plina Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 Chlorella, to o całą Polskę dalej! W takim razie pomogę tylko duchowo i lekko finansowo.. Quote
plina Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 A może spisać by po kolei i wyraźnie co musimy zrobić i na co zbieramy? Jestem teraz lekko nieogarnięta, a w takim momencie lepiej dla mnie i dla innych podsumować teraźniejsze posty.. :) Quote
TERESA BORCZ Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 Cioteczki. Konto !!!! Nie ma za wiele czasu im prędzej pojawią się konkrety tym większą szansa na pomoc efektywną rudemu. Quote
Klaudus__ Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 Trzeba psa czym prędzej wyciągnąć i zawieźć do weta, a potem w jakieś ciepłe suche miejsce. I tyle - kwotami rzucać nie jestem w stanie, bo nie wiem ile leczenie wyniesie - nie mam pojęcia co z Nim jest... Quote
mikoada Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 TERESA BORCZ napisał(a):Cioteczki. Konto !!!! Nie ma za wiele czasu im prędzej pojawią się konkrety tym większą szansa na pomoc efektywną rudemu. Pani Teresko już wysłałam, bardzo dziękujemy za pomoc :) Quote
mikoada Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 Dzwoniłam do tej lecznicy w Żorach o której pisałam, ale niestety wet do którego zawsze jeżdżę jest na urlopie i powiedziano mi, że psa nie można u nich przenocować...oni robią całą diagnostykę jak trzeba operację, ale nie przetrzymają psiaka :( Dzwoniłam też do hoteliku w Żorach niestety brak wolnych miejsc :( Quote
TERESA BORCZ Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 jest mam, mam nie tylko konto na które juz wysyłam kaske na wykupienie natychmiastowe. Instynktownie zadzwonilam do weta którego bardzo poważam, nie tylko z racji prywatnych opinii ale i poleceń opieknów jego pacjentów w internetowym rankingu weterynaryjnych klinik i przychodni. jest w stanie przyjąć psa natychmiast, pełna diagnoza to koszt ok 150 zł , usg, badanie krwi i wszystko co potrzeba, Może zostać przechowywany przez pewien okres czasu za symboliczną opłatą do czasu znalezienia dt lub ds przy czym oferuje też pomoc w poszukiwaniach . dobry wet w przyjaznym zwierzakom mieście , gdzie mieści się jedno ze wzorcowych schronisk w Polsce. (praktycznie nie ma dramatycznych sytuacji z tego miasta)To pan MAREK TYMOWICZ Z OPOLA. Jeśli odpowiada wam na już ta propozycja to podam namiary natychmiast i sama zadzwonię dodatkowo aby zajął się psiakiem dopóki nie zbierzemy kasy. kasa potrzebna na już. PSIAKOWI SIĘ UDA, A MOŻE NIE TYLKO JEMU. Jak sie ma Fart??? Który jeszcze psiak wymaga natychmiastowej pomocy weterynaryjnej i dt. zadzwonie do was jeszcze. jak juz jest taka mozliwosc to trzeba ją łapać, zamiast płacić hoteliki mamy szanse zaoszczędzić na leczenie i medykamenty.Opole blisko.co Wy na to? Quote
ewatonieja Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 ja mogę zadeklarować pomoc w ogłaszaniu, gdyby zbierane były pieniadze to porozgłaszam wśród znajomych on jest rudy i puchaty to zwiększa jego szanse na domek, ;ludzie lubia takie "lisko-misie" Quote
nombre Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 dziewczyny trzeba sie spieszyc zeby nie skonczylo sie tak jak wczoraj z potraconym jamnikiem z rybnika. Ja mam propozycje zeby zadzwonic do kliniki dla zwierzat w katowicach -Brynowie, tam maja szpital od razu, leczy tam zwierzeta fundacja SOS, moze klinika zgodzialaby sie poczekac na pieniadze a poki co go przebadac, Jest tam cudowny lekarz Czogała, on pewnie cos wymysli. telefon do kliniki 32 205 14 67 Quote
malawaszka Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 w górę biedaku :( ja już nie wiem skąd brać pieniądze :( Quote
kopciuszek Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 Dziewczyny potrzebuję na JUŻ numer konta ! Quote
TERESA BORCZ Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 moja kaska juz poleciała. O Brynowie wiemy ze jest super ale koszty zdecydowanie inne niŻ w Opolu, tu dochodzi jeszcze korzyŚĆ dłuzszego przetrzymania za mniej niz symbboliczna cenę Quote
izolda27 Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 I ja się melduję,pomyślę jak pomóc,chociażby finansowo,bo fizycznie to za daleko.Trzymaj się piesku. Quote
IVV Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 decyzja jest potrzebna na juz ,ten pies tam cierpi :( Quote
TERESA BORCZ Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 Cioteczki od rudaska pewno w pracy. Czy zastępujac je posłać komuś konto? Quote
IVV Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 Teresko ze mna wiesz jak jest ,wiec moze Twoj email na pw ,postaram sie troszeczke cos pomoc(jestem kompletnie uziemiona moimi bidulami) Quote
