Basia1968 Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 Maruda jesteś naprawdę wielkaaaaaaaaaaa - dziękujemy Quote
Czarodziejka Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 Czy Portos mógłby zostać wyposażony w jakiś kocyk? Szczylek z Korą właśnie dopruli jeden z koców, a wczoraj wypatroszyli palto wizytowe śp cioci Marysi, które z wielkim szacunkiem wyścielałam w budzie :mad: Jeżeli nie macie możliwości, to zakupię w lumpeksie ;) Quote
bela51 Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 Matko, ale psuj z tego mojego Koreczka.:mad: Quote
Czarodziejka Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 Wczoraj jeszcze poszła ulubiona piłka Julki - w rybki :D Kora+Szczyl+ Bej staruszek kulawiec są temu winni. Quote
Basia1968 Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 Czarodziejko ale masz super towarzycho !!! oczywiście wyposażymy piesiutka w niezbędne akcesoria Quote
Czarodziejka Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 Do mojego stadka dołączył przed chwilką kotek maleńki znajdka z uciętym ogonem i wąsami. Wyrzucony na ulicę, bo się znudził pewnie... Quote
Cantadorra Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 Te biedne zwierzaki jak ciebie znajdują? Quote
Reno2001 Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 Pisałam posta wczesniej, ale go wcięło. Jest problem, bo najprawdopodobniej niestety moja trasa nie dojdzie do skutku. Leżę w domu z anginą. Jeszcze wczoraj miałam nadzieję, że dam radę postawic się na nagi do piatku, jednak dziś nie jestem już tak optymistyczna. Po prostu nie dam rady z goraczką sama przejechac tych 600km, a drugiego kierowcy nie mam. Przykro mi. Quote
Czarodziejka Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 Ech... psi los Reno, leż i się kuruj, bo zdrowie jest najważniejsze. Musimy pomyśleć o innym transporcie. Quote
Basia1968 Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 Reno kochana zdróweczko oczywiście najważniejsze. Ja może cos załatwię - zapytam Holendrów, bo będą u mnie w przyszły weekend i będa wracać 18-tego - może go wezmą po drodze. Jesli nie to, to poproszę Mariusza i Mureczkę - oni nigdy nie odmawiają. Cos się znajdzie. Quote
bela51 Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 A gdzie Portos teraz przebywa? W jakim miescie ? Quote
Basia1968 Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 obecnie jest 15 km od Tarnobrzegu - woj,, podkarpackie Quote
Luzia Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 jutro wrzucę zdjęcia Portosa. Rewelacji nie ma bo było już ciemną ale są świeżutkie z dziś :) Quote
Czarodziejka Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 Dziś dwa moje psy pojechały do nowych domków :) Quote
Basia1968 Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 super TY faktycznie Czarodziejka jesteś!!! Portosek pojedzie w nadchodzącym tygodniu -zawiezie go Mariusz Murki i Luiza.Ja niestety w dzień tzw.roboczy nie dam rady -nie dostanę urlopu za cholere. Quote
katarzyna09 Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 [quote name='Luzia&Funia']jednak dziś się zmobilizuję i je wrzucę :)[/QUOTE]Czekamy:lol: Quote
Luzia Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 Zdjęcia wyszły znacznie gorzej niż się spodziewałam :roll: Quote
Luzia Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 cd. Portos na dzień dobry się do mnie uśmiechną, a później dopiero skapował że to ja i zaczął ogonem merdać na powitanie :evil_lol: Cały czas chciał mi się do nóg przykleić to chyba jego odmiana czułości :loveu::loveu: Quote
Luzia Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 I jeszcze kilka zdjęć jak psiak był jeszcze na "bazie": :diabloti::diabloti::diabloti: KONIEC:p Quote
katarzyna09 Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 Ale mu sie pisiu chcialo...:lol:Portosku- dorzucam dwie dyszki co miesiac dla Ciebie.Wirtualne mizianko:loveu: Quote
Basia1968 Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 Boziuniu te pazury - biedny jesteś dziadeczku, ale wytrzymaj jeszcze kilka dni. Czesanko też potrzebne. NIedźwiadeczku kochaniuśki już niedługo będziesz miał cieplutko. Quote
Luzia Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 [quote name='Basia1968']Boziuniu te pazury - biedny jesteś dziadeczku, ale wytrzymaj jeszcze kilka dni. Czesanko też potrzebne. NIedźwiadeczku kochaniuśki już niedługo będziesz miał cieplutko.[/QUOTE] Te pazury to mu chyba nawet urosły od czasu kiedy go ostatnio widziałam . Quote
Czarodziejka Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 O tak, mam wprawę w zczesywaniu dredów, fajfocli i korzuchów ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.