agaga21 Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 [quote name='baster i lusi']może zróbcie mu badania trzustkowe,bo nieraz psiak je a nie ma enzymów trawiennych i niewiele przyswaja.jakby co mogę pomóc z kreonem .[/QUOTE] tak, danusia już ma zaplanowaną całą diagnostykę, wszystkie badania, również trzustki, dziś mi o tym wspominała :) Quote
KaRa_ Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 Dolar to cudny pies! Bardzo grzeczny i sympatyczny! Spacer z nim to czysta przyjemność :) W kojcu: Quote
MARGOL Posted October 10, 2010 Author Posted October 10, 2010 KaRa tobie równiez bardzo dziekuję za okazana pomocną dłoń. a twoje psiaki są przepiękne!!!!!!!!!!! Quote
ania z poznania Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 Ooooo! Jak super!!!! http://i993.photobucket.com/albums/af52/fotokaratc/paz140.jpg I nawet labrador na zdjęcie się załapał :evil_lol::diabloti:! Quote
MARGOL Posted October 10, 2010 Author Posted October 10, 2010 ciotki czuje sie troche winna poniewaz nie zdążyłam obciąć pazurów Dolarowi, troche bałam sie że mogę za duzo przyciać, a wiadomo że to okropny ból dla psiaka. Quote
ania z poznania Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 Margol, zupełnie niepotrzebnie! Danusia przytnie mu fachowo, ja też boję się obcinania pazurów, nigdy tego sama nie robię. Quote
MARGOL Posted October 10, 2010 Author Posted October 10, 2010 tak sobie myslę że może nie zrobiłam dla Dolara wszystkiego co mogłam, może powinnam zrobic mu wczesniej badania krwi, moczu, sama juz nie wiem. Martwie sie o niego i chyba juz wariuje ;) Quote
KaRa_ Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 Dolar dzielnie wchodzi do budy układając sobie wygodnie kocyk łapkami :) bałam się, że za wysoko ma wejście ale na szczęście niepotrzebnie się martwiłam ;) Cieszy się za każdym razem jak idę w stronę kojców. Quote
fioneczka Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 bida kochana ... chudzieńki strasznie ... ale Danusia go odkarmi ;) będzie dobrze najwazniejsze ze chłopak już nie będzie marzł ... zaczął nowy etap w życiu trzymam kciuki za pomyślne badania Quote
mariamc Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Dolar waży 26kg. Jest duży jak Dziadzia Ast- 32kg. Pojadł , trochę pochodził i teraz śpi jak aniołek. Juro zaczynamy diagnostykę. Ania poznała naszego Doktorka [jest wet. senior, doktorek i Karolina] I poznała naszego Czesia - Pierdołę , już wie skąd ta "nazwa" Byłyśmy tez z Simkiem na spacerze. Simek na koniec pokazał , jak się nakręca na smycz. Quote
ania z poznania Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Czesio Pierdoła to innego imienia nie mógłby mieć, jak na chrzcie nadane! Dolarek pięknie zachowywał się w podróży, najpierw umył nogi i jajka, później spał, później robił sobie manikiur i znowu spał, jak dojechaliśmy to musiałam go obudzić :). Baaaardzo fajny, łatwy w obsłudze pies :). Quote
baster i lusi Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 [quote name='ania z poznania']Czesio Pierdoła to innego imienia nie mógłby mieć, jak na chrzcie nadane! Dolarek pięknie zachowywał się w podróży, najpierw umył nogi i jajka, później spał, później robił sobie manikiur i znowu spał, jak dojechaliśmy to musiałam go obudzić :). Baaaardzo fajny, łatwy w obsłudze pies :).[/QUOTE] a co to za Czesiek pierdoła bo pamiętam,że tak nazwaliście mojego pupila Czesia co nie pojechał. Quote
ania z poznania Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Pracownik :). Chciał np. na moich oczach wyprowadzić Dziadzia Asta na spacer na smyczy grubości gumki-recepturki :diabloti: Quote
agaga21 Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 cieszę się, że dolec już u danusi. odeśpi w ciepełku :) Quote
pinkmoon Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 jak dobrze że udalo się go wyciągnąć, strasznie mi go było szkoda. będzie kolejna piekna metamorfoza, mam nadzieję :) Quote
agnieszka32 Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 [quote name='ania z poznania']Pracownik :). Chciał np. na moich oczach wyprowadzić Dziadzia Asta na spacer na smyczy grubości gumki-recepturki :diabloti:[/QUOTE] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Właśnie rozmawiałam z Danusią - Dolar wygląda strasznie :( Śpi teraz biedaczek na ciepłej kołderce... Quote
ania z poznania Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Co jeszcze chciałam napisać- Dolar nie jest stary! Tzn. nie jest też podlotkiem, ale jest bardziej zniszczony niż stary. Tak niesamowicie sympatyczny pies, taki zapadający w serce.... A tak w ogóle to on już sobie fajnie u KaRy pospał- jak przyjechałam o niego o 9.30 to go obudziłam, wyszedł z budy taki cieplutki, zaspany :) Quote
KaRa_ Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Trzymam kciuki za Dolara aby mu się w życiu poszczęściło , że hotelik to nie jego dożywocie :) Jestem pewna,że ktoś będzie miał z nim wspaniałe życie! Toć to wspaniały pies! Quote
ania z poznania Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Myślę, że jak doprowadzi go Danusia do formy to znajdzie kochający domek, jest taki grzeczny, kochany.... Quote
MARGOL Posted October 11, 2010 Author Posted October 11, 2010 Trzymam kciuki za Dolcia!!! i z niecierpliwością czekam na wyniki badań. Quote
mariamc Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Poranny spacer. Kupy dobre. Startuję znowu w wyborach samorządowych a Dolcoi razem ze mną. Quote
ania z poznania Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Szkoda, że nie możemy zagłosować na Ciebie.... Dolcio fantastyczny, sam się obudził czy zrobiłaś mu pobudkę? Quote
fioneczka Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 no coś czuję że za kilka dni nie poznamy chłopaka ... Danusiu co te bidy by bez Ciebie zrobiły... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.