ALMA2 Posted May 6, 2012 Posted May 6, 2012 ja też się cieszę:-P. Fajnie, że Pani czyta wątek i serdecznie zapraszamy tu do nas, trzeba się tylko zalogować. Tu na wątku można się podzielić wątpliwościami, zadawać pytania, a i my chętnie poczytamy co będzie u Grinki słychać. Lilutosi, bardzo proszę, pamiętajcie przy przekazaniu suni, uczulić Państwa aby Grina koniecznie miała adresówkę, na początku nawet jakąkolwiek, z adresem i telefonem , może można by kupić gdzieś taką gdzie wkłada się kartkę. Od pierwszego dnia Niech chodzi w tej adresówce nawet w domu, gdyby nie daj co, np. w czasie otwierania drzwi zwiała pomiędzy nogami z domu, nie chcę krakać, ale wszystko się może zdarzyć. Trzymam mocno kciuki za powodzenie akcji.:lol: i jak wyglądamy z pieniążkami zbieramy na transport. Quote
Bjuta Posted May 6, 2012 Author Posted May 6, 2012 Gina ma na koncie 105 zł, ale coś zostanie też z opłaconego maja - więc może starczy? Ale pewnie nie, bo benzyna prawie dobija 6 zł.... A to w jedną stronę jest chyba ok 240 km ? Dokładnie nie wiem, bo patrzyłam z Wrocławia, a Lilu mieszka dalej. Quote
ALMA2 Posted May 6, 2012 Posted May 6, 2012 Ja deklaruję coś wpłacić , jakby zabrakło, może ktoś będzie mógł jeszcze coś zadeklarować. Wiecie bardzo mi zależy, jakby już Grina miała jechać na 100%, żeby jak można Lilutosi kupiła tą adresówkę dla Griny i może szelki, oczywiście jakby to nie był kłopot dla Lilu, wiecie ja się boję, że z obroży Grina może się wyślizgnąć. Jak było pisane, Państwo nie mieli wcześniej psa, dlatego mogą nie zdawać sobie sprawy jak ważne jest zabezpieczenie psa w pierwszych dniach. Quote
Bjuta Posted May 6, 2012 Author Posted May 6, 2012 Lilu, mogła byś? :) Grina chyba nie jest zaczipowana, jak myślisz Mysiu? Ona chyba pojechała do Leny13 jak jeszcze nie czipowaliśmy, prawda? Quote
LILUtosi Posted May 6, 2012 Posted May 6, 2012 Jest tydzień jeszcze. Powiem Państwu żeby na miejscu wygrawerowali sobie ze swoimi danymi taki identyfikator. Szeleczki mogę spróbować jej dopasować. Quote
obraczus87 Posted May 7, 2012 Posted May 7, 2012 Ja też się dorzucę skromnym grosikiem do transportu. A co sądzicie o tym Stress Out?? Ja naprawdę uważam, że warto Grinie podawać te tabletki przed i po zmianie miejsca... na pewno nie będzie sie Grina tak bardzo stresować zmianą miejsca... Quote
Bjuta Posted May 7, 2012 Author Posted May 7, 2012 Ja nie mam żadnych doświadczeń - ale chętnie dorzucę się groszem też do stress out. Lilu, co o tym myślisz? Quote
LILUtosi Posted May 7, 2012 Posted May 7, 2012 Znam behawiorystów którzy pracują z psami w trakcie terapii rodzajem prozacu. Ale jest to pod ścisłą opieką i obserwacją weta. Trzeba uważać bo czasem leki mogą spowodować odwrotny skutek. Pies nie czuje się dobrze więc się stresuje. Nie stosowałam tego rodzaju terapii bo nie mam możliwości bliskiej współpracy z weterynarzem. Jak chcecie mogę przetestować na Grinie. Rozmawiałam dziś z Panią i jesteśmy umówione na niedzielę. Dziś byli w sklepie i poczynili zakupy dla Grinusi: posłanko, smycz, karmę, gryzaki. Powiedziałam o tym identyfikatorze i ma się przygotować też w tym kierunku. Quote
Bjuta Posted May 7, 2012 Author Posted May 7, 2012 Dzięki Lilu ogromne! :) A nieznajomej Rodzinie bardzo dziękuję za szansę dla Griny! :) :) :) Quote
ALMA2 Posted May 8, 2012 Posted May 8, 2012 Bardzo dziekujemy, Miło się czyta, że nowa Rodzinka poważnie podchodzi do przybycia Griny. Quote
agata51 Posted May 8, 2012 Posted May 8, 2012 Ale wiadomości!!! To ja lecę na pocztę uregulować zaległości!!!!! Quote
