barbara.h Posted January 4, 2007 Author Posted January 4, 2007 ufff,dzisiaj Ramzes świrował przy zapuszczaniu kropelek,zeszło się prawie godzinę,mizianie,głaskanie i znów mizianie,prawie zasnął i się udało ,kurcze a tak fajnie leżał wcześniej mam nadzieję że, rano będzie sie lepiej zachowywał. a te dziewczyny,które to zrobiły :angryy: to takie wyrośnięte już krowy,niestety pani K. nawet niewie czy to od nas z dzielnicy czy nie,ponieważ kiedy jej pies się wyrwał,to ona pobiegła za nim :shake: oto jak to wygląda :-( Quote
Marta_Ares Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 jaki biedaczek:-( :-( co za ludzie:angryy: :angryy: brak slow na ludzka glupote....:shake: Quote
Agushka Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 Cholera, nogi z d..y powyrywac takim bezmózgim idiotkom... Przepraszam Basiu ale mnie trzęsie jak widzę co zrobiły.. :angryy::angryy: Quote
chihuahua Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 A mowia , ze czlowiek na starosc glupieje . Te dziewczyny nie beda glupsze , bo najpierw trzeba sie odbic z dna!!! Quote
limoncia Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 Agushka popieram twoje zdanie ... dokladnie nogi z du.. powyrywać Przecież to jest głupie, jak można coś takiego zrobić... Biedny psiaczek:-( :-( :-( Quote
eria Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 może nie doczytałam:oops: ....ale co z jego wzrokiem w tym oczku ? w ogóle co z jego okiem ? Quote
Agushka Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 Eriaczku jakies głupie panny rzuciły w niego petardą ... oczko jest poranione bardzo Quote
LAZY Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 Basiu czy on będzie widział? Matko kochana....trzymam kciuki za Ramzeska! Quote
barbara.h Posted January 6, 2007 Author Posted January 6, 2007 kochani,Ramzes jużnie boi się na spacerkach!! ufff jak dobrze bo się martwiłam :shake: a czy będzie widział to dopiero po zakończeniu leczenia,wyjęciu szwów i tych dreników,lekarz teraz nic nie może powiedzieć ale, trzeba być dobrej myśli no lecimy z Inezką na szkolonko,jutro niedziela może więcej czasu troszkę będzie to zajrzę do wzs bo się stęskniłam!!!:p Quote
Jupi Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 ło boziu co za bidactwo:-( co za kretynki to zrobiły:angryy: gdyby ktoś zrobił krzywdę mojemu psu to nie ręczyłabym za siebie:angryy: :mad: pomiziaj Ramzeska odemnie Quote
barbara.h Posted January 7, 2007 Author Posted January 7, 2007 pomiziam,pomiziam :lol: myślałam że,jak już chodzę tam (jutro będzie tydzień) i męczę tę psinę tymi krpelkami to nie będzie mnie tak wylewnie witał,a tu nic mylnego!!! jak wchodzę to jego łapy mam na ramionach,mało mnie nie przewróci :cool3: i idzie na taki gruby koc gdzie zapuszczamy krople(bo na podłodze to mnie już kolana bolały) i poprostu czeka,troszeczkę przeszkadza tą przednią łapką..ha,ha jego musi być na wierzchu :loveu: Quote
LAZY Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Widać, ze Ramzes załapał, że przychodzisz mu pomagac:) A moze parę fotek wstawisz? Ja mam multum! Quote
Alicja Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 :shake:bosz Basiu dopiero dotarłam i doczytałam o Ramzesiku .....trzymam kciukasy za szybkie dojście do zdrowka , bo tylko tyle mogę :shake: A te dzieczyniska -zwurodniałe to własnorecznie pasiorem bym potraktowała...mam alergię na samo słowo petarda a jeszcze w rękach rozwydrzobych małolatów to już mnie ponosi.....nawet swego czasu jednej mamie mojego wychowanka zrobiłam wykład na korytarzu przedszkola na temat jej zachowania bo dzień wcześniej Mamuśka strzelała petardami / takie tzw piccolo hukowe/z 4 letnim synkiem ona zapalała on rzucał a mój Harley panicznie bał sie petard . Eh ludzkości dokąd zmierzasz.....:shake: Quote
marmara_19 Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 ehh i jak Ramzesik? mam cicha nadzieje,ze bedzie widzial... ehh mizianko dla psiakow wszystkich! Quote
Hanna R. Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Basiu - ja tu bywam z przyczajki... :p Ale wiem wszystko na bieżąco ... Pozdrów mój Lublin :loveu: Quote
Guffi Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Biedactwo:placz: ! No zabiłabym:mad: :angryy: (choć kogo:-( )! Niech szybko dochodzi do zdrówka! Chłopak wie, ze przychodzisz mu z pomocą! W koncu to owczarek:p . Quote
malawaszka Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 cholera co za wstrętne dziewczyniska :angryy: trzymam :kciuki: za Ramzeska, żeby widział!!!! Quote
barbara.h Posted January 7, 2007 Author Posted January 7, 2007 jestem!! właśnie wróciłam od Ramzesa,zeszło mi z kilka minut :multi: położył się i tylko łapkę jak zwykle załozył mi na rękę i luzik!! no cudne psisko,zrobię fotkę to zobaczecie jak leży :lol: kocham to psisko,oczywiście moje bardziej :lol: dziękuję! wszystkim tak ogólnie :buzi: Quote
g_o_n_i_a Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Trzymamy kciuki za Ramzesika. Biedna psinka :( Quote
barbara.h Posted January 7, 2007 Author Posted January 7, 2007 HankaRupczewska napisał(a):Basiu - ja tu bywam z przyczajki... :p Ale wiem wszystko na bieżąco ... Pozdrów mój Lublin :loveu: Pozdrowie,pozdrowie tylko nie wiem co? deptak? stare miasto? ;) a może do siostry się wybierasz? to pamiętaj abyś dała znać:mad: Quote
Agushka Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Hej Basiu :) cieszę się, że Ramzesowi już lepiej i że tak dzielnie znosi te zabiegi wokół jego oka. Myślę, że z pewnością załapał, że nie chcesz mu zrobić krzywdy tylko pomóc :) A fotki chętnie byśmy wszyscy zobaczyli :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.