Pies juz wszystko potrafi,nie wymaga szkoleń,czy układania.Idealnie chodzi na smyczy,jest domowym psem,mało szczekliwy (szczerze mówiąc to ani razu nie słyszałam,aby szczekał,ale założmy w dobrej wierze,że potrafi ;) Jest mały,krępy,z postury przypomina ropuszkę. Quote
Tundra Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 Wiola czy Twoje teksty maja prawa autorskie czy w imie dobra psow mozna je "krasc" i podkladac dod wlasne biedy? Quote
brazowa1 Posted September 17, 2010 Author Posted September 17, 2010 Tundra napisał(a):Wiola czy Twoje teksty maja prawa autorskie czy w imie dobra psow mozna je "krasc" i podkladac dod wlasne biedy? Bierz Tundro,co potrzebujesz,cieszę się,ze tekst może sie przydać Quote
Charly Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 Brązowa- strzał w 10!!!! Korci mnie, żeby wydrukować ten tekst i powiesić w schronisku, ale to się mija z celem; za dużo młodziaków czeka tam na dom:) Ale jest tak jak piszesz. Dokladnie tak. I ten drugi post! Mądrość kundelkowa....I pies pijaka- własnie! Mądre cudowne kundelki. Mam takiego jednego, moja wielka ogromna miłość- legendarnie mądry (lezy teraz pod fotelem, na którym siedzę i cudnie chrapie). Mam też drugiego.....faktycznie odebrany pijakowi; jednak za krótko z nim przebywał (:lol:) i go sobie zepsułam. Teraz jest jak młody rasowiec- okropnie ruchliwy, wszystko chce i wszytko się nalezy...(leży w drugim pokoju, bo tam są wygodne łózka)a fe:evil_lol: Wątek i opisy OPTYMALNE!!! i bardzo wzruszające:-( Kto raz miał psa w typie psów opisywanych przez Brązową ten nie będzie już chciał innego. Quote
brazowa1 Posted September 18, 2010 Author Posted September 18, 2010 Czarly,"pieska pijaka" poznałam zanim trafił do schroniska. Padał deszcz,pod budynek w którym pracuję podjechał samochód i dwóch facetów (mieli dobre twarze) pytali,gdzie tu w Sopocie jest schronisko. Kolezanka od razu wysłała ich do mnie. Ja nabzdyczona,bo kolejnego kundla do schroniska przywiozą ,pewnie to ich,pewnie amstaff itd. Szuru-buru i huzia na nich. Tłumaczą,ze pies im wskoczył na pake samochodu,bali sie go wyrzucać,może chory. "jaki chory,pan zna kogos,kto sie od psa czyms zaraził? nie? a od człowieka?". Chciałam zobaczyc tego psa,może akurat go znam. Uchylają drzwi,a tam,w kącie siedzi mokry,chudy,śmierdzący,roztrzęsiony,stary kundelek z czarnym nochalem. Od razu się zamknęłam . Quote
Charly Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 cudowny jest "pies pijaka". cudowny. Oby jeszcze ludziska uwierzyli w to, że jest jak piszesz. Oby po prostu chcieli poznać, jak to jest mieć prawdziwego psa. Quote
brazowa1 Posted October 21, 2010 Author Posted October 21, 2010 Był pan,który wyraził zainteresowanie,miał duzo pytań.Spojrzałam na niego na NK. I za gromami nie pasowały te fotki do kogoś,kto odpowiedzialnie podejdzie do posiadania psa,wiec wyliczyłam mu minusy i plusy posiadania pieska w pojedynkę.Koniec z piwem po pracy,bo trzeba iśc do pieska,koniec z wyjazdami zagranicznymi,no chyba,ze z pieskiem. Błyskawicznie się wycofał. Chyba tak lepiej.MIałam wrażenie,ze pies miał być jako atrakcja i pociecha dla małej córeczki,która nie ma taty na codzień. Była jeszcze jedna dziewczyna nim zainteresowana,dobrze jej z oczu patrzyło,ale wynajęte mieszkanie i szybko dala się przekonać,ze nie zawsze własciciel chaty akceptuje psa. Za szybko :( O Grzybka zero pytan,o Piko również. Piko Quote
Itske Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 Ło święci, Brązowa Ty te teksty piszesz, niech Cię - mogę rozsyłać dalej? Quote
