Jump to content
Dogomania
DORA1020

.Bezdomne szczebrzeszyniaki PROSZA O POMOC

Recommended Posts

5 godzin temu, Poker napisał:

Cudne kicie.

A ludzie wyrazili zgodę na wstawienie zdjęć?

Tak,pytałam,nie maja nic przeciwko

Pan Radek  i jego narzeczona to bardzo pozytywni ludzie

wysłałam im petycje do podpisania,i wysłali takie fotki:)

46972d02c20669dfa07e30300ddbc691.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 15.01.2020 o 20:07, DORA1020 napisał:

Dług za karmę w grudniu wynosi 212zł

plus faktura ze stycznia 160zł

razem:372zł

minus 40zł od NikaEla z bazarku książkowego

Obenie dług za karmę wynosi:332zL

332zł + kloejna faktura za karme 123zł

Dług wynosi 455zł

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, sue napisał:

Puchata kiciunia - niech będzie Mia - już dzisiaj trochę lepiej, biegunka ustała, korzysta z budki i wydaje się spokojniejsza, ładnie je i kuwetkuje. Trochę syczy. Jutro pani Kasia pojedzie z nią do lecznicy i zobaczy, co tam w kocie piszczy. Jak będzie wiadomo, założę zbiórkę na zrzutce, bo jesteśmy biedne jak myszy kościelne na chwilę obecną :( 

Tak pojedzie i będą kolejne długi,bardzo się tego boję

jutro zadzwonie do wetki,napewno poczekaja na kasę,tylko skąd ją brać?

robimy z sue bazarek za bazarkiem,ale chyba mamy niechodliwy towar,bo bazarki tak jak ogłosznie stoja w miejscu:(

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, sue napisał:

A tutaj jeszcze fotki z jednego z DS (niestety nie wiem, jaka to kicia)

Ta szylcia to dziecko Gracji, jedno z pięciorga, pojechała do DS w Warszawie chyba we wrześniu :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Isabel napisał:

Ta szylcia to dziecko Gracji, jedno z pięciorga, pojechała do DS w Warszawie chyba we wrześniu :)

Nigdy bym się nie domyśliła. Fakt, był tam taki maluśki szylkretowy pierdołek, najbardziej temperamentny przy pakowaniu do kontenera (użarła mnie jak ją wyciągałam zza legowiska), ale że to jest ta kicia... Urosła że ho, ho. 

d790386e61e56fbc6f849a0a518fea28.png

Mam zdjęcie gwiazdy na tle rodzeństwa:D

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 19.01.2020 o 19:39, DORA1020 napisał:

https://www.olx.pl/oferta/bajka-7-miesieczna-koteczka-czeka-na-dom-CID103-IDDhv2b.html

https://www.olx.pl/oferta/koteczka-czeka-na-dom-niewychodzacy-CID103-IDDhwyq.html

bardzo proszę jesli ktoś mógłby wyróżnić

nie wiem czy wyróżnienie coś pomoże w adopcjach,ale bez wyróżnień ogłoszenia spadają i nie wiem czy w takim gąszczu ogłoszeń ktos wypatrzy "nasze" kicie

widzę że są już wyróżnione :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 18.01.2020 o 17:42, sue napisał:

W miejsce wyadoptowanych przybywają nowe. Dzisiaj Dora i Kasia złapały taką fajną puchatkę, niestety w okropnym stanie, kołtuny, zmierzwiona sierść, biegunka :( W Izbicy nie ma miejsca. Nie mamy kasy na cokolwiek innego... Koteczka tymczasowo zabezpieczona w kenelu u Kasi

0e39eaec7b24cde250659906cfeaa349.png

 

 

a9d0a5ea212b562fa4d8ab157a4286a5.png

 

Kto znowu wywalił takiego ślicznego kota, nie rozumiem w ogóle ludzi :(((

Koteczka okazała się półrocznym kocurkiem,bardzo miłym kotkiem

Niestety wirus FeLV:(

W  dodatku  biedactwo strasznie zarobaczone;(

Share this post


Link to post
Share on other sites
39 minut temu, DORA1020 napisał:

Koteczka okazała się półrocznym kocurkiem,bardzo miłym kotkiem

Niestety wirus FeLV:(

W  dodatku  biedactwo strasznie zarobaczone;(

śliczna ale może z uwagi na urodę szybko znajdzie dom

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja napiszę trochę o Maciusiu.

