Iza i Fidel Posted September 29, 2006 Author Posted September 29, 2006 Julcia,nasza najwierniejsza fanko! Zrobie to dla Ciebie:) Nie dosc,ze czesto teraz mam klopoty z netem,to nie mam czasu na fotki.Jak robie to telefonem,bo zawsze jest pod reka. fotki sprzed tygodnia,ze spaceru: Quote
Bodziulka Posted September 30, 2006 Posted September 30, 2006 Teraz jakaś szelkowa mania panuje :cool3: ale te fafelki :loveu: no tylko do wycałowania :loveu: :loveu: ;) Quote
Imbirka Posted September 30, 2006 Posted September 30, 2006 :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: no nareszcie jest mój śliczny faflun, (prawie o nim zapomniałam:cool3::mad:) I szeleczki jakie zanjome:p P.s. ja cię wczoraj wypatrzyłam na forum i specjalnie napisałam, tak myślałam, że sie nie wymigasz:diabloti::p Quote
tygra Posted September 30, 2006 Posted September 30, 2006 wreszcie foteczki i to jakie ładne :) Quote
Iza i Fidel Posted September 30, 2006 Author Posted September 30, 2006 Szelki sa niesamowite ! Nobel temu,kto je wynalazl :) Na obrozy nie dalo rady chodzic,bo pies biegl i ciagnal mnie za soba. W kolczatce tez troche chodzil,ale byl wtedy bardzo zly,a mnie serce pekalo. Na poczatku zalozyc Fidelowi szelki to byla nielada sztuka.Teraz jednak wie,ze szelki=spacer i bez problemu sie w nie ubiera. Rozebrac tez sie z nich potrafi ! Niedawno bylismy na czipowaniu i Fidel na poczatku byl w pelnym uzbrojeniu,czyli szelki,kaganiec i smycz.Pozniej tylko smycz z szelkami zostala nam w rekach :) Quote
Medorowa Posted October 1, 2006 Posted October 1, 2006 O i ''mój' Fidzio się pojawił:p Jaki usmiechnięty :p :p A gdzie byliście na spacerku:p Quote
Iza i Fidel Posted October 10, 2006 Author Posted October 10, 2006 Madzia przepraszam,ze dopiero Ci odpisuje.Na spacerze bylismy kolo kopalni zlota,kolo tego nowego placu zabaw. Magda juz wie,ale inni nie.Otoz mamy 2 koty!!! Nie wiem czy na stale,ale poki co sa u nas.On-Zorro,ona-Mila,rodzenstwo.Maja ok.2 m-cy.Sa sliczne,jak to malenstwa.Umieja juz robic do kuwety !!! Fidel widzial je krotko i jego slina zalala wszystko.Dlaczego tak sie slini na ich widok? Koty sa zamkniete w innym pomieszczeniu,bo wet mowil,aby je odseparowac na 1-2 dni.Byly odrobaczane i odpchlane. Jutro chyba znow pokazemy Fidziowi koty.Zorro bardzo sie go boi,bo Fidel otworzyl sobie drzwi od lazienki i wystraszyl malenstwa.Mila wtopila sie w kocyk,a Zorro ukryl sie na klozetem i syczal na Fidzia. No ciekawe czy oni sie polubia...:) Quote
Medorowa Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 A jakie fajne imionka im dałaś:lol: :lol: Kto je wymyślił:cool3: To ja jeszcze dodam, że Iza przygarnęła te kotki z pola, dwa porzucone maleństwa i teraz mają super domek:p :p To świetnie, że potrafią już załatwiać się do kuwety:multi: :multi: Teraz jak będziesz miała czas, to zrób im zdjecia, bo są prześliczniaste:multi: :multi: :multi: A wiesz, że Zorro ugryzł mnie wczoraj do krwi:crazyeye: :p Quote