brazowa1 Posted October 22, 2010 Author Posted October 22, 2010 Itske,wszystko,co pomoże naszym psom. Tylko nie mozezmy dwac ogłoszen na trójmiejskich.Aaaaaaa,chyba juz Ci pisałam kiedyś ;) Quote
Itske Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Lo święci, trzymajcie mnie, może wezmę któregoś na tymczas, jakiegoś pijaka, albo inną parówę? Może z tymczasu szybciej pójdzie do ludzi? Tylko Brazowa - mnie dlugo w chałupce nie ma, bydlątka siedzą w kojcu (sporym i z fajną budą oraz werandą), może lepiej, żeby siedział u mnie z sukami i jak wrócę do domu, to w domu, niż w schronie? Pomóż w decyzji - pracuję codzinnie, łacznie z weekendami. tylko ewentualnie wzięłabym ciachnietego, bo sunia schronowa wycięta, jednka rasowca nie ciachnę :). Dylemata mam strasznego, wzięłąbym wsio, ino sił nie starcza. Chyba przestanę zaglądać na dogo, bo stara jestem i nerwów nie zniosę. Quote
brazowa1 Posted October 25, 2010 Author Posted October 25, 2010 jednego weź......może chcesz szczeniaka podrosnietego? tą Tole niebieską? bo ona znowu do debila trafi,ma całe zycie przed sobą,a szykuje jej sie piękna schroniskowa kariera:( Jednego.Jeżeli tylko możesz. Którego zresztą chcesz. Quote
Nika Posted October 26, 2010 Posted October 26, 2010 Brazowa, może to nie miejsce na takie info, ale czekam z bazarkiem, a twoja skrzynka pełna ;) Quote
Charly Posted October 26, 2010 Posted October 26, 2010 brązowa jesli chcę oglosić jakiegoś psiaka to na jaki numer? czy dzwonił ktoś moze w sprawie tej młodziutkiej małej biało czarnej sunieczki, takiej wystraszonej, co to "zniknac chce"?- ja oglaszałam na numer dominiki- te też? Quote
Itske Posted October 26, 2010 Posted October 26, 2010 brazowa1 napisał(a):jednego weź......może chcesz szczeniaka podrosnietego? tą Tole niebieską? bo ona znowu do debila trafi,ma całe zycie przed sobą,a szykuje jej sie piękna schroniskowa kariera:( Jednego.Jeżeli tylko możesz. Którego zresztą chcesz. Suki nie mogę wziąć, moja dominatka ją zeżre, jeśli już to mogę (nie mogę, nie chcę! ale co robić!) wziąć faceta i to ciachniętego, zbliża się listopad i cieczka u holenderki, nie mam jak izolować. Myslisz, że bedzie mu lepiej u mnie niż w schronie? (mnie nie ma po 13 - 14 godzin, no ale faktycznie moje psy jakoś żyją i całkiem nieźle się mają. Dla szczeniora czasu nie mam absolutnie, taki starszy to najwyzej pośpi ze mną i już ma kontakt z czlowiekiem :-) Myślę, myślę. Quote
Itske Posted October 26, 2010 Posted October 26, 2010 Cioteczki, bardzo Was proszę - ja sama się już gubię, a co dopiero obcy ludzie, których odsyłam do wątków - napiszcie w którym schronie siedzą staruszki, z którego schronu, który piernik? Quote
brazowa1 Posted October 26, 2010 Author Posted October 26, 2010 Itske,aaaa,a musi byc mały? do ilu kilo? a musi byc młody? a ma byc ładny,czy brzydal? Nie nie ogłaszamy pieska,odsyłamy do schroniska. Quote
Charly Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 Grzybek na alegratce http://ale.gratka.pl/ogloszenie/8269505_grzybek_juz_w_fazie_niewidzialnej.html czy oplata sie zgadza? 30 zl? Quote
brazowa1 Posted October 27, 2010 Author Posted October 27, 2010 Grzybek jest bardzo OK.Miły piesek,polecajcie go znajomym,proszę. Quote
brazowa1 Posted November 25, 2010 Author Posted November 25, 2010 [FONT=Times New Roman]Nie mam netu do odwołania :shake:, kontakt w nagłych sprawach telefoniczy :roll:– telefon w podpisie :cool3:[/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.