Zadomowił się na całego.Przed nogami już nie ucieka.Przycupnie sobie koło nas i mocno obserwuje co się dzieje.Łepek tylko chodzi to w jedną to w drugą stronę.Zawędrował nawet do mnie do spania.Zwiedza nowe miejsca,podchodzi.Rąk nie bardzo można używać bo się płoszy.Nie skrada sie już podczas przemieszczania.Pewniej chodzi po domu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

HURA!!!

!Maciuś dał się dzisiaj wygłaskać.Wymyział się,pomruczał.To było przy jedzeniu.

Straszne ma kołtuny na grzbiecie

5 lat wolnożyjący,10 miesięcy w klatce zupełnie wycofany.

Musimy czekać żeby z futerkiem zrobić porządek.

Co się z takimi kołtunami robi?Wycina?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo miło czytać takie wieści :) Maciuś niedługo będzie miziastym kotem, już wyczuł, że jest dobrze, bezpiecznie i nie trzeba się niczego obawiać. Fajnie, że ma kolegę.

Co do kołtunów, znalazłam w sieci o tym tu

https://wamiz.pl/kot/porady/8413/koltuny-u-kota-jak-poradzic-sobie-ze-sfilcowana-sierscia

lub tu https://www.koty.pl/sfilcowany-kot-czyli-jak-usunac-koltuny-z-kociej-siersci/

Przeważnie robią się u ras długowłosych, moim się nigdy nie zdarzyło, więc z doświadczenia nic nie poradzę. Jakieś małe splątki na sierści albo zalepienia rozczesywałam zwykłym grzebieniem. Ale do tego będzie trzeba jeszcze trochę zaufania ze strony Maćka. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, sue napisał:

Bardzo miło czytać takie wieści :) Maciuś niedługo będzie miziastym kotem, już wyczuł, że jest dobrze, bezpiecznie i nie trzeba się niczego obawiać. Fajnie, że ma kolegę.

Co do kołtunów, znalazłam w sieci o tym tu

https://wamiz.pl/kot/porady/8413/koltuny-u-kota-jak-poradzic-sobie-ze-sfilcowana-sierscia

lub tu https://www.koty.pl/sfilcowany-kot-czyli-jak-usunac-koltuny-z-kociej-siersci/

Przeważnie robią się u ras długowłosych, moim się nigdy nie zdarzyło, więc z doświadczenia nic nie poradzę. Jakieś małe splątki na sierści albo zalepienia rozczesywałam zwykłym grzebieniem. Ale do tego będzie trzeba jeszcze trochę zaufania ze strony Maćka. 

Mam furminator ale Maciusia nie będę płoszyć i próbować rozczesać.Potrwa to jeszcze długo zanim da coś przy sobie zrobić.

Nie widać w jego zachowaniu,żeby to na grzbiecie mu dokuczało.

Poczekamy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie tak szybko poczytałam o kołtunach.Nic tylko specjalista.W przypadku Maciusia odpada.Musimy czekać.

Nie miałam jeszcze takiego problemu z kotem.To co wyczytałam-nie można próbować rozczesywać

Dziękuję SUE za linki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, guccio napisał:

Właśnie tak szybko poczytałam o kołtunach.Nic tylko specjalista.W przypadku Maciusia odpada.Musimy czekać.

Nie miałam jeszcze takiego problemu z kotem.To co wyczytałam-nie można próbować rozczesywać

Dziękuję SUE za linki.

Jeśli nie chcesz usuwać kołtunów (nie zawsze to dobre wyjście), to trzeba je rozcinać ostrymi nożyczkami. Wbijasz nożyczki w kołtun blisko skóry i jedziesz do końca. Taki porozcinany daje się już czesać, najlepiej  małą pudlówką, czyli taką szczotką z zagiętymi ząbkami

Znalezione obrazy dla zapytania pudlówka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Announcements

×
×
  • Create New...