tygra Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 madzia i medor napisał(a):A jakie fajne imionka im dałaś:lol: :lol: Kto je wymyślił:cool3: To ja jeszcze dodam, że Iza przygarnęła te kotki z pola, dwa porzucone maleństwa i teraz mają super domek:p :p To świetnie, że potrafią już załatwiać się do kuwety:multi: :multi: Teraz jak będziesz miała czas, to zrób im zdjecia, bo są prześliczniaste:multi: :multi: :multi: A wiesz, że Zorro ugryzł mnie wczoraj do krwi:crazyeye: :p to inwentrz domowy niektórym się powiększa :evil_lol: , mam nadzieję, że się kotki z Fidziem polubiom a Zorro nie pożre Fidzia na obiadek:evil_lol: :evil_lol: Quote
Iza i Fidel Posted October 10, 2006 Author Posted October 10, 2006 ehh,przestancie - moje zwierze nie cierpi kotow !!!:-( Boszz,chyba musze im watek zalozyc.Juz sama nie wiem.Przeciez koty nie moga wiecznie zyc w lazience !! Poza tym drzwi od lazienki sa z szyba.Fidel jak bedzie chcial tam wejsc,to moze stluc szybe i zrobic sobie krzywde !! Co zrobic? Co zrobic????? Magda,fotki mam,ale nie mam czasu ich zmniejszac i wstawiac.Jutro moze... Kupilam kotom zabawki.Jej,jak super sie bawia,zwlaszcza kocur(ten co Magde uszamal).Magda on swoja siostre tez tak gryzie i drapie.Ona taka malutka,bidulka...Je jak dama i jest taka niesmiala.On natomiast przybiega ,doprasza sie o pieszczoty-wie jak sobie radzic w zyciu :) Quote
Medorowa Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 Co za facet:shake: :shake: <Zorro, rzecz jasna>:cool3: Z fidziempotrzeba czasu, tak mi się bynajmniej wydaje:lol: Quote
Imbirka Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 Oj widze, że się wam rodzinka poiększyła:evil_lol: no i jak to w każdej rodzince są zgrzyty:evil_lol: Może Magda ma rację, Fodzio musi się przyzwyczaić, dla niego to takie małe ruchome zabaweczki:evil_lol: Quote
Iza i Fidel Posted October 12, 2006 Author Posted October 12, 2006 Imbir1 napisał(a):Oj widze, że się wam rodzinka poiększyła:evil_lol: no i jak to w każdej rodzince są zgrzyty:evil_lol: Może Magda ma rację, Fodzio musi się przyzwyczaić, dla niego to takie małe ruchome zabaweczki:evil_lol: Julka to nie zabaweczki,to wrog ktorego trzeba dopasc ! Tak Fidel jest nauczony... Jej,jak ja sie boje... Magda pamietasz jak czekalysmy na tego faceta co mial kicie byc moze wziasc?Zadzwonilam do ciotki z prosba,aby spytala profesorka o tego facia.Profesor powiedzial,ze tamten byl,czekal,a nas nie bylo i on juz wobec tego nie chce.Palant jeden ! I koles i profesor !! Oj,ja mu wygarne na zajeciach !! D..k !!A mialam om nim takie dobre zdanie .... Quote
tygra Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 myślę ze rozsądniej będzie znaleźć kotkom domek inny, bo Fidelek mógłby je schrupać (szkodaby było) Quote
leemonca Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 tygra ma rację, trzeba poszukać im nowego domku, jeśli Fidel nauczony tępić koty to już mu się "światopogląd" nie zmieni i rzeczywiście może wejść do łazienki przez zamknięte drzwi :cool3: i zrobić sobie krzywdę :shake: Quote
Medorowa Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 Iza i Fidel napisał(a):Magda pamietasz jak czekalysmy na tego faceta co mial kicie byc moze wziasc?Zadzwonilam do ciotki z prosba,aby spytala profesorka o tego facia.Profesor powiedzial,ze tamten byl,czekal,a nas nie bylo i on juz wobec tego nie chce.Palant jeden ! I koles i profesor !! Oj,ja mu wygarne na zajeciach !! D..k !!A mialam om nim takie dobre zdanie .... Ale dziwak:crazyeye: :crazyeye: A powiedziałaś ciotce, żeby powiedział, że czekałyśmy?? Pozatym tam żadnej poczty nie było widać:roll: A jak dzisaj relacje z kociami i wogóle jak same koteńki:roll: Quote
