Ewa Marta Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 No pewnie, że coś w sobie ma! Jest UROCZY! Ten piękny pyszczek chwyta za serce. Jak mu sierść odrośnie, będzie piękny! Quote
Neigh Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Ewa Marta napisał(a):No pewnie, że coś w sobie ma! Jest UROCZY! Ten piękny pyszczek chwyta za serce. Jak mu sierść odrośnie, będzie piękny! Achas...........o gustach sie nie dyskutuje:-) Dla mnie pies zaczyna sie tak powyzej kolana.........Do takich to nawet Maksio miauczy:-) Jeeeeeeeee tam - znajdzie dom:-) tak mu wrozę Quote
Tora&Faro Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Wieczorem zrobię mu allegro, chyba że komuś uda się wcześniej.... Nutusiu a może udałoby Ci się zrobić chłopakowi jeszcze jakieś fotki? Straszne biedactwo z niego:( Quote
Nutusia Posted August 24, 2010 Author Posted August 24, 2010 [quote name='eloise']skleciłam jako taki tekst do ogłoszeń Krecik to ofiara ludzkiej głupoty, braku wyobraźni i prymitywnej podłości… Ten malutki psiak został znaleziony w rowie, był w opłakanym stanie. Został natychmiast przewieziony do weterynarza, gdzie zapadła decyzja o wygoleniu całego ciałka ze względu na potężne odparzenia, w których zdążyły się zalęgnąć larwy much oraz na masę kleszczy. Cierpienie malucha musiało być ogromne! Na domiar złego, okazało się, że piesek jest prawie zupełnie niewidomy- widzi tylko cienie i kształty, i to jednym oczkiem… Krecik mieszka w domu tymczasowym, gdzie po 2 dniach nauczył się pięknie samodzielnie poruszać po domu oraz po ogrodzie! Ktoś, kto nie wie o jego kalectwie, patrząc jak biega, dokazuje z sunią rezydentką, pewnie się porusza - nigdy by nie uwierzył, że Krecik jest ślepy! Rany się goją, futerko powoli odrasta. Krecik jest radosny, uwielbia zabawy, mizianie, jest wsłuchany w człowieka i ufa mu bezgranicznie. Krecik to mikroskopijny pies w typie pekińczyka, czarny z białym krawatem, waży około 5 kg, ma około 2 lat. Przed adopcją zostanie wykastrowany i zaszczepiony. Pies, pozostawiony w domu na wiele godzin nie brudzi, nie wyje i nie niszczy. Doskonale się odnajdzie zarówno w mieszkaniu, jak i w domu z ogrodem, jako jedynak, albo jako członek stada. Psów nie zaczepia, koty traktuje całkowicie obojętnie. Dzieci traktuje jak dorosłych - każde ręce do miziania są dobre. Przyszli właściciele będą mieli w Kreciku prawdziwie oddanego przyjaciela, pluszową przytulankę do głaskania i grzania kolanek :) Krecik mieszka obecnie pod Warszawą. Możemy zapewnić transport do DS. Kontakt: Magda (502 002 322, [email protected]) Brakuje info o miejscu, w którym jest pies oraz danych kontaktowych :) Piękne dzięki - pozwoliłam sobie nanieść kilka poprawek :) Quote
Nutusia Posted August 24, 2010 Author Posted August 24, 2010 Neigh napisał(a):A toto Pakudne takie, to w jakim wieku jest?:-) Bo mi umklo, ze tak powiem.........nie wiem czemu, ale cos w sobie ma....... Paskud ma ok. 2 lat :) Dla mnie też pies to raczej z tych większych (wyjątek stanowią jamniki), ale ten ma w sobie jakiś taki... urok osobisty :) Bierze człeka na to "patrzenie" skąd dochodzi głos, na wykładki kółkami do góry, śmiszne chrumkanie... Ale przede wszystkim wprawił mnie w zdumienie tempem przystosowania się do nowego miejsca i szybkością bezbłędnego opanowania topografii domu i ogrodu! Neigh, dzięki za dobrą wróżbę ;) Quote
