Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dagmarka888 napisał(a):
Dziewczyny dopiero się tutaj zalogowałam, jestem pierwszy raz więc przepraszam jeśli jakąś gafę popełnię. Bardzo chciałabym pomóc finansowo, ale nie wiem jak miałabym to zrobić? Czekam na odpowiedź. Może być tutaj lub mailowo ;)

Witamy:)Dziękujemy za zalogowanie i zainteresowanie psiakiem...oraz oczywiscie za chec pomocy finansowej, ktora jest niezbedna...:( Nic prostszego:) Poczekaj tylko na prowadzące wątek dziewczyny, podadza Ci numer konta a potem na wątku wyszczególnia Twoja wplatę (Oczywiscie nie z imienia i nazwiska, tylko z nicka)

  • Replies 993
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Cajus JB napisał(a):
Co z Jego oczkiem i wiadomo coś w jakim jest stanie? Chyba nie doczytałem.







Tak na szybko


Pięknie dziękujemy za banerki :) Tak jak napisała cioteczka kopciuszek nie wiemy w jakim jest stanie, na już jest potrzebna wizyta u dobrego weta...

Posted

dzięki za link, mikoado, psiak jest chyba spory, nie ukryje się przed mymi sąsiadami jako następny tymczasowicz, tak zwany cicho- ciemny, czyli nocny marek. Rudasek , ponieważ jest z wypadku musi natychmiast być skonsultowany z dr. OLENDER w Tychach. To jest najlepszy znany mi diagnostyk wet nie tylko w okolicy ale i w kraju. Pani doktor psiaka z wypadku zdiagnozuje natychmiast, z kasą nie powinno być problemu, bo jak widać kwiat dogo juz zwołany.mogę zadzwonić i zagwarantować, choć myślę ze wy te opcje i panią dr. tam na miejscu znacie. Ma nie tylko wiedzę ale i serce. Raz mieliśmy już taką opcję.Nie ma co sie zastanawiać, tylko podawać numer konta, ja posyłam 50 zł na wykupienie i .. może odrobaczenie. Jeśli nie ma problemów neurologicznych, wszystko będzie prostsze. NAJWAŻNIEJSZA POPRAWNA DIAGNOZA.


Ktos pisał o wecie w ZABRZU. Może myślimy o tym samym który wyleczył świętokrzyskiego PAKO po wypadku, kazal mu wiele serca i osobiście odebrał z mojego dt do super adopcji. szukamy dt na nowym w wątku!!!

Posted

Dziękuję dziewczyny za rozkręcenie wątku!
"Hotelikownie w lecznicy" jest najbliżej w Bielsku, jednak nie wiem nawet czy będzie tam dla Niego miejsce, bo dziewczyny z Bielska ratują tam swoje biedule.
Doba coś koło 20 zł + leczenie.
Tu w rejonie Pszczyny niestety nic...
Nie ruszałam Go, bo krzywdy zrobić Mu nie chciałam, jak Mysia zauważyła pychol ma popuchnięty, gdzieś tam krew była,ale nie wiem skąd...
U nas zimno i strasznie deszczowo - zmarznie...
Ktoś pytał o załatwianie - wygląda na to,że się nie załatwia :roll:
Bo w budzie nic nie było...

Posted

Cajus JB napisał(a):
Będziesz Go dziś wyciągać?

Nie ma Go gdzie umieścić!
Ja mam w domu 10 psów i 3 koty, w tym też z Punktu i też potrącony Fart - było z Nim tak jak z Rudym. Nie miał szans dlatego Go zabrałam.
Najlepszy byłby domowy tymczas...
Żeby doszedł do siebie...
Jednak ja mam zapchane po uszy, a nic innego nie widać...

Posted

Mikoada ,jestem. Moge ,tylko trzymac kciuki, póki co. Boziu,czasem boje sie właczac komputera. Co dzień jakis biedak.Narazie podniosę ,moze uda mi się wysłac jakis grosz , jak bedzie coś wiadomo. . Wybaczcie!!!!!!!! Powysyłam troche zaproszeń .Niech mnie nawet ochrzania...Co juz mi sie kiedyś zdarzyło.;)

Posted

Wiem, że u Ciebie nie ma już miejsca. Ale skoro jest w takim stanie to trzeba go zabrać stamtąd. Mam nadzieję, że w ciągu dnia wyklaruje się jakaś konkretna propozycja. Nie ma co czekać. Bez diagnozy może być różnie. Lecznica nie będzie mogła Go przytrzymać chociaż dzień?

Posted

Problem jest taki,że tu nigdzie w najbliższej okolicy nie ma lecznicy z hotelem...
A Bielsko 30 km ode mnie - ja teraz bez auta, a psiaka na miejscu trzeba doglądać...
Poprosiłabym o to dziewczyny z Bielska,ale ja to przy nich pionkiem jestem - te są zawalone po same uszy robotą - więc pomysłu już nie mam - podzwonie jeszcze i popytam...

Posted

Szukam jakiś lecznic z hotelikiem koło siebie.Póki co-bezskutecznie;/ Znalazłam jedną ale tam hospitalizacja całodobowa wynosi 75 zł za jedną dobę!Ceny są straszne...

Posted

Jestem znowu. W razie co mogę dać trochę pieniędzy na leczenie, ale nie za dużo, bo sama mam problemy z psiakami i kasa przez nich gdzieś umyka... Nie ma co liczyć na dt bezpłatny?..
Trzeba ludzi zapraszać na wątek!
Avilia, 75 za dzień?! Ile by musiało być stałych deklaracji!:-o

Posted

No właśnie - wszystko rozbija się o finanse.
Nie jestem w stanie wyciągnąć Go bez pomocy finansowej...
Mam ogromne długi.
Na 41 wyciągniętych psów 17 została kasa nazbierana lub odbiór pokrył właściciel co daje 878 zł długu...
Że długów u weta nie liczę...
Dlatego nie dam rady Go wyciągnąć bez pomocy...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...