Dobermania Posted November 7, 2006 Author Posted November 7, 2006 Aaa, z molosów:)? Boże, ale jak ja usłyszałam, że po drugiej transfuzji organizm odrzuca, to zbladłam:( Ja nie wiem, jak ja te pieniądze zdobędę... Już wystawiam kaktusy, na razie mam 10 zł, a jeszcze za wizyty i leki trzeba będzie płacić:( Na szczęście wet. powiedział, że Lachsa to nie boli (krwotoki wewnętrzne). Dzisiaj rano podłoga wyglądała jak miejsce jatki, wszędzie krwawe smarki i krople krwi, jak Lachs mnie lizał w nocy, to tez mnie wyświnił, jak się obudziłam i spojrzałam w lustro, to myślałam, że to ja z nosa krwawię (we wrześniu miałam operację przegrody nosowej - cholera, gdybym wiedziała, to bym nie robiła, bo to prywatnie, tylko zostawiła pieniądze na jego przetaczanie:-() :-( Quote
bigos Posted November 7, 2006 Posted November 7, 2006 Dobermania napisał(a):Aaa, z molosów:)? Boże, ale jak ja usłyszałam, że po drugiej transfuzji organizm odrzuca, to zbladłam:( Ja nie wiem, jak ja te pieniądze zdobędę... Już wystawiam kaktusy, na razie mam 10 zł, a jeszcze za wizyty i leki trzeba będzie płacić:( Na szczęście wet. powiedział, że Lachsa to nie boli (krwotoki wewnętrzne). Dzisiaj rano podłoga wyglądała jak miejsce jatki, wszędzie krwawe smarki i krople krwi, jak Lachs mnie lizał w nocy, to tez mnie wyświnił, jak się obudziłam i spojrzałam w lustro, to myślałam, że to ja z nosa krwawię (we wrześniu miałam operację przegrody nosowej - cholera, gdybym wiedziała, to bym nie robiła, bo to prywatnie, tylko zostawiła pieniądze na jego przetaczanie:-() :-( Trzymaj się:glaszcze: Będzie wszystko dobrze (trzeba w to wierzyć) Quote
Ola&Kora Posted November 7, 2006 Posted November 7, 2006 Ojej, Dobermania tak mi przykro... Ale nie martw się na pewno wszystko będzie dobrze,:calus: trzymam kciuki za Lachsa :kciuki: Quote
Dobermania Posted November 7, 2006 Author Posted November 7, 2006 Dziękuję... Czy transfuzję wykonuje się przy jakimś znieczuleniu? Żeby pies się nie ruszał? Quote
Ola&Kora Posted November 7, 2006 Posted November 7, 2006 Dobermania; napisał(a):Dziękuję... Czy transfuzję wykonuje się przy jakimś znieczuleniu? Żeby pies się nie ruszał? Tego nie wiem, ale wydaje mi się raczej że nie. Ale załóż może wątek na weterynarii, tam powinni odpowiedzieć na wszystkie twoje pytania i wątpliwości ;) Quote
furciaczek Posted November 7, 2006 Posted November 7, 2006 bedzie dobrze zobaczysz...niezalamuj sie i mysl pozytywnie... Quote
Dobcia Posted November 7, 2006 Posted November 7, 2006 Dobermaniu, trzymaj się:calus: Musisz wierzyć, że Lachs wyzdrowieje! Quote
Dobermania Posted November 7, 2006 Author Posted November 7, 2006 Wiarę to ja mam, tylko pieniędzy za mało:/ A wątek już założyłam, zaraz tam zaglądnę:-( :-( :-( Quote
resuruss Posted November 7, 2006 Posted November 7, 2006 Napisz mi prosze numer konta,na pw.Postaram sie jutro cos przelac - moze nie bedzie tego zbyt duzo ,bo mam teraz swiatowke,ale mysle ,ze jak kazdy da troszke to pomozemy wspolnie Twojemu piesiowi :loveu: Quote
furciaczek Posted November 7, 2006 Posted November 7, 2006 dobermania a podaj link do tego watku, bede wpadac i podnosci bo tylko tyle moge na razie zrobic:-( Quote
Vectra Posted November 7, 2006 Posted November 7, 2006 ojej biedny Lasch :-( :-( :-( dopiero przeczytałam :oops: trzymam kciuki za psiaka :kciuki::kciuki: narazie więcej pomoc nie moge :-( od czego ma te krwotoki ? Quote
Dobermania Posted November 7, 2006 Author Posted November 7, 2006 Furciaczku, mam w podpisie, kaktusy-cegiełki. Vectro, nie wiemy, bedzie diagnozować w grudniu pani "krwiolog" psi. Nieszczelność naczyń krwionośnych i małopłytkowość - tak wynika wstępnie z analizy morf.:-( :-( :-( :-( :placz: :placz: :placz: :placz: !!! Jak ja się boję o niego! Quote
