ARESIK_B Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 20 grudnia odszedł mój najukochańszy Aresik... przegrał walke z chłoniakiem, straszną i podstępną chorobą, do ostatnich minut otoczony wielką miłością. Ogromna pustka i ciężar na sercu, był z nami 12 lat. Tak mi go brak.. jeszcze dwa i pół miesiąca temu był pełen życia a my razem z nim. Razem z nim odeszła jakaś ogrmna część mnie. Mam nadzieję że za tęczowym mostem spotkał rodziców i wszystkich psich kolegów... kocham cię!!!!!!!!! Quote
szajbus Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 Cacus, świętuj radosnie w tej pieknej krainie za TM Quote
Aga76 Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 Cacusiu, Tęczowy Aniołku bądź przy pani blisko Quote
sota36 Posted December 24, 2006 Posted December 24, 2006 Cacuniu - pamietamy i tesknimy! Spokojnych Swiat- Kochanie! Quote
Fifek_Miśki Posted December 24, 2006 Author Posted December 24, 2006 Rybko dziś szczególnie... tak bardzo mi dziś źle bez Ciebie.... tęsknie.... Quote
Elastyna Posted December 24, 2006 Posted December 24, 2006 Cacusiu życze CI spokojnych, radosnych, pogodnych Świąt w Psim Raju, wielu Przyjaciół i wielu smakołyków!!! :tree1: Twoja Pańcia tęskni tak bardzo za Tobą :-( , jak My wszyscy tu zaglądający za Naszymi Psimi wyjątkowymi Przyjaciółmi! Cacuniu w tą wyjątkowa noc daj znak, że jest Ci dobrze, że oprócz tęsknoty w sercu za Swoją ukochaną Panią nie ma innych smutków! Przyjdź w najpiękniejszym śnie - tego życzę Tobie i Twojej Pańci!!! Ewuniu dla Ciebie zdrowych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia!!! Quote
Kati Posted December 24, 2006 Posted December 24, 2006 Fifek Miśki, nie smuc się. Nasze psy urządziły sobie wspaniałe święta za Teczowym Moście i pewnie wspominają czasy spędzone z nami. Quote
zurdo Posted December 24, 2006 Posted December 24, 2006 Kati napisał(a):Fifek Miśki, nie smuc się. Nasze psy urządziły sobie wspaniałe święta za Teczowym Moście i pewnie wspominają czasy spędzone z nami. Tak, a kiedy pogasną światła, wyruszą w drogę. Wprost w nasze sny. I Ty, Cacuś, wejdziesz cichutko i dasz pańci prezent najpiękniejszy, swoją obecność. Quote
Monia70 Posted December 25, 2006 Posted December 25, 2006 Fifeńku ,dla Ciebie Przyjacielu radosnych świat z choinką pełną smakołyków :tree1: :tree1: :tree1: Quote
rebellia Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Cacusiu - opiekuj się Milą, ona dzisiaj też przegrała walkę... Quote
Hippies Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Cacusiu to dla ciebie <*> <*> <*> :placz: Im więcej razy czytam Twoją historię tym bardziej płaczę, dlaczego taki zły los musi spotykać nasze najukochańsze psiaki. Mila a to dla Ciebie <*> <*> <*> :placz: Ares a to dla Ciebie <*> <*> <*> :placz: A to dla wszystkich chłoniaków na świecie :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: Quote
Fifek_Miśki Posted December 30, 2006 Author Posted December 30, 2006 Rybko wpadłam na chwilkę bo zaraz jedziemy, Szczęśliwego Nowego Roku Słoneczko dla wszystkich Twoich przyjaciół za TM i dla Ciebie... już się nie musisz bać wystrzałów sztucznych ogni i pewnie teraz Ci się one nawet podobają... Rybko dziękuje Ci... Ty wiesz za co...przeraziłeś mnie... ale wiem... kocham cie... Quote
Monia70 Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 Fifeńku, bądź szczęsliwy w Nowym Roku .I ciesz sie spokojem i ciszą , bo u nas tragedia z hukiem od petard i wystrzałów. Pozdrów Melusię... Quote
szajbus Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 Niech ten Nowy Roczek przyniesie ci samo szczęście za TM Quote
