Dada M Posted September 14, 2010 Posted September 14, 2010 Powinnaś mieć banerek z tym hasłem ;) Żartowałam z tą adopcją, ale gdybyś znalazła czas, byłoby wspaniale :) Quote
Jaaga Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 Niestety, ci co mieli wziąć Lulę w ogóle nie przyjechali. Zainteresowanym Kalą wysłałam kolejne zdjęcia i czekam na decyzję. Kobieta, która chciała Sonię, też nie zadzwoniła. Nie ukrywam, że termin z początkiem października bardziej mi odpowiada, bo teraz jeszcze czeka nas wyciaganie gwoździ w łapie Oskara i usuwanie mu z pomiędzy kości śrutu. Ma wątrobę w tragicznym stanie, będzie szyty w dwóch miejscach, więc nie wiem, czy nie skończy się to znowu codziennym odwiedzanie weta. Do tego moje zwierzęta nas nie rozpieszczają, mam kolejne maluszki i wolałabym to wszystko uregulować przed przyjazdem Majki. Dziewczyny, nie orientujecie się, jak reaguje na koty? Może w czasie spaceru przechodziła kiedyś koło kociarni? Nie wiem, jak się będzie zachowywać, ale gdyby schody nie robiły jej problemu, to spać musiałaby w dziecinnym pokoju, a tam jest kocie królestwo. Quote
kmurdz Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 mam juz 3 osoby, ktore zadeklarowaly sie cos przelac. plus 40 pln deklaracji stalych. dajcie znak czy cos jeszcze udalo sie zebrac. oby sie kochanej udalo!!! Quote
malibo57 Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 Powiedzcie, do kogo przelać, bo jeśli nie dziś, jutro, to dopiero po 25.09. Quote
Jaaga Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 APSA, będziesz zbierać? Jesli tak, to podaj mi proszę też konto na wszelki wypadek, gdyby Cie nie było, a ktoś chciałby majce pomóc. Quote
Jaaga Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 Szkoda, ze już wczoraj maż był we Warszawie. Wyadoptowałam wczoraj zwróconą z adopcji 4 mies. sunieczkę i lulę, która siedziała od kwietnia chyba, a dziś Kale bez oka. Gdybym wiedziała, to Majka mogłaby już do mnie trafić. Jeden dzień różnicy. Bałam się, że nici beda z adopcji i nie poradzę sobie z kolejnym psem. Może jeszcze udałoby się Maję wyciagnąć, czy Apsa już wyjechała? Maja może w każdej chwili przyjechac. Quote
Dada M Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 APSA wyjeżdża jutro rano, jeśli dobrze pamiętam. Postaram się pojechać do schroniska w środku tygodnia i zabrać m.in. Maję na spacer. Quote
Dada M Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 Majka jakoś się trzyma. Na spacerze się cieszy, już prawie w ogóle się nie "zawiesza" :) Niestety, często się potyka i czasem przewraca. Ale wydaje mi się, że jej problemy z łapami są spowodowane głównie brakiem ruchu (bardzo ślizga się na podłodze w swoim boksie, więc pewnie rzadko wychodzi z koszyka). Jest w lepszym stanie niż Dziadziuś, u którego wyraźnie widać pogorszenie (w dodatku ma paskudny guz w odbycie). Quote
Jaaga Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Nie, APSA dopiero wróciła. Trzeba jeszcze jakiś transport zorganizować, a wczesniej Maję wziąć do lekarza. Quote
polubek Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 jaaga i masz podwójnie bęcki :) wedle życzenia Quote
Jaaga Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 No i nie wiem teraz, czy podziękować, czy lepiej siedzieć cicho. Na wszelki wypadek, bardzo dziekuję w imieniu Majki :Rose:, za swoje bęcki to juz nie bardzo :evil_lol:. Quote
savahna Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Tu tez sobie zajrzałam.Trzymam kciuki za Majkę.:kciuki: Bedę zaglądać.:crazyeye:Jaaga ode mnie 20zł:oops: stała deklaracja do rozporządzenia wg. uznania,ale dopiero pod koniec przyszłego tyg.:roll:Teraz biore się za robotę (kurczak w sosie jesiennym-zapraszam).W międzyczasie jakies info. gdzie wplacać i jeśli mozna z adresem banku, bo młodzież,która mi przelewa pierniążki(Ja nie znam się) mówi,że bez adresu nie chce przejśc. Quote
Jaaga Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Savahna, serdecznie dziekuję za deklarację. Jesli na stałe rozliczać Maję bedzie APSA, to podałabym jej konto. APSA, potwierdzasz stałe prowadzenie rozliczeń Majki? Czy mam sama zbierać? Odeszła mi Lulka z rozliczeń, więc Majkę mogę przejąć, jak bedzie u mnie, jesli masz za duzo psów na głowie. Quote
Jaaga Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Pieknie dziękuję. Na spokojnie sobie wstawie którys, tylko musze wybrac. Quote
malibo57 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 APSA napisał(a): W tym przypadku przydało by się wypożyczyć od kogoś transporter na takiego średnio-małego psa. Mam Maxi Car i Mini Car ( taki na 2 duże koty). Quote
Jaaga Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Gdyby transport był "przy okazji", to Andrzej może podjechać na trasę po Majkę. Quote
savahna Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Trzymaj sie Majka.:kciuki: Niedługo super chata.:BIG: Quote
Jaaga Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 No to czekamy. APSA, nie mam jak jeździć do lekarza, bo Andrzej remontuje drugie mieszkanie, a ja jestem niezmotoryzowana. Czy dasz radę wziąć Majkę na kąpiel do siebie i wizytę u lekarza, tak jak Krecika :modla:? Nawet środka na pchły nie mam w domu. Quote
savahna Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Wiem,ze to śmieszne, ale czuje sie tak,jakby koniec ucha Majki byl przeznaczony do mojego osobistego głaskania. :evil_lol:Troche głupio, bo kwota żałosna...:roll: Jakiś czas temu zabralam z naszego schronu Szantę.Jest u rodziny na wsi. Jak patrze jaka jest szczęśliwa, rozpieszczana...Bosko! Majeczka, przyjeżdżaj i bądź szczęśliwa!!!:sweetCyb::B-fly::bigcool: Quote
Jaaga Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Savahna, nawet całe ucho. Twoja deklaracja jest bardzo cenna. Każde 5 zł stałej deklaracji jest ważne. Juz w przypadku takiego psa, jak Majka, która prawie całe życie spędziła w schronie, to ma wyjątkową wagę. Może ktos jeszcze zdecyduje się Majeczkę wesprzeć deklaracją? Quote
Dada M Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Widziałam wczoraj Majkę. Przelotnie, bo nie ona była wczoraj bohaterem dnia ;), ale wszystko ok. Nawet nie chcę myśleć, jak długo ona siedzi w schronisku :( Prosimy o deklaracje, by sunia zdążyła zaznać trochę radości i ciepła. Quote
savahna Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Dziewczyny jesteście wielkie.. Krecik,Dziadziuś, Majka:loveu:i kto wie jakie bidy jeszcze...:razz:To Majka lada dzień już u Ciebie Jaago? Quote
morisowa Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 [quote name='APSA']A wczorajszy bohater jak długo siedział? Jemy tez brakuje deklaracji - wątek Dziadziusia. Od stycznia 2002 r. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.