ewatr Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 promocja Koreczka:loveu: idzie pełną parą :multi: oby domek go znalazł przed zima ! Quote
Pianka Posted October 23, 2006 Author Posted October 23, 2006 Koreczku ja tu ide spać do ciepłego łóżka, a ty musisz siedzieć w zimnej budzie:-( Quote
syla00 Posted October 24, 2006 Posted October 24, 2006 Cześć Korek!! Co tam u ciebie pieseczku?? Quote
Pianka Posted October 25, 2006 Author Posted October 25, 2006 Korek ty już za długo ten cieżar nosisz, nawet nie masz siły trzymać się na powierzchni:-( Quote
ewatr Posted October 26, 2006 Posted October 26, 2006 syla00 napisał(a):płyniemy, a nie bulgoczemy na dnie... dobre :evil_lol: Quote
Pianka Posted October 26, 2006 Author Posted October 26, 2006 Korek znikął!:-( Justyna nie wie gdzie on jest:-( Justyna miała urlop, wczoraj była w schronie, a Korka nie ma. NIE NIE NIE!!!!!!!!!!!!!!!! To mój kochany piesek.:-( :-( :bigcry: :bigcry: :bigcry: :bigcry: :bigcry: :bigcry: Quote
jotka Posted October 26, 2006 Posted October 26, 2006 nie rozumiem, jakto nie ma? pracownicy nie wiedzą? ktore to schronisko? Czy Wy macie wgląd w ewidencję? Quote
supergoga Posted October 26, 2006 Posted October 26, 2006 A może znalazł dom. Czy tam nie ma ewidencji, co się stało. Mam nadzieję, że to ta najlepsza opcja. Dowiedzcie się jakoś, co z Koreczkiem. Może jednak domek! Quote
ewatr Posted October 26, 2006 Posted October 26, 2006 Koreczku oby to był jednak domek :oops: przecież pies nie znika bez wieści ?:-( Quote
eria Posted October 26, 2006 Posted October 26, 2006 Dafia zniknęła bez wieści :-( :-( :-( A teraz Korek :shake: Może Justyna w czasie wolnym przeszuka zobowiązania adopcyjne z okresu kiedy jej nie było w schronie , może będzie tam Korek... Quote
olifka Posted October 26, 2006 Posted October 26, 2006 Korek zniknął??? Jakto? Tak po prostu przyszedł magic i wyczarował że znikł czy uciekł a może znalazł domek lub.... Quote
eria Posted October 26, 2006 Posted October 26, 2006 Pianka - masz dużo zdjęć Korka - czy na którymś widać jego numerek ?? to bardzo ułatwi sprawę szukania... Quote
Pianka Posted October 26, 2006 Author Posted October 26, 2006 Teraz cos napisze bo mnie rozsadza.:angryy: Sorry jak kogos uraże ale brak mi słów:angryy: Eria ty wiesz jakie ja mam zdanie na temat schronu, zresztą raz to pisałam na dogo, pamiętasz? A wy wszyscy broniliście go. Nie raz też gadaliśmy o tym. Od poczatku w schronie mówiłam, ze jakby coś to Korek ma nie być wydawany beze mnie, bo ja ten dom chce sprawdzić. Ale czy jest w domu, jakimś nie wiem. Próbuje sie dogadać z Justyną, ale coś mi nie idze:shake: Od poczatku też wiedziałam, że Korka nikt nie lubi, tylko ja się znim zajmowałam. Możecie uznać to za głupie, ale ja go traktuje jak własnego psa. Ale oczywiście w schronie wszyscy mają mnie w dupie:angryy: Wiecie, że tez przypadkowo się dowiedziałam, że go nie ma. Otóż rozmawiałam z super panią dzisiaj co chciała go adoptować. Dom była naprawde super. Z podkresleniem był. A ze pani miała wypłate dopiero na listopad to dzwoniłam do Justyny, żeby załatwiła, żeby można pieniądze przelać później na konto schroniska. Bo z panią umówiłam się na sobote. Dzwonie, opwiadam Justynie jaki super domek, nie dając jej dojśc do słowa, kiedy skończyłam ona mówi, że go nie ma. Że go szukała wszędzie, ale go nie było. Teraz się dowiedziałam, ze dokumentów Korka nie dostnae bo nie mam do nich praw:-( Powiedziałam tej pani co proponowała domek, ze jesli on się nie znajdzie to zaproponuje jej innego psa. Ale usłyszałam od niej wielką parwde, co myśli o schronie i wogóle. Przez brak zorganizowania w schronisku zrezygnowała. Zdołowała mnie kompletnie. I ma racje. I to wielką. Jeszcze Justyna rezygnuje ze schronu i jeździ tam raz na kiedy. Wszyscy mnie tam samą zostawiają:-( Sama nie dam rady:-( KOREK WRÓĆ PROSZE. Dzisiaj zamiast sie uczyć to myśle o tobie:-( Eria jest numerek, niewyraźny ale jest. Ale dokumentów nie dostane:-( :-( Quote
eria Posted October 26, 2006 Posted October 26, 2006 jak Justyna zrezygnuje ze schronu to będzie tragedia - bo obie pozostałe pracownice się do tej roli zupełnie nie nadają :angryy: :-( Quote
Tiger Posted October 26, 2006 Posted October 26, 2006 Pianko.... bardzo Ci współczuję ,bardzo ....... Mam jednak nadzieje,że uda Ci się dowiedzieć co stało się z Korkiem...... nie odpuszczaj ...... niech p. Justyna spróbuje się dowiedzieć ..... Albo spróbuj porozmawiać na spokojnie w schronisku...... opiekowałaś się nim tak długo....... Masz prawo wiedzeć .......... Quote
supergoga Posted October 26, 2006 Posted October 26, 2006 Pianka - musi być sposób na znalezienie Korka. Przecież nie chorował ostatnio, nic mu nie było. Może jednak gdzieś go wydali. Choc rozumiem, też chciałabym mieć wpływ na to, do jakiego domku trafi mój pupil. Tylko jak się dowiedzieć. Nie ma tam w schronie nikogo zyczliwego, kto powie co się z nim stało. KOREK - Pianka czeka, wracaj, pokaż się. Daj znać co z tobą. Quote
jnk Posted October 26, 2006 Posted October 26, 2006 Pianko, myślami jestem z Tobą i Korkiem. Kibicowałam mu po cichu i mam nieśmiałą nadzieję, że nie spotkał go zły los, a wręcz przeciwnie :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.