Nutusia Posted August 24, 2010 Author Posted August 24, 2010 No oczywiście, jako cymbał brzmiący nie potrafię zrobić multicytatu :( Tak więc: 1. Amigo, wielkie dzięki za wstawienie Krecika na Mikropsiaki 2. Ronja, gdzie można kupić suszoną rybę (kupiłabym w tajemnicy przed TZ-em, bo on - w przeciwieństwie do mnie - jest fanem łysego Gremlina :)) Chciałam nawet kiedyś kupić na bazarku dla Tośki, ale Doktor miał obiekcje i zrezygnowałam... 3. Gosia, wielkie dzięki, allegro z pewnością się przyda. Zwrócimy pieniążki na dniach - jak tylko wpłynie upragniona pensja... Zdjęcia postaram się mu zrobić jeszcze dziś, choć różnica będzie niewielka... No, może tyle, że Krtek nieco bardziej czarniawy :) No i ran nie widać, bo pięknie się wygoiły. Tylko na kuperku pozostał malowniczy strupol... Może nawet zaszantażuję Dziecię moje i nakręci filmik jak Kretol po domu pomyka i bawi się z Krechą - trudno uwierzyć wtedy, że to ślepaczek jest. Przekonałabyś się, Gosia, że żadne tam z niego biedactwo :) Biedactwo to jestem ja - dziś znów pobudka o 5 z minutami, bo 2 wściekłe stwory na łóżku zadymę robiły i tylko było słychać groźne warki i dźwięk zderzających się zębów! :) Quote
Tora&Faro Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 To ja ewentualnie czekam na jakieś fotki i wieczorem przysiądę do allegro :) (o żadnym zwrocie pieniędzy nie ma mowy) Wesoło tam macie;) Quote
Nutusia Posted August 24, 2010 Author Posted August 24, 2010 Tora&Faro napisał(a):To ja ewentualnie czekam na jakieś fotki i wieczorem przysiądę do allegro :) (o żadnym zwrocie pieniędzy nie ma mowy) Wesoło tam macie;) Do ziemi się kłaniamy, Ciociu Kochana! :) Oj wesoło mamy, wesoło! Gdyby nie Tośka policjantka, to bezhołowie byśmy mieli w domu totalne! :) A która Zdolna Ciocia zrobiłaby banerki naszym podpłotowcom?... Uprzedzam, że do tego w pakiecie potrzebna instrukcja w stylu "krowie na rowie" dla Ciotki Nutusi, co to się w XIX wieku ostała :) Quote
Neigh Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Nutusia napisał(a):Paskud ma ok. 2 lat :) Dla mnie też pies to raczej z tych większych (wyjątek stanowią jamniki), ale ten ma w sobie jakiś taki... urok osobisty :) Bierze człeka na to "patrzenie" skąd dochodzi głos, na wykładki kółkami do góry, śmiszne chrumkanie... Ale przede wszystkim wprawił mnie w zdumienie tempem przystosowania się do nowego miejsca i szybkością bezbłędnego opanowania topografii domu i ogrodu! Neigh, dzięki za dobrą wróżbę ;) A bardzo Cie prosze............dla mnie tez albo duuuuuuuuuuuuuuze albo jamniki. Ale jamnik to nie jest pies....tylko cos pomiedzy:-) A Paskudne - jest jakies takie ........hmmm nooo nie wiem, ale ruszajace. Oj wiecie o czym mowie - wchodzisz do schroniska i mozesz zabrac 4 psy ( marzenie co nie?). I zabierasz - a dlaczego akurat te? A diabli wiedza..........bo te sa takie Twoje. Ja tam zawsze wchodzac do schronu widzialam takie, ktore bym sobie zabrala.... Paskud tez ma to cos:-) Quote
ronja Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Nutusiu, ja kupiłam rybę na bazarku. Mam jeszcze trochę swojej i dla Emi dostałam od Ludwy dużo, więc się podzielę - wyślę Ci pocztą - podaj mi na pw adres, bo jutro Bartek będzie na poczcie. Ja Emi sypię dużo tego, ale malemu psu to łyżeczka wystarczy (tylko trzeba namoczyć tę rybę w gorącej wodzie). Można tym polać karmę suchę, albo dodać do gotowanego. Quote
Nutusia Posted August 24, 2010 Author Posted August 24, 2010 Neigh, to Ty jednak masz lepiej - ja do schronu nie mogę pod żadnym pozorem, bo bym... wszystkie zabrała bez wyjątku, albo bym to ciężką depresją przypłaciła :( Podziwiam schroniskowych wolontariuszy! Ronja, wielkie dzięki! Paskud waży 5 kg, więc rzeczywiście wszystko idzie w mini dawkach. Ja bez problemu mogę do Was podjechać odebrać sama - bez różnicy którędy wracam do domu (szczególnie w wakacje, gdy nie ma korków). Chyba, że już jesteś zajęta i nie będę Ci głowy zawracać... Mogłabym nawet dziś, tak ok. 18-tej, bo się po pracy zamrażam :) Quote
