Jump to content
Dogomania

Grina pojechała do domu... Trzymamy mocno kciuki! I za nią i za jej Ludzi!


Recommended Posts

Posted

ja też się cieszę:-P.

Fajnie, że Pani czyta wątek i serdecznie zapraszamy tu do nas, trzeba się tylko zalogować.

Tu na wątku można się podzielić wątpliwościami, zadawać pytania, a i my chętnie poczytamy co będzie u Grinki słychać.

Lilutosi, bardzo proszę, pamiętajcie przy przekazaniu suni, uczulić Państwa aby Grina koniecznie miała adresówkę, na początku nawet jakąkolwiek, z adresem i telefonem , może można by kupić gdzieś taką gdzie wkłada się kartkę. Od pierwszego dnia Niech chodzi w tej adresówce nawet w domu, gdyby nie daj co, np. w czasie otwierania drzwi zwiała pomiędzy nogami z domu, nie chcę krakać, ale wszystko się może zdarzyć.

Trzymam mocno kciuki za powodzenie akcji.:lol:

i jak wyglądamy z pieniążkami zbieramy na transport.

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Gina ma na koncie 105 zł, ale coś zostanie też z opłaconego maja - więc może starczy? Ale pewnie nie, bo benzyna prawie dobija 6 zł.... A to w jedną stronę jest chyba ok 240 km ? Dokładnie nie wiem, bo patrzyłam z Wrocławia, a Lilu mieszka dalej.

Posted

Ja deklaruję coś wpłacić , jakby zabrakło, może ktoś będzie mógł jeszcze coś zadeklarować.

Wiecie bardzo mi zależy, jakby już Grina miała jechać na 100%, żeby jak można Lilutosi kupiła tą adresówkę dla Griny i może szelki, oczywiście jakby to nie był kłopot dla Lilu, wiecie ja się boję, że z obroży Grina może się wyślizgnąć.

Jak było pisane, Państwo nie mieli wcześniej psa, dlatego mogą nie zdawać sobie sprawy jak ważne jest zabezpieczenie psa w pierwszych dniach.

Posted

Lilu, mogła byś? :)

Grina chyba nie jest zaczipowana, jak myślisz Mysiu? Ona chyba pojechała do Leny13 jak jeszcze nie czipowaliśmy, prawda?

Posted

Ja też się dorzucę skromnym grosikiem do transportu.
A co sądzicie o tym Stress Out??
Ja naprawdę uważam, że warto Grinie podawać te tabletki przed i po zmianie miejsca... na pewno nie będzie sie Grina tak bardzo stresować zmianą miejsca...

Posted

Znam behawiorystów którzy pracują z psami w trakcie terapii rodzajem prozacu. Ale jest to pod ścisłą opieką i obserwacją weta. Trzeba uważać bo czasem leki mogą spowodować odwrotny skutek. Pies nie czuje się dobrze więc się stresuje. Nie stosowałam tego rodzaju terapii bo nie mam możliwości bliskiej współpracy z weterynarzem. Jak chcecie mogę przetestować na Grinie.

Rozmawiałam dziś z Panią i jesteśmy umówione na niedzielę. Dziś byli w sklepie i poczynili zakupy dla Grinusi: posłanko, smycz, karmę, gryzaki. Powiedziałam o tym identyfikatorze i ma się przygotować też w tym kierunku.

Posted

Czytam na bieżąco i mimo radości, jeszcze się wstrzymam.Oby pani Grinusi okazała się taka wspaniala, a jednocześnie taka zakochana w suni, jak my.Bardzo dziękuję tej pani, za danie domku Grinusi.

Posted

To zawsze cieszy, jak psiak zasiedziały znajduje dom. Ziołowy kalm, lub stres out dobrze jej na pewno zrobi, a na pewno nie zaszkodzi i do kupienia u weta bez problemu, czy chyba nawet w aptece. Silniejszych leków nie ma potrzeby stosować, bo jak pisała Lilu, czasem bywa efekt odwrotny.

Posted

jejku, bardzo się cieszę, że to już niedługo.

Grinusiu kochana, obyś zdała egzamin i dała szansę swojej nowej Rodzince.

A nowej Rodzince życzę dużo cierpliwości i wytrwałości. Chodzi o to, że Grinka Was pokocha, ja to wiem, tylko trzeba jej dać czasu.

Posted

Wpłaciłam deklarację, zawsze to coś się Grinusi uzbiera
Jak się wszystko rozliczy, i bedzie brakowało na transport, to będziemy coś mysleć :) Każdy się chyba z radości dołoży, co nie? :cool3:

Posted

Już wpływają dodatkowe wpłaty np Agata51 dołożyła 20 :) Post rozl. jest aktualny, a ja już obgryzłam paznokcie jak 5-cio latka. Oby się udało... Tak mocno trzymam kciuki!!!

Posted

Oj nie, wyślę Ci na maila (tylko musiałabyś mi go podać na PW) naszą schroniskową umowę, dobrze? Po prostu zrób parafkę w miejscu gdzie powinien się podpisać pracownik schroniska. A czy wysłać Ci od razu jakieś pieniążki, czy jak już będzie wiadomo ile wyszło paliwo?

Posted

ja też prawie obgryzłam paznokcie.

A Państwo dzwonili, mówili coś?

Ginka pewnie nie będzie wiedziało o co chodzi i pewnie przeżyje to rozstanie z Lilutosi. Och, choć wiem, że tak musi być, choć bardzo się cieszę że w końcu po tak długim czasie i jej udało się znaleźć dom, to łezka trochę mi się kręci.

Może dać Grince na wyprawkę jakąś szmatkę z zapachem domu Lilutosi, ale marudzę:eviltong:

Będę juto niecierpliwie czekać na jakąś informację.

Posted

[quote name='ALMA2']ja też prawie obgryzłam paznokcie.

A Państwo dzwonili, mówili coś?

Ginka pewnie nie będzie wiedziało o co chodzi i pewnie przeżyje to rozstanie z Lilutosi. Och, choć wiem, że tak musi być, choć bardzo się cieszę że w końcu po tak długim czasie i jej udało się znaleźć dom, to łezka trochę mi się kręci.

Może dać Grince na wyprawkę jakąś szmatkę z zapachem domu Lilutosi, ale marudzę:eviltong:

Będę juto niecierpliwie czekać na jakąś informację.[/QUOTE]

Dobrze gadasz, ALMA2

Posted

[quote name='Bjuta']Oj nie, wyślę Ci na maila (tylko musiałabyś mi go podać na PW) naszą schroniskową umowę, dobrze? Po prostu zrób parafkę w miejscu gdzie powinien się podpisać pracownik schroniska. A czy wysłać Ci od razu jakieś pieniążki, czy jak już będzie wiadomo ile wyszło paliwo?

Spokojnie nie spieszy się, Bjutka Ty porządna firma jesteś. mail nie jest tajemnicą: [email protected]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...