Fifek_Miśki Posted January 11, 2007 Author Posted January 11, 2007 Słoneczko, tak dawno nie gościłeś w moich snach.... tęsknie... bardzo... Quote
zurdo Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 Cacuś Cacuś, oderwij się na chwilkę od tęczowych szaleństw i nieustającego karnawału. Odwiedź pańcię, pociesz, poliż w uszko i otrzyj łzy. Szepnij "Jestem tu, przy Tobie, cały czas, nic mnie nie boli, dlaczego płaczesz, za kim tęsknisz? Jestem tu" Quote
Hippies Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 Cacusiu byłeś pierwszym pieskiem, którego losy śledzialam. Byłeś mi tak bliski, z powodu swoich wzmagań z chorobą. I tak bardzo bardzo płakałam jak ciebie zabrakło. Wydawało mi się że tak dobrze w pewnym momencie dajesz sobie radę, że byłam pewna, że i my temu sprostamy. Dzisiaj widzę, że i Ty i My nie damy dady. To taka wstrętna choroba !!!!! Proszę Cię Cacusiu trzymaj łapki za mój skarb. Ponieważ wydaje mi się że już niedługo pozna Cię osobiście. :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: To dla Ciebie Cacuś Quote
szajbus Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 Happies bardzo ci wspólczuję. Boże, nawet brak mi słów w tym momencie.:placz::placz::placz: Mimo wszystko trzymam kciuki- do końca Quote
Hippies Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 Dziekuję. Teraz naprawdę nam to bardzo potrzebne. :-( Najgorsze są noce, z resztą pewnie dobrze wiesz jak to wygląda :placz: Quote
szajbus Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 Ciesz się każdą chwilą, zatrzymuj ja w kadrze wspomnień i za nic w świecie nie pokazuj mu, że coś przeczuwasz. One nie tyle boją się swojego odejścia co naszego lęku. Quote
Dalmatina Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 Niestety i my przegraliśmy, 29 grudnia nasza ukochana dalmatynka zasnęła. Była z nami dzięki chemii pół roku dłużej. Zasadniczo znosiła ją dobrze, czasem były problemy z brzuszkiem. Była dzielna do końca i pełna godności... Długo by pisać, a ja jeszcze nie jestem gotowa opisać to w szczegółach. Nasza walka opisana jest w blogu, który niedługo zostanie przeniesiony na stronę. Odezwę się... Quote
madzia20sosnowiec Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 Cacusiu opiekuj się tam u góry Bolusiem Moniki [*] Quote
madzia20sosnowiec Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 Cacusiu kochany od wczoraj biega razem z Tobą Saba, opiekuj się i nią również jak najbardziej potrafisz [*] A swojej kochanej panci daj jak najwięcej siły... Quote
Fifek_Miśki Posted February 5, 2007 Author Posted February 5, 2007 Rybko moja kochana... tak bardzo tesknię... tyle się pozmieniało, moje życie wywrócone do góry nogami... nie koniecznie pozytywnie...ehhh, ta pustka po Tobie wciąż rośnie :-( ale po co ja Ci to pisze jak Ty to wszystko wiesz, czujesz i widzisz..wierze w to... Opiekuj się Tam z góry wszystkimi psiakami, zwłaszcza tymi z chłoniakami, daj im siły i otuchy, pozwól im się jeszcze nacieszyć życiem wśród swoich właścicieli Hippiess tak bardzo chciałabym Ci pomóc, móc uzdrowić Twoją chłoniakową bide... :-( trzymaj się i nie poddawajcie się! wierze że uda wam się cieszyć sobą jak najdłużej ;) Quote
ARESIK_B Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 Czy ktoś wie co się dzieje u Hippiesa??? juz tak dawno sie nie odzywal??? Martwie się, tak bym chcciała żeby wszystko bylo ok!!!!!! On musi wygrac z ta okrutną chorobą ktora zabrała tak wielu z naszych przyjaciół....... Hippies trzymaj się!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.