Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jak odzyję (zaziębiłam się paskudnie) to pokażę co można zrobić z pasami w aucie- swoją drogą wie ktos może gdzie kupic pasy do Łady samary? (dodam, że to KOLEJNE pasy w życiu Kry, w tym raz zeżarła znajomemu z fundacji.....)

Posted

[quote name='ulvhedinn']Jak odzyję (zaziębiłam się paskudnie) to pokażę co można zrobić z pasami w aucie- swoją drogą wie ktos może gdzie kupic pasy do Łady samary? (dodam, że to KOLEJNE pasy w życiu Kry, w tym raz zeżarła znajomemu z fundacji.....)
Żebyś się kochana nie przemęczyła przy tym choróbsku to Ci coś takiego znalazłam http://allegro.pl/pas-tyl-lada-samara-2108-2109-i1329203350.html nie wiem czy o to chodzi i czy Kra siedziała z przodu czy z tyłu, bo jak się okazuje to też ma znaczenie :roll:
Więc jak tylko lepiej się poczujesz zdjęcia daj :diabloti:

Posted

ulvhedinn napisał(a):
Jak odzyję (zaziębiłam się paskudnie) to pokażę co można zrobić z pasami w aucie- swoją drogą wie ktos może gdzie kupic pasy do Łady samary? (dodam, że to KOLEJNE pasy w życiu Kry, w tym raz zeżarła znajomemu z fundacji.....)

sama szukam po szrotach bo Luśka uwielbia pasy a ostatnio gałkę od zmiany biegów.Szelma jedna a to auto syna a on wraca 1 grudnia,bo w passacie to zjadły włascicielowi:eviltong:to już jego problem:evil_lol:

Posted

Wczoraj w nocy coś hukneło, ale ponieważ miałam wysoką gorączkę i lezałam pod kołdrą szczękając zębami, więc postanowiłam odpuścić do rana sprawdzanie co. Niesłusznie. Była to butla z wapnem w syropie, które sie rozlało, część wychlała Kra, reszta po pierwsze wpłyneła pod linoleum i dokładnie je poprzyklejała do podłoża, a sporą część rozniosły koty (głóni winowajcy) na łapach. Wszystko się lepi mimo mycia przez cały dzień, linoleum pozawijane, podłoga usiłuje schnąć, a Kra cała uciapana na słodko beka.......

Posted

Ale przynajmniej nie ma obawy, że infekcję od Pańci złapie, skoro sama tak pięknie zadbała o "uodparniacz" :) Wstrętne koty - kto to widział, żeby tak po nocy rozrabiać?...!

Posted

To bym musiała koty dusić tak ze dwa razy na tydzień...... one wiecznie coś zrzucają, kradną, jedna moja kotka uwielbia nosić w pysku drobne przedmioty, monety (grosze mam porozrzucane po całym domu), akurat numer z syropkiem był wyjątkowo fatalny w skutkach.....

Posted

Ale mogły Cię chociaż lajtowo potraktować bo chora jesteś :roll: Pogadaj z nimi. Podobno koty są rozumne (czego ja nie widzę po swoim towarzystwie). Powiedz im że jak nie to zaczniesz dusić raz w tygodniu :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...