Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='eria']faktycznie pięknie padało !! u nas też burza była, leje do teraz, ale jak zaczęło, niebo było totalnie zaciągnięte -zero tęczy a teraz już ciemno[/QUOTE]

Ciemno? u mnie jest tak jak na zdjeciach jasniutko w tej chwili:)

Posted

[quote name='Culineo']u nas wczoraj była tęcza, pojedyncza, ale bardzo gruba :D
takie niebo jest zabawne-z jednej strony ciemność,a z drugiej slońce :)[/QUOTE]

Ja to si ciesze ze zmieniłam okno i strone swiata na która patrzyłam:) Bo by mi tecza przelazła obok oczu;)


[quote name='zerduszko']Pogoda szaleje ostatnio. A jak czarny nochal?[/QUOTE]

czarny Nochal niestety ma problemy skórne... przez to niestety ale Niszczyc znowu zaczał... Za 3 miesiace 3 lata konczy a jak szczeniak sie zachowuje. Zal mi go... Chwilowo z racji braku jakichkolwiek wykwitów codzienne kapiele w nozoralu uskuteczniamy.Legowisko sobie zezarł durny, musze nowe kupić ehhh A skoro juz nowe kupuje to kupie troch uwieksze niz ma teraz no i co za tym idzie musze przemeblowanie zrobić w sypialni :evil_lol:

I chyba wyczuł ze o nim pisze bo łeb podniosł:)

Posted

no co zrobic pies nie umie se czasem poradzic z chorbskiem i odreagowuje ale za to bedzie chlop na zas wiedzial co trza zrobic jak juz mu sie legowisko znudzi hihihi!!!!

zjawiska na niebi sa cudne ale jak sie dowiadujemy z tv to jednak i straszne a nam dzis zapowiadaja burze i wichury kurcze molek az strach sie bac teraz co w nas uderzy

ale coz mozemy zrobic na nature sie nie da nic poradzic a chyba zla na nas jest , ino ja sie pytam za co?

Posted

Własnie ogladam wydarzenia i wiecie cooo...

Mówia jak to rodzina miała jechac do grecji na wakacje ale już przy odprawie okazało się, ze dwuletniej córce się paszport skończył... I wiecie co rodzina zrobiła? zadzwoniła do matki chrzesnej, dziadka... skonczyło sie tym ze dziecko odebrał jakis obcy dla niej facet...

CZasem naprawde juz brak słów...

Kiedys na wybiegu ktoś się zastanawiał na głos jak można szczeniaka uderzyć... Na to się zapytałam czym dla Człowieka katujacego dziecko jest szczeniak...

Zazwyczaj się nie zastanawiam nad tym wszytskim bo... to dośc przerazające...


W sobote wieczorem z Tazzem poszłam na qpke...

juz ciemno było a kolo mnie jest teren na którym keidys były magazyny ale je wyburzyli cos tutaj mieli stawiac jakis leroy merlin czy cos w ten desen.

Na razie jest jednak kawał placu ogrodzony siatką taką z wielkimi "oczami" wiecznie "leżaca" bo ludzie rpzelaza na ten plac...

idę z Tazzem patrze... a tam Piesek... Stoi i stoi... mysle sobie kurde... zatrzymuje sie patrze. a ten kolczatką wplatany w ta piorunska siatke.

Stoje mysle Tazz na smyczy sie wscieka, na szczescie szli ludzie zaczepiłam ich poprosiłam aby odczepili go bo ja z Tazzem to tak niekoniecznie. Facet odczepił Taki hmmm dosc mlody podrostek raczej duży prawie wielkosci Tazza. zadnej sdresówki nic...


Pobawił sie z Tazzem...

Tak mi go strasznie szkoda było. Bo był tak oplatany a przy tym tak stał jak osiołek, że nie wiem czy ktoś by go zobaczył po tej ciemnicy ehhh

Zostawiłam go na tej ulicy... Szlag mnie trafił ze 30 razy jak TZ pytał czy ma isc po niego ehhh

Ale obcy samiec z Tazem w jednym domu? Jasne :shake:

Ehhhh alez mnie wzieło :( od tematu do tematu popłynełam ;/

Posted

nie ma co się zastanawiać ludzie są okropni wiadomo, że psu można klapsa w tylek strzelić, dziecku bądź co bądź też.
No, ale ludzie bez przesady.
Coraz więcej tych bezmyślnych ludzi, katuje psy, dzieci itp. Ostatnio jjakaś matka popelniła samobójstwo z dzieckiem, najpierw utopiła dziecko potem siebie... Debilizm i tyle.

Posted

Ach szkoda gadać, coraz więcej ludzi ma coś z głową nie tak :(.

A nie ma u Was jakiś służb co by się pieskiem zajęły, bo szkoda by było jak by np.tfu,tfu pod samochód wpadł :(?

Posted

To szkoda :(.Mi się wydaje, że może oddalił się od właściciela i się niechcący zaczepił, ten go pewnie wołał a pies nie mógł przyjść.Taka jest moja teoria.Ale mam nadzieję, że się odnaleźli szybko ;)

Posted

WATACHA napisał(a):
To szkoda :(.Mi się wydaje, że może oddalił się od właściciela i się niechcący zaczepił, ten go pewnie wołał a pies nie mógł przyjść.Taka jest moja teoria.Ale mam nadzieję, że się odnaleźli szybko ;)


Ja również. Fajny był do człowieka ufny taki.

Fides79 napisał(a):
u nas można takie sprawy zgłaszać do Straży Miejskiej


ja to sie obawiam ze w sobote o 23 mieliby to w pewnej czesci ciala. a tak może wrocil do domu.

Posted

zerduszko napisał(a):
Jak to mieliby w... czym? A od czego oni są? Następna!


od dawania mandatów a najlepiej starszym paniom z pekinczykiem na smyczy bo nie ma kagańca,pies nie pani a grupkę napakowanych to szerokim łukiem ominął

Posted

zerduszko napisał(a):
Jak to mieliby w... czym? A od czego oni są? Następna!


Co następna? Czy to moja wina, ze taka jest prawda. Jeśli byłaby to normalna godzina sama własnoręcznie psa bym odprowadziła do schronu a tak? Mam stać i wydzwaniać na SM, która mi powie, ze nie maja wolnego patrolu/ oczywiście ktos przyjedzie za 30 h/ czy co tam ejszcze. Pies nie był agresywny nie stwarzał zagrozenia, nawet jesli by stwarzałto i tak ehhh szkoda gadać... pomijajac ze zazwyczaj aby sie do nich dodzwonic tzreba miec duzo wolnego czsu :roll:
wilczy zew napisał(a):
od dawania mandatów a najlepiej starszym paniom z pekinczykiem na smyczy bo nie ma kagańca,pies nie pani a grupkę napakowanych to szerokim łukiem ominął


Poniekąd własnie tak.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...