Syla Posted May 8, 2012 Posted May 8, 2012 Czytam na bieżąco i mimo radości, jeszcze się wstrzymam.Oby pani Grinusi okazała się taka wspaniala, a jednocześnie taka zakochana w suni, jak my.Bardzo dziękuję tej pani, za danie domku Grinusi. Quote
Cantadorra Posted May 8, 2012 Posted May 8, 2012 To zawsze cieszy, jak psiak zasiedziały znajduje dom. Ziołowy kalm, lub stres out dobrze jej na pewno zrobi, a na pewno nie zaszkodzi i do kupienia u weta bez problemu, czy chyba nawet w aptece. Silniejszych leków nie ma potrzeby stosować, bo jak pisała Lilu, czasem bywa efekt odwrotny. Quote
LILUtosi Posted May 8, 2012 Posted May 8, 2012 Jutro jadę z jednym psem na kliniki to się zapytam o te leki. Quote
ALMA2 Posted May 8, 2012 Posted May 8, 2012 jejku, bardzo się cieszę, że to już niedługo. Grinusiu kochana, obyś zdała egzamin i dała szansę swojej nowej Rodzince. A nowej Rodzince życzę dużo cierpliwości i wytrwałości. Chodzi o to, że Grinka Was pokocha, ja to wiem, tylko trzeba jej dać czasu. Quote
Mysia_ Posted May 8, 2012 Posted May 8, 2012 będę trzymać bardzo mocno kciuki, oby się udało :) Quote
marta0731 Posted May 11, 2012 Posted May 11, 2012 Wpłaciłam deklarację, zawsze to coś się Grinusi uzbiera Jak się wszystko rozliczy, i bedzie brakowało na transport, to będziemy coś mysleć :) Każdy się chyba z radości dołoży, co nie? :cool3: Quote
Bjuta Posted May 12, 2012 Author Posted May 12, 2012 Już wpływają dodatkowe wpłaty np Agata51 dołożyła 20 :) Post rozl. jest aktualny, a ja już obgryzłam paznokcie jak 5-cio latka. Oby się udało... Tak mocno trzymam kciuki!!! Quote
LILUtosi Posted May 12, 2012 Posted May 12, 2012 Właśnie wyczesałyśmy się, kąpać ją nie będę bo ona i tak na łóżku cały czas leży. Co z umową adopcyjną, mam podpisać standardową? Quote
Bjuta Posted May 12, 2012 Author Posted May 12, 2012 Oj nie, wyślę Ci na maila (tylko musiałabyś mi go podać na PW) naszą schroniskową umowę, dobrze? Po prostu zrób parafkę w miejscu gdzie powinien się podpisać pracownik schroniska. A czy wysłać Ci od razu jakieś pieniążki, czy jak już będzie wiadomo ile wyszło paliwo? Quote
ALMA2 Posted May 12, 2012 Posted May 12, 2012 ja też prawie obgryzłam paznokcie. A Państwo dzwonili, mówili coś? Ginka pewnie nie będzie wiedziało o co chodzi i pewnie przeżyje to rozstanie z Lilutosi. Och, choć wiem, że tak musi być, choć bardzo się cieszę że w końcu po tak długim czasie i jej udało się znaleźć dom, to łezka trochę mi się kręci. Może dać Grince na wyprawkę jakąś szmatkę z zapachem domu Lilutosi, ale marudzę:eviltong: Będę juto niecierpliwie czekać na jakąś informację. Quote
Syla Posted May 12, 2012 Posted May 12, 2012 [quote name='ALMA2']ja też prawie obgryzłam paznokcie. A Państwo dzwonili, mówili coś? Ginka pewnie nie będzie wiedziało o co chodzi i pewnie przeżyje to rozstanie z Lilutosi. Och, choć wiem, że tak musi być, choć bardzo się cieszę że w końcu po tak długim czasie i jej udało się znaleźć dom, to łezka trochę mi się kręci. Może dać Grince na wyprawkę jakąś szmatkę z zapachem domu Lilutosi, ale marudzę:eviltong: Będę juto niecierpliwie czekać na jakąś informację.[/QUOTE] Dobrze gadasz, ALMA2 Quote
LILUtosi Posted May 12, 2012 Posted May 12, 2012 [quote name='Bjuta']Oj nie, wyślę Ci na maila (tylko musiałabyś mi go podać na PW) naszą schroniskową umowę, dobrze? Po prostu zrób parafkę w miejscu gdzie powinien się podpisać pracownik schroniska. A czy wysłać Ci od razu jakieś pieniążki, czy jak już będzie wiadomo ile wyszło paliwo? Spokojnie nie spieszy się, Bjutka Ty porządna firma jesteś. mail nie jest tajemnicą: [email protected] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.