Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Floreńko nie choruj nam biedulko, u nas właśnie odszedł za TM Reks, wyniszczony i schorowany ONek, tyle co do nowego domu poszedł....takie bidne te starsze psiaki. Florciu masz najlepszą opiekę na świecie i na pewno będzie dobrze. Mój Poldziu też jakoś tak ostatnio słabnie, ta wstrętna zima chyba na nich działa źle....trzymaj sie maleńka, wiecie ciotki, że gdyby nie Wasza pomoc dla Florci to już byłoby po nij:shake:, będzie dobrze!!!

Posted

Jak byłam dziś w lecznicy to Florcia właśnie miała mieć robione prześwietlenie czy w płucach nie zbiera jej się płyn i nie uciska powodując kaszel...ale generalnie Florcia czuje się dobrze tzn. nie widać po niej choroby.

Posted

[quote name='Romka']Jak byłam dziś w lecznicy to Florcia właśnie miała mieć robione prześwietlenie czy w płucach nie zbiera jej się płyn i nie uciska powodując kaszel...ale generalnie Florcia czuje się dobrze tzn. nie widać po niej choroby.[/QUOTE]

niestey, po nich nigdy nie widać

Posted

Prześwietlenie wyszło bardzo dobrze,nie ma żadnych zmian ani guzów w płucach...Florcia ma niestety szmery w serduszku,będzie musiała brać leki oraz dostanie jakieś leki na przeziębienie.Póki co niebezpieczeństwo minęło...

Posted

[quote name='danka4u1']Czyli serduszko w porządku- jak na ten wiek i przeżycia, oczywiście. Czy Florcia nadal w lecznicy, czy w domku?[/QUOTE]
Pewnie teraz to już w domku,Sylwia pewnie napisze...ale około 13 00 była jeszcze w lecznicy,leżała spokojnie i cichutko i moje pierwsze wrażenie jak ją zobaczyłam to takie,że naszej Florci bardzo posiwiał pyszczek...kochana mała.

Posted

Dostałam 10żł od Camisiowej dla Florci na styczeń,przekazałam je już Argusiowej wraz z deklaracją Camisiowej dla Fary.
Florcia już w domu,czuje się dobrze,będzie otrzymywać leki...więcej napisze Sylwia ,jak pożegna goszczącą u niej rodzinę.Pobyt Florci w lecznicy kosztował nas 305zł.
Argusiowa czy możemy Cię prosić o zapłacenie rachunku?

Posted

[quote name='Romka']Pobyt Florci w lecznicy kosztował nas 305zł.
Argusiowa czy możemy Cię prosić o zapłacenie rachunku?

Kopiuję z pierwszej strony

Stan bieżący kasy: 243,45zł:


Skarpeta łowicka dokłada zatem do skarbonki Florci 100zł na pokrycie kosztów leczenia.

Posted

na szybko zaktualizowałam wpłaty, dziękuję za wpłaty od jambi, majuski i leni356, stan kasy florci na chwile obecna to 343,45zł zatem jutro za leczenie zapłacę po drodze do lekarza rodzinnego, sylwiaso zapłacę ja bo i tak będę w tamtych stronach, a przecież musiałbym Ci przelać te pieniądze tak czy siak. wezmę fv podeślij mi tylko smsem dane do FV.

Posted

argusiowa napisał(a):
na szybko zaktualizowałam wpłaty, dziękuję za wpłaty od jambi, majuski i leni356, stan kasy florci na chwile obecna to 343,45zł zatem jutro za leczenie zapłacę po drodze do lekarza rodzinnego, sylwiaso zapłacę ja bo i tak będę w tamtych stronach, a przecież musiałbym Ci przelać te pieniądze tak czy siak. wezmę fv podeślij mi tylko smsem dane do FV.

Dane do faktury takie jak podesłałam smsem...

Posted

Przepraszam już piszę:wczoraj o 9 rano zabrałam Florcie od doktora po lekach wg.mnie Florcia ożyła jak mnie zobaczyła w gabinecie to biegła do mnie,a jak przyjechałyśmy do domu to tak mnie rozśmieszyła,bo najpierw pobiegła do mojej Stelci,aby na nią dwa razy szczeknąć czyli powiedzieć uważaj już jestem a dopiero potem przywitała się z moją rodziną!oj ta nasza Florcia biedulka kochana jeszcze chce się czuć ważna na podwórku!!cioteczki leki będę podawać Florci 3 razy dziennie.

Posted

sylwiaso napisał(a):
Przepraszam już piszę:wczoraj o 9 rano zabrałam Florcie od doktora po lekach wg.mnie Florcia ożyła jak mnie zobaczyła w gabinecie to biegła do mnie,a jak przyjechałyśmy do domu to tak mnie rozśmieszyła,bo najpierw pobiegła do mojej Stelci,aby na nią dwa razy szczeknąć czyli powiedzieć uważaj już jestem a dopiero potem przywitała się z moją rodziną!oj ta nasza Florcia biedulka kochana jeszcze chce się czuć ważna na podwórku!!cioteczki leki będę podawać Florci 3 razy dziennie.


Sylwuś,Florcia pewnie szybciej wróci do zdrowia,jak tylko znów będzie u Ciebie...na mnie nie zareagowała tak...mam jej zdjęcie z lecznicy,postaram się wieczorem wrzucić...jak mnie zobaczyła to tylko uważnie przyglądała mi się...troszeczkę poznając...

Posted

zapłaciłam za leczenie Florci dzisiaj 248zł, Panie doliczyły jakieś wcześniejsze uregulowane już płatności dlatego wyszło im 305zł wcześniej , ale ostatecznie zapłaciłam 248zł

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...