Jump to content
Dogomania

Agnisia =)

Members
  • Content Count

    873
  • Joined

  • Last visited

About Agnisia =)

  • Rank
    Advanced Member
  • Birthday 05/20/1990

Converted

  • Location
    Żywiec
  1. Jasne, że ma być szybko i "z życiem". To dość oczywiste. :) Chyba jednak nie wyraziłam się w temacie dośc jasno. Filmik z borderem jest dobrym punktem zaczepienia. Jeżeli przyjrzycie się w jaki sposób wykonuje stój z warowania i waruj ze stania zauważycie, że gdyby wykonał serię stój, waruj, stój, waruj i tak jeszcze kilka razy, znalazł by się parę metrów w przodzie. Hmm... czy to co mówię jest jakoś zrozumiałe? :razz: No więc nurtujące mnie pytanie można sformułować też tak: Czy to co robi border jest poprawne? Dostał max punktów?
  2. Aktualnie pracuję ze szczeniakiem i jeżeli już czegoś go uczę to chcę nauczyć dobrze od początku do końca. A nie żeby potem przeuczać, bo w zerówce coś było ok, a w jedynce już tną za to punkty itp... Czyli nie ważne w jaki sposób wykonywane są ćwiczenia, byle tylko pies pozostał w tym samym miejscu?
  3. [quote name='basia bonnie']jedźcie pociągiem tym co ja;) czyli na 12:30 będziemy we wroc. ;) i pojedziemy pksem razem :) z esterą, Asią, Anią i Tinką:cool3:[/quote] W porządku. W takim razie nie zginiemy :loveu:
  4. Z ostatniej chwili: jeśli zapisy są jeszcze możliwe, to jedziemy z Anką i Kaśką, jak co roku, plus jeden lub dwa psy. Tym razem namiot. Czy namioty płacą jakieś zaliczki?
  5. Wstępnie spytaj o 29/30 listopada. Zapytaj ile kosztuje nocleg dla 6-8 osób, jeżeli chcemy być od 10 w sobotę do 18 w niedzielę. No i czy cena zawiera media i oplatę za psy. Powodzenia :cool3:
  6. Witaj na Dogo Ala! :multi: Napisałam sprawozdanie. Pewnie jest w nim masa błędów (niektórzy nigdy nie nauczą się interpunkcji) ;). [I]W dniach 8 i 9 listopada mieliśmy okazję uczestniczyć w zjeździe szkoleniowym. Całość odbywała się w pięknej miejscowości Rycerce Górnej. Otaczające nas zewsząd góry i lasy dodawały zjazdowi egzotyki, gdy do tego dodać jeszcze drewniane domki ze skórami dzików na podłodze, otrzymywaliśmy całość robiącą niezłe wrażenie. [/I] [I]Na zjazd przyjechali: Dorota z Bezą, znana na forum jako Eriu, Kamila z Sadie (Zerduszko), Ala i Sebastian z psem Jazzem, Anka z Zuzą (anka&autystyk) i my, czyli Aga z Felkiem.[/I] [I]Rozpoczęliśmy od powiedzenia paru zdań o sobie i naszych psach. Wyjaśniliśmy na którego czworonoga trzeba uważać, który czego nie lubi, itp. Następnie, po krótkim spacerze integracyjnym, odnalezieniu sklepu i poznaniu okolicy, zaczął się pierwszy wykład na temat zastosowań klikera i trzech sposobów uzyskiwania zachowań. Szybko okazało się, że mimo iż wszyscy szkolimy z użyciem klikera, każdy miał pytania i wątpliwości, które wspólnie rozwiązywaliśmy. Ponadto temat bardzo rozbudowały historie i wtrącenia, które czyniły dziewczyny. Cały temat zamiast przewidywanej godziny z trudem zamknęłam w trzy. [/I] [I]Przed obiadem wyszliśmy poćwiczyć wspólnie na placu. Tutaj pewien problem stwarzał pies właścicieli ośrodka – berneńczyk Baca. Bardzo chciał, żeby z nim też ktoś poćwiczył i chodził od jednego do drugiego próbując uzyskać uwagę. Gdy nikt się nim nie interesował, [/I][I]zdezorientowany Baca usiadł na środku placu i obserwował smakołyki, które psiaki dostawały za poprawne ćwiczenia. Zrobiliśmy kilka siadów, warowania, nie zabrakło też rozpraszania bardziej zaawansowanych psów, na końcu skupiliśmy się na dostawianiu do nogi za pomocą kształtowania. Większość psów miała zrobioną wcześniej świadomość zadu dzięki czemu poszło naprawdę szybko. Każdy ćwiczył sam, ale wiemy już że następnym razem musi być jedna osoba, która będzie prowadzić cały palc.[/I] [I]Teraz przerwa na obiad, spacer dla odprężenia psów i wracamy do pracy. Parę słów o tym co działo się na placu i zaraz potem Dorota wprowadziła nas w tajniki tropienia. Dostaliśmy też kserówki z materiałami na ten temat. Tropienie miało odbyć się dopiero następnego dnia rano i wszyscy czekali z niecierpliwością. [/I] [I]Późnym wieczorem, mimo, że atmosfera z wykładowej zmieniła się w bardziej towarzyską, nikt nie miał ochoty schodzić z tematyki psio-szkoleniowej. W ramach doskonalenia naszego warsztatu szkoleniowego postanowiliśmy pobawić się w kliker games. Jedna osoba brała kliker do ręki, a druga wcielała się w rolę psa. Śmiechu było co nie miara, zwłaszcza gdy ktoś źle klikał i jego „pies” zaczynał robić przedziwne rzeczy włącznie z wieszaniem się na wieszaku, tarzaniem po podłodze i wchodzeniem do pieca. [/I] [I]Zasnęliśmy z głowami pełnymi wrażeń, wtulając się w miękką sierść naszych psiaków.