ronja Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Nutusiu, dziś muszę pojechać do weta z moją Didi. Bartek pojechał odebrać mój samochód od mechanika aż za Otwock - nie wiem o której wróci, czy my się wyrobimy z wetem do 18. chyba, że pojedziemy po 18. tak możemy zrobić:) Quote
Nutusia Posted August 24, 2010 Author Posted August 24, 2010 W takim razie może bezpieczniej byłoby jutro... Jak wolisz - ja się oczywiście dostosuję! Przy okazji chętnie bym na Emi zerknęła, co by mieć porównanie z Łosiem naszym, bo oba przypadki "trudne"... Quote
ronja Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Nutusiu, jutro nie wiem o której do domu wrócę. Idę do pracy, muszę zrobić zakupy. Bezpieczniej byłoby dziś:) Quote
Nutusia Posted August 24, 2010 Author Posted August 24, 2010 W takim razie, na wpół zamrożona popędzę do Cię! :) Quote
Jo37 Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 A może pokazać psiaka dr Garncarzowi ?Młody psiak a już prawie niewidomy . Quote
Nutusia Posted August 24, 2010 Author Posted August 24, 2010 Jo37 napisał(a):A może pokazać psiaka dr Garncarzowi ?Młody psiak a już prawie niewidomy . Dopytywałam - nie ma ratunku :( Odklejenie siatkówki to wyrok również na ludzi, nie tylko na psiaki... Ale mówię Wam - gdyby każdy pies mógł tak fantastycznie funkcjonować jak Krecik - dogomania mogłaby przestać istnieć! :) Quote
karolciasz28 Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Krecik podesłany do kilku domków NATUSIU, A JUTRO GO OGŁOSZĘ, TYLKO MAMY TEKST??? Quote
Tora&Faro Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Krecik ma już wyróżnione allegro, jak będą nowe fotki to dodam:) http://allegro.pl/malutki-krecik-bardzo-potrzebuje-domu-i1202256414.html Quote
Nutusia Posted August 24, 2010 Author Posted August 24, 2010 [quote name='Tora&Faro']Krecik ma już wyróżnione allegro, jak będą nowe fotki to dodam:) http://allegro.pl/malutki-krecik-bardzo-potrzebuje-domu-i1202256414.html Dziewczyny, jesteście WIELKIE! :) DZIĘ-KU-JE-MY!!!! Fotki to nie taka prosta sprawa, bo Krecik - jak to krecik - ruchliwe stworzenie jest. Zaraz Ci wyślę, Gosia na PW to, co nam się dziś udało "złapać". Obiecuję, że nie będziemy ustawać w staraniach! Trochę nie nadążam, bo Niteczka (która też baaardzo potrzebuje ogłoszeń) jest w apogeum rui i musiała dziś opuścić dom Uli. Jest u innej sąsiadki i okropnie się stresuje tą zmianą :( Trudno, musi tam wytrzymać przez te najgorsze dni i dopiero wtedy wróci do domu, gdzie za chwilę czeka ją kolejny stres - sterylka... Quote
karolciasz28 Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 Mam domek zainteresowany Krecikiem, ale adopcja byłaby dopiero w listopadzie bo Pani jest na razie poza granicami Polski. Także ja zrobię ogłoszenia jak się nic nie znajdzie do listopada ( ale myślę że się znajdzie ;-) ), to będziemy coś kombinować z tym domkiem. Quote
Awit Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 O matko moja.... Piękny jest, piękny chiński grzywacz. Jak dobrze, że u Ciebie sie znalazł.. Quote
Tora&Faro Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 Nutusia napisał(a): Zaraz Ci wyślę, Gosia na PW to, co nam się dziś udało "złapać". Nic nie dostałam;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.