elzunia Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 Ja do mordu się dołączam bym takiego za jaja i...............matko jak można tak mój Borysek ma na głowie guzka ale wet mówi jest staruszek nie ruszamy a że nie rośnie to tylko obserwujemy a wczoraj wybił mu roczek u nas ma już 13 za sobą i oby dużo jeszcze.Dzięki Germaine mam swoje dziadziowe szczęście czekamy na wieści Germaine co u dziewczynki???????????????? Quote
Mysza2 Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 andegawenka napisał(a):Mysza jak się cytuje dwa posty? na prawo od okienka "odpowiedz z cytatem" jest trzecie takei z "+" (multicytat). klikasz w to we wszystkich postach które chcesz cytować i potem w obojętnie którym z tych postów klikasz "odpowiedz z cytatem" :):) Quote
andegawenka Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 Dzięki, a ja się zastanawiałam po co ten plusik z oczami:lol: Quote
fikusna_joanna Posted July 14, 2010 Author Posted July 14, 2010 postaram się dowiedzieć od Germaine co z suńką :) Quote
Kapsel Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 Mysza2 napisał(a):na prawo od okienka "odpowiedz z cytatem" jest trzecie takei z "+" (multicytat). klikasz w to we wszystkich postach które chcesz cytować i potem w obojętnie którym z tych postów klikasz "odpowiedz z cytatem" :):) Ja inaczej to robiłam ale teraz wypróbowałam i się udało!!!! Myszeczko, ale Ty mądra jesteś, no! :loveu::kiss_2: Livka napisał(a):Jestem Kapselku - finansowo trochę ciężko, ale ... bazarek zrobię - trochę grosza może się uzbiera ;) Ciekawe jakie wieści przyniesie dzisiejszy dzień ... prawdę mówiąc martwię się o psiurkę :shake: Wiadomo już coś ?! Liveczko, dziękujemy stokrotnie, każdy grosik się przyda na boksię :buzi::calus: Czekamy na wieści cały czas :-( Quote
jostel5 Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 Jestem i ja...Suczynka śliczna i bardzo nieszczęśliwa :( Finansowo w tym miesiącu nie pomogę,bo przekroczyłam już wszelkie limity ,ale w sierpniu (na początku) na pewno!Kapselku,przypomnisz mi o tym? Quote
Estrella Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 Jestem.. i niestety, ale mogę tylko być. Nie chce mi się pisać, co sądzę o takim traktowaniu psa, więc zostawię to bez komentarza, ale z pewnością wszyscy mamy takie same zdanie.. ;) Pozdrawiam wszystkie mordujące cioteczki :loveu: Trini - będzie dobrze maleńka! Quote
Kapsel Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 Estrella napisał(a):Jestem.. i niestety, ale mogę tylko być. Nie chce mi się pisać, co sądzę o takim traktowaniu psa, więc zostawię to bez komentarza, ale z pewnością wszyscy mamy takie same zdanie.. ;) Pozdrawiam wszystkie mordujące cioteczki :loveu: Trini - będzie dobrze maleńka! Dziękujemy że jesteś!!! :multi::multi::multi: jostel5 napisał(a):Jestem i ja...Suczynka śliczna i bardzo nieszczęśliwa :( Finansowo w tym miesiącu nie pomogę,bo przekroczyłam już wszelkie limity ,ale w sierpniu (na początku) na pewno!Kapselku,przypomnisz mi o tym? Jostelku, nie martw się przypomnę Ci na pewno!!!! :razz: Quote
Nes2009 Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 Jestem i ja. No szlag mnie jasny trafia. Jak można????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jak można! A ten guz mi łudząco przypomina Diegowego guza z ucha. Tyle, że nie takiego rozmiaru... Quote
Alicja Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 ale bidulinka :-( i co , są już jakieś wieści ?? Quote
_Goldenek2 Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 Alicja napisał(a):ale bidulinka :-( i co , są już jakieś wieści ?? Podobno brak wiadomości... to dobra wiadomość. I tego się chcę trzymać. Quote
Alicja Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 _Goldenek2 napisał(a):Podobno brak wiadomości... to dobra wiadomość. I tego się chcę trzymać. no to :kciuki: Quote