[/I] [I]Nadszedł wreszcie niedzielny poranek i uzbrojeni w linki, szelki i zabawki, udaliśmy się w las. Psy pracowały na świeżym śladzie i radziły sobie całkiem nieźle. Górzysty teren bardziej sprzyjał poprawianiu kondycji niż układaniu śladów, ale mimo to daliśmy sobie rady i każdy właściciel został w końcu odnaleziony. [/I] [I]Po śniadaniu skupiliśmy się na kształtowaniu. Psiaki podawały przedmiot z ziemi i z krzesła, targetowały łapą zeszyt, Zuza turlała się, Jazz wskakiwał na taboret ,Sadie i Felek wchodziły pod. Gdy jedna osoba kształtowała, inni obserwowali ją, a następnie dzielili się spostrzeżeniami na temat jej pracy. [/I] [I]Spotkanie zamykały zajęcia z Frisbee prowadzone przez Alę i Jazza. Dowiedzieliśmy się, jak nauczyć psa precyzyjnie łapać dysk, jak rzucać żeby pies złapał, na czym polegają poszczególne figury i wiele, wiele innych ciekawych rzeczy.[/I] [I]Podczas zjazdu, pomiędzy zajęciami formalnymi, szukaliśmy też odpowiedzi na pytania, które przychodziły nam do głowy. M.in.: jak zapobiegać agresji, jak oduczyć psa szczekania na wszystko, co zrobić gdy pies nie przychodzi na zawołanie, czym najlepiej karmić, jakich weterynarzy unikać, czego szkoleniowiec robić nie może, jak pracują psy ratownicze, itd., itp.[/I] [I]Do domu wróciliśmy z masą nowych doświadczeń, ciekawych spostrzeżeń i świeżych tematów do przemyślenia. To był niezapomniany weekend.[/I] Sprawozdanie Ali można przeczytać na forum pozytywnym w dziale "Obozy, zjazdy spotkania".
  7. Wrzuciłam zdjęcia do fotosika. Coś się z nim dzieje i nie mogę nawet wkleić linku do albumu. Jak wejdziecie na [URL="http://buryaga.fotosik.pl"]buryaga - strona domowa w Fotosik.pl[/URL] to w pierwszym albumie po prawej stronie są fotki. Nie wiem czemu niektóre czasami znikają. Mam nadzieję, że to przejdzie.
  8. [quote name='Saint']A czytałaś tą 'prawdziwą TD'?[/quote] Gdzie można taką przeczytać? Jest w ogóle dostępna w języku polskim? Dla mnie Fennel jest bardziej wartościowa niż Fisher. Pracując z psami stosuje w większości właściwe metody, a problem polega jedynie na tym, że błędnie tłumaczy ich podstawę właśnie przez TD.
  9. Właściciel ośrodka potwierdził, że pieniądze dotarły. Teraz już nie ma odwołania - jedziemy! :diabloti: BTW Zwróciliście uwagę ile wyświetleń ma już ten wątek? :cool3:
  10. Liza była moją ulubienicą. Nie mówcie, że coś jej się stało... :-(
  11. Dziewczny, informuję, że wszystkie przelewy do mnie dotarły. Dziękuję za wpłatę. Jutro płacę za domek. :) Mam prośbę, żeby każdy obowiązkowo miał ze sobą: - dużo żarcia dla psa w postaci małych kawałeczków, które można będzie wydawać w charakterze nagród. - saszetke na smakołyki lub coś w czym można umieścić nagródki i mieć je zawsze pod ręką - psią zabawkę, najlepiej taką, żeby mógł ją trzymać jednocześnie przewodnik i pies (sznur do przeciągania, piłka na lince, itp.) - miskę na wodę - kaganiec dla psów ze skołonnaściami do agresji - linkę lub długą smycz do tropienia Ponadto (czyli jeśli się ma, to warto zabrać): - kliker - szelki - uspokajacz, czyli coś do obgryzania lub wylizywania dla psa (kong, wędzoną kość, itp.) - zeszyt i długopis Żeby psiaki chciały współpracować muszą mieć motywację. Nagrody muszą być tak dobrane, by pies chciał jej jeść i chciał za nie pracować, a będziemy wymagać od naszych czworonożnych skupienia w trudnych dla nich warunkach (sporo psów, nowe miejsce, nowi ludzie). Na pewno nie karmcie psów w sobotę rano. Temat karmienia w piątek pozostawiam Waszej decyzji :p. Listę wklejam w pierwszy post. Co jeszcze do niej dodać?
  12. Masz rację Eriu, uda nam się. :)
  13. [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Drugi termin mnie pasuje, choć napisałaś w PW Agnisiu o październiku, nie listopadzie ;)[/quote] Haha, nie wiem co mi się dzieje z tymi miesiącami :lol:. To co w takim razie robimy? W tym momencie z kilkunastu chętnych zostało czterech. Szkoda, żeby teraz, gdy juz prawie wszystko jest ustalone i pozałatwiane, pomysł upadł... :-(
×
×
  • Create New...