Jaaga Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 APSA, przy zapaleniu jelit konieczna jest dieta Intestinal, żeby nie doszło do mocznicy wywołanej stanem zapalnym i żeby jelita jakoś funcjonowały. Ja nie mam pieniedzy na tą karme. Zwykłe jedzenie pogłebia stan zapalny. Jedną suke leczyłam 8 miesięcy z zapalenia jelit. Karmiona była strzykawką miksowanym intestinalem i Portagenem dla dzieci. Teraz mam psa z tym samym problemem, tylko bedzie tak miał do końca zycia. Jesli nie bedzie pieniędzy na dietę, to nie ma sensu męczyc psa, bo stan bedzie sie pogarszał. Mój pies po przypadkowym zjedzeniu miesa z ryżem skręca się z bólu i równiez wtedy ma trudnosci z chodzeniem. Stale jest na lekach. Bez diety mocznik tak mu sie podnosił, ze był nim truty i musiał być ciągle płukany kroplówkami. Wątroba, nerki zmienione. Zbadajcie jutro poziom mocznika, bo zwykłą opieke jestem w stanie zapewnić, ale nie dam rady siedzieć przy kroplówkach. Jesli nie bedzie pieniędzy na Intestinal i leki to naprawdę nie ma sensu przedłużać jej wegetacji w cierpieniu. Intestinal 7,5 kg kosztuje ok 170 zł. Quote
malibo57 Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 Nie zaszkodzi, jak Majka "posiedzi" trochę na Intestinalu - dla odzyskania równowagi. Woreczek od cioci Malibo. Zamawiać, czy kasę wysłać. Dziś okropnie zimno, bardzo się cieszę, że jamniczek zabezpieczony:) Natomiast Moria nie wyda Spajkiego do DS - kolejny zatrzymany pies http://www.dogomania.pl/threads/136015-Moria-nie-chce-wyda%C4%87-psa-do-ds!-Pomocy!-Co-robic?p=15477093#post15477093 Quote
malibo57 Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 Zamawiaj, wysyłam kaskę, ok? http://www.zooexpress.pl/go/_info/?id=1288 Quote
savahna Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 Trzymaj się Majka.Biedna 11 lat w schronisku!:shake: Ha!!! Mam banerek!!!Dzięki RenW za instrukcje dot.wstawiania,chociaż i tak musiałam się nagimnastykować, ale jaka satysfakcja...:multi:Mam nadzieję,że już nic sie nie sknoci. Tylko tej bidnej Majki szkoda.Może nie będzie tak źle...?:loveu: Quote
malibo57 Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 A Majka i Dziadunio będą mieli banerki? Jaaga, może być konto, może być adres do zamówienia żarełka. Co Ci wygodnie. Quote
Jaaga Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Już podaję na PW adres. Tam kilka dni temu miał zamawiana karmę wątrobową Oskar i mieli jeszcze lecznicze na stanie. Bardzo dziękuję. jak przeczytałam, że tyle lat w schronie, to strasznie mi jej żal. Tylko bałam sie, że bez jakiejkolwiek pomocy bedę musiała patrzec, jak wegetuje. Majka ma banerki od Polubek. Do wyboru, do koloru. Quote
Dada M Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Dziś wieczorem Maja padnie ofiarą serii zabiegów w APSowym SPA&wellness. Trzymajcie kciuki, żeby przeżyła ten szok. Nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazić, jak bardzo przerażona musi teraz być. Oby wytrzymała te kilka dni i doczekała spokoju w prawdziwym domu. Quote
malibo57 Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Uf! A te zabiegi u APSY, to, oczywiście takie hobby, uprawiane na niewinnych zwierzątkach? Ach, ci ludzie... Quote
Jaaga Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Myslę, że hydroksyzyna jest dobrym pomysłem.Wanna dla niej moze byc ogromnym szokiem. Nas czeka dziś to samo, ale dwa razy. Wczoraj przyjechała bardzo wystraszona sunieczka, a onka Oskara kapiel odkładam juz 3 dni, bo się boję, jak tak duzy ogrodowy pies na 3 sprawnych łapach zachowa się w wannie. Quote
malibo57 Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Oj, z wanną kłopot i niebezpiecznie. Nie ma jakiegoś prysznica z brodzikiem? Quote
Dada M Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Nie ma, niestety. Ale tak czy siak Majka będzie bardzo przerażona. APSA napisała, że Maja spędziła całą noc w tej samej pozycji, wciśnięta w kąt pomieszczenia. Biedna sunia. Quote
savahna Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Biedna Majka.Może mata antypoślizgowa do wanienki...?:roll: Straszne,że dla niej to co uważamy za normalność jest takie przerazające!:shake: Bidna Majusia!:glaszcze: Quote
Jaaga Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 APSA ma wprawę w tego typu zabiegach i świetnie poradzi sobie. Już z jej łazienki korzystał mój Wof, potem Krecik, a pewnie tez i innne paluchowe biedy. Quote
malibo57 Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 No, w umiejętności APSY to nie wątpię - przecież to jej hobby:diabloti: Quote
savahna Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 I jak tam Majka kąpiel przeżyła...?:razz:Żeby mogła sobie trochę pożyć, spokojnie, normalnie...:roll: Quote
