ARESIK_B Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Wesołych świąt ...... nasze kochane słoneczka Quote
Hippies Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Cacusiu życzymy Tobie i Twojej panci Zdrowych, Spokojnych i Szczęśliwych Świąt Wielkiej Nocy, przepraszamy również że tak dawno nas nie było ale ostatnio adoptowałam niesłyszącego kota z Częstochowy i miałam wiele do zrobienia z tego powodu. Quote
bezskrzydla Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 dzieki wielkie za namiary.. ale zaczęłam już kurować mego psiurka u Kanzawy.. dostaje Encorton,Endoxon i zastrzyk raz w tygodniu z V-coś-tam... narazie dobrze działa.. Quote
madzia20sosnowiec Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 cacusiu opiekuj sie tam u góry twoja koleżanką misią :-( Quote
zurdo Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 Cacuś <*>, dawno Cię nie odwiedzałam, ale pamiętam. Wiosna u nas w pełni, u Was - pewnie zawsze. Bądź szczęśliwy i pamiętaj o tęskniącej Pańci. Quote
Hippies Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 Ja również pamiętam o Tobie Perełko. ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] Quote
Fifek_Miśki Posted June 15, 2007 Author Posted June 15, 2007 Pojawiasz się w moich snach tak bardzo realny... :-( tęsknię.... bardzo... Quote
Fifek_Miśki Posted August 1, 2007 Author Posted August 1, 2007 Słonko dawno Tu u Ciebie nie byłam, ale TY wiesz przecież że pamiętam... brakuje nam Cię bardzo... :-( Quote
Hippies Posted August 1, 2007 Posted August 1, 2007 Ja też pamiętam :-( <'> <'> <'> Słoneczko wyściskaj swoją pańcię ode mnie, niech wie że nie jest sama. Quote
Fifek_Miśki Posted September 9, 2007 Author Posted September 9, 2007 Rybko... tyle czasu już minęło... Quote
Duffi Posted September 9, 2007 Posted September 9, 2007 Fifek_Miśki doskonale wiem co czujesz....... ale pamiętaj,że on Żyje w Twoim serduszku i w Twoich myślach.... W moim sercu tkwi Wielka nadzieja, że teraz Twój skarbeczek wraz z moim Daficzkiem nas słyszą i merdają ogonkami,kiedy mówimy do nich coś w swoich myślach.... Teraz nie czują już bólu i biegają sobie beztrosko po łąkach.... Jak przyjdzie czas to znów będziemy razem ze swoimi małymi słoneczkami, ale teraz niech sobie spokojnie się pobawią...... Trzymaj się dzienie Fifek_Miśki. Jestem z Tobą...... Te świece dla ciebie mały aniołeczku :candle: :candle: :candle: :candle: Quote
ARESIK_B Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 Nasze kochane słońca wiedzą że o nich myślimy, tak samo my wiemy że przecież one też na pewno o nas pamiętają. Mam tylko nadzieję że pogodę mają ładniejszą. Ja też kładąc się codziennie spać zastanawiam się czy dzisiaj akurat Aresek mnie odwiedzi i nawet jeśli rano się budzę i czuję ogromną pustkę to i tak wiem że to że nie przyszedł nie oznacza że mnie nie kocha, wierzę że za Tęczowym Mostem mają tyle atrakcji i spraw do obgadania że nie zawsze jest czas by nas odwiedzić z drugiej strony nawet podczas dnia dają nam znać że o nas myślą zobacz ile w tym roku było tęcz??? Uszy do góry one na prawdę nas kochają Quote
Duffi Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 [FONT=Comic Sans MS]Dla Ciebie aniołeczku..............[/FONT] :candle: :candle: :candle: :candle: :candle: :candle: Quote
Fifek_Miśki Posted September 19, 2007 Author Posted September 19, 2007 Tak często widzę ostatnio tęcze... czy to coś znaczy....? :roll: Rybko moja.... :-( Quote