Dobermania Posted November 7, 2006 Author Posted November 7, 2006 resuruss napisał(a):Napisz mi prosze numer konta,na pw.Postaram sie jutro cos przelac - moze nie bedzie tego zbyt duzo ,bo mam teraz swiatowke,ale mysle ,ze jak kazdy da troszke to pomozemy wspolnie Twojemu piesiowi :loveu: Ojejciu, dziękuję w imieniu mojego krwawnika! :mdleje: :mdleje: :mdleje: Nawet 5 zł to dużo, ja już wyprzedaję moje kaktusowe maleństwa i wszystkie figurki, bo nie chcę rodziców obciążać:( Jeszcze raz bardzo dziękuję. Będę wklejać faktury za wizyty i transfuzje. Quote
Agama Posted November 7, 2006 Posted November 7, 2006 dzisiaj dowiadywalamsie czy moje nagusy moga oddac krew-okazuje sie ,ze nie -psi krwiodawca musi wazyc minimum 15 kg:placz: Quote
resuruss Posted November 7, 2006 Posted November 7, 2006 Przestan z fakturami tylko daj numer konta.Mowie ,ze moze nie bedzie duzo,ale cos na pewno przeleje.Zawsze grosz do grosza ;) Moje psy mialy wrzesien taki pechowy i wiem co znaczy juz nie miec kasy na weta.Tylko u mnie chorowaly wszystkie jeden po dugim ;) Mam nadzieje ,ze pomoge i nie dziekuj ,bo nie ma za co.To nie dla Ciebie tylko dla psa - jego zdrowie bedzie podziekowaniem:loveu: Quote
Dobermania Posted November 8, 2006 Author Posted November 8, 2006 Tak?:crazyeye: Ale przecież te małe wtedy dałyby mniej... Resuruss - i tak dziękuję! Ale to co, jak ktoś ma utuczonego jamnika, to może oddać krew, a jak chudego np. whippeta, to nie? Quote
furciaczek Posted November 8, 2006 Posted November 8, 2006 jak cos to moj czrnuch wazy ponad 30 kg i moglby byc dawca, ale niewiem jakie wymagania musi spelniac. jest zdrow jak kon, mial niedawno morfologie. jakby byla potrzebna krew i prezes spelnialby wymogi to sloze pomoca Quote
Dobermania Posted November 8, 2006 Author Posted November 8, 2006 Ale my z W-wy jesteśmy... Dziękuję. Myślę, że krew to jest, tylko tego odrzucenia się boję, bo nie biorą pod uwagę grup krwi ;( ;( ;(:shake: Quote
furciaczek Posted November 8, 2006 Posted November 8, 2006 a czemu niebiora?? nierozumiem:shake: :oops: Quote
Dobermania Posted November 8, 2006 Author Posted November 8, 2006 Bo grup jest... pięćdziesiąt, poza tym nikt nie specjalizuje się w ustalaniu grup i nie robi się takich badań, trzeba by w ludzkim lab., ale tam z kolei się nie znają na psich:( I po pierwszym przetaczaniu zaczyna się odrzucanie:( :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Quote
furciaczek Posted November 8, 2006 Posted November 8, 2006 aha:( i niema zadnego sposobu na oznaczenie grupy krwi danego psa?? i co wtedy do 50 razy sztuka??!! jakos niepotrafie tego pojac:oops: Quote
Dobermania Posted November 8, 2006 Author Posted November 8, 2006 No, biora pierwszą lepszą:( Ja byłam zszokowana! Myślałam, niedouczona, że tak jak u ludzi, kilka i testy normalne na grupę! To jak on ma miec przetaczane, jak to będzie grupa f45 a on ma a12??? Quote
furciaczek Posted November 8, 2006 Posted November 8, 2006 przeciez to jest chore:-( nielogiczne i wogole:-( jakos musza chyba oznaczac ta grupe... zglupialam w tym momencie powiem szczeze... Quote
Dobermania Posted November 8, 2006 Author Posted November 8, 2006 No, ja też, ale wet. powiedział, że to po prostu się nie opłaca i nawet nie ma gdzie tego badania wykonać. I że byłoby koszmarnie drogie. I chyba specjalistów może nie być. Bo raz - zbadanie krwi mojego, dwa - pierwszej porcji do transf., trzy i dalej - każdej kolejnej. a po całej Wawie weta speca od grup krwi szukać też za darmo się nie da:( I co ja mam robić??? Czy za porcję krwi się płaci tak jak za leki? Ktoś się orientuje? Za litr czy jak? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.