li1 Posted July 24, 2010 Posted July 24, 2010 Wyslalam dla Fado 30 zloty. Oby nam sie udalo wyleczyk go i znalezc mu dom. Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted July 25, 2010 Posted July 25, 2010 Kochane! Ja nie wiem jak Wam dziękować za tak liczne wizyty na wątku naszego biedaka! To miód na nasze serce i nadzieja, że uda mu się pomóc! :) UBOCZE, to chyba Twoja zasługa, bo widzę, że Ciotki stawiają się na Twoje wezwanie? Dziękujemy raz jeszcze! :) zeberka - myślę, że na ogłoszenia jeszcze trochę za wcześnie, ponieważ najpierw trzeba zająć się leczeniem Fado. Choć trzeba jeszcze czekać na decyzję _bubu_, bo to ona jest tutaj bezpośrednim 'doglądaczem' naszego Fado. Na pewno jak się tu pojawi zda relację, jakie wpłaty dotarły już na konto. Co do bazarku to byłoby świetnie, jeśli nie dasz rady sama go wystawić, to wystarczy podesłać do mnie zdjęcia albo przedmioty a ja się tym zajmę. Jeszcze raz dziękujemy za hopanie wątku i mam nadzieję, że będzie nas tu więcej,a Fado wkrótce zacznie z radością merdać ogonem! :) Quote
_bubu_ Posted July 25, 2010 Author Posted July 25, 2010 dziękujemy za pierwsze wpłaty :) i obecność :) Na konto dotarły: 20zł - Kluska4 20zł - Dorota Z. :loveu::loveu: Fado narazie musi być w lecznicy ponieważ dopiero rozpoczyna leczenie. Chyba , że byłby troskliwy domek tymczasowy na miejscu w Bielsku. Ale takich cudów to nie ma.. Teraz najważniejsze są niestety pieniądze na leczenie. Guzy wokół odbytu są bardzo rozległe dlatego muszą być zmniejszone chemią hormonalną przed operacją. Te informacje staram się na bieżąco aktualizować w pierwszym poście. Nie słyszałam o jadzie tarantuli, jak to działa? Wyniki badań krwi na szczęście Fado ma dobre. Musi być silny bo przed nim długie leczenie. Na przyszły tydzień jest już planowany zabieg usunięcia guza na powiece. Trzymajcie kciuki aby dobrze zniósł ten zabieg! Między przednimi łapkami ma jeszcze jakąś brzydką narośl. Tak jak pisze Pinczerka , z szukaniem domu lepiej poczekać , przed Fado operacje , trzeba jego zdrowie doprowadzić do porządku. Psiak ma też problemy ze wstawaniem , być może to kręgosłup. Jak już się rozchodzi na spacerku to fajnie idzie. W przyszłym tyg. czeka go też RTG. Quote
_bubu_ Posted July 25, 2010 Author Posted July 25, 2010 Zapomniałam napisać , że Fado jest bardzo grzeczny. Przy wszystkich zabiegach, zastrzykach, EKG , stoi bardzo spokojnie jakby wiedział, że to wszystko dla jego dobra. Jest niestety smutny , ale na spacerkach się ożywia, widać , że dobrze czuje się w towarzystwie człowieka. Kiedy jest sam, czasami smutno zawyje, jakby chciał się poskarżyć. Dowiedziałam się , że "fado" to gatunek muzyki, melancholijna pieśń. Chyba mu to imię pasuje. Quote
holly101 Posted July 25, 2010 Posted July 25, 2010 Fado, biedaczku, piękny jesteś... Zostaję na wątku - na razie tylko to mogę zrobić :( Quote
_bubu_ Posted July 25, 2010 Author Posted July 25, 2010 Fado nie przepada za deszczem. Ze spacerku wrócił ze spuszczoną głową. Quote
UBOCZE Posted July 25, 2010 Posted July 25, 2010 _bubu_ napisał(a):Fado nie przepada za deszczem. Ze spacerku wrócił ze spuszczoną głową. Smutne słoneczko lgnie pewnie bardziej do słoneczka... Quote
togaa Posted July 25, 2010 Posted July 25, 2010 Taki ma poczciwy wygląd i te oczy pełne nadziei.... Quote
dudson13 Posted July 25, 2010 Posted July 25, 2010 Witaj kochany piesku! Postaram się jednorazowo cię wesprzeć. Na razie mogę tylko 20 zł. Trzymaj się. Pomożemy ci. Quote
UBOCZE Posted July 25, 2010 Posted July 25, 2010 Fado smutne ma oczęta... Jego droga życia kręta. Gdy pocieszyć chcesz go darem, Daj mu choć raz złotych parę... Quote
Awit Posted July 25, 2010 Posted July 25, 2010 _bubu_ napisał(a):Zapomniałam napisać , że Fado jest bardzo grzeczny. Przy wszystkich zabiegach, zastrzykach, EKG , stoi bardzo spokojnie jakby wiedział, że to wszystko dla jego dobra. Jest niestety smutny , ale na spacerkach się ożywia, widać , że dobrze czuje się w towarzystwie człowieka. Kiedy jest sam, czasami smutno zawyje, jakby chciał się poskarżyć. Dowiedziałam się , że "fado" to gatunek muzyki, melancholijna pieśń. Chyba mu to imię pasuje. Kochany Fado, wie, że wszystkie te manipulacje z jego chorym ciałkiem mają na celu ulżenie mu w cierpieniu Quote
togaa Posted July 25, 2010 Posted July 25, 2010 Bardzo biedniusi. A tyle jeszcze przed nim.... Operacje i niepewny los.... Quote
ketunia Posted July 25, 2010 Posted July 25, 2010 Jaki bidulek :( Zaznaczam, później dokładnie przejrzeć wątek. Quote
marra Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 Zagdlądam do bidulka, podnoszę i trzymam kciuki :) Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 _bubu_, coś chyba faktycznie jest z tym imieniem naszego biedaka a rodzajem muzyki... A może on się tak poddaje wszystkiemu bo myśli, że już nie ma dla niego nadziei? :( Quote
Nayantara Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 Cioteczki w niego wierzą, on sam reż musi uwierzyć ; ] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.