Faustyna Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 oczywiscie, ze to cos znaczy! daja nam znac, ze wszystko u nich ok! i merdaja ogonkami badz calymi pupami w przypadku braku ogonka:) jutro mija miesiac od odejscia Fausta - wcale nie jest lepiej ze mna! tesknie i wyje, chociaz Faust sni mi sie codziennie i zawsze bardzo dobrze! chyba mnie uspokaja maly duszek bo widzi, ze pancia w ciaglej histerii. smutno bez tych naszych serduszek kochanych. Quote
rebellia Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 Fifku, ja myślę, że to znak nadziei... Quote
Duffi Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 Fifek_Miśki Twój malutki aniołeczek w tej tęczy próbuję Tobie powiedzieć,że bardzo Ciebie Kocha. Trzymaj się dzielnie i kiedy znów zobaczysz na niebie tęcę przekaż mu odemnie pozdrowienia....OK? Dla Ciebie skarbeczku....... :candle::candle::candle::candle: niech zawsze u Was, za Tęczowym Mostem, będzie jasno..... Quote
Duffi Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 <<<<<<<Pewien człowiek powiedział ze smutkiem: - "Odchodzą od nas najbliższe maluti istotki.......nasi przyjaciele..... nasze Pieski.......... Czujemy potworny ból i pustkę......." w odpowiedzi ten człowiek usłyszał, od zupełnie obcej osoby - "Ale przecież oni żyją w naszych sercach i wspomniniach i dopóki my o nich pamiętamy będą Żyć i cieszyć się razem z nami">>>>>>>> Pamiętamy o Tobie aniołeczku.......... :candle:[FONT=Comic Sans MS] :candle: :candle: :candle: :candle: [/FONT] Quote
Fifek_Miśki Posted September 21, 2007 Author Posted September 21, 2007 To już rok.... równiusieńko rok temu odchodziło Twoje wątłe schorowane ciałko od nas..... tylko ciałko, bo dusza zawsze pozostała WIELKA.... Cholernie ciężki rok.... a mam wrażenie że może minął miesiąc jak Ciebie tu nie ma.... A ja wciąż mam wrażenie że stoisz za drzwiami i będziesz mnie pięknie witał przy popołudniowym powrocie do domu.... teraz wita mnie tylko pustka.... przeraźliwa.... do bólu.... czas leczy rany - ponoć, bo u mnie chyba czas stanął w miejscu.... a rany wciąż są świeże.... Kochanie wierze że jest Ci TAM dobrze... wierzę że czekasz TAM na mnie.... że jeszcze poczochram Twoją łepetynkę, i przytulę policzek do mokrego nosa... Szczęścia kochanie za TM ...... Quote
Monia70 Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 Rany będą krwawiły do końca życia.Nigdy już nic nie bedzie takie same a ta miłość jest jedyna i niepowtarzalna.Co roku, co każdą rocznicę i czy święto łzy będa płynąć same a serce mało nie rozerwie sie na kawałki.... "Stoję przy Twoim łóżku, przyszedłem chociaż zerknąć widziałem jak płakałaś i ciężko Ci było zasnąć zapiszczałem cichutko gdy ocierałaś łzę z policzka "to ja" nie zostawiłem Cię, jestem tu i czuję się dobrze byłem przy Tobie gdy jadłaś śniadanie, gdy nalewałaś herbatę zamyślona sięgałaś dłonią w pustkę by mnie pogłaskać byłem przy Tobie gdy stałaś nad moim grobem i delikatnie go pielęgnowałaś chciałem Cię zapewnić, że ja tam nie leżę teraz jest możliwe żebym był stale blisko i mogę Cię zapewnić, że nigdzie nie odeszłem siedziałaś bardzo cicho i nagle uśmiechnęłaś się jakbyś wiedziała że tego cichego wieczoru jestem obok Ciebie dzień się skończył, uśmiech znikł, ziewasz dobranoc, zobaczymy się rano kiedy przyjdzie czas i przekroczysz tęczowy most, spotkamy się po drugiej stronie pobiegnę do Ciebie co sił w łapach i zawsze będziemy razem chciałbym Ci pokazać tyle rzeczy, jest tyle miejsc do zobaczenia bądź cierpliwa, dokończ swoją podróż, a potem wróć do mnie - do domu..." Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.