Moriaaa Posted May 30, 2006 Author Posted May 30, 2006 Nie wiem...to było dwa lata temu...raz wetka powiedziała ,że z interwencji...a jak go zbierałam to stwierdziła,że chłopak trafił do schronu oddany przez właściciela....więc jedna wielka niewiadoma niestety...a mi babol jeden łapki nie chciał podać:( Quote
la_pegaza Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 Pewnie nie miałaś magicznej parówki w dłoni ;) no po jego zachowaniu można wnioskowac, że coś tam umie, bo i nie nabrudziłw domu, ładnie chodzi na smyczy i ta łapa :loveu: Quote
Moriaaa Posted May 31, 2006 Author Posted May 31, 2006 Do góry psiaku:) Cioteczko może jakieś nowe zdjątka:cool3: Quote
la_pegaza Posted May 31, 2006 Posted May 31, 2006 Problem w tym, że Bayzl kiedyś sam próbował robić zdjęcia i po aparacie :-( Postaram się o jakieś dobre zdjęcia co by do plakatu dać i ogłaszenia w gazecie. Wzbudza bardzo pozytywne emocje u ludzi na spacerach :loveu: Quote
Moriaaa Posted May 31, 2006 Author Posted May 31, 2006 To ,że Rubinek wzbudza pozytywne emocję zdążyłam jeszcze sprawdzić...pomimo tego,że był jeszcze brudny i nie za pięknie pachniał ludzie się oglądali i zachwycali oczkiem:) Quote
la_pegaza Posted May 31, 2006 Posted May 31, 2006 Próbuję właśnie znaleźć kogoś z Poznania kto by nam pomógł technicznie (znaczy z aparatem) zrobić mu jakieś twarzowe zdjęcie :loveu: Quote
PaulinaT Posted May 31, 2006 Posted May 31, 2006 Jak się na spacer umóiwmy jutro to mogę go opstrykać. A moze podjedziesz dzisiaj na Arene? Ja mam mało czasu więt tylko spacerek do parku - jutro będę bardziej dyspozycyjna. Quote
la_pegaza Posted May 31, 2006 Posted May 31, 2006 PaulinaT napisał(a):Jak się na spacer umóiwmy jutro to mogę go opstrykać. A moze podjedziesz dzisiaj na Arene? Ja mam mało czasu więt tylko spacerek do parku - jutro będę bardziej dyspozycyjna. spadasz nam z nieba :Rose: jutro kończę zajęcia koło 12, więc od 14 jestem dyspozycyjna :lol: stamtąd znam tylko Chociwszeskiego, znaczy kiosk, któy jest na rogu, bo pracował tam mój kolega :lol: a cała banda jutro umówiona do weta na 19.30. oj będzie się działo :evil_lol: Quote
PaulinaT Posted May 31, 2006 Posted May 31, 2006 A gdzie chodzisz do weta? Ja moge najwcześniej o 16-tej, pracuje do 15. Quote
la_pegaza Posted May 31, 2006 Posted May 31, 2006 MyPet na 1000-lecia. może być 16, chciałabym jutro sklecić jakiś plakat, żeby tam też już zostawić. Quote
la_pegaza Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 Dziś jakaś pani ze Szczecina się o niego dowiadywała i czeka na jakieś fajniejsze foty :loveu: Quote
Moriaaa Posted June 1, 2006 Author Posted June 1, 2006 :cool3::cool3::cool3::cool3: no to mooooożeee:cool3::cool3::cool3: Quote
PaulinaT Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 la_pegaza napisał(a):Dziś jakaś pani ze Szczecina się o niego dowiadywała i czeka na jakieś fajniejsze foty :loveu: No to sie postarac trzeba! Quote
la_pegaza Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 No i wróciliśmy od weta. Pies jest starszy niż podawano, oprócz takich 'drobiazgów' jak kamień nazębny i infekcja dziąseł, to ma poważne problemy ze stawami, dostał tabletki i potzrebny byłby arthroflex. jestem winna 65zł wetowi i wkurzona Quote
Moriaaa Posted June 1, 2006 Author Posted June 1, 2006 Cioteczko nie chciałam Cie wprowadzić w bład ...taki wiek psiaka mi podano...nie potrafię sama stwierdzić ile może pies mieć lat:( Jeśli potrzebna pomoc finansowa to podaj konto i robimy zbiórkę:) Quote
la_pegaza Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 wiek pal licho bo jest łądny, ale te stawy :-( kiepściutko, wetowi wiszę już 65zł, arthroflex to kolejne 93zł i już będzie musiał to zawsz brać, więc to kolejne obciążeni dla nowego potencjalnego właściciela. Mam jakieś 3 tygodnie, ludzie się niem interesują, ale nie wiem czy nie odstraszy kogoś te stawy. Quote
Moriaaa Posted June 1, 2006 Author Posted June 1, 2006 cioteczko w takim razie robimy zbiórkę,zmieniam temat Quote
la_pegaza Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 odchudzimy go trochę, co zmniejszy obciążenie, na 3 tygodnie ma wykupione leki. da mu to troszkę większy komfort życia, ale nie wyleczy :shake: Quote
PaulinaT Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 A co o jest konkretnie z tymi stawami? Czy lekarz oprócz arthroflexu przepisał coś jeszcze? Jak go widziałam dzisiaj - stawy bardzo miał sztywne i kulał to chyba po troszku na wszytskie lapy... do tego brak mięśni po pobycie w boksie - nie ma co przejąć obciążeń, wszystko na stawach się skupia. Na ile lat go lekaz ocenił? Z tego co robiłam - wyjdzie kilka fajnych fotek, jutro ci podeślę. Quote
PaulinaT Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 la_pegaza napisał(a): Mam jakieś 3 tygodnie a co będzie jak przez te 3 tygodnie nikt go nie weźmie od ciebie? 3 tygodnie to może być dużo ale nie musi Quote
la_pegaza Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 Jak na razie dostał jakieś tabletki, które mają działać przeciwzapalnie i trochę uelastycznić te stawy , ma dostawać poł tablteki dziennie, mamy zapas na 3 tygodnie. Później trzeba wykupić, najlepiej, arthroflex. Lekarz stwierdził, że wygląda na starszego, ale ciężko ocenić, bo róźnie to bywa z psami schroniskowymi. Czyli teraz walczymy z tymi stawami, żeby było mu lepiej :lol: Quote
Moriaaa Posted June 2, 2006 Author Posted June 2, 2006 Ciocia dawaj konto coś Ci podeślę ale niestety na razie nie będzie dużo...po 10 doślę coś tam jeszcze. Quote
dziuba Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 rety co za morda przepiękna!!!! Masz chore łapska, ale wdrapanie się na pierwszą stronę nie boli wcale a wcale :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.