Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

he, he, dziękujemy:) Tak mnie "natchło", że aż zmieniłam tytuł galerii :D:D:D:D

Dzionek minął (ej, zaraz, zaraz, jeszcze się nie skończył!!! :cool3: Jeszcze wieczorny i nocny spacerek przed nami!) bardzo miło.

A Twoim kruszynkom?

Posted

eh nam to jak zwylke nudo bardzo bylo:shake:
hihi my tez sie wybieramy na nocny spacerek jakos niedlogo:loveu:
ciesze sie strasznie ze hrabia czyje sie juz lepiej :) ale na wszelki wypadek dalej bede trzymac kciuki:loveu:

Posted

a hrabia lachsula sobie spi i nawet niezajzal do swojej galerii:shake:
mam nadzieje ze wszystko jest wporzadku, wiem ze niecodziennie ma sie czas zeby wejsc na dogo ale siem troche zmartwilam:oops:

dobrej i spokojnej nocki wam zycze dobermaniu

Posted

Oj, przepraszam, byłam zajęta bazarkiem - nadawałam paczki, wpłacałam pieniądze a w międzyczasie oddałam Corgiszona do nowego domku :multi:

Vectra - wampirek przesłodki :loveu:

Furciaczku - Lachs został odrobaczony, co mu się bardzo nie spodobało, bo musiał być na czczo, więc na spacerze co chwila chciał zżerać co popadło (spadło:eviltong: albo ktoś wyrzucił) :mad: :mad: :mad: Więc było wesoło, co chwila musiałam mu coś z gardła wyciągać :shake:
Byliśmy na dłuuugim spacerze, bo już krwawienia ustały, wybroczyny niestety jeszcze ma, ale nie mogłam odmówić mu ruchu, bo już tyle odpoczywał, że zaczął robić się apatyczny.

Poszłąm z nim do Parku Skaryszewskiego, to taki fajny, duży park niedaleko mnie, Lachs latał jak oszalały po tym prawie trzytygodniowym okresie "starczego sozczędzania się" (:cool3:), goniła kaczki, wrony, gawrony, szczekał :loveu: Jak szczeniak, który dopiero poznaje świat. A wracaliśmy już z ozorkiem wywieszonym do pasa. Teraz sobie śpi :loveu:
Pozdrawiamy wszystkich!

Posted

Cześć Dobermaniu i Lachsiu!!!!
Cieszę się, że jest już całkiem dobrze i Lachs już nie krwawi :multi: :multi: :multi:
I na pewno ucieszył się psiak z tego spacerku :p Tylko żeby bidoczka nie przeforsować... ;) Bo dobcie umiaru nie znają :eviltong:

Posted

No, nie znają, nie znają. A raczej - nie MAJĄ umiaru :eviltong: W sensie - ciągle by biegły i biegły, i bieeegły...

Nie wzięłam aparatu ze sobą, zapomniałam (:flaming: :flaming: :flaming: :splat: :splat: :splat:), więc dokumentacji brykania po parku nie ma :mad:
Pozwolę więc sobie "pożyczyć" zdjęcia Ani, która dokumentowała ostatnie dni Corgi u mnie:

Posted

Bardzo sie ciesze, że Lachsiu juz może biegać:loveu:

Z tym bieganiem, to święte słowa;) Biega, biega, biega, chwilke odpocznie, i od początku;) Ale przecież dobki tak kochają biegać:loveu:
Wspaniale, że Lachsowi nie musisz już odbierać tej przyjemności;)

Posted

Taaak:diabloti: :diabloti: :diabloti: zisiaj wypił cały gar krwi. Serio - kupiłam mu ociekające krwią serca wołowe:>

Ptrzepraszam, ze nie odpisywałam, ale prężnie działam (tzn. staram się:eviltong:) na Bazarku, by uzbierać na smycze dla Azylu.

Parę nowych zdjęć:

Jak zawsze - wygoda przede wszystkim:cool3: :cool3: :cool3::

Tańczymy kankana!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...