Dada M Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Przeżyła, była bardzo dzielna. Miała założony kaganiec, ale nie próbowała gryźć. Poddała się i pozwoliła się męczyć. Strach trochę ją sparaliżował, była dość bezwolna. Na zakończenie została owinięta w gruby ręcznik i na osłodę dostała miskę karmy sucho-mokrej, którą zjadła ochoczo. Niestety, kąpiel na pewno trzeba będzie powtórzyć kilka razy, bo sierść wciąż ma bardzo brzydką. Ślady na gazetach wskazują, że Maja wstaje, by się wysikać i wypróżnić. Przy nas się nie podnosiła, obserwowała nas uważnie (nas, 2 suki APSY, kotkę, potem odwiedziły Majkę 3 kociaki, a na koniec przyjechał nowy tymczasowicz APSY - łaciaty maxi-chihuahua ;)) Ogólnie - Majka potrzebuje czasu, by się oswoić z obecnością ludzi. Jeśli tylko nie pokona jej żadna choroba - będzie dobrze. To mądra, dzielna, wzruszająca sunia. Quote
Lionees Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Jaaga napisał(a):APSA ma wprawę w tego typu zabiegach i świetnie poradzi sobie. Już z jej łazienki korzystał mój Wof, potem Krecik, a pewnie tez i innne paluchowe biedy. Mój tymczasik Precelek i Punio tez:)dzisiaj do mnie(znaczy wczoraj)przyjechały z APSĄ. A DadaM nie przyjechała:-( Quote
Dada M Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Renata5 napisał(a):A DadaM nie przyjechała:-( Przepraszam, ale zapomniałam, że mimo pięknej niedzieli, czeka na mnie praca ;) Ale za to zjadłam pyszne ciasto u APSY :cool3: Następnym razem już się nie wymigam, tym bardziej, że oficjalnie jestem właścicielką Punia :razz: Mam tylko nadzieję, że biedak dożyje naszych odwiedzin :shake: Quote
Lionees Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Dada M napisał(a):Przepraszam, ale zapomniałam, że mimo pięknej niedzieli, czeka na mnie praca ;) Ale za to zjadłam pyszne ciasto u APSY :cool3: Następnym razem już się nie wymigam, tym bardziej, że oficjalnie jestem właścicielką Punia :razz: Mam tylko nadzieję, że biedak dożyje naszych odwiedzin :shake: Mam nadzieje,że mnie odwiedzisz,serdecznie zapraszam:) No i Punio musi dożyć, chyba,że będziecie sie wybierały 100lat,ale wtedy to i ja nie dozyję odwiedzin:p Quote
Jaaga Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 ASPA, Krecik nie może jesć tej karmy, bo Intestinal jest karma wysokotłuszczową i wysokoenergetyczną, a on ma chora wątrobę. Musiałby jeść Hepatic lub, jesli z nerkami tez miał problem Renal. Quote
Jaaga Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Majka ma zapalenie jelit, co widac po jej chudości, bo wtedy sa problemy z wchłanianiem. Je , a i tak niewiele przyswaja. Dla niej więc Intestinal jest odpowiedni. Na Hepaticu schudłaby jeszcze bardziej. Natomiast Krecik jest grubaskiem i karma tak wysokotłuszczowa nie polepszyłaby stanu jego wątroby. Mój pies też taki chudzienki. Jak nie był na Intestinalu, to wstyd było z nim pokazac się gdziekolwiek, teraz jest lepiej. Majka może dostawac leki wspomagające wątrobę i bedzie pewnie w porządku. Quote
Jaaga Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Bo chyba porównujesz intestinal gastro low fet, tylko on jest na co innego, niż zwykły. Nie potrafię znaleźć danych Hepaticu. Znalazłam Intestinal gastro i ma 30 % białka i 20 % tłuszczu. Ilość białka przy obciażonej watrobie i nerkach krecika nie bedzie na pewno wskazana, bo sobie nie poradzi z jego przerobieniem. Wiem, że moich pozostałych psów Intestinalem karmic nie mogę. Quote
malibo57 Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Jeśli Krecik ma problemy watrobowe, to powinien jeść bezwzglednie Hepatic - najlepszy jest RC, ale teraz pozmieniali nazwy i jest problem. Intestinal mozna podawac jeszcze przy kłopotach z trzustka, o ile pamietam. A tu Hepatic - jeszcze dostepny, bo coś sie dzieje i RC wycofuje diety weterynaryjne ze sklepów internetowych. http://zooexpress.pl/go/_info/?id=1286&sess_id=e82c7c069c70c6f4779efa20b1183020 Quote
Jaaga Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Hepaticu z Trovetu nikt nie chce jeść. Oskar dostał worek i na razie leży, potem bede mu mieszać z normalnym jedzeniem. Z RC Hepatic wsuwa całymi michami i juz jest widoczna poprawa. Zresztą Sara też go chętniej jadła. Intestinal z RC mam sprawdzony i na jelita działa doskonale. Majka ma go już chyba zamówiony, prawda Malibo57? Malibo57, Krecik nie ma pieniędzy na dietę. jkp zasponsorowała mu najpierw karme dla starych psów, teraz badania. Nawet brakuje do zabiegu czyszczenia zebów, dlatego APSA chciała tak przy okazji znaleźć jedzonko, które pomogłoby obu. Quote
Dada M Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 A coś zostanie z pieniędzy na drybed ? Drybed dla seniora 75 cm/100 cm będzie kosztował 85 zł w Eko Psie. Chyba że będzie mniejszy, w sumie 75/100 cm to i tak dużo jak dla Krecika :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.