Iza i Fidel Posted October 12, 2006 Author Posted October 12, 2006 madzia i medor napisał(a):Ale dziwak:crazyeye: :crazyeye: A powiedziałaś ciotce, żeby powiedział, że czekałyśmy?? Pozatym tam żadnej poczty nie było widać:roll: A jak dzisaj relacje z kociami i wogóle jak same koteńki:roll: Niech spada dupek jeden ! Najwyrazniej nie chcial kotka.No i dobrze,ze go nie bylo,bo ja byle gdzie maluchow nie oddam. Jak bede na wykladach to powiem profesorkowi co mysle o jego koledze. Jak Fidel i koty? Nic do przodu:( W dzien kotki sa w oszklonym przedpokoju,brykaja na sloneczku,a Fidel z nosem przy szybie je obserwuje i piszczy.Dzis ubralam do 2 x w caly rynsztunek(smycz,szelki,kaganiec) i dalam kocurka do powachania.Caly czas glaskalam obu i mowilam do Fidzia,ze jest dobrym psem.On stal zesztywnialy i oczu z kota nie spuszczal.Jak popuscilam smycz i puscilam kota,to Fidel wyrwal za nim.Kot wlazl pod stolik i prychal na Fidzia,ktory probowal tez wlezc pod stolik.Kicia przerazona schowala sie tez za mebel... Acha,dzis Fidel przy kocie sie ...polozyl ! Oczywiscie nie spuszczajac z niego oczu.Potem 2x wzielismy kota i dalismy do powachania psu bez kaganca i smyczy.Bylo tak samo jak w kagancu. Dzwonilam do weta,bo kocurek kicha troche.To moze byc koci katar :( Nie ma zadnych innych dolegliwosci.Bawi sie cudnie,pije i je(a raczej wp...),oczka i nosek OK.Mam go obserwowac i dac wit.C. Trzymajcie kciuki,aby nie byly chore !!! Quote
Iza i Fidel Posted October 12, 2006 Author Posted October 12, 2006 madzia i medor napisał(a)::thumbs: :thumbs: eee,a to za co?? Tygra,koty poki co musza byc u mnie.Przeciez ich nie wywale na pole !!!! Ogloszenia poszly i czekam.Najlepiej,zeby ktos wzial 2 koteczki,bo one bardzo beda tesknily za soba.U mnie w zamknieciu maja przynajmniej siebie.Jak ktos wezmie jednego to drugi sam zostanie w zamknieciu... Quote
leemonca Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 kurczę, no masz problem :shake:, szkoda kiciów :shake:, a może się Fidel w końcu przyzwyczai do ich obecności? Quote
Iza i Fidel Posted October 13, 2006 Author Posted October 13, 2006 Ano mam :( Kocurek ma podejrzenie kociego kataru.Tylko kicha i dlatego jest podejrzenie.Moj maz przywiezie dzis od weta scanomunyl(czy cos takiego).Jesli w ciagu 3 dni sie nic nie poprawi kotki beda musialy dostac antybiotyk:(( Quote
Iza i Fidel Posted October 13, 2006 Author Posted October 13, 2006 Rybc!a napisał(a):Faflunek przepiękny! Dzieki!!:loveu: Ale kotow nie lubi:angryy: I jakis taki zazdrosnik sie zrobil:placz: A kotki jakie sliczne:loveu: Quote
leemonca Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 Iza i Fidel napisał(a):Ano mam :( Kocurek ma podejrzenie kociego kataru.Tylko kicha i dlatego jest podejrzenie.Moj maz przywiezie dzis od weta scanomunyl(czy cos takiego).Jesli w ciagu 3 dni sie nic nie poprawi kotki beda musialy dostac antybiotyk:(( koci katar jest groźny? nigdy nie miałam kotka (nie licząć bardzo, bardzo wczesnego dzieciństwa) i nie jestem w temacie :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.