mikoada Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 TERESA BORCZ napisał(a):jest mam, mam nie tylko konto na które juz wysyłam kaske na wykupienie natychmiastowe. Instynktownie zadzwonilam do weta którego bardzo poważam, nie tylko z racji prywatnych opinii ale i poleceń opieknów jego pacjentów w internetowym rankingu weterynaryjnych klinik i przychodni. jest w stanie przyjąć psa natychmiast, pełna diagnoza to koszt ok 150 zł , usg, badanie krwi i wszystko co potrzeba, Może zostać przechowywany przez pewien okres czasu za symboliczną opłatą do czasu znalezienia dt lub ds przy czym oferuje też pomoc w poszukiwaniach . dobry wet w przyjaznym zwierzakom mieście , gdzie mieści się jedno ze wzorcowych schronisk w Polsce. (praktycznie nie ma dramatycznych sytuacji z tego miasta)To pan MAREK TYMOWICZ Z OPOLA. Jeśli odpowiada wam na już ta propozycja to podam namiary natychmiast i sama zadzwonię dodatkowo aby zajął się psiakiem dopóki nie zbierzemy kasy. kasa potrzebna na już. PSIAKOWI SIĘ UDA, A MOŻE NIE TYLKO JEMU. Jak sie ma Fart??? Który jeszcze psiak wymaga natychmiastowej pomocy weterynaryjnej i dt. zadzwonie do was jeszcze. jak juz jest taka mozliwosc to trzeba ją łapać, zamiast płacić hoteliki mamy szanse zaoszczędzić na leczenie i medykamenty.Opole blisko.co Wy na to? Propozycja wspaniała, tylko zastanawiam się po pierwsze czy pies wytrzyma trasę do Opola tj. 130 km trasy...po drugie czy znajdzie się osoba na już, która mogłaby go tam przewieźć (może z tym nie byłoby aż takiego problemu) i jeszcze jedno kto pieska będzie tam doglądał czy są tam jakieś znajome cioteczki??? Ja obdzwoniłam dzisiaj prawie wszystkich znajomych w poszukiwaniu chociaż chwilowego schronienia dla Rudaska, jak na razie nic z tego :shake: szukam dalej... Quote
nombre Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 mikoada napisał(a):Propozycja wspaniała, tylko zastanawiam się po pierwsze czy pies wytrzyma trasę do Opola tj. 130 km trasy...po drugie czy znajdzie się osoba na już, która mogłaby go tam przewieźć (może z tym nie byłoby aż takiego problemu) i jeszcze jedno kto pieska będzie tam doglądał czy są tam jakieś znajome cioteczki??? Ja obdzwoniłam dzisiaj prawie wszystkich znajomych w poszukiwaniu chociaż chwilowego schronienia dla Rudaska, jak na razie nic z tego :shake: szukam dalej... mysle ze przewiezienie go do opola to poki co najlepszy pomysl, moze warto zaryzykowac Quote
kopciuszek Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 nombre napisał(a):mysle ze przewiezienie go do opola to poki co najlepszy pomysl, moze warto zaryzykowac A mi się wydaje, ze póki nie wiemy co mu jest nie powinniśmy go wieźć tak daleko :shake: Możemy psu zrobić dodatkową krzywdę :shake: Najlepiej byłoby go umieścić jak najbliżej, żeby go nie forsować Quote
nombre Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 Jasne ze najlepij gdzies blizej, tylko pamietajmy ze jesli faktycznie cos mu dolega to nie ma czasu na spory i rozmyslania bez konca bo podobnie bylo z jamnikiem a teraz juz jest za TM. Z tym Brynowem to odpada calkowice czy moze ktos zadzwoni i sie zapyta, moze zrezygnujaz kosztow szpitalnych Quote
Jolanta08 Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 Melduję sie na watku i dzwoniłam do kliniki w Mikołowie w sprawie psiaka.Na już trzeba ok 250,00 zł na badania usg rtg.Doba w szpitalu kosztuje 65,00 zł z lekami.Z Pszczyny jest bliżej do Mikołowa niż do Opola ,można do kliniki psiaka przywieźć nawet dzisiaj bo jest czynna do godz 20,00 Quote
TERESA BORCZ Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 Może jest i bliżej, ale liczy sie jeszcze wiele innych istotnych spraw. Przede wszystkim koszty. cena pobytu w klinice mikołowskiej horrendalna,jak na nasze warunki. Wiele pszczyńskich psiaków czeka na ratunek przed wiadomym. (w ludzkim na szpitalu geriatrii jest taniej.) koszt badań też wysoki, myślalam też o konkretnym lekarzu. Słuszna jest uwaga o tym czy podróż nie będzie stresujaca czy szkodliwa dla psiaka. Myślałam tym, i nie wiem czy nie byłoby sensowne przeprowadzić tych badań po sąsiedzku tak jak proponowałam u dr. OLENDER i wtedy z wynikami i spokojnym sercem zawieżć psiaka do dr. Marka. gdziekolwiek by nie próbować jest kawałek drogi i musimy to jakoś zaryzykować. Napewno znajdziemy jakieś cioteczki z Opola lub okolic które nam odwiedzą naszego pacjenta. Quote
wtatara Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 proszę o konto- mam przelew od Tereni Borcz Quote
IVV Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 mysle ,ze Tereska bardzo madrze i trzezwo radzi :) trzeba podjac szybko decyzje ,pies z cala pewnoscia jest w bolu Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.