haniabor Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 Trini jest cudna. Trzymam kciuki, mam nadzieję, że wszystko dobrze się skończy. Też trochę dorzucę. Barniś też ma guzki. Przy pierwszej wizycie u weta ustaliłyśmy, że trzeba obserwować. Quote
Kapsel Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 [quote name='haniabor']Trini jest cudna. Trzymam kciuki, mam nadzieję, że wszystko dobrze się skończy. Też trochę dorzucę. Barniś też ma guzki. Przy pierwszej wizycie u weta ustaliłyśmy, że trzeba obserwować. Dziękujemy Haniu bardzo!!!!:calus: Dziękuję, że przyszłaś na wątek A tak w ogóle Dziewczyny Moje Kochane, chcę Wam Wszystkim powiedzieć, że JESTEŚCIE NAJCUDOWNIEJSZE POD SŁOŃCEM!!!!!!! DRUGICH TAKICH NIE MA!!!! DZIĘKUJĘ ŻE JESTEŚCIE!!!!!!!!! :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Czekamy na informacje, jeśli Germaine nic dzisiaj nie napisze, zadzwonię jutro z samego rana i jej pobudkę zrobię :shake: Quote
Maruda666 Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 Trzymam kciuki z całych sił, Przyznam się , że mnie trochę ta cisza przeraża :( Quote
Germaine Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 Po wizycie u lekarza okazało się, że z sercem wszystko ok, nie ma żadnych szmerów, przyspieszony oddech jest raczej spowodowany dużym stresem. Trini musiała być bita, panicznie boi się wyciągniętej w jej stronę ręki, kuli się, ucieka W ciąży nie jest na szczęście, teraz musimy się szybko zająć guzem. Lekarz powiedział, że da się go usunąć łatwo, ponieważ czuć granicę, nie jest wrośnięty w kość Quote
wujek & ciocia Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 Germaine napisał(a):Po wizycie u lekarza okazało się, że z sercem wszystko ok, nie ma żadnych szmerów, przyspieszony oddech jest raczej spowodowany dużym stresem. Trini musiała być bita, panicznie boi się wyciągniętej w jej stronę ręki, kuli się, ucieka W ciąży nie jest na szczęście, teraz musimy się szybko zająć guzem. Lekarz powiedział, że da się go usunąć łatwo, ponieważ czuć granicę, nie jest wrośnięty w kość szczęście w nieszczęściu :) Quote
Mysza2 Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 Wreszcie jakieś dobre wiadomości :multi::multi::multi:. Dalej mam ochotę mordować niektórych:mad::mad::mad: Quote
ageralion Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 Biedna malenka, jak mozna bic psa?! :angryy: Bym normalnie lapska przy samej d.... :mad: Trzymaj sie slodka, wszystko bedzie dobrze :buzi: Quote
Kapsel Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 Mysza2 napisał(a):Wreszcie jakieś dobre wiadomości :multi::multi::multi:. Dalej mam ochotę mordować niektórych:mad::mad::mad: Strasznie się cieszę że serduszko zdrowe, że nie jest boksia w ciąży, że guzioł w kość się nie wrósł. Warto było czekać na takie wieści :mdrmed: Mordować też jeszcze mam ochotę :mad::mad::mad: co za uczucia się tutaj wyzwalają :roll: Quote
Livka Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 A ja myślę, że nie ma co mordować bo zamordujecie byle co a jak za człowieka pójdziecie siedzieć ... :diabloti::diabloti::diabloti: Za każdą krzywdę niestety i stety trzeba odpowiedzieć - prędzej czy później! AMEN !!!!!!!!!! Quote
Alicja Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 Livka napisał(a):A ja myślę, że nie ma co mordować bo zamordujecie byle co a jak za człowieka pójdziecie siedzieć ... :diabloti::diabloti::diabloti: Za każdą krzywdę niestety i stety trzeba odpowiedzieć - prędzej czy później! AMEN !!!!!!!!!! dokładnie ...moja babcia mawiała ...,, Chachara zabijesz a pójdziesz siedzieć jak za porządnego " ;) ciesze sie ze serduszko zdrowe ...to bardzo ważne skoro musi mieć zabieg Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.