Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

kacpru napisał(a):
jak to sie mowi....zlej baletnicy przeszkadza nawet rabek u spodnicy :)
uwierz mi,ze mozna miec swietny dosiad na koniu wybijajacym, trzeba tylko potrafic dobrze jezdziec.


Oj, do dobrej jezdy to mi tez daleko - jezdze 1,5 roku z przerwami kilkumiesięcznymi (w czasie szkoły... :P ).

a jednak mam konie, które bardziej lubię, te którę mniej lubię i te, których wcale nie lubię. :)

Choć chyba porzucę jazdę konną... ewentualnie w wakacje wsiądę sobie raz czy dwa... Po stokroć wolę psy. :) Przecież nie zrezygnuję ze schroniska na rzecz jazdy konnej. :D

Posted

Agnisia witaj w naszej galerii :) Widzę, że Żywiec coraz liczniejszą grupą nas odwiedza :evil_lol:

Bonsai nawet tak nie mów!!!! Co to za problem na qnie pojechać popołudniu, a do schroniska tak jak zawsze jeździsz? Albo chociaż pojechać do Cekowa w jakiś dzień tygodnia?
Nie rób tego Czeleście :placz:

Posted

wiq napisał(a):
bry wieczor:)
piekny pies:loveu:
i jaka oryginalna masc:cool3:
pinczer to pewnie wulkan energii?


Witaj u nas wiq :)

No co Ty pinczery to przecież totalne kanapowce, anioły wcielone, którym się tyłka nie chce ruszyć i nigdy w życiu niczego by nie zniszczyły... :diabloti: :diabloti: :diabloti:

Posted

Hey Korenia, hey Tina. Sara :)

Byłam dzisiaj na filmie o Janie Pawle II... no cóż, trochę mi się oczy spociły, ale film cudowny... Tylko zdecydowanie za długi jak na siedzenie w kinie :roll:

A Gizmo znów musiał się czegoś najeść, albo go ktoś z rodziców dokarmił bo wymiotował dzisiaj rano i nic nie je :shake:

Posted



"czym ona mi tu wyma****e przed oczami :???: ?? (czyt. aparat)

cudniaste to zdjątko :loveu: :loveu:

[quote name='pinczerka_i_Gizmo']No co Ty pinczery to przecież totalne kanapowce, anioły wcielone, którym się tyłka nie chce ruszyć i nigdy w życiu niczego by nie zniszczyły... :diabloti: :diabloti: :diabloti:

hmm... to pewnie moja Tina też ma cos z pinczera :D:D

[quote name='pinczerka_i_Gizmo'] Byłam dzisiaj na filmie o Janie Pawle II... no cóż, trochę mi się oczy spociły, ale film cudowny... Tylko zdecydowanie za długi jak na siedzenie w kinie :roll:

A Gizmo znów musiał się czegoś najeść, albo go ktoś z rodziców dokarmił bo wymiotował dzisiaj rano i nic nie je :shake:

oj tak zdecydownianie długi film, ale warty siedzenia... popłakałam sie jak bóbr....:-( :-( :-( poprtostu przepiękny...
A Gizmo pewnie zeżarł coś cieżkostrawnego albo jeszcze co innego i pewnie dlatego... chociaż nie wiem bo nie znam sie... może mu przjdzie a jak nie to idz do weta...

Posted

_ChiQuiTa_ napisał(a):
A Gizmo pewnie zeżarł coś cieżkostrawnego albo jeszcze co innego i pewnie dlatego... chociaż nie wiem bo nie znam sie... może mu przjdzie a jak nie to idz do weta...


Nie no do weta iść nie będziemy, tymbardziej, że pies jest baaardzo aktywny, wręcz go energia rozpiera :razz:

Posted

Przewalam cały komputer w poszukiwaniu jakiś fotek i nic znaleźć nie mogę... więc wstawiam parę poplątanych i pomieszanych zdjęć :)

Na początku szef galerii, czyli Gizmo nad rzeką , w któreś z wakacji





A to Cessi(Gusia), jedna z siostrzyczek z Jeleniej Góry :)



Nie wiem, czy kiedyś pisałam w galerii na temat Cygana, ale jest to mieszaniec owczarka niemieckiego, którego moja babcia(a w zasadzie to wujek) trzymają na wsi na łańcuchu :-( Pies ma niewiele ponad rok, a oni nie spuszczają go nawet w nocy, bo z radości, że jest wolny rozwala całe podwórko :( Jedynie moja ciocia, gdy przyjeżdża raz na parę miesięcy zabiera go na długie spacery. No i obowiązkowo ja. Fotki są z czasu, kiedy Cyguś miał 8 miesięcy. Zdjecia niewyraźne i od tyłu, bo tego psa było niesamowicie trudno uchwycić w ruchu. Do zdjęcia musiałam go przytrzymywać bo chciał autora zdjęcia zalizać na śmierć :roll: Jego mniejszy kolega to Sharki - król na podwórku :) Byłam tam ostatnio w wakacje, jestem ciekawa jak tam ten mój bidok teraz się ma... czy już ma na tyle spaczoną psychikę, że stał się groźny dla wszystkich dookoła :(





A to garbusik, który już za niecałe 3 lata będzie mój :loveu:



Dodam jeszcze, że ostatnio mi pies strasznie zgrubł... taka paróweczka się z niego robi... ze 2 kg przydałoby się schudnąć ;) i mi i psu :D chyba zaczniemy biegac ^^

Posted

pinczerka_i_Gizmo napisał(a):

Bonsai nawet tak nie mów!!!! Co to za problem na qnie pojechać popołudniu, a do schroniska tak jak zawsze jeździsz? Albo chociaż pojechać do Cekowa w jakiś dzień tygodnia?
Nie rób tego Czeleście :placz:


Oj, duży problem, bo oprócz nauki i schroniska mam całą masę innych obowiązków. Z resztą... Po co...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...